bystra2000 03.01.07, 17:18 Piąty dzień wytrzymuję bez dymka. Duma mnie rozpiera. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fedorczyk4 Re: Przerwałam palenie 03.01.07, 17:30 Podwójne brawo, za rzut paleniem i za nowy wątek. Mojemu Le Mężowi rzuciłam palenie 19 lat temu) Odpowiedz Link
joujou Re: Przerwałam palenie 03.01.07, 20:42 Jak to przerwałaś? To brzmi tak, jakbyś jeszcze jakąś otwartą furtkę sobie zostawiła.Bystra,Ty definitywnie rzuciłaś palenie-tak musisz o sobie myśleć,bo tylko wtedy masz szansę(możesz mi wierzyć Szanowna Pani Fed,czy ten paluch na dzisiejkach nie był czasami w moją stronę skierowany? Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 03.01.07, 21:42 Celowo tak napisałam.Ktoś mi uświadomił,że palacz tak jak alkoholik ,narażony jest na niebezpieczeństwo powrotu do nałogu. Jeden kieliszek powoduje że popłyniesz i z fajami to samo. Taki mechanizm. Ja osobiście tak się zawzięłam ,że sama siebie nie poznaję. Ale nie siedzę bezczynnie ,zmieniam coś w sobie ,tak żeby efekty były ,no wiecie . Fryzjer,kosmetyczka ,dentystka (usunięcie kamienia i nalotu) wizażystka etc. Kasa do skarbonki (za niekupione fajki) Łoj będę używać se teraz do woli ,to nic że do spłacenia zmywarka.Mam to hmhmhm. No. Miłego wieczorku. Odpowiedz Link
aka10 Re: Przerwałam palenie 03.01.07, 23:22 Tylko tak dalej! I nie wlaz na fora,na ktorych sie denerwujesz Odpowiedz Link
dado11 Re: Przerwałam palenie 04.01.07, 00:35 Trzymaj się Bystra Ja to nazwałam "przestałam palić" i było to ponad 3 lata temu. Po 28 latach intensywnego (do 2 paczek dziennie) kopcenia tego świństwa Artur nadal pali, ale stara się nie w domu, zresztą nie przeszkadza mi to zbytnio. Gorzej jest na imprezkach, bo stężenie smrodu przyprawia mnie o ból głowy i mdłości(( Niemniej czuję się w końcu wolnym człowiekiem i mam nadzieję, że nigdy już nie wrócę do tego paskudztwa. Najprzyjemniejsze jednak uczucie (w moim przypadku), to było wrażenie (przez pierwszy rok), że oddycham kryształowym, jakby górskim powietrzem, i to było super)) Moja rada nuworysza, nie jedz słonych orzeszków, ani paluszków, ani krakersów, kup sobie pestki dyni, świeżą karotkę, jak lubisz to seler naciowy, itp. I trzymaj się, i masz rację, nie obiecuj sobie, że już nigdy to tylko kruszy kręgosłup, szczególnie jeśli lubisz palenie... Pozdr. D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Przerwałam palenie 04.01.07, 03:37 Podziwiam, i podziele sie tw. madroscia z autopsji. Nigdy nie zapalaj tego jednego "bo juz jestes wyleczona" Ten jeden prowadzi do powrotu. Gratulacje, Bystra )) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Przerwałam palenie 04.01.07, 08:57 Zamiast orzeszków soki, zamiast siedzenia w fotelu - pływanie Ja dosyć często podpierałam się gumą do życia "winterfresh" Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 04.01.07, 21:06 Dzięki za wszystkie rady i wsparcie. a co takiego złego jest w słonych paluszkach i orzeszkach? Ewelino,nie mogę gumy ,bo ssanie mam jak cholera. Aka,będę się denerwować i czytać wkurzające posty i wątki ,bo tak ćwiczę silną wolę albo ...jestem masochistką. Dziś mija szósty dzień. Odpowiedz Link
