fedorczyk4
18.10.08, 07:47
Wczoraj, jakoś tak w biegu spotkałam znajomego skąpca. Jest to
skąpiec wybiórczy, to znaczy skąpi na konkretne, wybrane osoby i
pewne rzeczy, jednocześnie odznaczając się niesłychaną rozrzutnością
w przypadku swojej osoby. To potkanie przypomniało mi kilka innych
znajomych skąpiradeł i zaczełam się nad nimi i przyczynami
występowania u nich tej uroczej cechy. Czy macie, znacie w Waszym
otoczeniu skąpiradła,sknery, dusigroszy i czy znacie genezę ich
przypadłości? No i w jakim stopniu jest to do zniesienia i
usprawiedliwienia, a w jakim do niszczenia w zarodku?