mammaja
09.02.08, 12:48
Tytul watku moze troche patetyczny - ale oddaje odczucie jakie
nawiedza mmnie coraz czesciej. Ostatnio - po przeczytaniu artykulu o
nagrodzonym reportazu licealistki z Bydgoszczy o bojkach miedzy
licealistkami - "To moga byc wasze corki"
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35608,4889877.html
Wprawdzie z dyskusji po atrykule czytelnicy pisza, ze to kompletna
bzdura, ze nic takiego sie nie dzieje - ale ja po przeczytaniu
mialam wlasnie taka - refleksje - To nie moj swiat czyli sprzeciwaim
sie temu wewnetrznie - a fizycznie nic nie moge zrobic!
To samo odczucie ma pewnie Gaudia ogladajac serial o Dexterze ,
ktorego ja n.b. nie znam.
Wypowiedz jednego ze znanych stylistow w TV - " ja sobie
wstrzykuje .... ( nie pamietam co) systematycznie, kiedy widze twarz
ze zmarszczkami mysle sobie - ale zaniedbana twarz"
A nich to szlag - mysle ja - nie rozumiem tego swiata ! Czy ja sie
urodzilam na innej planecie niz ci ludzie????
Zachecam do rozmowy na temat waszych odczuc, czy cos was bulwersuje
do tego stopnia, ze odczuwacie kompletna obcosc - jakby to byl
nie "wasz swiat" ???