dado11 Re: Przerwałam palenie 04.01.07, 21:21 W słonych paluszkch, a szczególnie orzeszkach, drogi nawróceńcze, są miliony zbędnych kalorii, które z wdziękiem odkładają się w najbardziej podatnych miejscach (bioderka, brzuszek, ramiona, itp.), a że wiecznie ma się ochotę zająć czymś ręce i otwór gębowy, to... a co ja tam będę dalej krakać... A, nawiasem mówiąc, odkryłam po pożegnaniu nałogu, że nagle przybyło mi w ciągu dnia ok. 3 wolnych godzin, które wcale nie jest łatwo zagospodarować, no tak, by się nie wykończyć z przepracoawania... Trzymaj się mocno, ja trzymam kciuki za Ciebie D. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 04.01.07, 22:07 I właśnie czytając posty zjadłam calutką czekoladę z orzechami. Zgroza. Dzięki dado. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 04.01.07, 22:19 bystra2000 napisała: > I właśnie czytając posty zjadłam calutką > czekoladę z orzechami. Zgroza. W sklepach sprzedają takie grube, białe robale. Ja je nazywam powietrzem. Może to jedz? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 04.01.07, 22:24 zakupydodomku.pl/images/chrupki%20kukurydziane%20300g.JPG Tylko te na zdjęciu jakieś żółte. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 04.01.07, 23:04 Po chrupkach mam czkawkę. Naprawdę. Czasem pojadałam razem z wnukiem i zawsze, ilekroć zjadłam kilka chrupków dostawałam cholernej czkawki. Surowa marchewka ,to jest to. Zbych ,a czemu robale? że takie długie ? Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 05.01.07, 21:32 Ładnie mnie wspomagacie ,nie ma co. Co ja mam jeść? od marchewki bolą mnie zęby. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 05.01.07, 21:42 tinyurl.com/ycb27j Jeszcze niedopieczona. Jutro dopiekę. Odpowiedz Link
monia.i Re: Przerwałam palenie 05.01.07, 21:48 Normalnie tyję od samego patrzenia )) Ale rzeczywiście trzeba podpiec Odpowiedz Link
joujou Re: Przerwałam palenie 05.01.07, 22:00 Zbych to normalny sadyzm z Twojej strony To bardzo niesprawiedliwe,że niektóre chopy potrafią gotować,a inne tylko jeść i wybrzydzać. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 05.01.07, 22:56 Na złość mi robisz ,tak ? żebym więcej nic nie gadała,tak? Odpowiedz Link
monia.i Re: Przerwałam palenie 05.01.07, 23:07 Bystra - wdech - wydech - wdech - wydech..)) i bądź twarda Ja Ci też kibicuję... Może sama się jakoś zmotywuję wreszcie... Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 05.01.07, 23:12 No to Moniu- wdech ,wydech .... będę trzymać kciuki ,jakby co. Odpowiedz Link
monia.i Re: Przerwałam palenie 05.01.07, 23:15 Dzięki Chociaż to jeszcze nie dzisiaj, niestety...Ale myślę, że niebawem. Wtedy się przypomnę Bystra - a z tych przegryzek - pestek słonecznika próbowałaś? Długo się żuje nawet małą ilość, zajmuje pyszczydło skutecznie.. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 05.01.07, 23:13 bystra2000 napisała: > Na złość mi robisz ,tak ? > żebym więcej nic nie gadała,tak? Ajeż gadaj. Jak najwęcej. W końcu lepiej zająć usta czymkolwiek, byle nie paleniem. Hmmmmm, czymkolwiek. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 06.01.07, 15:35 Relacja "świńska". No więc dopiekłem świnkę. Niestety, po rozkrojeniu okazało się, że mięso przy kości jeszcze lekko różowawe. Musiałem rozkawałkować i podpiec. Poza tym skóra i tłuszcz były nie do zjedzenia. Samo mięso - pychotka ale w rozliczeniu inwestycja wysoce nieekonomiczna. Godzina babraniny, dwie i pół godziny pieczenia, połowa wywalona (w tym kość). Jestem jednak mieszczuchem z krwi i kości (sic!) Nie dla mnie wiejskie żarło. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Przerwałam palenie 06.01.07, 15:48 A to było takie podobne do kurczaka. Przypomina mi się Chmielewskiej opowieść o pieczeniu gęsi w popiele. Ja tam się na takie eksperymenta nie piszę. Lubię posługiwać sie półproduktami. A najchętniej kimś innym. Ostatnio mi wybrzydło gotowanie do imentu. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 06.01.07, 20:58 HHHHMMMMMM Zbychu ,czy Ty chcesz mnie do nerwicy doprowadzić? no weż wypełnij usta czymkolwiek !!!!!!!!!!!! nie mam nikogo pod ręką ))))))hihihihihi Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 08.01.07, 09:29 Nie boję się przytyć ....tak postanowiłam będę jadła wszystko na co będe miała ochotę. Dość dołowania. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Przerwałam palenie 08.01.07, 14:09 Bystra, gratuluje wytrwalosci, tak trzymaj! Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 19.01.07, 20:41 Dzisiaj mija 21 dzień. jestem zadowolona z siebie. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 19.01.07, 20:48 bystra2000 napisała: > Dzisiaj mija 21 dzień. jestem zadowolona z siebie. Oczko! Gratulacje. Tak trzymać! Odpowiedz Link
joujou Re: Przerwałam palenie 19.01.07, 21:10 Aż trudno uwierzyć,że to już tyle dni.Gratulacje! A jak się udał wypoczynek? Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 19.01.07, 22:55 Wypoczęłam za wszystkie czasy. Zabiegi dla ciała (masaże, elektroterapia,magnoterapia) ciepłe kamienie,aerobic,sauna ,łażnia fińska ,basen ,dieta odtruwająco -wyszczuplająca ,fryzjer,kosmetyczka. Żyć nie umierać . SPA to super sprawa ,oczywiście w Rumii. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 20.01.07, 11:28 bystra2000 napisała: > Żyć nie umierać . SPA to super sprawa ,oczywiście w Rumii. Patrzcie państwo, w Rumunii. A "Bar Mały" odwiedziłaś? Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 21.01.07, 14:18 Nie było czsu na bywanie w barach. Czas wypełniony totalnie. Nie miałam w pokoju porządku ,bo albo zrzucałam dresy i wsakiwałam w strój ,albo przebierka w szlafroczek ,albo ubiór na posiłek. Ja sama sobie zazdroszczę Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 21.01.07, 14:19 Zbychu,to nie Rumunia a Rumia k/Gdyni. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 21.01.07, 14:47 bystra2000 napisała: > Zbychu,to nie Rumunia a Rumia k/Gdyni. Bar "Mały" jest na ul. Zwirki i Wigury. To ulica idąca prosto od rumuńskiego dworca w stronę morza. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 21.01.07, 16:41 Ty myslisz że całą Rumunię obleciałam? nie było czasu . W Castoramie tylko byłam ,obok hotelu. Do morza chyba z 8-10 km. Dla mnie za daleko na spacer a szoferką była bardzo ,ale to bardzo leniwa koleżanka. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 21.01.07, 18:16 bystra2000 napisała: (...) Na rumuńską Castoramę nie mogę już patrzyć. Połowę ostatnich kilku urlopów tam spędziłem. Za to u Lidleja po drugiej stronie ulicy chętnie kupuję "Waldka" i nieco tańsze niż gdzie indziej Marlboro. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 21.01.07, 18:44 A mnie się wydawało że drogie te,,delikatesy'' Waldek jest the best Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Przerwałam palenie 22.01.07, 01:26 Trzymam kciuki, Bystra! Widzialam palaczy rzucajacych dymka, jednym sie udalo innym nie, wiec tym bardziej dopinguje, zeby sie Tobie udalo. Uwazaj tylko na pokusy, bo to tak jak z alkoholizmem: palaczem jest sie na zawsze. Swietny byl ten pomysl ze spa w Rumii. Zycie bez dymka bardziej smakuje i lepiej pachnie. Pozdrawiam. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 23.01.07, 15:27 Naprawdę jest mi lżej ,jak mam świadomość że ktoś ,tam ,gdzieś ,o mnie myśli . Dzięki Odpowiedz Link
zaczek10 Re: Przerwałam palenie 23.01.07, 22:28 to i pozdrowienia z narazie cieplej itali . palilem 20 lat jest juz 4 rok jak mi sie udalo teraz JEST TO MILE . A U G U R I dogon mnie , trzymam kciuki! Odpowiedz Link
