Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zadumane....

26.09.06, 09:57
Pierwsze jwsienne dzisiejki, przy tak letniej jeszcze pogodzie, niech jak
dluzej darzy nam sie ten czas zloto - niebieski!
Obserwuj wątek
    • dado11 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 26.09.06, 10:31
      Cześć Mammajusmile witam wszystkichsmile dzień jest piękny jak marzenie, słońce świeci ciepło-jesiennie, 21 st,
      pełny komfortsmile Ja już od jakiegoś czasu w robocie, i tak pewnie do wieczora, no może z małymi
      przerwami. Lx gratuluję udanego grzybkowania! Pozdrawiam D.
      • skynews Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 26.09.06, 11:35

        Jest piekne...i tak ma bycsmile

        Same ostatno pracusie tutaj... jak widze.
        Mozgi im malo nie wyparuja - no, kiedys trzeba sie wziasc do robotysmile))

        Enjoy it !
    • joujou Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 26.09.06, 20:04
      Pogoda piękna,a mnie się chyba jakiś wirus czepia.
      Tak więc nie pozostaje mi nic innego jak gripex,książka
      i łóżko smile
      • ewelina10 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 26.09.06, 20:31
        JJ słuszna decyzja, zdrówka życzę.
      • aka10 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 26.09.06, 21:13
        Gripexu absolutnie nie bierz!Co innego,byle nie Gripex.
        Ja dzis tez zaczelam kuracje na gardlo,drogi oddechowe i struny glosowe.Do
        konca tygodnia mam w domu siedziec...
    • jutka1 Sroda 27.09.06, 09:41
      Znow piekny sloneczny dzien.
      Za oknem do liliowych roz dolaczyla lososiowa - wczoraj jeszcze nawet nie bylo
      widac koloru, przez noc rozkwitla.

      Koncze dzis robote, a wieczorem kolacja "na miescie" w ramach nagrody. smile))

      Milego dnia smile
      • joujou Re: Sroda 27.09.06, 16:14
        Gripexu absolutnie nie bierz!Co innego,byle nie Gripex.

        Dlaczego,Ako ??? Jak do tej pory,zażyty odpowiednio wcześnie
        pomaga mi błyskawicznie.Dziś jest już ok. Masz jakieś przykre
        doświadczenia?
        Witam w słoneczną środę i życzę przyjemnego popołudnia mimo iż
        atmosfera w kraju niezbyt przyjemna.
        Jutko-Tobie udanej kolacji,bo nagroda Ci się należy smile)
        • mammaja Re: Sroda 27.09.06, 20:42
          Dzisiejszy dzien byl nawet pozytywny, rano sprawy, po obiedzie drzemka, potem
          rowerem do corki i dlugi spacer z psami, zeby jeszcze naciszyc sie ta jesienia,
          no i kiedy bardzo z siebie zadowolona zajechalam przed dom o 8 mej wieczor jakis
          niefortunny skok na krawezniku i runelam jak dluga (wlasciwie zeskakujac juz z
          roweru) i rozwalilam bolesnie kolano. Krew sie polala, dobre samopoczucie
          zmienilo w zlosc na sama siebie i tak sie konczy zbytnie chojrakowanie!
          • joujou Re: Sroda 27.09.06, 21:57
            Mammaju uważaj na siebie.Niech się szybko
            goi-takie stłuczone kolano potrafi nieżle dopiec.
            • mammaja Re: Sroda 27.09.06, 22:13
              Jou- jou, dzieki. Mam nadzieje ze jakos bedzie. W kazdym razie nie zaprzestane
              rowerowych przejazdzek smile
          • jutka1 Re: Sroda 27.09.06, 22:36
            Mammajko, zdarza sie w najlepszych rodzinach! smile
            Woda utleniona, masc z antybiotykiem, i nie szarzuj przez pare dni.
            OK smile
            • jutka1 "OK?" mialo byc :-) ntxt 27.09.06, 22:36

              • skynews Re: czwartek 28.09.06, 10:48

                Piekna pogoda utrzymuje sie w dalszym ciagusmile
                Tydzien byl znakomity wiec mozna juz dzisiaj spokojnie przygotowac atrakcyjny
                weekend.
                Kupilem dzisiaj kilka doniczek z kwitnacymi slonecznikami, poustawialem na
                balkonie - jest cudniesmile))

                Milego dnia i zblizajacego sie weekendusmile



                Enjoy it !
                • mammaja Re: czwartek 28.09.06, 11:15
                  Sky, zazdroszcze...Nie tych slonecznikow, ale tego,ze jest cudnie smile Bo niby
                  jest pieknie, ale mnie ta cala polityka psuje humor, chociaz staram sie odcinac
                  jak moge. Dzisiaj popoludniu spotkanie organizacji pozarzdowych z wana osoba,
                  teznie wiem czy to ma sens, jak sie skonczy kampania wyborcza na prezydenta ( -
                  tke) Warszawy znowu o nas zapomna ...Nawet tradycyjne "robmy swoje" nie pomaga.
                  • ewelina10 Re: czwartek 28.09.06, 13:33
                    W polityce burza a dzisiaj u nas niebo grzmi i deszcz pada.

                    Dobrze, że minął wczorajszy dzień, który mocno zakłócił mi zmysł etyczno-
                    moralno-estetyczny
                    • joujou Re: czwartek 28.09.06, 14:29
                      Dzieńdoberek smile W nocy kilka razy zagrzmiało,a ranek
                      przywitał nas taką ulewą,że szum za oknem wyrwał mnie
                      z łóżka.Dosyć długo popadywało,a teraz ciepło,ale pochmurno.
                      W pracy bardzo pracowicie i trochę nerwowo więc czuję się
                      zmęczona i jakaś przymulona,muszę odpocząć.
                  • jutka1 Re: czwartek 28.09.06, 13:43
                    Widze, ze kazdy spedza dzisiejszy dzien inaczej...
                    U mnie jak dotad pracujaco: wstalam o wpol do siodmej, po kawie zabralam sie do
                    roboty, skonczylam i wyslalam kolo dziesiatej, po czym nastepne trzy godziny
                    spedzilam z Rodzicielka w ogrodzie zrywajac jablka.
                    Z 2.5 jabloni zebralysmy 9 skrzynek (kazda po 15-20 kg, policzcie sami...).
                    Zostalo jeszcze 4.5 jablonek...
                    Bedzie tego w sumie ze trzysta kilo, jesli mnie matematyka "w pamieci" nie zawodzi.
                    Kleska urodzaju. sad

                    Jutro bede rozmawiac z dwoma domami dziecka i przedszkolem dla dzieci specjalnej
                    troski, niech wezma tyle jablek, ile chca. Reszte rozdam, bo ja sama za jablkami
                    nie przepadam i nie jem ich duzo.

