natalia_sankowska1 30.05.10, 13:10 W poniedziałek po raz kolejny na "1" o 22:30 naszego czasu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
demka Re: Miłośnikom "Moskiewskiej sagi" 31.05.10, 20:18 A czy ktoś ma i mógłby użyczyć? Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Re: Miłośnikom "Moskiewskiej sagi" 31.05.10, 21:17 Gdzie Ci podrzucić? Odpowiedz Link
demka Re: Miłośnikom "Moskiewskiej sagi" 31.05.10, 21:26 Ojej, aż tak? Skontaktuję się z Tobą mejlowo, OK? Odpowiedz Link
qubraq Re: Miłośnikom "Moskiewskiej sagi" 31.05.10, 21:55 Możesz u mnie Sagę obejrzeć - mam ją właśnie od Hatalii Odpowiedz Link
demka Re: Miłośnikom "Moskiewskiej sagi" 31.05.10, 22:51 > Możesz u mnie Sagę obejrzeć - mam ją właśnie od Hatalii Normalnie niemoralna propozycja Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Demko! 31.05.10, 22:04 Pisz na priva. "Sagi" i wiele innych rzeczy rozdaję "za pobraniem" czystych płytek w tej samej ilości. Odpowiedz Link
kosmitos Re: Miłośnikom "Moskiewskiej sagi" 02.06.10, 08:30 ja też jestem fanką filmu, ale z rosyjskiego jestem raczej średnia; masz z polskim lektorem czy wersję rosyjską? Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Mam wersję rosyjską 02.06.10, 09:01 Propaguję wersję oryginalną: może film spowoduje zainteresowanie językiem, a tym, którzy się kiedyś go uczyli przypomni, że nic straconego, mogą dokształcić Odpowiedz Link
qubraq Re: Miłośnikom "Moskiewskiej sagi" 31.05.10, 21:59 natalia_sankowska1 napisała: > W poniedziałek po raz kolejny na "1" o 22:30 naszego czasu. Niestety to było na czasie moskiewskim, teraz jest tam 23:58 ... szkoda bo chcialem zobaczyc sam poczatek Sagi; Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Podałam czas nasz! 31.05.10, 22:02 Andrzeju, właśnie za pół godziny będziesz miał 1. odcinek i od początku! Odpowiedz Link
qubraq Re: Podałam czas nasz! 31.05.10, 23:43 natalia_sankowska1 napisała: > Andrzeju, właśnie za pół godziny będziesz miał 1. odcinek i od > początku! Z radością melduję ze sie myliłem! Dzieki temu, nie dowierzając jednak programom TV - włączyłem jedynkę o 22:29 i obejrzałem 1. odcinek Sagi! Zmyliła mnie adnotacja "Siejczas w efirie" na ptogramie "Jedynki" www.1tv.ru/shedweek/... sama zobacz - oni podaja "Siejczas w efirie" na cos co idzie o 01:30 a przeciez teraz idzie na jedynce "Pozner" Nikity Biełycha... juz nic nie rozumiem - na programie RTR jest wyraźnie napisane "polskiego czasu" a tu ani slowa ale mialas rację 22:30 naszego czasu! Przebacz! bardzo proszę Demko - w moim wieku juz niestety nie ma niemoralnych propozycji Smuci mnie to bardzo ale dzięki temu mogę Ciebie i Hanke i Kaśkę i Agę z czystym sumieniem zapraszac na filmy i na nalewki slowem nie wspominając o bigosie czy pierogach z czystym czerwonym gorącym barszczem winnym ) Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Re: Podałam czas nasz! 01.06.10, 00:25 Ja korzystam z www.1tvrus.com Ustawiłam sobie raz na zawsze strefę czasu i mam aktualny program oraz program na cały bieżący oraz przyszły tydzień. Pobieram programy także z www.vsetv.com/tvprog.php? Tak samo: ustawiłam czas i mam spokój. No i powybierałam kanały, do których mam dostęp, dzięki czemu nie muszę oglądać tamtego TV na chybił trafił. Odpowiedz Link
qubraq Re: Podałam czas nasz! 01.06.10, 16:53 natalia_sankowska1 napisała: > Ja korzystam z www.1tvrus.com dzieki za namiary; dzisiaj o tej samej porze jest drugi odcinek; piękna jest ta ballada ktorą śpiewa Meri Wachtangowna; nie wiesz czy można ją gdzies uslyszeć jeszcze raz? > ...ustawiłam czas i mam spokój. okazuje sie ze ten moj program Jedynki tez jest automatycznie ustawiony na polski czas ale ja mam tylko tę wersje Jedynki; Odpowiedz Link
qubraq Re: Podałam czas nasz! 01.06.10, 16:57 qubraq napisał: > ... dzisiaj o tej samej porze jest drugi odcinek; przepraszam! - pomyliłem się - o 23:20 - czeski błąd Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Romans Meri 01.06.10, 19:49 qubraq napisał: > piękna jest ta ballada ktorą śpiewa Meri Wachtangowna; nie wiesz czy > można ją gdzies uslyszeć jeszcze raz? > To nie ballada, to romans. Autor wierszy Osip MAndelsztam, autor muzyki Aleksandr Żurbin. Романс из "Московской Саги" на стихи Осипа Мандельштама TRISTIA ******* Я изучил науку расставанья В простоволосых жалобах ночных. Жуют волы,и длится ожиданье, Последний час вигилий городских; И чту обряд той петушиной ночи, Когда, подняв дорожной скорби груз, Глядели вдаль заплаканные очи И женский плач мешался с пеньем муз. Кто может знать при слове расставанье - Какая нам разлука предстоит? Что нам сулит петушье восклицанье, Когда огонь в акрополе горит? И на заре какой-то новой жизни, Когда в сенях лениво вол жует, Зачем петух, глашатай новой жизни, На городской стене крылами бьет? И я люблю обыкновенье пряжи: Снует челнок, веретено жужжит. Смотри: навстречу,словно пух лебяжий, Уже босая делия летит! О, нашей жизни скудная основа, Куда как беден радости язык! Все было встарь, все повторится снова, И сладок нам лишь узнаванья миг. Да будет так: прозрачная фигурка На чистом блюде глиняном лежит, Как беличья распластанная шкурка, Склонясь над воском, девушка глядит. Не нам гадать о греческом Эребе, Для женщин воск, что для мужчины медь. Нам только в битвах выпадает жребий, А им дано гадая умереть. Ze słuchaniem jest gorzej. Odpowiedz Link
qubraq Re: Romans Meri 03.06.10, 10:46 natalia_sankowska1 napisała: > To nie ballada, to romans. Dzięki! Juz chyba zapamietałem muzykę > Ze słuchaniem jest gorzej. poszukam na jutubie; Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Re: Romans Meri 03.06.10, 11:11 Tam nie ma. Lud pracujący miast i wsi woli ТУЧИ В ГОЛУБОМ. Szukać lepiej w okoliczch materiałów dot. A.Żurbina (Александр Журбин - kompozytora. Odpowiedz Link
qubraq Re: Romans Meri 30.06.10, 17:02 natalia_sankowska1 napisała: > Tam nie ma. Lud pracujący miast i wsi woli ТУЧИ В ГОЛУБОМ. > Szukać lepiej w okoliczch materiałów dot. A.Żurbina (Алеkсандр > Журбин - kompozytora. Wiesz, oglądam jednak ten serial na "Jedynce" z przerwą od 4go do 8go odcinka; moze ja juz nie pamietam ale cos mi sie wydaje ze to jest inna wersja tego serialu niz to co wyswietlano u nas w lecie 2007 r. w TVP1; "[Tuczi w gałubom]" znałem duzo wczesniej dzieki Mietielicy, ktora mi to przyslala mailem a ten romas zapamietałem bardzo szybko bo mi się on kojarzy z melodią znaną mi od lat, bardzo podobną do tego romansu a zaczynającą się od słów "[w maim aknie...]"... Czy rzeczywiscie można się tu dopatrywac pewnych podobieństw do kariery marszałka Konstantego Rokossowskiego, który tez był w łagrze ale 3 lata i zdążył na "przejęcie" Besarabii w 1940 roku; on rowniez był tworcą operacji "Bagracjon" i to on sie sprzeciwił Stalinowi na Radzie Wojennej a za operackę dostał podwyższenie swojej rangi marszałkowskiej na Marszałka CCCP; niestety cos mi nie pasują te stopnie wojskowe - stare na wyłogach i nowe na patkach kolnierza ale to detale... stopnie wojskowe wprowadzono dopiero po Stalindradzie przecież a wczesniej były tylko funkcje dowódcze, prawda? Odpowiedz Link
qubraq Re: Romans Meri 04.07.10, 17:20 Natalio, mam dla Ciebie "Romans Meri" śpiewany przez Innę Czurikową! Nie zgadniesz od kogo... ale ten ktoś napisał mi takie piekne slowa na Twój temat ze aż sobie schowałem je głębiej - do mojego sztambucha ) Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Re: Romans Meri 04.07.10, 21:06 No, nie zgadnę! A może Metelica nadała? Bo ostatnio kontaktowałyśmy się. Wielkie dzięki! Andrzeju, myślę, że w jakąś niedzielę (ale nie przyszłą - piłka!) wiebierzemy się do Wilanowa, no i podrzucę Ci kilka płytek. Ale wcześniej Cię powiadomię. O, zauważyłam, że odpowiedziałam na Twój przedostatni post, ale Zjadło się to, niestety. Rokossowski konkretnie występuje w "Gwieździe epoki", a w "Sadze" so to postacie syntetyczne. Choć profesro Gradow - to w dużym stopniu prof. Winigradow, jedyny wsadzony z innymi "kremlowskimi lekarzami", kto nie był z pochodzenia Żydem. Pytałeś o stopnie wojskowe i nazwy stanowisk. Wiesz, stopnie "po staremu" dość łatwo się rozpoznawały, a nazwy stanowisk istniały tak w formie skrótowej, jak i pełnej. Wiadomo, w obiegu raczej posługiwano się forma krótszą: stąd "komkor" zamiast "komandir korpusa", "komdiw", "kompołka". Odpowiedz Link
qubraq Re: Romans Meri 05.07.10, 10:30 natalia_sankowska1 napisała: > No, nie zgadnę! A może Metelica nadała? Bo ostatnio > kontaktowałyśmy się. Wielkie dzięki! Tak tak! masz rację, to od Niej! Zaraz Ci to wysle do domu; > Pytałeś o stopnie wojskowe i nazwy stanowisk. Wiesz, stopnie "po > staremu" dość łatwo się rozpoznawały, a nazwy stanowisk istniały > tak w formie skrótowej, jak i pełnej. Wiadomo, w obiegu raczej > posługiwano się forma krótszą: stąd "komkor" zamiast "komandir > korpusa", "komdiw", "kompołka". Tak tak, to ja wiem ale wczesniej nie zwracali sie do komkora czy komandarma "tow. genierał"... poza tym byla zdaje sie jakas wstepna reforma szarż ale Siemionow pisze ze Sierpilin miał na wylogach jeszcze romb a nie gwiazdy a tu patrzeć: Żukow ma na wyłogach 5 gwiazd jako komandarm, kiedy domaga sie od Stalina wypuszczczenia wszystkich komandirow z łagierow... a odnowiony komkor Gradow ma na wyłogach 3 gwiazdy komkora z kolei komisarz armijny przydzielony do niego ma tylko 2 gwiazdy... Eech, nie ma co tam... było jak bylo Odpowiedz Link
rybak Re: Stopnie 05.07.10, 14:10 Stopnie generalskie Stalin przywrócił w 1940 r. - ale współistniały równolegle ze starymi rangami dość długo jeszcze. Natomiast pagony - rzeczywiście w 1943 - po Stalingradzie. Do tego czasu generałów oznakowywano inaczej (gwiazdki - owszem, ale nie na pagonach. I coś z obszyciami mundurów zdaje się było, ale nie pamiętam tak na gorąco Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Re: Stopnie 05.07.10, 23:24 Generalskie gwiazdy też były po Stalingradzie na pagonach. A Sierpilin z rombami - to nie generał. Wszystko się zaczynało od "kubaria", a więc jak u Surkowa "...a w pietlicach - tri kubaria" (starszy lejtenant). Dalej szły "szpały", dalej - romby, następnie - gwiazdy. Po wprowadzeniu pagonów na nich pijawiły się też podłużne paski - jeden lub dwa - w zależności od stopnia. Nazywano je "proswiety". Natomiast na pagonach generalskich "proswiatów" nie było, więc generałowie między sobą żartowali, że są "biesproswietnyje ..." (w domyśle - "duraki"). Odpowiedz Link
qubraq Re: Stopnie 08.07.10, 18:03 natalia_sankowska1 napisała: natalia_sankowska1 napisała: > Generalskie gwiazdy też były po Stalingradzie na pagonach. > A Sierpilin z rombami - to nie generał. Nie nie Natalio, nie masz racji, Sierpilin z jednym rombem był kombrygiem czyli dowódcą brygady( później generał-majorem z jedną gwiazdą na wyłogu a potem na epoletach) - funkcje oficerskie miały na wyogach kołnierza prostokąty - nie pamietam jak sie nazywał komandir z jednym prostokątem, dwa miał kamrot, trzy - kombat, cztery kampołka; a aklej bely szrże generalskie - jeden romb kambryg, dwa kamdym, trzy kamkor, cztery komandarm wtaroj rangi; nie widziałem pięciu rombów, u Stalina na naradzie wojskowej kiedy marszałek Frunze przedstawiał wykład w "Moskiewskiej Sadze", pamietasz, widzialem tylko ludzi z czterema rombami (m.in. Tuchaczewski), potem jeszcze był komandarm pierwoj rangi - z pięcioma gwiazdami po reformie na wyłogach i potem na epoletach - no i marszałek jedna wielka gwiazda- Bliucher w "Sadze" był marszałkiem, kiedy po niego przyszli w Chabarowsku... miał jedna wielka gwiazdę na wylogach munduru a Nasz Nikita Borysowicz, jego szef sztabu armii mial trzy romby jako kamkor. Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Re: Stopnie 08.07.10, 19:48 Andrzejku, rozumiem, że to po rosyjsku, ale da się powoli przeczytać: www.soldat.ru/spravka/rank/ A tu masz wszystkie dystynkcje przed wprowadzeniem pagonów: www.rkka.msk.ru/rbp/rbp1.shtml Odpowiedz Link
qubraq Re: Stopnie 09.07.10, 20:22 natalia_sankowska1 napisała: > Andrzejku, rozumiem, że to po rosyjsku, ale da się powoli przeczytać: > www.soldat.ru/spravka/rank/ > A tu masz wszystkie dystynkcje przed wprowadzeniem pagonów: > www.rkka.msk.ru/rbp/rbp1.shtml Natalio, dzieki serdeczne! przeczytac - przeczytam ale czy zrozumiem? ) Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Re: Stopnie 10.07.10, 17:45 NA pewno zrozumiesz! To są tak męskie tematy... Odpowiedz Link
qubraq Re: Stopnie 11.07.10, 17:11 natalia_sankowska1 napisała: > NA pewno zrozumiesz! To są tak męskie tematy... probuję ) Odpowiedz Link
tosia.ru Re: Romans Meri 05.07.10, 14:17 swoja droga czy wiecie ze "general Gradow", czyli A. Balujew ma polska zone? Odpowiedz Link
qubraq Re: Romans Meri 05.07.10, 17:26 Wiesz Tosiu, że mnie sie jakos Weronika, filmowa żona Nikity Borysowicza nie bardzo podobała i teraz kiedy to oglądam ponownie to sie jakos utwierdzam w tym przekonaniu; znacznie bardziej podobała mi się Tasja - zastępcza żona generała, jest taka dobroduszna ciepła jakas taka ludzka... prawda? Odpowiedz Link
tosia.ru Re: Romans Meri 05.07.10, 19:28 nie nie nie Qbraczq - chodzi mi o to ze Balujew naprawde - w zyciu prywatnym, nie filmowym, ma polska zone. Odpowiedz Link
qubraq Re: Romans Meri 08.07.10, 18:10 tosia.ru napisała: > nie nie nie Qbraczq - chodzi mi o to ze Balujew naprawde - w zyciu prywatnym, nie filmowym, ma polska zone. Tosiu, oczywiście wiedzialem, ze chodziło Ci o aktora grajacego rolę Nikity Borysowicza; mnie jednak chodzilo o samą postać w "Sadze" o Weronikę, ze taka jakaś nierosyjska, taka jakas nito-nisio... nie to co na wskroś rosyjska Tasja, Odpowiedz Link
demka Re: Podałam czas nasz! 01.06.10, 00:32 Demko - w moim wieku juz niestety nie ma niemoralnych propozycji A tam..każdy tak gada Odpowiedz Link
qubraq Re: Miłośnikom "Moskiewskiej sagi" 16.07.10, 17:00 Jakos tak niespodziewanie przerwali emisję na 14tym odcinku; ciekawe czy jeszcze bedzie dokonczenie zreszta mam resztę nagraną na kasety VHS z pierwszej emisji na TVP1 w roku 2007 to sobie zawsze moge dokonczyc oglądania; Odpowiedz Link