en.ej Re: Przerwałam palenie 24.01.07, 00:49 Bystra mobilizujesz mnie Mam zamiar po 40 latach odciac monopol tytoniowy od mojej kieszeni, ale jeszcze poczekam. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Przerwałam palenie 23.01.07, 23:45 bystra2000 napisała: > Naprawdę jest mi lżej ,jak mam świadomość > że ktoś ,tam ,gdzieś ,o mnie myśli . > Dzięki Mysle, mysle, jak najbardziej pozytywnie. Podziwiam ludzi, ktorzy walcza o wydostanie sie z wieloletniego nalogu, jakikolwiek by nie byl. Pozdrawiam i trzymam kciuki Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 24.01.07, 08:53 En.ej -będę wspierała mocno LX-jesteś aniołem Kuba- cieszę się ogromnie ,tak trzymaj wszystkim rzucającym Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 24.01.07, 08:54 Wspierającym też oczywiście jesteście kochani Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Przerwałam palenie 24.01.07, 10:19 Bystra wspieram Cię z całych sił mych niemałych. Nawet postanowiłam zpapugować SPA w Rumii, ale nie wiem czy uda mi się pójść w Twoje ślady. Palę wprawdzie okazjonalnie, ale jak już, to dużo (półtorej paczki na miesiąc, ale na dwa razy) i po prostu nie wyobrażam sobie życia bez tego koła ratunkowego. Jak jestem w miłym gronie to mogę wcale nie myśleć o dymku, nawet przy kieliszku i innych palaczach, ale nudne oficjałki o suchym pysku przeżywam z otwartymi oczami jedynie dzięki paleniu. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 24.01.07, 23:37 Fed ,to Ty nie jesteś palaczka. A do Rumii jedż i odpoczywaj. Szkoda że przed wyjazdem spsiuł się aparat cyfrowy ,tam fotki robiłam analogiem i dzis wywołałam film i zrobiłam odbitki . A jak sobie pooglądałam ,to już zatęskniłam .Hm ,ale kasiorki ni mam . Może jesienią se bryknę . Tylko wybierz dobry pakiet Fed. Wybierz ,co będzie dla Ciebie najlepsze. Aha,wiem ,że w lutym Spa Faltom obsługiwać będzie wybory '' Miss regionu'' czy cos w tym stylu . Dowiedz się podczas rezerwacji ,cobyś nie musiała odpoczywać w tłoku pozdrawiam Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 25.01.07, 11:44 Mam kryzys ,straszny . Jestem wsciekła i momentami niebezpieczna dla otoczenia. Obecność wnuka mnie hamuje ,tylko nie wiem ,jak długo ..... Potrzebne wsparcie ,pomysł na spokój i powrót do równowagi. Pomóżcie,please - Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Przerwałam palenie 25.01.07, 11:56 Wez gleboki wdech, wydech, wdech, wydech... I powiedz sobie: "Papieros probuje mnie wykonczyc. To moj wrog. Gra mi na nerwach, truje adrenalina, chce mnie sklocic ze wszystkimi. Podstepna swinia. Nie dam mu wygrac, niedoczekanie!" A potem przepros rodzine i powiedz: "walcze jak moge, ale dzisiaj mam kryzys i jestem strasznie agresywna, pomozcie!" I zabierz sie za cos, co odwroci Twoja uwage od dymka, najlepiej w otoczeniu, w ktorym nie wolno palic: wybierz sie do kina na dluuuuugi filma ("Babel" ma prawie dwie i pol godziny, "Casino Royale" tez jest dlugi), idz do galerii sztuki, przejdz sie po ulubionych sklepach, posiedz kilka godzin w bibliotece nad pasjonujaca ksiazka, ale nie siedz w domu, gdzie kazdy kat przypomina Tobie czasy, gdy stala w nich popielniczka! Pozdrawiam i trzymam kciuki - jak nie zaczniesz znowu palic do konca marca, osobiscie Ciebie odwiedze i przywioze bumerang uznania i flaszke dobrego shiraza. Umowa stoi? Swiadkowie sa? Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 25.01.07, 22:06 Gdzie idzie zdołowana kobieta? oczywiście że do galerii handlowej drobne zakupy ,a tyle frajdy spotkałam się z koleżanką ,która pięknie maluje i zdolna jest ,nauczy mnie malowania na folii i szkle dała pomysła na odnowienie mebli z córcinego pokoju . Nie będę miała czasu na fajkę Żywcem mnie nikotyna nie weżmie . dzięki Luizo )))) Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 25.01.07, 22:07 Zapomniałam dopisać ,że zakład przyjęty Odpowiedz Link
mammaja Re: Przerwałam palenie 26.01.07, 00:13 Bystra, mnie jednak bardzo pomogla akupunktura, po co sie katowac? Naprawde dziala w trudnym okresie, no i guma nicorette. A po dwu latach i tak zaczelam palic, ale to juz zupelnie inna bajka i wiem, ze mozna rzucic, jak sie chce! Odpowiedz Link
aka10 Re: Przerwałam palenie 26.01.07, 16:32 Bystra,trzymaj sie! Odkladaj do skarbonki tyle,ile bys wydala codziennie na papierosy.Zobaczysz,ile sie za rok zbierze Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 26.01.07, 22:37 Nie będę brała zamienników ,bo właśnie po tym ludzie wracają do palenia . Mam takie zajęcie ,że ....... odnawiam meble w pokoju córki . Własnoręcznie ))))) pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przerwałam palenie 26.01.07, 22:40 Oglądałaś taką głupawą, szwedzką bodaj komedię "Człowiek, który przestał palić". Lata siedemdziesiąte. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Zaklad stoi! Przybijam! 27.01.07, 11:34 Przy tylu swiadkach nie bedziesz mogla sie wykrecic :o) Byle zajac czyms rece i mysli, zapomnisz o papierosie. Pozdrawiam, niezmiennie trzymajac kciuki Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
lablafox Re: Przerwałam palenie 27.01.07, 11:42 fedorczyk4 napisała: > Bystra wspieram Cię z całych sił mych niemałych. Nawet postanowiłam zpapugować > SPA w Rumii, ale nie wiem czy uda mi się pójść w Twoje ślady. Palę wprawdzie > okazjonalnie, ale jak już, to dużo (półtorej paczki na miesiąc, ale na dwa razy > ) > i po prostu nie wyobrażam sobie życia bez tego koła ratunkowego. Jak jestem w > miłym gronie to mogę wcale nie myśleć o dymku, nawet przy kieliszku i innych > palaczach, ale nudne oficjałki o suchym pysku przeżywam z otwartymi oczami > jedynie dzięki paleniu. No to dzięki , Fed, w moim towarzystwie paliłas.)) Odpowiedz Link
monia.i Re: Przerwałam palenie 27.01.07, 12:49 ))) Przepraszam - ale nie mogłam się nie uśmiechnąć )) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Przerwałam palenie 27.01.07, 13:54 Jak dlugo juz nie pale? Nie wiem dokladnie, trzy lub cztery miesiace. I co? Nic ,zyje)) Normalnie nie mysle zupelnie o papierosach do czasu ,kiedy przychodzi do mnie znajoma,namietna palaczka. Wychodzi na papierosa do ogrodu a ja z nia ,do towarzystwa. Ona czestuje mnie papierosem,zaciagam sie raz,drugi i gasze. To mi wystarczy do nastepnej wizyty,za trzy tygodnie. Rzucajac palenie wytlumaczylam sobie jak dziecku,ze przeciez potrafie,jestem silniejsza od papierosa i to ja decyduje kiedy mam palic. Dziala - jak na razie) Trzymaj sie dziewczyno, to tylko glupie papierosy. Odpowiedz Link
joujou Re: Przerwałam palenie 27.01.07, 14:01 Może i dla mnie jest jakaś nadzieja www.gazetawyborcza.pl/1,75476,3877193.html Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 27.01.07, 15:57 Fed - zaliczyłaś wpadkę przy Lbx,nie palimy ))) Luizo - ja dałam słowo i Ty dałaś słowo )) a pamięć mam dobrą . Werbenko- to Ty nie jesteś palaczką ,no może taką niedzielną )) u mnie w domu (w kuchni) pali córka ,były mąż . I ja muszę ich codziennie znosić . jak zaleci mi zapach to ......(( Joujou-no co TY ? nawet tak nie myśl . Rzucisz ,zobaczysz )) Zbychu-nie widziałam tego filmu ))) Zmatowałam fronty,pomalowałam farbą akrylową 4 drzwiczki .Robota wre)))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Przerwałam palenie 27.01.07, 16:24 Lx, przy Tobie palilam z przejecia)))) A wpadka owszem moja jest Odpowiedz Link
aka10 Re: Przerwałam palenie 27.01.07, 19:28 Bystra! W domu bym nikomu nie dala palic,ani domownikom,ani gosciom. W restauracjach tez juz od pewnego czasu spokoj z dymem,bo palacze musza wychodzic.No,i chwala Bogu. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 27.01.07, 20:54 jestem ciekawa kto bardziej był przejęty Ty czy Lbx ?)) Nie słuchają mnie (( aka 10 -nawet jak byłam palaczką szanowałam innych i miejsca zakazane omijałam szerokim łukiem ))))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Przerwałam palenie 27.01.07, 21:27 Myślę, że obie były przejęte Gdy sobie wspominam moje pierwsze spotkanie z "net-ową" znajomą...jeeej - piłam jedną mineralną za drugą - bo z wrażenia zasychało mi w gardle To było przedziwne doświadczenie - ale sympatyczne Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Przerwałam palenie 28.01.07, 09:18 He he he, Bystra, ja tez mam dobra pamiec. Bumerang uznania zakupie tuz przed wyjazdem a wino juz kupione (jakby co to wypije sama). Pozdrawiam niepalaco, z wonnego ogrodu pachnacego mokra kora eukaliptusa Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
lablafox Re: Przerwałam palenie 28.01.07, 09:28 Jakby co to zamiast sama pić ,przywieź do mnie , wypijemy wspólnie. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Przerwałam palenie 28.01.07, 22:34 lablafox napisała: > Jakby co to zamiast sama pić ,przywieź do mnie , wypijemy wspólnie. Wiesz co, LX, chyba kupie na wszelki wypaek druga butelke, bo a nuz Bystra faktycznie rzuci palenie :o[+] Lubisz wino? Czerwone czy biale? I jaki rodzaj? Daj znac, bede jechac do Poznania z prawie pustymi walizkami (bo nie mam miejskich zimowych ciuchow - obkupie sie na miejscu). Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
verbena1 Re: Przerwałam palenie 28.01.07, 23:15 Luizo, ja tez lubie wino australijskie i tez rzucilam palenie)) Szkoda ,ze jestem tak daleko, z checia odwiedzilabym Poznan po raz drugi. Niedawno bylam i jestem jeszcze pod wrazeniem. Kiedy wlasciwie przyjezdzasz? Chyba mi umknelo. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Przerwałam palenie 28.01.07, 23:24 verbena1 napisała: > Luizo, ja tez lubie wino australijskie i tez rzucilam palenie)) No tak, ale to bylo czas jakis temu, a poniewaz Bystra tu wszyscy dopinguja i motywuja a ja przyjezdam osobiscie, wiec pomyslalam ze skorzystam. > Szkoda ,ze jestem tak daleko, z checia odwiedzilabym Poznan po raz drugi. > Niedawno bylam i jestem jeszcze pod wrazeniem. Poznan rulez! Bardzo go lubie i nie ma to nic wspolnego z tym, zetam sie urodzilam :o) Moj syn byl tam na poczatku stycznia i powiedzial: "Mamo, tu jest tylu studentow i takie fajne imprezy dla nich i tyle uniwersytetow, a przeciez to takie male miasto!" > Kiedy wlasciwie przyjezdzasz? Chyba mi umknelo. Przylatuje 25-26 marca, wylatuje 26-27 kwietnia, przez Warszawe. Chetnie spotkalabym sie z roznymi forumowiczami i foremkami, jesli ktos z Was tez ma ochote sie ze mna zobaczyc, prosze na priva, albo na osobny watek, zeby watku Bystrej nie zasmiecac. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przerwałam palenie 29.01.07, 11:17 Werbenko,ja nie widzę przeszkód abyśmy spotkały się we trzy albo cztery albo.... ja mam duże mieszkanie .No problem . Zapraszam już dzisiaj . Jak zaśmiecimy ten wąteczek,założę drugi Dzisiaj miesięcznica !!!!!!!!!! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Miesiac bez papierosa 29.01.07, 23:14 Panowie i Panie, proponuje wzniesc toast za Bystra, ktora wytrzymala miesiac bez papierosa! Hip, hip, hurra! Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Miesiac bez papierosa 29.01.07, 23:32 Ło matko ) Ale zaszczyt No to chlup .... Twoje zdrówko Luizo za ten szybki przylot ))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Miesiac bez papierosa 29.01.07, 23:35 Eee zaraz zaszczyt... kazdy pretekst dobry, zeby cos chlupnac. Nistety w tej chwili moge sie tracic z Toba jedynie szklanka zielonej herbaty. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Miesiac bez papierosa 30.01.07, 22:43 Epidemia -masowo rzucają palenie. Mój zięć też zwariował )) Dzięki Jutencjo1.))))))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Miesiac bez papierosa 30.01.07, 22:48 bystra2000 napisała: > Epidemia -masowo rzucają palenie. > Mój zięć też zwariował )) Tragedia, co nie? Producenci papierochow zbankrutuja! Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Miesiac bez papierosa 30.01.07, 22:56 No,ode mnie już się nie napasą ((( A tak w ogóle ,przeczytałam dzisiaj taką ''mądrość '' M.Wańkowicza - ''Papieros ,to jest takie ziele ;po jednej stronie ma ogień po drugiej głupka'' Ja siebie troszkę szanuję i niekoniecznie chciałabym usłyszeć o sobie taką opinię Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Miesiac bez papierosa 01.02.07, 23:40 No dzisiaj przegięłam . Wyssałam całe opakowanie Niquitin( to żle wróży . Smutno mi było i żle i w ogóle Odpowiedz Link
mammaja Re: Miesiac bez papierosa 01.02.07, 23:47 Niestety nie wiem jak niquitin, ale nicorette z jednej strony zaspakaja potrzebe nikotyny, z drugiej strony mam niejasne podejrzenie, ze podtrzymuje to samo zapotrzebowanie. Ale jestes dzielna i jutro napewno bedzie lepiej! To tylko chwilowe, takie smutki. W razie czego kozetka czeka ))) Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Miesiac bez papierosa 01.02.07, 23:50 Mammaju ,to działa identycznie . czym więcej zażyjesz ,tym więcej się znowu chce. Boszzzz,żeby tylko przespać tę noc... Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 00:11 Melatoninę? a gdzie jej szukać? ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 00:29 W aptece porostu, w tabletkach, dziala bardzo dobrze - ma tylko jedno przeciwskazanie - nie stosowac po alkoholu Poza tym spi sie pysznie! Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 00:42 zosia.piasta.pl/przyjazn_pliki/265.gif popatrzyłam i już mi lepiej . Odpowiedz Link
verbena1 Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 00:49 Witaj nocny bystry marku, napij sie cieplego mleka z miodem, mnie pomaga Odpowiedz Link
mammaja Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 00:51 Zaraz ci cos wysle na gazetowa poczte, co ci jeszcze bardziej poprawi humor Odpowiedz Link
verbena1 Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 00:56 Mammajko,Ty tez jeszcze nie spisz? Witaj nocnie)) Odpowiedz Link
mammaja Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 00:57 Verbenko, tobie tez moge poslac, jak chcesz troche usmiechu Odpowiedz Link
mammaja Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 00:58 Juz powinnam spac, ale zasluchalam sie w bardzo ciekawa audycje muzyczna Odpowiedz Link
verbena1 Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 00:58 Prosze bardzo,smiechu nigdy dosyc. Bystra, trzeba bedzie zaczac watek od nowa bo doczekal sie setki Odpowiedz Link
verbena1 Re: Miesiac bez papierosa 02.02.07, 01:06 Mammajko, doskonale, zwlaszcza modlitwa kobiety, naucze sie tego na pamiec)) Odpowiedz Link