                    Milego popoludnia i wieczoru smile
                  • skynews Re: czwartek 28.09.06, 14:47

                    Mammajko,
                    nie przejmuj sie polityka, to tylko aferka, potraktuj cala sprawe jako reportaż
                    z urodzin w zoosmile


                    Enjoy it !
        • aka10 Re: Sroda,Joujou 28.09.06, 12:40
          No,wiec z Gripexem chyba dwa lata temu byla powazna afera,nawet na forum
          Zdrowie cala masa wpisow.Moja mama trafila do szpitala z uszkodzeniem watroby z
          powodu Gripexu wlasnie.Brala ten lek dokladnie,jak w ulotce bylo napisane i
          wcale nie za dlugo.Zainteresowalam sie tym Gripexem wtedy,a tu sie okazalo,ze
          cala dyskusja na Zdrowiu o tym i masa podobnych przypadkow.Pewnego pieknego
          dnia caly watek z wielka loscia wpisow zniknal,jakby sie pod ziemie zapadl i
          NIKT nie potrafil wytlumaczyc,dlaczego i gdzie sie owe wpisy podzialy.
          Sadze,ze producent sie zdenerwowal...
          Mama chyba z miesiac spedzila w szpitalu zakaznym,bo z takimi wynikami
          watrobowymi tam ja wlasnie wsadzili.Duzo czasu tez minelo,zanim diagnoze mogli
          postawic,bo wyniki,jak przy np. zoltaczce zakaznej,a zoltaczki brak.Horror.
          Byc moze Gripex czesci osob pomaga bez dodatkowych "sensacji",ale wg. mnie zbyt
          wielu szkodzi,z tego,co wtedy wyczytalam.Jak mozna wybrac jakis inny lek,to ja
          bym co innego brala.Pozdrawiam serdeczniesmile
          • joujou Re: Sroda,Joujou 28.09.06, 14:32
            Dzięki Ako,będę o tym pamiętać smile
    • no_no Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 13:34
      Czasami mam wrażenie, że żyję w Kosmosie.
      A Wy?

      no_no - kosmo nauta smile
      • no_no Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 14:44
        no_no napisał:

        > Czasami mam wrażenie, że żyję w Kosmosie.
        > A Wy?
        >
        > no_no - kosmo nauta smile

        Ten kosmiczny list powyżej, był moim 2022 napisanym na forach gazety pl.
        Po raz któryś z przerażeniem stwierdziłem, że chyba za bardzo się rozgadałemsmile,
        a za mało czytam, Kilka książek kupionych w ostatnim czasie, leży niestety
        odłogiem i pokrywa kurzem, a lista tych, które koniecznie chciałbym przeczytać,
        robi się coraz dłuższa.

        Pomny słów prof. Salmonowicza, który mówi, że "Nieszczęściem naszych czasów jest
        to, że coraz więcej ludzi pisze, a coraz mniej czyta" - mam mocne postanowienie,
        by to zmienić. Jeśli uda mi się wytrwaćsmile, moja obecność na forum, będzie
        sporadyczna.
        Lubię nawet czasamibig_grin pogadać z Wami o dupie Marynie, tak? Ale. Wicie,
        rozumicie, nie chciałbym umrzeć ot tak se bęndonc tak mało uświadomionym
        i nieoczytanymsmile

        no_no - tylko nie płaczcie, kiedy odjadę tongue_out
        • jutka1 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 15:04
          Milego czytania, No_no. big_grin
          Nie kokietuj... bedziemy Cie wygladac z niecierpliwoscia smile
          Jak sie naczytasz, to przyjdz napisac, co czytales, tak zeby mnie uswiadomic
          wink)))))))))
        • dado11 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 15:04
          Nooo?? no_no, znowu chcesz się urwać??? Lektury zostaw sobie na długie zimowe wieczory, albo do
          poduchy - i wszyscy będą zadowolenismile
          U nas dziś od rana pochmurno, właśnie nieco kropi deszczyk, ale przydłaby się już jakaś solidniejsza
          porcja wilgoci... Mam przerwę w zapracowaniu, więc wzięłam się za uszycie zaległych próśb od rodziny,
          leżących już prawie pół roku...
          Pozdrawiam wszystkichsmile D.
          • dado11 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 15:08
            Cześć Jutkusmile raz...dwa...trzy...nasze szczęściesmile))
            • jutka1 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 15:40
              dado11 napisała:

              > Cześć Jutkusmile raz...dwa...trzy...nasze szczęściesmile))
              **********
              Wiesz cos, o czym ja nie wiem? smile))

              Tak w ogole, wlasnie mi zalozyli Cyfre+, i bede mogla ogladac Szklo Kontaktowe,
              i filmy (tak, tak), i nawet BBC i Arte, i TV Kultura! smile))

              A na razie ide poczytac ksiazke i zjesc sniadanio-obiad.
              big_grin
        • joujou Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 17:42
          no_no - tylko nie płaczcie, kiedy odjadę tongue_out

          kap,kap płyną łzy...w łez kałużach sad
          no_no ładnie to tak?
          • lablafox Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 19:36
            Pozdrawiam Was - tapeciarz prawie szczęśliwy.
            Pracujemy zrywami - 3 godziny od rana , potem prysznic i biegiem do pracy ,
            potem z powrotem na ścianę, krzywą jak nie wiem co, ale widać efekty.
            • zbyfauch Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 21:18
              lablafox napisała:
              > Pracujemy zrywami - 3 godziny od rana , potem prysznic (...)

              hmmmmm.
              • lablafox Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 21:40
                zbyfauch napisał:

                > lablafox napisała:
                > > Pracujemy zrywami - 3 godziny od rana , potem prysznic (...)
                >
                > hmmmmm.

                Zbysiu , nie dumaj tak i nie łap za słówka.
                Pracujemy jako tapeciarze , zrywami - skok na ścianę , pewien etap zaliczony ,
                przerwa i do arbaitu, na szychta , potem powrót do domu i znów ściana , krzywa
                cholernie.Mamy nadzieje ,że w tym tempie do soboty 1 pokój skończymy.
            • mammaja Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 21:18
              Przybylam, przeczytalam i chyba jednak nic nie napisze o dzisiejszych
              przygodach, bo padam na nos. Ale serdecznie pozdrawiam smile))
              • lablafox Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 28.09.06, 21:42
                Mammaju , gdy będziesz miała siły na pisanie ,odpowiedz mi na pytanie
                umieszczone pod zdjęciem na "Roślinkach".Ok?
                • skynews Re: Piątek:-) 29.09.06, 09:00

                  Oczom nie wierze - koniec wrzesnia, blekit nieba, slonce i juz 22°C - jest
                  cudniesmile))
                  Do tego jeszcze jestem dzisiaj wypoczety bo wczorajszy wieczorny problem
                  zalatwil sie nieoczekiwanie sam: dac sie komus wykrzyczec i pozwolic mu sie
                  obrazic - funkcjonuje bez zbytniego wysilku i unika sie karambolusmile))

                  Jak dobrze jest rano wstac w tak piekny dzien:
                  dzisiaj u piekarza kupujac moje ulubione croissants zobaczylem ja,
                  nieznajoma o konturach klepsydry, rzucajaca cien podobny do corset silhouette -
                  cudo nie z tej ziemi - wypilismy espresso i zaprosilem ja na dzisiejsze
                  wieczorne party - powiedziala ze bedzie...smile))

                  Dzien Dobry i milego dnia oraz weekendusmile

                  Enjoy it !
    • jutka1 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 29.09.06, 09:25
      Po dwoch dniach chmur, znowu slonce. Cudo.
      Dzis pierwszy od dluzszego czasu dzien "niepracujacy". Pojade do miasta na
      zakupy, nabede prase, i spedze dzien w okolicznosciach przyrody, laczac
      przyjemne z pozytecznym. No i jakies rachunki musze uiscic, trudno. smile

      Wieczorem przyjezdza psiapsiolka na "babeczkowanie" - dawno juz nie mialysmy
      okazji tylko we dwie (bez jej meza), wiec nazbieralo sie troche "babeczkowych
      tematow". wink)) Nie mam jeszcze pomyslu na kolacje, ale cos tam wykoncypuje jak
      juz bede na zakupach.

      Milego dnia smile
      • aka10 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 29.09.06, 11:55
        No,coz,pogoda,po wczorajszej szarowce,znowu ladna,20 C w cieniu na razie.
        Sadze,ze zaraz zabiore sie do prasowania,zeby czas wykorzystac i sobote miec w
        miare wolna.Na szczescie troche mi lepiej po "medykamentach".
        • joujou Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 29.09.06, 14:44
          Dzieńdoberek smileNie wiem,czy mam to wykrzyczeć
          radośnie,czy też powiedzieć po cichutku,aby nie
          zapeszyć,ale w najbliższy weekend mam wolne,a od
          poniedziałku urlooooppp smile)Pracowałam ciężko przez
          ostatnie dni,by zapiąć wszystko na ostatni guzik.
          Jeszcze nie dowierzam i mam trochę obaw,czy mój kolega
          sam sobie poradzi,ale mam nadzieję,że jakoś wytrzyma i
          nie będą mnie ściągać do pracy.Raczej nie uda mi się wyjechać
          gdzieś dalej,ale i tak cieszę się bardzo,bo nudzić się na pewno
          nie będę smile Dobrego popołudnia!!!
          • mammaja Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 29.09.06, 17:59
            Za oknem juz szaro- niebiesko, dzien minal jak z bicza trzasnal, wcale nie
            "wykonalam planu", ale co tam... Jutro tez jest dzien ! W kazdym razie rolety
            do zaciemniania naszej sali wykladowej odebrane, zakupy dosc solidne zrobione,
            mzonek nakarmiony obiadem pojechal za swoimi sprawami a ja przyznam ze
            rozkoszuje sie cisza i odpoczynkiem.
            LX! Odpowiedzialam na twoje pytanie na roslinkach!
            • aka10 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 29.09.06, 20:02
              A tak calkiem na marginesie-dzis urodziny Anity Ekberg.I pomyslec,ze to juz 75-
              te...
              • zbyfauch Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 29.09.06, 20:33
                aka10 napisała:
                > A tak calkiem na marginesie-dzis urodziny Anity Ekberg.I pomyslec,ze to juz 75-
                > te...

                To znaczyłoby, że biust obchodzi mniej więcej sześdziesiątkę.
                • aka10 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 29.09.06, 20:43
                  Prasa wloska pisala w 1958: "Rzym zawsze spoczywal na siedmiu wzgorzach.Od
                  czasu przybycia Anity Ekberg spoczywa na dziewieciu" wink
                  A Anita w jednym z wywiadow mowi: "To ja uczynilam Felliniego wielkim,nie on
                  mnie" smile
                  Majac 20 lat, miala 91 cm w biuscie,62 w pasie i 94 w biodrach.Wzrost 174
                  cm,waga 59 kg.
                  Sadze,ze te wymiary dzis zupelnie inaczej wygladajawink
                • zbyfauch Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 29.09.06, 21:00
                  zbyfauch napisał:
                  > sześdziesiątkę.

                  ć
                  • skynews Re: Sobota:-) 30.09.06, 06:38

                    Nie, nie,
                    nie wstalem o tak wczesnej porze, wlasnie zamierzam sie polozyc na nie-zasluzony
                    odpoczynek bo dzisiaj wieczorem tez party ale na szczescie nie u mniesmile
                    Ostatni goscie opuscili mnie przed chwila - imprezka sie udalasmile))

                    Ona tez przyszla, jak cud, w czerni, w oczach miala blekit...ale podobno ten
                    pierwszy raz wszystko jest cudem...

                    Wprawdzie w nocy padalo i w pewnym momencie byla burza z piorunami ale za to
                    teraz jest wyjatkowo swiezo tak jakby deszcz splukal wszystkie
                    trucizny wiszace w powietrzu a pioruny rozgonily demony z przeszlosci - piekny
                    poranek sie zapowiada ale nie ma delektowania sie bo troche w stanie
                    odmiennym jestem a poza tym pospac trzeba, wiec ide do sypialni - Dobranoc na
                    Dzien Dobry Wszystkimsmile))


                    Enjoy it !
                    • joujou Re: Sobota:-) 30.09.06, 08:08
                      Witam ze słońcem za oknem i przyjemnego
                      weekendu wszystkim życzę smile
                      • jutka1 Re: Sobota:-) 30.09.06, 10:19
                        Za oknem slonce przeplatane chmurami.
                        Spotkanie zawodowe, a poza tym lektura. Plus jeden lub dwa filmy Altmana na
                        kupce "do obejrzenia".
                        Spokojna sobota, w odroznieniu od poprzedniej.

                        Milego dnia smile
                        • joujou Re: Sobota:-) 30.09.06, 10:40
                          Bardzo pobieżnie ogarnęłam mieszkanie(resztą zajmę
                          się póżniej) i za chwilę wyruszam w plener.
                          Szkoda tak pięknego dnia na sprawy przyziemne smile
                          Jeszcze do końca nie wiem gdzie się wybiorę,ale mam
                          ochotę pogapić się na wodę więc chyba połażę sobie
                          nad jeziorem.
                          • joujou Re: Sobota:-) 30.09.06, 15:42
                            Zaliczyłam spacer po naszym parku.Jeszcze w nim zielono,choć
                            zieleń nie jest już tak soczysta,a pierwsze spadające liście
                            sygnalizują,że już jesień.
                            Słoneczko pięknie przygrzewało,pogapiłam się na dzikie kaczki
                            i pięknie ubarwione kaczorki smile
                            img167.imageshack.us/img167/1113/p9300200tq5.jpg
                            posiedziałam na ławeczce,podumałam :
                            img220.imageshack.us/img220/5972/p9300201vg9.jpg
                            img213.imageshack.us/img213/2397/p9300202iq0.jpg
                            img223.imageshack.us/img223/5152/p9300203bv3.jpg
                            img82.imageshack.us/img82/7527/p9300204zr9.jpg
                            img242.imageshack.us/img242/958/p9300206yn8.jpg
                            a póżniej krótki pobyt nad jeziorem,jak dla mnie stanowczo
                            za krótki,bo tak przyjemnie było popatrzeć na żaglówki
                            posłuchać szumu fal,poobserwować łabędzie.O tej porze,jest
                            bardzo przyjemnie nad wodą,bo ludzi niewiele-cisza i odgłosy
                            przyrody
                            img171.imageshack.us/img171/2452/p9300207zb6.jpg
                            img153.imageshack.us/img153/8554/p9300210nv9.jpg
                    • joujou Re: Sobota:-) 30.09.06, 08:09
                      Sky odpoczywaj i nabieraj sił wink
                      • aka10 Re: Sobota:-) 30.09.06, 11:07
                        Witam rowniez,szarawo u mnie troche.Wieczorem wybieram sie na obiad do
                        przyjaciol,musze sie po jakies kwiaty wybrac.Koncze tez dzis ten moj antybiotyk
                        i sadze,ze w poniedzialek pojde do pracy.O ile w niedziele nie bedzie gorzej,bo
                        calkiem dobrze,to wcale nie jest.Pozdrawiam.
                        • mammaja Re: Sobota:-) 30.09.06, 14:31
                          Witam w bajecznie piekny dzien, szarpnelam robota domowa, odrobilam
                          trzytygodniowa nieobecnosc krasnoludki - przynajmniej w czesci domu "ogolnej",
                          zabawne jest opinia panow - maz mowi ze jemu nie przeszkadza, ze jest
                          nieodkurzone, syn - znajdz jakas Ukrainke to ja zaplace, no a mnie jednak
                          przeszkadza, a Ukrainki nie bede szukac. Lubie takie prace ktorych efekt jest
                          widoczny natychmiast! (Ciasto na placek ze sliwkami chlodzi sie w lodowce,
                          obiadek na dwa dni prawie gotowy, teraz nadchodzi popoludnie spokojne i
                          zadumane, w jesiennych kolorach - cieszcie sie sie tym jak i ja smile
                          • ewelina10 Re: Sobota:-) 30.09.06, 15:33
                            Skąd ja to znam ... to już przerabiałam. A na co, i po co ... co znooowu,
                            przecież niedawno było sprzątane ... Panom "nie odkurzone" nie za bardzo
                            przeszkadza, a mnie przyprawia o zawrót głowy. Naciskani, nawet próbują coś z
                            tym zrobić (syn od czasu do czasu nocuje u nas), ale ta ich nieudolność siły mi
                            odbiera. Krasnoludka wzięła wolne na swoje dziecię, a innych chętnych brak w
                            zasięgu. W firmie profesjonalnej krzyknęli mi 20 zeta (sic !) za godzinę
                            sprzątania. Wraca stare, brak rąk do pracy na rynku, zapewni sprzątaczce ...
                            pensję wyższą niż magistrowi. Idą dobre czasy dla "fachowców", jak w tym skeczu
                            Kobuszewskiego "Ucz się Jasiu"
                            • joujou Re: Sobota:-) 30.09.06, 16:24
                              W tym,co piszesz Ewelino jest sporo racji-wszyscy to
                              odczujemy płacąc za wszelkie usługi.Jest jednak inna
                              strona medalu,myślę,że trochę zmienią się stosunki w
                              firmach,zwłaszcza tych w małych miastach i miejscowościach,
                              gdzie pracownik po przekroczeniu pewnego wieku siedział cichutko,
                              jak mysz pod miotłą lub słyszał iż za bramą czeka dziesięciu w
                              kolejce.
                              Poczułam satysfakcję,gdy kilka dni temu zobaczyłam,jak mój były
                              szef(ten,u którego pracuje się po 15 g-bez nadgodzin i za bardzo
                              marne pieniądze) chodzi po firmach i szuka pracowników,próbując
                              ich wręcz podkupić obietnicami dobrych zarobków itp...
                              Hehe... przez przypadek trafił nieborak do mnie i....bąknął coś
                              pod nosem,czerwony się zrobił po czubek głowy i najchętniej chyba
                              zapadłby się pod ziemię.Miałam ochotę odpowiedzieć,że aktualnie nie
                              mam żadnych wrogów,aby ich mu podsyłać,ale...dałam spokój i skończyło
                              się na uprzejmościach.Takie firmy "pucuj dziada" jak jego zaczynają mieć
                              problemy,bo u nich nikt już nie chce pracować.Same jednak przez lata
                              wyrabiały sobie taką opinię.
                              Powiedziałabym:to jest moja wersja-wersja pracownika.
                              • ewelina10 Re: Sobota:-) 30.09.06, 17:50
                                Joujou, w tej sytuacji pewnikiem rozpierałaby mnie ogromna radość, chociaż w
                                ekonomii nie ma nic za darmo. Sądzę też, że twój szef okazał się perfidny i
                                wykorzystał swoją przewagę na rynku.

                                Nigdy nie staliśmy przed wyborem zwolnień z pracy, bo zatrudniamy
                                specjalistów i fachowców, których na rynku ciągle brakuje.

                                Myślę, że emigracja zarobkowa nie potrwa zbyt długo. Średnie zarobki będą coraz
                                bardziej się zbliżały do naszych sąsiadów zachodnich a wraz z nimi motywacje
                                wyjazdu znacznie się zmniejszą.
                                • mammaja Re: Sobota:-) 30.09.06, 18:14
                                  Jou-jou, zdjecia bardzo ladne, piekny masz park i jezioro. Jednak moj dobry
                                  przyklad zadzialal, bo syn skosil trawe, a placek ze sliwkami wyszedl optycznie
                                  pieknie smile Wybywam na proszona kolacje do corki, bede pozniej!
                                  • verbena1 Re: Sobota:-) 30.09.06, 19:44
                                    Wszyscy na spotkaniach,kolacjach i pogaduszkach. Macie racje,wykorzystujmy te
                                    ostatnie piekne dni na wyjscie z domu.
                                    Dzis bylo slonecznie i cieplo. Wybralismy sie autem za miasto ,zaparkowalismy
                                    przy lesie i obylismy 5 km spacer po niezwyklym parku krajobrazowym.
                                    Piasek,wrzosy,dziwne poskrecane sosny i kroliki kicajace na calym terenie.
                                    Kojarzylo mi sie to z Teletubis,takie same pagorkismile))
                                    Polozylam sie na wzgorku,patrzylam w niebo i sluchalam odglosow lasu. Cudowny
                                    relaks.
                                    Milego wieczoru zyczesmile
                      • skynews Re: Sobota:-) 02.10.06, 08:14

                        Joujou napisała:
                        "Sky odpoczywaj i nabieraj sił wink"

                        Dzieki Joujou,
                        odpoczelem mimo ze w niedziele byl powrot do domu o szostej rano ale w
                        super-radosnym nastrojusmile


                        Enjoy it !
    • ewelina10 niedziela 01.10.06, 09:53
      Rano lekka mgiełka robiła wrażenie tajemniczości i dawała złudne poczucie
      bezpieczeństwa.

      Jest cieplutko, ale zostaję dzisiaj w ciepełku domowym, bo czuję się troszkę
      niewyraźnie, jakieś przyziębienie zaczyna mnie chwytać.
      • jutka1 Re: niedziela 01.10.06, 10:29
        U nas niezbyt chlodno, ale mzy od rana.
        Pogoda sprzyjajaca domatorstwu, lekturze, filmom.
        Nici z wyjazdu na dzialke kolezanki, wiec czas sobie inaczej zagospodaruje.

        Ew., dbaj o siebie i zdus "toto" w zarodku. smile

        Milej niedzieli smile
        • joujou Re: niedziela 01.10.06, 11:18
          Za oknem pochmurno,od rana trochę czytam,ale
          prawdę mówiąc trudno mi się skupić na lekturze.
          Ciągle myślę nad tym,jakie to nasze życie jest przewrotne...
          Dzień zapowiada się spokojnie.Po południu spotkanie z
          bliską koleżanką,a wieczorem wspólne wyjście do kina na
          "Samotność w sieci".
          Spokojnej niedzieli życzę wszystkim i zdrowia-tego przede
          wszystkim.
          • mammaja Re: niedziela 01.10.06, 15:39
            Nastroj kiepski, tak bywa. Ale dobra wiadomosc od corki, Truszka zdobyla
            srebrny a Urgusia brazowy medal na wystawie. Tak sie smutek z radoscia przeplata
            i czekam na wiadomosci od LX.
            • joujou Re: niedziela 01.10.06, 16:05
              Też sprawdzam co chwilę,wszyscy czekamy na wieści.

              Mammaju Wasze psy są tak piękne,że zasługują na te
              medale w pełni.
            • jutka1 Re: niedziela 01.10.06, 17:05
              Mammaju, gratulacje za psiaki (psiakom?). Zasluzyly na medale. smile
              I usciski.
              J.
              • mammaja Re: niedziela 01.10.06, 20:08
                Sa ladne, ale i bardzo madre i dobrze ulozone. Ale to juz zasluga corki, ktora
                bardzo duzo w nie wlozyla uczuc i wiedzy psio - psychlogocznej. Pozdrawiam
                wieczorniesmile
                • verbena1 Re: niedziela 01.10.06, 20:33
                  Mammajko,pogratuluj corce,powinna byc dumna ze swoich osiagniec.
                  Pozostajac przy pieskach opowiem dzisiejsza przygode.
                  Podczas spaceru natknelam sie na dwoch ludzi z psem. Mijalismy sie kiedy piesek
                  podszedl do mnie i zaczal sie wpatrywac. Zatrzymalam sie ,poglaskalam po
                  lepetynie ale piesek nie odchodzil. Jestem ostrozna w kontaktach z psami ale
                  tego sie nie balam. Tak jakbysmy sie juz znali. Wlasciciele powiedzieli,ze
                  jestem podobna do kogos z rodziny. To dziwne,bo psy reaguja przeciez na
                  zapach ,nie na wyglad. Czyzbym pachniala tez podobniesmile)
                  • mammaja Re: niedziela 01.10.06, 20:55
                    Piesek poprostu poczul do ciebie sympatie, napewno cie nie pomylil z nikim.
                    A swoja droga masz racje, ze jestes ostrozna w kontaktach z nieznajomymi psami.
                    Niecierpie nachalnych glaskaczy, ktorzy bez pytania laduja sie z lapami do psa.
                    W koncu nigdy nie wiadomo czy pies ma ochote na kontakty z obcymi. Np Truszka
                    zdecydowanie tego nie lubi smile
                    Maslowska dostala "Nike". Czytal kto tego "Pawia" ?
                    • verbena1 Re: niedziela 01.10.06, 21:23
                      Czytalam 'Wojne polska-ruska"Doroty Maslowskiej.
                      Ciekawie napisana,jezykiem zupelne nie literackim,slangiem wielkich blokowisk,
                      mieszanka telewizyjno-reklamowa. Cos zupelnie nowego i swiezego.
                      Pisza ,ze "Paw krolowej" jest jeszcze lepszy. Bede niedlugo w Polsce i napewno
                      kupie. Gratuluje bardzo mlodej i utalentowanej autorce.
                      • dado11 Re: niedziela 01.10.06, 22:53
                        Niedziela była senna, przedburzowa, mglista i ciepła. Gościliśmy naszych przyjaciół, siedząc przy
                        rozpalonym ognisku, w którym piekły się kartofelki, wesołe ciepło ognia kontrastowało z wilgotną i
                        chłodną zielenią ogrodu, siwym miękkim niebem i powoli cichnącymi pokrzykami ptaków. Poznaliśmy,
                        niejako od kuchni, problemy wiążące się z ponurym kaprysem natury, jakim jest nowotwór i coraz
                        bardziej wydaje nam się bezbrzeżną głupotą usiłowanie dokonania żywota na tej ziemi....
                        Pewnych rzeczy, no już całkiem, się nie da przykryć chojractwem, czy też wzruszeniem ramion...
                        Nie da się ukryć, że nie wszystko na tym świecie jest dobrze wykombinowane... choć z pewnością
                        robimy postępy. Ok...
                        Mammaju, gratuluję psiej biżuterii, nie znam się na wystawianiu psów, ale podejrzewam, że to ogromne
                        przeżycie dla właściciela i czworonożnych piękności teżsmile
                        Ewelino, chuchaj i dmuchaj na swoje zdrowie, wszak mamy je tylko jedno...smile
                        Pozdrawiam, D.
    • poor_kitty Poniedzialek 02.10.06, 07:31
      Witam po urlopie w mglisty, wilgotny poniedzialek.


      Wiecej bedzie wieczoremsmile
      • skynews Re: Poniedzialek 02.10.06, 08:07

        Kitty,
        ciesze sie...
        i mam nadzieje ze nie doznalas szoku klimatycznego ten w mglisty i wilgotny
        pazdziernikowy poniedzialeksmile
        Odzwyczailem sie juz od tego ze rano jest pochmurnie i szaro chociaz to raczej
        normalne zjawisko o tej porze roku.


        Milego dnia i calego tygodniasmile


        Enjoy it !
      • joujou Re: Poniedzialek 02.10.06, 09:42
        Pierwszy dzień urlopu przywitał mnie pochmurną,
        jesienną pogodą,jest chłodno i wietrznie,ale nie ma
        co narzekać smile Od rana wypełniam deklaracje,bo najwyższy
        czas powymieniać dokumenty,które tracą lub straciły ważność,
        poza tym mam kilka spraw do załatwienia,ale to po południu.
        Wczorajszy wieczór spokojny,spotkanie z koleżanką w uroczej,
        stylowej kawiarence,potem kino i książka przed snem.
        Wczoraj padł net więc dziś od rana już sygnalizowałam no i jest,
        dość sprawnie im to poszło.
      • joujou Re: Kitty 02.10.06, 09:48
        Witaj,brakowało nam Ciebie smile
        Masz list w skrzynce,ale najpierw musisz się
        chyba ponownie zadomowić w domu wink
      • jutka1 Re: Poniedzialek 02.10.06, 09:57
        Poranek nawet sloneczny, prognozy zapowiadaja 19C i slonce zza chmur.
        Rozklad dnia zalezy od tego czy i o ktorej dostane obiecane (na wczoraj smile )
        zlecenie.
        Po poludniu przyjezdza pare osob z domu dziecka, zbiora i zabiora tyle jablek,
        ile zdolaja uniesc i przewiezc.
        Jesli nie bedzie padac, a bede miec czas, to wybiore sie na dlugi marsz polnymi
        drogami. Czas miesnie wzmocnic przed zima.

        Kitty, napisz wrazenia z urlopu. smile

        Milego poniedzialku smile
        • joujou Re: Jutko 02.10.06, 10:17
          Poszłabym z Tobą na ten spacer polnymi drogami ,oczywiście jeśli
          byś mnie zabrała smile
          • jutka1 Re: Jutko 02.10.06, 10:59
            Joujou, zapraszam serdecznie! smile))
        • no_no Re: Poniedzialek 02.10.06, 10:32
          jutka1 napisała:

          > Po poludniu przyjezdza pare osob z domu dziecka, zbiora i zabiora tyle jablek,
          > ile zdolaja uniesc i przewiezc.

          Ha! Mnie się coś tak wydaje, że jak tak dalej pójdzie, to Ty Jutka zostaniesz
          tako drugo święnto o Matko! Teresosmile Po chwileczce zastanowienia dochodze do
          wniosku, że może nawet bardziej święto, niż rzeczona Tereska z Kalkuty, bo toć
          toż tamta rozdawała nie swoje dobra, a TY, jak najbardziej, swojesmile

          no_no - i kto by pomyślał, że tu piszo takie święte? ;-D
          • jutka1 Re: Poniedzialek 02.10.06, 11:04
            No_no, ani ze mnie swinto, ani Teresa z Kalkuty... smile
            Juz rok temu mialam problem z kleska urodzaju, rezultat: mnostwo jablek po
            prostu zgnilo kolo grudnia-stycznia.
            W tym roku urodzaj jeszcze wiekszy, bo moj maly sadzik "wydal" na oko ponad 300
            kg jablek. Rozdac moge tylko czesc, zjesc mala czesc (niespecjalnie przepadam za
            jablkami, szarlotek nie pieke bo nie lubie ciast, etc.).
            Niech ktos te plony wykorzysta.
            Tak wiec - raczej podejscie racjonalne, a nie bycie swinto. big_grin

            Nawiasem mowiac, planuje kupno maszyny do robienia calvadosu (po naszemu:
            bimbrownicy wink))) - od przyszlego roku rozpoczne produkcje smile)))))))
            • joujou Re: Poniedzialek 02.10.06, 11:17
              Oooo to będziesz nam podsyłać po butelczynie na
              różne okazje wink
              Jabłka lubię bardzoooo i niestety kupuję,bo u mnie
              na działce najlepiej obrodziły porzeczki i gruszki sad
              Odnośnie spacerów,bardzo je lubię ale sama najpewniej się
              czuję w parku,ew. w ogrodzie botanicznym.W lesie się gubię,
              a poza miastem,na obrzeżach czuję się trochę niepewnie(kręcą
              się tam nieciekawe typy) więc zawsze kogoś ze sobą ciągnę.
              Powinnam chyba sobie kupić dużego psa-towarzysza na piesze
              wędrówki.
              Właśnie kombinuję,gdzie dziś mogłabym wyruszyć i jeśli się
              nie rozpada to może coś z tego wyjdzie.Postanowiłam,że w urlopie
              codziennie będę sprawiać sobie jakieś małe niespodzianki smile
              • joujou Re: Poniedzialek 02.10.06, 11:18
                przyjemności miało być (zamiast niespodzianek smile
            • no_no Re: Poniedzialek 02.10.06, 11:39
              jutka1 napisała:

              > Tak wiec - raczej podejscie racjonalne, a nie bycie swinto. big_grin

              W tym podejściu w takim razie jesteś niemniej boska, niż Tereska.
              Ta miała również bardzo racjonalnesmile

              > Nawiasem mowiac, planuje kupno maszyny do robienia calvadosu (po naszemu:
              > bimbrownicy wink))) - od przyszlego roku rozpoczne produkcje smile)))))))

              No to fajniesmile... będzie w okolicach śmierdziało jak na wieś przystało, czyli
              swojskosmile No, ale cóż, w końcu zapachy wiejskie trudno porównywać z perfumerią,
              tak?smile
              By the way (tak, tak, zna się trochę ten angielski) - pomyśl może o wyszynku i
              pokojach gościnnych, słowem - o agroturystyce z widkiem na pola i łany zbóż, co?
              Kup może jakąś krówkę, kózkę i przywiąż w ogrodzie. Może być to szczał w
              dziesiątkę w kapitalistycznym znaczeniu, ma się rozumieć. Bo ja zauważyłem, że
              mniastowi (szczególnie ci z Warszawy) lubią teraz wracać do korzenismile, gotowi
              nawet zapłacić za wonchanie wiejskich zapaszkówsmile

              no_no - pomysłowy za darmosmile
    • joujou Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 11:54
      Jutko,zbieraj się-idziemy na spacer.
      U mnie trochę mży,ale co tam-trzeba umysł przewietrzyć.
      No_no może też pójdziesz? Oderwiesz się od książek i
      filozoficznych roważań.Pozdrawiam wink
      • jutka1 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 11:58
        Dobry pomysl, Joujou! smile
        W droge...
        wink))
        • mammaja Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 12:36
          Rankiem bylo jeszcze dosc ladnie, powsadzalam cebule wiosennych irysow -
          miniaturek, podsypalam ziemi, teraz juz szaro i rzeczywiscie oziebia sie.
          Corka ma wpasc "pokazac medale", narazie udostepnila fotki, kto chce niech
          obejrzysmile
          allyoucanupload.webshots.com/v/2005215888876932063
          allyoucanupload.webshots.com/v/2000028513834306961
      • no_no Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 12:32
        joujou napisała:

        > U mnie trochę mży,ale co tam-trzeba umysł przewietrzyć.
        > No_no może też pójdziesz? Oderwiesz się od książek i
        > filozoficznych roważań.Pozdrawiam wink

        Ależ owszem, owszem, czemu nie? Ja tam nawet lubię, jak mży, i jest wilgotno
        nawetsmile No, tu i ówdzie ma się rozumieć... taksmile?
        To co, miłe Panie? Jak już tak daleko zaszliśmy, to może zrobimy sobie
        postój:-o) na jakiś mały dajmy na to trój kącik?

        no_no - figurę geometryczną bardziej niż filozoficzną miałem na myśli, tak?big_grin
        • no_no Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 13:21
          No tak, kurna chata, lewa z kraja. Zauważyłem, że jakby się znowu ciut za dużo
          rozgadałem.

          no_no - ja się spróbuję naprawić, tak?
        • jutka1 Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 15:04
          Ja tam nie wiem, bo sie jakos pogubilismy, wiec przeszlam swoje kilometry i
          wrocilam - a co Wy w kaciku robiliscie, to Wasza slodka tajemnica wink)))
          • joujou Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 18:25
            W żadnych kącikach nie stałam,ani się nie chowałam wink
            Wędrowałam ścieżynką nad rzeczką Wisłą,a chwilami po
            takich wertepach,że mało karku nie skręciłam.
            Odkryłam piękne punkty widokowe(lepiej póżno niż wcale)
            szkoda tylko,że dzionek pochmurny i mglisty był.
            Mogę się nawet podzielić tymi widokami:
            img422.imageshack.us/img422/9428/pa020213gz1.jpg
            img422.imageshack.us/img422/6757/pa020219ql8.jpg
            img434.imageshack.us/img434/7672/pa020226ia5.jpg
            W życiu piękne są tylko chwile...
    • joujou Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 18:41
      Zaraz po spacerze ruszyłam do urzędów pozałatwiać
      sprawy,no i się zaczęło:pani najpierw kilkakrotnie
      wystawiała jeden z dokumentów za każdym razem popełniając
      inny błąd,potem okazało się,że kiedyś dawno temu inna
      pani w innym mieście schrzaniła mi inny dokumencik,na co
      wtedy nie zwróciłam uwagi i teraz w jednych papierkach mam
      jedno imię,w innych dwa imiona.Teraz muszę najpierw to wszystko
      poprostować(u mnie i u mego syna) i oczywiście pokryć tego koszty.
      Tak więc będzie to dość długo trwało i kosztowało nie mało.
      • joujou Re: Mammaju 02.10.06, 18:42
        Obejrzałam fotki i ślę gratulacje dla córki smile
        • mammaja Re: Joujou 02.10.06, 19:49
          Ja tez, zaluje ze nie bylam na tym spacerze smile
          • fedorczyk4 Mammaju i Joujou 02.10.06, 20:47
            Zdjęcia wszakże na różne całkiem tematy, ale dobrze mi zrobiły na rogówkę i
            duszę. Zmęczona jestem jak diabli i dzień ogólnie miałam taki nieszczególny
            pomimo że urodzinowy. Bardzo pracowity i mocno konfliktowy. Na szczęście miałam
            kilka dobrych wiadomości i sushi na kolacje w prezencie od le męża. I
            elektroniczną wagę od Dziecinki.
            • zbyfauch Re: Mammaju i Joujou 02.10.06, 20:51
              fedorczyk4 napisała: (...)

              Wszystkiego najlepszego! smile

            • ewelina10 Re: Mammaju i Joujou 02.10.06, 21:02
              smile twoje dziecko wybrało praktywny prezent. Fed, Wszystkiego dobrego ...

              Rano, mimo mgły i szarego poranka, i po dłuższej przerwie, wznowiłam ścieżkę
              zdrowia.

              Potem już było mniej przyjemnie, targi cenowe z notariuszem i jego kancelarią,
              marnotrawienie czasu w przychodni lekarskiej zakończone słusznie podjętą
              decyzją o szczepieniu przeciwko grypie. Czeka mnie jeszcze zółtaczka typu A i
              B i przeciw tężcowi.

              Październik się zaczął a wraz z nim pogoda typowo jesienna. Pamiętacie o
              włączaniu świateł w swoich autkach ?
              • mammaja Re: Mammaju i Joujou 02.10.06, 21:23
                Ewelino, czy gdzies wyjezdzasz, czy tak sie szczepiasz "na wszelki wypadek" ?
                Ale dlaczego tezec ?????
                • oktoberka Re: Mammaju i Joujou 02.10.06, 21:25
                  mammaja napisała:

                  > Ewelino, czy gdzies wyjezdzasz, czy tak sie szczepiasz "na wszelki wypadek" ?
                  > Ale dlaczego tezec ?????

                  Chyba chodzi o te spacery wśród róż i węży...smile)
                  O.
                  • fedorczyk4 Re: Mammaju i Joujou 02.10.06, 21:32
                    A tężec na notariuszy boć to istny gwóżdź w bucie obywatela. Przepraszam
                    wszystkich prawników i zawody pochodne, ale jak mam płacić to mi się słabo robi
                    na ich stawki.
                    • ewelina10 Re: Mammaju i Joujou 02.10.06, 21:47
                      święta prawda Fed
                      • skynews Re: Mammaju i Joujou 02.10.06, 22:06

                        Blad,
                        adwokat to nasz najwazniejszy uslugodawca w systemie kapitalistycznym.
                        Mozna sie ubezpieczyc od kosztow spraw prawniczych.

                        Enjoy it !
                  • ewelina10 Re: Mammaju i Joujou 02.10.06, 21:46
                    Może uda się domknąć sprawy tak aby gdzieś trochę dalej się powłóczyć. Póki co,
                    tak czy siak o szczepieniach wcześniej trzeba pomyśleć. Tężec ? Siła rozpędu,
                    albo tak jak Octoberka już za mnie odpowiedziała ? smile
      • poor_kitty Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 21:50
        Normalnie sie wzruszylam, ze pamietaliscie Wszyscy o mnie....
        Przed wyjazdem mialam troche perypetii, podczas urlopu takze.
        Ale pieknie bylo.....
        Nie wiem tylko, czy pogadam, bo mnie wylogowuje, kurnia, bezustannie...
        • mammaja Re: Dzisiejki 193 - jesienne, sloneczne i zaduman 02.10.06, 22:56
          Witaj Kitty, napisz o wakacjach, a zamykam setke przed noca smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka