Dodaj do ulubionych

Epoka Gierka

21.10.06, 20:52
Mammaja w wątku urodziurodzinkowym Oktoberki wspomniała o epoce gierkowskiej.
W zasadzie to były nasze najpiękniejsze dni mlodości i dojrzałej młodosci
(gdyby ktoś chciał sie czepiać jak Sky mojego wieku). Bardzo jestem ciekawa
jak ją wspominacie, bo tyle teraz sie o niej słyszy jako o złotym wieku
komunizmu z ludzka twarzą.
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Epoka Gierka 21.10.06, 21:50
      Nagle w sklepach pojawily sie rozmaite "towary" znane raczej z wyjazdow
      zagranicznych (jezeli komus udalo sie wyjechacsmile) Zapamietalam - serki
      homogenizowane (waniliowy), rajstopy w sklepach spozywczych (nie wszystkich,
      oczywiscie). W Aninie na Kajki sam spożywczy wydawal mi sie szczytem elegancji.
      (W koncu niedaleko mieszkal Jaroszewicz i pomnijsi prominenci).W dziale miesnym
      mozna bylo kupic poledwice, puste polki zapelnily sie towarami. Wydawalo sie
      przez chwile, ze nastal "dobrobyt" smile
      • lablafox Re: Epoka Gierka 21.10.06, 22:21
        W 1979 roku kupiłam moją pierwsza zmywarkę - polską, na licencji francuskiej.
        Pamiętam smak makreli wedzonej w pomidorach w takiej ślicznej,wówczas, puszce i
        kolorowej etykiecie.
        • mantra1 Re: Epoka Gierka 22.10.06, 01:10
          Pierwsze wyjazdy na zakazany i tajemniczy Zachód (obowiązkowo z kiełbasą suchą
          myśliwską służącą przetrwaniu), pierwszy "zachodni" samochód - maluch jeszcze na
          włoskich częściach, zakupiony przez rodziców, którego 9 lat później dostałam w
          prezencie gwiazdkowym, pojeździłam nim jeszcze ze 4 lata i sprzedałam "z
          pocałowaniem ręki" za cenę wyższą od ceny ówczesnych nowych maluchów na tzw.
          asygnaty, czy insze talony, pierwsze dyskoteki w Warszawie, do których fajnie
          się było ubrać na biało, żeby interesująco świecić w ultrafioletowych żarówkach.
          "Trójka", a w niej MiniMax Kaczkowskiego i prezentacja najnowszych płyt, które
          częściowo przestały byc calkowitą abstrakcją, bo można je było kupić na
          giełdzie, albo posłuchać w domach u znajomych, pierwsze pralki całkiem
          automatyczne, "salony" fryzjerskie, w których zaczęto czesać "na szczotkę", a
          nie gotować włosy nawinięte na upiorne druciane wałki pod kloszem, no i
          oczywiście ta wstrętna, imperialistyczna Coca Cola! smile)

          P.S. Czy ta makrela w kolorowej puszce to nie byla przypadkiem tzw. "rybka
          Roko"? Bo coś mi sie majaczy takie wspomnienie.
    • luiza-w-ogrodzie Epoka Gierka nie kojarzy mi sie z niczym 22.10.06, 05:18
      Epoka Gierka nie kojarzy mi sie z niczym, bo mala bylam i mieszkalismy na wsi.
      O ile pamietam, prenumerowany przeze mnie "Plomyczek" a pozniej "Plomyk" cos
      pisal o malym Fiacie. I o budowie wielkiej tamy na jeziorze Gordon na Tasmanii,
      ktora na wlasne oczy widzialam niemal dwa lata temu..
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • skynews Re: Epoka Gierka 22.10.06, 20:50

      Epoka Gierka to absolutne dno jak cala zreszta epoka PRL'u zreszta i te kilka
      zachodnich produktow w sklepach nic nie zmienilo.
      Szkoda ze w ogole przyszlo nam zyc w takich czasach.

      Fedorczyk napisała:
      "(gdyby ktoś chciał sie czepiać jak Sky mojego wieku)."

      Fedorczyk,
      umowmy sie ze ja sie nikogo i niczego nie czepiam.
      To ze nie klaszcze razem z tlumem nie oznacza automatycznie czepiania sie.

      Enjoy it !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka