Dodaj do ulubionych

Pierwszy samochód

29.07.05, 07:08
Rok 1979, późna jesień ,jadę z talonem i kupą forsy po odbiór pierwszego w
życiu
samochodu .Jako pomocnik jedzie ze mna mój "obecny" który jest juz od kilku
lat
kierowcą i to niezłym ,ja świeżo po odebraniu prawka i to po zdanym
za "którymś"
razem egzaminie? Oczywiście tym samochodem ma być maluch ,tylko jest kwestia
wersji i koloru .Wersje są dwie :podstawowa i S ,kolory dwa :czerwony i
piaskowy. Ja chcę czerwoną "eskę" ale nie ma takiej możliwości ,bo eski są
piaskowe, a czerwone są tylko w wersji podstawowejsmile.Biorę więc
piaskowego ,jak
się nie ma co się lubi..smile.Wracamy do domu, za kierownicą oczywiście
doświadczony kierowca, a nie ja ! Ale po podjechaniu pod jego dom ,ja się
upieram, że do siebie to ja sama i już. Pojechałam dalej więc sama ,a chłopak
wisiał do wieczora na telefonie, bo ja oczywiście nie pojechałam do
domu .Pojechałam do pracy po mamę ,a z nią do babci, żeby się pochwalić.
Oczywiście
zastał nas w tych podróżach wieczór, jechałam więc na światłach, tyle tylko,
że na
długich .Na pytania mamy dlaczego wszyscy nam mrugają odpowiadałam, że chyba
milicja gdzieś stoismile!.Na następny dzień zaliczyłam katowickie rondo, a za
parę
dni pojechałam do Wisły. Ale to były inne czasy i teraz już chyba nie byłabym
tak odważnawink).I do tego zielony listek i słodki uśmiech blondynki były
bardzo pomocne.
A jakie Wy macie wspomnienia z początków kariery kierowcy?smile
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Pierwszy samochód 29.07.05, 08:18
      Pierwszy to byl ford escort, ktorego kupilam od znajomego bez konsultacji z
      mechanikiem. DUZY BLAD! sad

      Najukochanszy (drugi) to byl garbus koloru bordo, rocznik 1974.
      Aktualny jest naj, naj, najukochanszy smile)
      • mammaja Re: Pierwszy samochód 29.07.05, 11:20
        Moj pierwszy wlasny to tez byl maluch, kupiony od wujka - pedanta, wiec bardzo
        zadbany. Jak bym Pana B. za nogi zlapala, skonczylo sie uzaleznienie od bardzo
        zapracowanego mzonka, ktory w dodatku mowil ze boi sie o mnie, wiec lepiej zeby
        on prowadzil smile))) Jak kupilam tego malucha, to jakos przestal sie bac! A w
        dodatku ja sobie ten samochodzik narysowalam, jak mowilam wszystkim - bo
        sprzedalam w Niemczech swoje rysunki.Wiec podwojny powod do dumy. Ale to juz
        bylo bardzo dawno temu!
        • omeri Re: Pierwszy samochód 29.07.05, 17:32
          Moj pierwszy tez maluch, roczny od rodziciela, by bylo mi sie latwiej opiekowac
          mamą. Byl jeszcze bardzo wloski i taki piekny czerwony!
          • ligia12 Re: Pierwszy samochód 29.07.05, 18:11
            tez maluch ile to było radości
          • meg_s Re: Pierwszy samochód 29.07.05, 19:12
            maluch na przedpłaty, zaczęte przez rodziców, dokończone samodzielnie - byłam
            nieomal ostatnie w kolejce
            - jeszcze do dziś wspominam go z rozrzewnieniem (zwłaszcza jak chcę
            zaparkować wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka