Dodaj do ulubionych

tolerancja, choroba, przemoc

08.02.08, 16:41
czesc mądre ludzie

Żyjemy w czasch, gdy mordercy nie rzuca się na stos, ale poddaje badaniu
psychiatrycznemu. Oczywiście to uproszczenie. Bo opłacony adwokat podda co
trzeba opłaconemu psychiatrze, a biedny pójdzie na krzeslo coby robić za kozła
(mówię o świecie, nie tylko o Polsce czy USA)

Piszę tu jako świr forumowy. Mnie chemia w mózgu tak się ułożyła, że gdy mam
czas działania to ratuję życia, wybawiam samobójcow, organizuję wielkie akcje
charytatywne, ale też pomagam jednostkom. Po czym następuje dupa, czyli niemoc.
Wiem na bank, że podziwy wszelakie dotyczące moich działań są żenujące, bowiem
nie ma we mnie żadnej zasługi w tym co robiłam dla innych - sama czerpałam z
tego życie.

Ale to jest akceptowalne, wzruszające i w ogóle.

A co jeśli inny człowiek czerpie ABSOLUTNIE NIEZBęDNą ENERGIę DO żYCIA z
przestępstwa? Dlaczego ma być karany, skoro ja jestem (bywam) nagradzana za
nic? (akurat tak mi się chemia w mózgu poukładała)

pogubiona gaudia

ps. jestem kompletnie załamana serialem popularnym wśród młodzieży na świecie
"dekxter",, gdzie główny bohater ma od dziecka skłonności do morderstw i
sadyzmu. Jego przybrany tatus kieruje jego energie na załatwianie
"prawdziwych" przestępców, zwolnonych od odpowiedzialnosci przez luki prawne.
Serial jest tak zrobiony, że widz kocha faceta, ktory morduje i upuszcza całą
krew z ofiary.


gaudia załamana
Obserwuj wątek
    • kamfora Re: tolerancja, choroba, przemoc 08.02.08, 17:57
      gaudia napisała:

      > A co jeśli inny człowiek czerpie ABSOLUTNIE NIEZBęDNą ENERGIę DO
      żYCIA z
      > przestępstwa? Dlaczego ma być karany, skoro ja jestem (bywam)
      nagradzana za
      > nic? (akurat tak mi się chemia w mózgu poukładała)

      Sęk w tym, że nasza kultura powstała wokół założenia, że mózg to nie
      tylko chemia...
      I lepiej chyba tego nie zmieniaćsmile
      • mammaja Re: tolerancja, choroba, przemoc 08.02.08, 22:22
        Droga gaudio, sparawa wyglada tak - prawie caly swiat zwierzecy
        czerpie niezbedna do zycia energie z tego, ze zjada innych
        przedstawicieli tego samego swiata. My tez ich zjadamy, ale w
        obrebie swojego gatunku mamy pewne normy, ktore w naszej cywilizcji
        nie dopuszczaja do czerpania energii z zabojstw - czy jest to
        energia fizyczna czy psychiczna.
        Po drugie, jezeli masz potrzebe robienia rzeczy, ktorych gleboki
        sens widzisz i odczuwasz i to ci daje energie do zycia, a jeszcze
        koncentruje sie to na pomocy innym - to poprostu tak masz. ja tez w
        pewnym sensie tak mam. I tez nie cierpie pochwal - bo to jest moj
        sposob na zycie. Kiedy robie rzeczy bezsensowne, nieuzyteczne,
        podswiadomie cierpie. Jak naukowiec dokonuje waznych dla ludzkosci
        odkryc, uprawiajac przez lata ulubiona przez siebie, czesto
        maniakalnie, dziedzine nauki - to mozna by tez powiedziec robi to co
        lubi - a jednak dostaje Nobla. Chociaz on tez tak ma ze zglebianie
        niewiadomego jest jego wlasnym przymusem.
        Natomiast czerpanie energii z pozbawiania zycia kogokolowiek jest
        nieakceptowane i kropka. bez wzgledu na chemie w mozgu i takie inne.
        A to co napisalas o Dexterze sklania mnie byc moze do rozmowy na
        inny temat smile
        • gaudia Re: tolerancja, choroba, przemoc 09.02.08, 04:09
          dzięki Mamajko
        • jutka1 Re: tolerancja, choroba, przemoc 09.02.08, 08:43
          Slusznie prawisz, Mammajko. smile

          Swoja droga, Gaudi, swiat stanal na glowie, fakt. Ale to juz temat na zupelnie
          inna rozmowe...
          • lablafox Re: tolerancja, choroba, przemoc 09.02.08, 11:21
            Gaudio - dupa , czyli niemoc jest siostra wszelkiego działania
            zwłaszcza tam gdzie chcemy naparawiać świat.
            Okazuje się ,że mimo naszych dobrych chęci, aktywności,
            nadaktywnosci i tak możemy zdziałac tyle na ile obiekt naszego
            działania nam pozwoli,prawo na to pozwoli itp, a później własnie
            d..i n...i nic nie zrobisz bo nie masz siły sprawczej, która by
            pozwoliła delikwenta za łeb i pod przymusem.
            Trzymaj się, jest mimo wszystko OK, to ci mowi Lx o podobnych
            postawach i reakcjach
    • jej_maz Re: tolerancja, choroba, przemoc 10.02.08, 02:25
      Wiem, ze znowu sciagne na siebie gromy (jakos to mi wisi tym razem wink) ale jest
      do moim zdaniem kolejnym dowodem na zwyciestwo demokracji nad zdrowym
      rozsadkiem; skoro bedzie sie ciagle uwazac ze homoseksualizm jest "normalny" i
      "global worming" jest wina czlowieka a nie cyklicznoscia klimatu, to nie dziw
      sie ze morderca nie jest morderca, ale kims, kto ma problem z "balansem
      chemicznym mozgu". Dopuki nie zacznie sie nazywac rzeczy po imieniu i nie
      zacznie sie dzialac zgodnie z ligika a nie z zasadami politycznej poprawnosci,
      swiat bedzie coraz mniej zrozumialym miejscem.
      • jutka1 Re: tolerancja, choroba, przemoc 10.02.08, 06:58
        Global warming, nie "worming"

        Dopoki, nie "dopuki"

        French, nie "France"

        Na tym pozwole sobie zakonczyc dyskusje z toba.
        Rekomendacja jak na watku obok.
      • gaudia Re: tolerancja, choroba, przemoc 10.02.08, 17:57
        jej_maz napisał:

        > Wiem, ze znowu sciagne na siebie gromy


        jakie gromy???
        to strasznie miło przeczytac tchnący tężyzną intelektualną post zdrowego,
        białego, heteroseksualnego człowieka

        dzięki, naprawde

        • mammaja Re: tolerancja, choroba, przemoc 10.02.08, 18:11
          A literowek w ramach tolerancji nie poprawiamy, sama sie nieraz
          dziwie ile popelniam smile
        • jej_maz Re: tolerancja, choroba, przemoc 10.02.08, 19:12
          cool, prawda? smile)
          • gaudia Re: tolerancja, choroba, przemoc 10.02.08, 19:24
            jej_maz napisał:

            > cool, prawda? smile)

            to było do mnie?
            • jej_maz Re: tolerancja, choroba, przemoc 11.02.08, 19:27
              Tak. Odpowiedzialem ironia na ironie smile

              Nie dziw sie ze przerysowuje i uwypuklam pewne sprawy, czy nawet
              (specjalnie) uzywam agresywnych pojec, ale cholera mnie bierze, ze z
              Wami naprawde nie da sie normalnie rozmawiac, a czasami mialbym
              ochote. Coz w tym Waszym kraju sie dzialo przez ostatnie dwadziescia
              lat, ze rozroznia sie tam tylko kolory bialy i czarny? A moze to
              jakies osobiste doswiadczenia, ktore zrodzily ta nienawisc do
              mezczyzn?

              Czy stwierdzenie faktu, ze 10% spoleczenstwa stanowi 80% populacji
              wiezniow, robi ze mnie rasiste? A moze to, ze napisze ze na 80
              zabojstw w Toronto w 2007 75 bylo przez/na murzynach w ramach walk
              gangow? A moze to ze powiem iz 40% dzieci murzynskich rzuca szkole
              srednia i aby walczyc z tym zjawiskiem, otwiera sie w Toronto szkoly
              tylko dla czarnych? Czy stwierdzenie faktow jest wystarczajace aby
              zarzucic mi czlonkowstwo Ku Klux Klan? Nie pomyslalas przypadkiem o
              tym zwracajac sie do mnie per "bialy" ze moze akurat probuje dac
              temat do rozmowy? Inna sprawa; czy nie zgadzajac sie z promowaniem
              homoseksualizmu jako cos normalnego robi ze mnie homofoba? Tak a
              propos; na jednym z for w USA poswieconemu Republikanom, pozwolilem
              sobie poprzec liberanego konserwatora senatora McCain, ktory jest za
              zalegalizowaniem zwiazkow tej samej plci. Jak stwierdzilem, ze nie
              mam z problemu z zagwaraniem takim parom swiadczen socjalnych jak
              dla malzenstw, to zagrozono mi linczem. Czym wiec jestem? W
              srodowisku konserwatystow wrecz pedalem a tutaj homofobem? Inaczej
              mowiac, wielu piszacych tu liberalow, dla mnie nie rozni sie niczym
              od ich ultrakonserwatywnych oponentow.

              Jest mi tym bardziej przykro, poniewaz widze, ze Ty tez tracisz
              poczucie balansu.

              Uklony i wyrazy szacunku.
              • gaudia Re: tolerancja, choroba, przemoc 11.02.08, 20:05
                jej_maz napisał:
                Inna sprawa; czy nie zgadzajac sie z promowaniem
                > homoseksualizmu jako cos normalnego robi ze mnie homofoba?

                ja nie robie z Ciebie homofoba
                pytanie mam jedno: czy pisząc w innym wątku, że homoseksualizm jest zboczeniem
                stawiasz się wyżej od homo? Czy uważasz, że tych ludzi trzeba leczyc?

                Bo jeśli nie - to ok

                nie wiem jak jest na świecie, bo nie bywam (nigdy)

                ale w Polsce wielu ludzi utożsamia niechęć do promocji homo z homofobią, a część
                (bardzo duża, niestety) uważa homoseksualizm za chorobę lub spaczenie do
                leczenia zamknietego


                Coz w tym Waszym kraju sie dzialo przez ostatnie dwadziescia
                > lat, ze rozroznia sie tam tylko kolory bialy i czarny?

                Tak mysli tylko team Kaczyńskich (z błędami w artykulacji)
                dlaczego uważasz, że tutejsze forumostwo jest prymitywne?????????


                A moze to ze powiem iz 40% dzieci murzynskich rzuca szkole
                > srednia i aby walczyc z tym zjawiskiem, otwiera sie w Toronto szkoly
                > tylko dla czarnych? Czy stwierdzenie faktow jest wystarczajace aby
                > zarzucic mi czlonkowstwo Ku Klux Klan?

                nie, uważam tylko, że (jak w Polsce), odpowiedni nauczyciele są niedopłacani,
                edukacja jest nierówna itd... Wiesz co? Uczylam polskiego czarnych uchodźców z
                Sudanu....mam też za sąsiada na pietrze kibola Widzewa. Uwierz - różnią się
                tylko kolorem skory

                pozwolilem
                > sobie poprzec liberanego konserwatora senatora McCain, ktory jest za
                > zalegalizowaniem zwiazkow tej samej plci.


                ho ho, no brawka

                Czym wiec jestem? W
                > srodowisku konserwatystow wrecz pedalem a tutaj homofobem?


                przytulam


                > Jest mi tym bardziej przykro, poniewaz widze, ze Ty tez tracisz
                > poczucie balansu.


                ja nigdy nie miałam poczucia balansu, cokolwiek to znaczy;
                marzę o spokoju i równowadze, ale już nie wierzę, że osiągnę






                • jej_maz Re: tolerancja, choroba, przemoc 12.02.08, 19:43
                  Ilez to juz lat? Bedzie siodmy rok, prawda? I ciagle zadajesz mi te pytania? OK.
                  Homoseksualizm jest dewiacja, zboczeniem od normy. Ja jestem hetero co wcale nie
                  znaczy ze wyzej, czy nizej. Tak jak ten <a
                  href="news.bbc.co.uk/cbbcnews/hi/newsid_4290000/newsid_4293500/4293576.stm"
                  target="_blank">zlowik</a> Czy nalezy go zamyknac czy leczyc (z czego?) Nie. Po
                  prostu dac mu zyc ale tez nie wmawiac innym, ze jest to noramle, zdrowe i
                  stwarzac nowy garunek. Tak sie glupio sklada, ze pracuje z paroma panami o
                  odmiennej orientacji i poniewaz jedynie co mniej mnie interesuje kto z kim spi
                  to chyba kto u Was rzadzi wink i... nikt nie ma najmniejszych problemow; swietni
                  koledzy w pracy oraz towarzysze do pogodzinnego piwa. Moj problem zaczyna sie w
                  momencie, jak waska grupa (nie mam problemow z nazywaniem ich per "pedal") rzada
                  zmiana w elementarzu, odzwierciedlajacych - im zdaniem - fakt, ze to jak Ala ma
                  mame i tate, to tez jest "normalne" ze Ala ma mame i mame lub Ala ma tate i
                  tate. Drugim punktem jest paradowanie ulicami wywyjajac golymi jajami jak
                  czerwona flaga przed bykiem... po co? Zrazic do siebie jak najwieksza liczbe
                  osob? Glupie, prawda? No i trzecia sprawa jest pojecie "malzenstwa koscielnego".
                  Oj, nie jestem Ci ja koscielnym i jak juz pisalem nie mam problemow z uznaniem
                  pratnerstwa i co za tym idzie swiadczen socjalnych, ale zostawcie pewne rzeczy
                  respektujac poglady (jakby na to nie popatrzec) wiekszosci... prosze o taka
                  zwykla kurtuazje.

                  Widzisz (ten "pedal") to jest tak jak z murzynami tutaj. Moj bardzo bliski
                  kolega jest czarny jak swieta ziemia (Haiti). Tutaj przez "czarny" (black)
                  rozumie sie to samo jakbym opisujac kogos powiedzial ze jest blondynem, rudym
                  czy innym brunetem. "Czarnuch" (Nigger) jest bardzo obrazliwym wyzwiskiem (dla
                  ciekawostki podobie jak Eskomos - mowi sie Inuit). Smiem twierdzic, ze u nas nie
                  ma rasizmu; kolor skory jest tak malo znaczacym drobiazgiem, ze powaznie; nikt
                  na to nie zwraca uwagi. Nigger jest to czarny, ktory po prostu jest kawalkiem
                  sukinsyna, bandyty, handlarzem narkotywkow... no... taki wyrzutek spoleczenstwa.
                  Dla wyjasnienia, jest tez pojecie "Wigger"... taki sam palant tylko bialy.
                  Rozumiesz? To nie kolor skory sie liczy ale co soba reprezentujesz. Inna sprawa,
                  ze u nas wiekszosc jest z Caraibow i przyznam, ze spotkalem dopiero jednego
                  normalnego czarnego z Jamajki - reszta to... zostawmy juz ten temat. Czarni z
                  Afryki to jakby calkiem inna rasa i nie jestem zdziwiony tym Twoim Sudanczykiem.

                  Nie bardzo rozumiem tego "prymitywnego forumostwa tutaj". Gdybym tak uwazal, ze
                  bym nie zadawal tak waznego dla mnie pytania (ponizej), prawda? Skad Ci to
                  przyszlo do glowy? Widze, ze ci Kaczynscy straszna oscia stoja Wam wszystkim w
                  gardle. Podejrzewam, ze nawet gdyby sie okazalo ze sa swietymi przesalanymi
                  przez Pana Boga na pomoc krajowi, to wiekszosc z Was by bo prostu przestala
                  wierzyc w Boga wink))))) Niemniej jednak (i tu wracam do pytania!) obilo mi sie o
                  uszy, ze to wlasnie oni wylapali i trzymali w wiezieniach duza czesc elementu
                  kryminalnego kraju a Tusek (czy jakmutam) laskawie ich powypuszczal. Podobno tez
                  zaczal sie raj dla ukladow, ukladzikow, znajomosci i innego szlabierstwa. O ile
                  ta druga sprawa to nie moj woz i Wasz problem, to bezpieczenstwo moich dziewczat
                  jak najbardziej mi na sercu lezy. Tym bardziej, ze cora nigdy nie jechala
                  jeszcze pociagiem (!) i uparla sie zrobic to walsnie miedzy W-wa a Gliwicami. A
                  propos; czy Wars jeszcze istnieje i czy jest to cos co polecacie?

                  Pytam wiec; czy moge spac spokojnie czy tez Kran po prostu miala duzo szczescia?

                  Czolem - Mark
                  • gaudia Re: tolerancja, choroba, przemoc 13.02.08, 13:43
                    zostawmy homoseksualistów, zgadzam się z Twoją wypowiedzią
                    też nie lubię parad, podobnie jak moi znajomi geje

                    7 lat? - nie rozumiem




                    >>>>>>Widze, ze ci Kaczynscy straszna oscia stoja Wam wszystkim w
                    > gardle. Podejrzewam, ze nawet gdyby sie okazalo ze sa swietymi przesalanymi
                    przez Pana Boga na pomoc krajowi, to wiekszosc z Was by bo prostu przestala >
                    wierzyc w Boga wink)))))

                    To chyba jasne prawda? Właśnie zakładam koło lewackich gospodyń domowych


                    >>>Niemniej jednak (i tu wracam do pytania!) obilo mi sie o uszy, ze to wlasnie
                    oni wylapali i trzymali w wiezieniach duza czesc elementu kryminalnego kraju

                    to prawda, moje osiedle niemal opustoszało. Smutno było.



                    a Tusek (czy jakmutam)

                    Donald Tusk, obecny premier w Twojej ojczyźnie. Al;e rozumiem, że nazwisko
                    nietypowe i trudno zapamiętać.



                    >>>>laskawie ich powypuszczal.

                    i znów jest wesoło w osiedlu


                    >>>Podobno te z zaczal sie raj dla ukladow, ukladzikow, znajomosci i innego
                    szlabierstwa. O ile ta druga sprawa to nie moj woz i Wasz problem,


                    jaki problem? Jest kul, znów spokojnie czerpię udziały z cichego wspólnictwa w 2
                    agencjach towarzyskich. A było już cienko, oj cienko.


                    >>>>bezpieczenstwo moich dziewczat tak najbardziej mi na sercu lezy. Tym
                    bardziej, ze cora nigdy nie jechala jeszcze pociagiem (!) i uparla sie zrobic to
                    walsnie miedzy W-wa a Gliwicami. A
                    > propos; czy Wars jeszcze istnieje i czy jest to cos co polecacie?


                    Jestes dobrym ojcem. W pociągach polskich jest gorzej niż w nowojorskim metrze
                    (nie żebym krytykowała to metro, moja wiedza jest z filmów akcji). Faktycznie
                    kradną, ale gwałcą tylko czasem. Morderstwa na ogół na pannach, co nie chciały
                    oddać komóry. Więc niech Twoje biorą tę szkołe przetrwania w całości. Jeśli masz
                    jednak jakiś opory, to służe moimi chłopakami z agencji. Duzi, dyskretni i za
                    ochronę wiele nie wezmą. Ale preferują gotówkę.
                    Mogą służyc także w czasie spacerów (na ulicach ziomale lubią poszalec z
                    żyletkami) oraz w sklepach ("czyszczenie klientki" - w tym specjalizują się u
                    nas małoletnie dziewczynki). No i ochronią przed agresywnymi psami, a sporo tego
                    się kręci po miastach, często bezdomne, bo schroniska kasę defraudują.

                    więc się zastanów - jakby co pomogę
                    • jej_maz Re: 13.02.08, 19:54
                      smile))) dzieki - czyli wszystko dobrze. Przy okazji; strasznie milo
                      sie czyta kogos, kto ma jajo w piorze wink)))


                      Uklony i powodzenia
                    • luiza-w-ogrodzie Wynajecie ochroniarzy :o) 13.02.08, 23:28
                      Gaudio, jak tylko pokaze sie znowu w Polsce, zaraz do Ciebie zapukam
                      z prosba o wynajecie ochroniarzy do czego mnie przekonalas sila
                      swego opisu :oPPP

                      Luiza-w-Ogrodzie
                      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                      Australia-uzyteczne linki
                      • monia.i Re: Wynajecie ochroniarzy :o) 15.02.08, 00:22
                        Luizo - rozumiem, że nie posiadasz się z radości, że udało ci się
                        cało i zdrowo powrócić z kraju naszego nieszczęsnego do ukochanej
                        Kangurlandii smile Czy całość i zdrowość wynika z faktu, iż ani razu
                        nie podróżowałaś pociągiem?smile))
                        • luiza-w-ogrodzie Re: Wynajecie ochroniarzy :o) 15.02.08, 00:46
                          monia.i napisała:

                          > Luizo - rozumiem, że nie posiadasz się z radości, że udało ci się
                          > cało i zdrowo powrócić z kraju naszego nieszczęsnego do ukochanej
                          > Kangurlandii smile Czy całość i zdrowość wynika z faktu, iż ani razu
                          > nie podróżowałaś pociągiem?smile))

                          Moniu, masz absolutnie racje - ciesze sie ze przezylam pobyt w tak
                          dzikim i niegoscinnym kraju :o))))
                          A podrozowalam wylacznie pociagami, czasami z nastoletnia corka -
                          ledwie uniknelysmy niezliczonych napasci, kradziezy oraz
                          gwaltow :oPPPP

                          Luiza-w-Ogrodzie
                          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                          Australia-uzyteczne linki
                          • jutka1 Rzyg 15.02.08, 01:23
                            To nie do Ciebie, Luizo.

                            Ogolnie rzyg mnie ogarnal i pelza po mnie od czasu przeczytania niektorych tu
                            wypowiedzi. sad((

                            Cliche powiedzonko w Stanach: "Me? Racist? Never! Some of my best friends are
                            black". Bleeeee.

                            Przepraszam Szacowne Grono, ale mam powyzej uszu tolerowania wypowiedzi typu
                            "nie jestem homofobem, ale homoseksualizm to zboczenie". Bleee. Niech sie kurnia
                            zainteresuje na przyklad the Amercian Psychological Association, albo innych
                            profesjonalnych stowarzyszen i publikacji. Np. tu:
                            www.apahelpcenter.org/articles/article.php?id=31
                            Do jasnej Anielki, homoseksualizm przestal figurowac w spisie zaburzen
                            psychicznych jeszcze w latach siedemdziesiatych!

                            I na mily Bog, niech Admin przeklei ten moj wpis (bo rozumiem, ze rzeczona
                            osoba mnie ma na ignorze), i przekaze moj brak uklonow. Nosz kurnia jego mac.
                            sad((((((((
                            • luiza-w-ogrodzie Re: Rzyg 15.02.08, 01:35
                              Jutka, solidaryzuje sie z Toba co do rzygu. Sama wole to obsmiac i
                              cieszyc sie ze nie mam z kims takim do czynienia osobiscie.

                              Luiza-w-Ogrodzie
                              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                              Australia-uzyteczne linki
                              • lablafox Re: Rzyg 15.02.08, 12:28
                                Przyłączam sie do Was, Dziewczyny.
                                W ramach podpowiedzi dodam ,zeby Mark zapakował do waliz swoich
                                dziewczyn nowoczesną aparaturę kanadyjską, zastępująca nasz polski
                                koszmarny gips,bo w naszym to dzikim i brutalnym kraju nie tylko
                                bandyta czyha za rogiem , ale i dziury takie w chodnikach i
                                jezdniach ,że mozna sobie nieprzywykłe nózki nie tylko
                                poskręcać ,ale i połamać.
                                Jest to jednak działanie celowe rządu Tuseka , bo człowiek z ciężkim
                                gipsem na nodze wolniej ucieka i staje się łatwiejszym łupem ,
                                powypuszczanych przez tegotamjakmutam z więzien przestępców, którzy
                                sa na początku swojej wolności osłabieni latami nieróbstwa.
                                No i koniecznie jakieś składane, lekkie , najlepiej tytanowe kule do
                                podpierania się i równoczesnie do odganiania się od przestępców.
                                • jej_maz Re: 15.02.08, 22:30
                                  Nie bardzo rozumiem; ja zadalem tylko grzeczne pytanie a nie stwierdzilem
                                  zadnego faktu...

                                  Wam tam (a zwalszcza tu na tym forum) naprawde potrzeba odrobiny luzu smile))
    • luiza-w-ogrodzie Re: tolerancja, choroba, przemoc 10.02.08, 23:02
      Jako antropolog zgadzam sie w pelni z postem Mammai. Kazdy z nas
      rodzi sie z kompletem zwierzecych zachowan regulowanych hormonalnie
      i z mozliwoscia (wieksza lub mniejsza) uczenia sie. Zeby ludzie
      mogli funkcjonowac w grupie, musza nauczyc sie podporzadkowac jej
      nakazom i zakazom. Jeden z najbardziej rozpowszechnionych jest zakaz
      zabijania (tu polecam wspaniala ksiazke na temat targajacych
      ludkoscia dwoch przeciwstawnych emocji i ich wagi dla istnienia
      spoleczenstw: "Milosc i nienawisc" autorem jest Eibl-Eibesfeldt).

      Agresja i seks w TV i ogolnie w sztuce wizualnej sa promowane, bo
      nic tak nie przyciaga widzow jak lejaca sie krew i widok cyckow zas
      widzowie sa potrzebni do sprzedawania reklam. Komercja rzadzi
      kultura. Zyjemy w takich czasach, w ktorych Szekspirowski kupiec
      wenecki bylby podziwianym przez wszystkich szefem wielkiej
      korporacji.

      A w ogole Gaudio to zadalas niezly temat wypracowania :o) Czekam na
      nastepne.
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka