Dodaj do ulubionych

Banicja - coś mnie podkusiło

29.01.06, 13:09
no i nie potrzebnie tam weszłam , po raz pierwszy w życiu zresztą.
Widocznie był to taki imperatyw kategoryczny i zrobiło mi się przykro, bo
osoba przeze mnie bardzo lubiana i szanowana , która odeszła z naszego forum
z własnej i nie przymuszonej woli, tam kreuje się na banitkę, a banicja z
definicji to "kara polegająca na wygnaniu z ojczyzny , wygnanie","banita=
wygnaniec".
No więc pytam dlaczego tak ,bo przeciez nikt Cię,Terem, z naszego Forum nie
wyganiał.
Czy to w porządku wobec nas?
Dla uniknięcia niepotrzebnych dyskusji na temat wolnej woli itp , zauważyłam
inne osoby , które tam bywają no i co z tego , takie ich prawo , taka ich
wola i już.
Każdy może przecież bywać gdzie chce , z własnej woli, ale dlaczego podkładać
pod to zaraz jakąś ideologię .

Qurcze i po co mi ta wycieczka była tam potrzebna?
Obserwuj wątek
    • oqo Re: Banicja - coś mnie podkusiło 29.01.06, 13:23
      Lx -jeśli mnie pamięć nie myli to dzięki Tobie w jakimś malutkimsmile procencie
      powstało tamto forum i dzięki Tobie powstała alternatywa (niech bedzie
      pozdrowionasmile ....więc dlaczego z Niej nie korzystać ?
      • lablafox Re: Banicja - coś mnie podkusiło 29.01.06, 13:32
        Ależ ja napisałam że wolna wola .Jeśli chodzi o szczegóły to sądzę ,ze nie
        tylko dzięki mnie , ale niech tam , ktoś musi być winny.
        Przecież , jak napisałam wcześniej każdy może robić co chce , ale jak w tytule
        wątku zaintrygowała mnie właśnie banicja.
        Jeśli pamięć Cię myli to Terem odeszła od nas w styczniu 2006 roku.
        • oqo Re: Banicja - coś mnie podkusiło 29.01.06, 13:48
          > Jeśli pamięć Cię myli to Terem odeszła od nas w styczniu 2006 roku.
          -------------

          Terem nie odeszła na zawsze (jak mniemam smile tylko zmieniła klimat na jakiś czas
          a może po jakimś czasie będzie mogła przebywać bez szkody w kilku
          klimatach ?....czego nam wszystkim życzę smile
    • terem Re: Banicja - coś mnie podkusiło 29.01.06, 13:44
      Czytaj uważnie, LX i ze zrozumieniem tekstu. Napisałam:" banitka na własne
      życzenie". To był rodzaj autoironii i żartobliwej prowokacji. Na której zresztą
      adresaci się poznali.
      Ale Ty nie... Trudno.
      Chyba jest coś na rzeczy w tym, o czym pisze oqo...
      Pozdrawiam Cię, ochłoń z emocji...
      T.
      • lablafox Re: Banicja - coś mnie podkusiło 29.01.06, 14:01
        Ochłonęłam.
        Weszłam ponownie , przeczytałam.
        Przepraszam.
        Chyba więc mnie cos podkusiło.
        Emocje były , bo wchodząc tam czułam się jak podglądaczsmile)
        Przyznam ,ze ta "banicja" mnie zabolała
        Jaki morał,dla mnie - nie wchodż tam gdzie nie powinnas i tam gdzie
        postanowilłaś sobie ,ze nigdy nie wejdziesz (2 osoba lp dotyczy Lx).
    • terem Re: Banicja - coś mnie podkusiło 29.01.06, 14:20
      Cieszę się LX, z Twojego ochłonięcia smile
      A Tobie Oqo dziekuję za podpowiedż: właśnie; kilka klimatów to jest to...
      • mantra1 Re: Banicja - coś mnie podkusiło 29.01.06, 15:56
        Wiesz, Lx w okolicach Swiat, w ogolnej atmosferze skladania sobie dobrych zyczen
        mialam taki pomysl, by napisac do ciebie z propozycja zakopania na zawsze topora
        wojennego, ktory w tym konkretnym przypadku wciaz straszy w twojej sygnaturce.
        Obie doskonale wiemy kiedy i dlaczego taka sygnaturke sobie zrobilas i komu nia
        chcialas zrobic na zlosc. Pal szesc, ze wyglada ona idiotycznie, gdy "pochylasz
        sie z troska" nad nieszczesciami tego swiata, czy wyrazasz komus niewatpliwie
        szczere wspolczucie w swych postach. To juz twoj problem. Po cichu liczylam na
        to, ze skoro juz nasza koegzystencja na tym forum jakos sie dotarla i
        przestalysmy sobie wchodzic w droge dasz sobie spokoj z wymachiwaniem tym
        toporkiem. Ale sie przeliczylam. I w sumie dobrze, ze nie wyciagnelam do ciebie
        w te swieta fajki pokoju, bo z toba sie po prostu nie da jej wypalic.
        Mam nadzieje, ze wizyta (oczywiscie pierwsza i jedyna hehe) na forum
        Alternatywnym, oprocz powodu do czepiania sie Terem (ktora lubie jednakowo na
        obu forach) dala ci rowniez mozliwosc przekonania sie, ze ci, ktorzy stali sie
        za twoja przyczyna prawdziwymi banitami z 40+ sa normalnymi, fajnymi ludzmi, bez
        rogow i klow, jakie usilowalas im tu przypiac, a takze, ze forum sie "kreci"
        prawie od roku, praktycznie bez jakiegokolwiek udzialu admina (oczywiscie nic
        nie ujmujac Markowi, ktory jako admin aktywny doskonale sie sprawdza na forum
        tutejszym).
        Ale pewnie i ta nadzieja podzieli los poprzedniej.
        -
        • kornikuno Re: Banicja - coś mnie podkusiło- do Lx 29.01.06, 16:18
          ...mnie tez .....bo nie wiedzialam, ze to banicja!
          I co ?
          I nic !

          Fajni ludzie bywaja i tu i tam....wiec o co chodzi tak naprawde?

          IzaBella
          • jan.kran Re: Dajmy sobie siana :)))) 29.01.06, 18:00
            Ja piszę mało tu bo mam zadzior i go unikam.
            Piszę tam bo jest miło.
            Popisuję na dziesięciu forach zależnie od fantazji.
            A życie realne ma i tak priorytet nad realnym.
            Kransmile))))
            • kornikuno Re: Dajmy sobie siana :)))) 29.01.06, 18:59
              Kraniku,
              podziwiajac checi i czas pisania na dziesieciu innychwink
              pozdrawiam serdecznie....
              IzaBella
              PS
              Od czasu odkrycia Skype, gdzie barwa glosu oddaje znaczenie slowa pisanego,
              bez niepotrzebnych tlumaczen i unikow....bierze gore.
              Spedzam wlasnie na rozmowach moj wolny czas.... co dla "slepowidza" sleczacego
              godzinami przy kompie z powodu "raboty" ma ogromne znaczenie...
              mhm! i nie tylko z tego powodu...
              Po prostu cieplej!
              • jan.kran Re: Dajmy sobie siana :)))) 29.01.06, 19:25
                Kochana ... dziewięć z tych dziesięciu jest mało ruchliwychsmile))
                A poza tym mam wrodzony dar szybkiego czytaniasmile)))
                Piszę powoli jednym palcem ...
                Kran smile)))))
                • kornikuno Re: Dajmy sobie siana :)))) do Kranika 29.01.06, 21:13
                  smile)))))))))))
                  tak tez w duchu myslalamwink
                  Izabella
    • luiza-w-ogrodzie Po co robic z igły widły? 29.01.06, 23:33
      Po co sledzic ludzi co kto robi na innych forach i potem komentowac? Nie
      rozumiem, LX.
      Tez nie jestem przypisana do jednego jedynego forum, pisze (malo) regularnie na
      pieciu, czytam kilkanascie ale staram sie nie przenosic informacji z jednego na
      drugie. Jak mi atmosfera nie odpowiada to mowie o tym glosno i albo staram sie
      poprawic sytuacje albo znikam.
      To tylko net, ludzie, to tylko net. Fora beda takie, jakimi je zrobimy.
      Wyluzujcie.
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • jej_maz Inspiracja 30.01.06, 02:49
      mantra1 napisała:

      > ...Markowi, ktory jako admin aktywny doskonale sie sprawdza na forum
      > tutejszym).


      Zaczynam miec coraz powazniejsze watpliwosci co do meritum powyzszego wpisu.
      Ostatnie wypadki ewidentnie temu zaprzeczaja; admin powinien dac inspiracje
      innym do udzielania sie, a ewentualne "sytuacje" powinien umiec dostrzec i
      odpowiednio zneutralizowac. Aktywny nie aktywny nie ma tu znaczenia; tak na
      marginesie to obilo mi sie o uszy, ze admin za miedza tez jest tam aktywny tylko
      ze pisze pod innym nickiem - czy to robi go nieaktywnym? Z reszta - niewazne.
      Wazne jest ze wyraznie robi lepsza robote niz ja tutaj skoro tu ubywa a tam
      przybywa i tego szczerze mu/jej gratuluje.
      • jej_maz PS 30.01.06, 03:13
        Nie chcialem glosno, ale wyrzuce z siebie; rozumiem LX. Uznanie sie Terem "za
        miedza" za banite z tego forum jest jeszcze bardziej przykre dla mnie jako
        prowadzacego. Samo uzycie "banita", nawet w "rodzaj autoironii i żartobliwej
        prowokacji" jest po prostu nie fair i wyglada na prowokacje raczej z grubej
        rury.

        I zeby nie bylo watpliwosci; dalem sobie siana, nie robie widel z igly i jestem
        jak najbardziej wyluzowany.
        • terem Re: PS do admina 30.01.06, 20:41
          Mark, Ciebie też poniosły emocje, a myślałam, że Ty zareagujesz inaczej. Znowu
          anafilaktyczna reakcja na słowo "banita". Już nie chce mi się więcej tłumaczyć,
          mam dość. Nikogo nie obchodzą moje intencje i uczucia.
          No dobrze, raczej w tej kwestii sie nie porozumiemy sad(

          t.
          p.s. Mam szczerą nadzieje, ze "sprawa terem" już nie zagości na tym forum. tego
          sobie i Wam życzę. Wszak są ciekawsze tematy.
          • jutka1 Re: PS do Terem 30.01.06, 21:00
            terem napisała:

            > Nikogo nie obchodzą moje intencje i uczucia.
            ********
            W "sprawie Terem" sie nie wypowiadalam, poczynilam tylko jeden wpis do Ciebie.

            Z cala sympatia jednak, Twoje "intencje i uczucia" byly zawoalowane do tego
            stopnia, ze trudno bylo.
            Poza zupelnie osobistymi domniemaniami, o ktorych nie bede tutaj publicznie, bo
            moglyby byc krzywdzace.

            Pozdrawiam, J.
      • jan.kran Re:Marku. 30.01.06, 08:55
        Admin ma niewielki wpływ na kształt forum.
        Wymyśla forum , trzyma rękę na pulsie żeby nieodpowiednie wpisy zostały usuwane,
        jest partnerem do dyskusji na temat kształtu forum.
        Ale każde forum jest takie jak ludzie na nim piszący i po pewnym czasie albo
        forum funkcjonuje dobrze ku zadowoleniu uczestników albo podupada.
        Ilość wpisów czy aktywność forum dla mnie osobiście jest sprawą drugorzędną.
        Lubię dywagacje , dyskusje , wymianę poglądów.
        Dlatego wybieram fora gdzie jest przewaga dyskusji a nie zabawy choć ta
        ostatnia dopóki trzyma się w ramach jest w porządku.
        Jednak każdy ma prawo do włąsnych wyborow.
        Jak widać po blisko roku istnienia forum_za_miedzą prblemy i antagonizmy nadal
        istnieją.
        Pocieszę Cie Marku że w światku forumowym nie jest to wyjątkiem , sama znalazłam
        sie w podobnej sytuacji w innym miejscu na portalu.
        Czasem animozje osobiste i brak zrozumienia są tak silne że nie można pisać na
        jakimś forum a ma się ochotę utrzymywać kontakty z ludźmi z którymi przeszło się
        parę forumowych lat. Stąd podziały forumowe...

        Terem może była teatralna , może Was dotknęła.
        Ale zrobiła to o co prosicie w wielu postach , ostatnio pojawił się wątek na
        ten temat.
        Powiedziała że znika i czemu to robi.
        Tak jak uznała za stosowne przywitać się na forum tak zanim odeszła pożegnała sie.
        Pozdrawiam.
        Kran.
        • mammaja Re:Marku. 30.01.06, 12:06
          I po co wlasciwie znowu antagonizowac ludzi, ktorzy jakos bez wlasnej woli
          zostali przypisani tu lub tam? Nie odeszlam z tego forum, bo jest moje
          "pierwsze", nie widze tez powodu do utraty kontaktu z ludzmi, ktorych lubie, z
          Alfredka na czele. Naprawde nie warto budzic emocje, a jezeli sa, to raczej
          trzeba nad niemi
          panowac. Taka jest moja prywatna opinia.
    • ertes hehehe 30.01.06, 04:05
      prosze panstwa po 40-stce wydoroslejcie dzieci.
      Troche powagi, bo sie osmnieszacie. Czas zachowywac sie jak dorosli.
      Co o was pomysla wasze dzieci.
      • verbena1 Banicja ? 30.01.06, 12:12
        Nie byloby problemu ,gdyby Terem pozegnala sie z nami i poszla sobie na jakies
        nieznane forum.
        Pech chcial ,ze poszla do "konkurencji", ktora podczytuja nasi.
        Przyznam sie bez bicia, ja tez czytam Alternatywne od samego poczatku, mam tam
        faworytow,ktorych darze stara jeszcze sympatia.
        My sami - na szczescie- decydujemy gdzie chcemy pisac i co chcemy czytac.
        Z cieplym usmiechem do wszystkich
        Verbena
        • jan.kran Re: Banicja ? 30.01.06, 16:42
          Ja też się ciepło uśmiechamsmile))
          Kran
        • kornikuno Re: Banicja ? 30.01.06, 22:02
          Verbeno,
          cos mi chyba ucieklo...to znaczy piszac tutaj nie mozna tam ...i odwrotnie?

          Beh! ja ostatnio jakas roztrzepana jestem...
          PS
          ktos moglby mi podpowiedziec jak to rzeczywiscie jest? Dzieki

          IzaBella
          • mantra1 Re: Banicja ? 30.01.06, 22:23
            Mozna, Korniku, wszystko mozna. Na szczescie ani tu, ani tam nikt deklaracji
            lojalnosci nie wymaga i nie traktuje takiego dualizmu jako zdrade.
            No, moze prawie... smile
            • kornikuno Re: Banicja ? 30.01.06, 22:25
              Mantra,
              dzieki za oswieceniewink
              Juz mi lzejwink

              Pozdrawiam cieplo
              IzaBella
          • lablafox Re: Banicja ? 30.01.06, 22:42
            kornikuno napisała:

            > Verbeno,
            > cos mi chyba ucieklo...to znaczy piszac tutaj nie mozna tam ...i odwrotnie?
            >
            > Beh! ja ostatnio jakas roztrzepana jestem...
            > PS
            > ktos moglby mi podpowiedziec jak to rzeczywiscie jest? Dzieki
            >
            > IzaBella
            >
            >
            Korniku , można , można.
            Mój pierwszy wpis wyjaśniał sytuację, dokładnie.
            Myśmy z Terem się dogadały - dla nas nie ma sprawy.
            • glodn_y Re: Banicja ?Jedno wielkie ....... 31.01.06, 19:33
              >Banitką jestem na własne życzenie.Ale chcę spytać, czy mogę tu chwilkę pobyć.
              A może: dłuższą chwilę...<

              Banitką jestem na własne życzenie.<

              Masochizm ?????
              Przypominasz mi lepera,na każde guwno sie zgodzi ,żeby tylko na "salony"
              go przyjeli.

              pewnikiem to wada genetyczna polaków.

              • mantra1 Re: Banicja ?Jedno wielkie ....... 31.01.06, 21:47
                I co? Udajemy, ze deszcz pada?
                • glodn_y Re: Banicja ?Jedno wielkie ....... 31.01.06, 23:28
                  mantra1 napisała:

                  > I co? Udajemy, ze deszcz pada?

                  śnieg,śnieg.......
                  nie udajemy!!!!
    • luiza-w-ogrodzie Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem 31.01.06, 23:44
      Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem:
      "prosze panstwa po 40-stce wydoroslejcie dzieci.
      Troche powagi, bo sie osmnieszacie. Czas zachowywac sie jak dorosli.
      Co o was pomysla wasze dzieci."

      W rzeczywistym zyciu pojawia sie dostatecznie duzo problemow zeby dokladac do
      nich jeszcze wirtualne animozje, podchody i ostracyzm. Powtarzam po raz n-ty,
      ze na forach bede pisala jak zawsze to co mi sie podoba i gdzie mi sie podoba,
      i nie widze potrzeby komentarzy na ten temat. Polecam wszystkim pod rozwage. I
      szklanke zimnej wody ZAMIAST.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • mantra1 Re: Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem 01.02.06, 00:00
        Co do meritum sprawy powtarzac sie nie bede, bo jest to dla mnie oczywiste.
        Chodzilo mi wylacznie o forme, ktora ostatnio cos tu traci forme. No, ale jesli
        milczaca wiekszosc to aprobuje...

        P.S. Gówno piszemy przez "ó" kreskowane. To tak na przyszlosc, skoro juz mamy
        wzbogacac lokalny leksyk.
        • fedorczyk4 Re: Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem 01.02.06, 07:51
          Mantro, wywołujesz milczących do tablicy, ale nie zapominaj że milczenie na
          forum to nie jest to samo co milczenie w debacie politycznej, albo wstrzymanie
          się od głosowania. Na wielkie szczęście nie jest niczyim obowiązkiem wpisywanie
          się na wszystkich wątkach. Ignorowanie pewnych tematów oznacza brak
          zainteresowania takim czy innym i nic więcej. Temat odejścia Terem i formy w
          jakiej to zrobiła zwyczajnie mnie nie dotyczy, więc dlaczego miałabym zabierać
          głos w sprawie takiej czy innej formy? Uprzejmie proszę (pro forma)o nie
          zaliczanie mnie do żadych większości czy mniejszości bez wyraźnej i w
          odpowiedniej formie wyrażonej przeze mnie formalnej zgody. A tak w ogóle co do
          meritum, to się zgadzam z Luizą. Z igły widływink
          • mantra1 Re: Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem 01.02.06, 10:14
            Fed, jeszcze raz mowie, ze nie chodzi mi o samo meritum tego watku, ktory
            zreszta wedlug mnie jest zupelnie niepotrzebny i bez sensu, tylko o forme
            wypowiedzi i dosc obrazliwe osobiste wycieczki. Ja rozumiem, ze niektorzy sa
            sklonni bronic tego forum wlasna piersia i do ostatniej kropli krwi, ale czy
            koniecznie w ten sposob:
            "Kretynka byłaś od zawsze,
            i nic przez te 3 lata się nie zmienilo.
            baba to baba,
            ale glupia baba to koszmar ,i to z tych czarnych."
            "Przypominasz mi lepera,na każde guwno sie zgodzi ,żeby tylko na "salony"
            go przyjeli.
            pewnikiem to wada genetyczna polaków."
            Tyle sie tu ostatnio pisalo o wysokim poziomie tego forum, o kulturalnych
            dyskusjach, sporach itp., wiec moze trzymajny ten poziom?
            No, chyba, ze powyzej cytowanego autora uznacie solidarnie za couleur local tego
            miejsca. Tylko co bedzie, gdy ktos uzna, ze wyjatek tworzy regule?
            • monia.i Re: Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem 01.02.06, 10:28
              Z tego, co pamiętam, to już kiedyś był tutaj taki jeden od przeróżnych
              wycieczek. Tyle, że wypowiedzi miał nieco bardziej rozbudowane.
              • mantra1 Re: Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem 01.02.06, 10:35
                Niejeden byl i niejedna. Tylko, ze to byl element naplywowy (przynajmniej wole
                tak myslec).
                • monia.i Re: Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem 01.02.06, 10:46
                  Cóż - ja mam na myśli jednego, całkiem konkretnego smile
        • glodn_y Re: Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem 01.02.06, 21:09
          Sprawdziłaś ,że przez "ó" mniej śmierdzi?
          • mantra1 Re: Pozostaje mi tylko powtorzyc za Ertesem 02.02.06, 00:08
            I jedno i drugie obchodze z daleka.

            Bez odbioru w tym watku.
          • jej_maz Re: 02.02.06, 00:16
            Glodny - to bylo zupelnie nie potrzebne. Naprawde. Bo i po co? Rozumiem jednak
            frustracje; znana mi motywacja kompletnie nie koresponduje z przedstawieniem
            sie jako "banita" z naszego forum. Mam nadzieje, ze bylo to tylko niezbyt
            szczesliwe sformuowanie i zycze powodzenia.
            • glodn_y Re: 02.02.06, 21:16
              jej_maz napisał:

              > Glodny - to bylo zupelnie nie potrzebne. Naprawde. Bo i po co? Rozumiem jednak
              > frustracje; znana mi motywacja kompletnie nie koresponduje z przedstawieniem
              > sie jako "banita" z naszego forum. Mam nadzieje, ze bylo to tylko niezbyt
              > szczesliwe sformuowanie i zycze powodzenia.

              Myśle ,że bylo.
              ja pisze (z błędami) co mam na wątrobie,

              ale nie udaje na jednym szambiarza, a na drugim chodowcę róż.
    • anna_be Re: Banicja - coś mnie podkusiło 02.02.06, 19:33
      Kiedyś z naprawde dużym zainteresowaniem i sympatią czytałam to forum. Miałam
      nawet zamiar poprosić Was o przyjęcie do swojego grona. Chciałam jednak
      najpierw lepiej poznać osoby tutaj częściej goszczące.
      Rozczarowałam się. To forum ożywa jedynie wówczas, gdy ktoś z kimś się pokłóci.
      Nieważne o co. Wtedy z kulturalnych ludzi, za jakich wszyscy chcą uchodzić,
      wyłazi prawdziwe oblicze - złośliwości, docinki, pomówienia a nawet wulgaryzmy
      i wzajemne obrażanie. To przykre.
      • bodzio49 Re: Banicja - coś mnie podkusiło 03.02.06, 09:26
        anna_be napisała:

        > Kiedyś z naprawde dużym zainteresowaniem i sympatią czytałam to forum. Miałam
        > nawet zamiar poprosić Was o przyjęcie do swojego grona. Chciałam jednak
        > najpierw lepiej poznać osoby tutaj częściej goszczące.
        > Rozczarowałam się. To forum ożywa jedynie wówczas, gdy ktoś z kimś się
        pokłóci.
        > Nieważne o co. Wtedy z kulturalnych ludzi, za jakich wszyscy chcą uchodzić,
        > wyłazi prawdziwe oblicze - złośliwości, docinki, pomówienia a nawet
        wulgaryzmy
        > i wzajemne obrażanie. To przykre.
        -------------------
        Piszą tu tylko ludzie. Ja wierzę, że nie gorsi niż gdzie indziej. A Ty właśnie
        niektórych obraziłaś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka