Dodaj do ulubionych

fajne filmiki (paruski)

18.07.10, 15:26
svpressa.ru/vgik/video/?from=0
Obserwuj wątek
    • natalia_sankowska1 Re: fajne filmiki (PO ROSYJSKU) 19.07.10, 23:48
      Ludzie, niby się jakoś uczycie tego języka - i nadal jak te
      głąby, "paruski"!
      Czy tak ciężko napisać "po rosyjsku"? Nawet żartobliwe, ale zgodne z
      rosyjska pisownią "po-russki" byłoby na miejscu!

      A najciekawsze jest to, że o samych filmach-etiudach studentów WGIKu
      nic więcej ponad słowo "fajne". A w czym fajne? Co fajnego? Choćby
      słówko komentarzu!
      • jonyszko Re: fajne filmiki (PO ROSYJSKU) 20.07.10, 23:03
        Pani Natalio,
        a może "komentarza", jak już zwracać komuś uwagę? Byłoby na miejscusmile

        • natalia_sankowska1 @ jonyszko 21.07.10, 00:23
          Drobny błąd każdemu może się przydarzyć - przy szybkim pisaniu późną
          porą zwłaszcza.
          A nie drażni Pana to ciagłe (szczególnie ostatnio rozpowszechnione w
          prasie, w "wykonaniu" dziennikarzy pracujących w Rosji, na Ukrainie,
          to przekręcanie rosyjskiego? Mam na myśli takie niby z
          rosyjskiego "transkrybowane" zdania gdzie zamiast "o" notorycznie
          występuje "a", są zmieniane końcówki itp.? NB, rosyjskie gwary z
          wyrazistym "o" są bardziej rozpowszechnione, aniżeli moskiewska
          gwara z "a", no i mówiących tymi gwarami jest o wiele więcej,
          aniżeli posługujących się odmianą literacką języka).
      • rusek11 Re: fajne filmiki (PO ROSYJSKU) 22.07.10, 18:26
        nataszka nie gruzi!!!
        paruski pokalakaiu s toboj esli zhelaesh, odnakosmile
        koroche, polakam (tak mi sie wydaje) jest o wiele lepiej zrozumiale fonetyczne
        wygladajace-brzmiace slowa z jenzyka rossyiskiego.
        komentarz do filkow jest zbedny, gdyz jeden po przegladnieciu odczuje/zauwaza
        jedno a inny zritel calkiem drugie.

        ja cie lubie, i niewazno ze ty mozesz mnie nie (lubic), wpadaj do
        kacap_z_moskwy, roznoprodna publika, od twych braci/sestry mentalnych do mych
        trolowatych sobratjew, smile
        tu masz linka kacap.blox.pl/html
        • rusek11 Re: fajne filmiki (PO ROSYJSKU) 22.07.10, 18:28
          aha, zapomnialem zapytac: ile masz lat?
          jestes ladna?
          w jakiej czesci polandi obitaesz?
          i zapewnic ze muz nie sciana, przesuniemy, odnakosmile
          • ruska-swolocz Re: fajne filmiki (PO ROSYJSKU) 25.08.10, 10:06
            A już myślałem, że skorzystała z propozycji ruska11 dzikiego seksu bez
            zobowiązań. Ale nie, powróciła i dalej sączy jad.
            No cóż, jak powiedziała zakonnica z Monty Pythona, seks jest przereklamowany. A
            sączenie, jak pokazuje przykład konusa po przegranej wyborczej, ma wielką
            przyszłość.
            • mis_w_sieci.by Re: fajne filmiki (PO ROSYJSKU) 25.08.10, 20:10
              Czyż nie znamy carycy i jej stylu?...
              Choć i ja nie pojmuję, czy Rusek jej podpadł już kiedyś więc (jak jest to ze
              mną) ścina go za każdym razem, czy może nie leży jej WGIK?
              No bo chyba, aż tak głupia/zacietrzewiona nie jest, by zamiast pochwalić
              filmiki, czy samą inicjatywę skupić się wyłącznie na zjechaniu Ruska?...
              • natalia_sankowska1 Do "swoloczy" i "miszki" 27.08.10, 00:44
                JAk zawsze, jesteście nawiedzeni!
                Nie czytacie ze zrozumieniem nawet tak małych postów? Słońce mózgi
                wam wypaliło?
                Co do "ruska", to miałam pretensje o to, że NIC NIE NAPISAŁ o
                załączonych filmach właśnie, natomiast posłuzył się
                idiotycznym "niby- rosyjskim".
                Co do jego na dobrą sprawę dalszego chamstwa - pozostawiłam je bez
                uwagi.

                Wy dwaj postapiliście jeszcze idiotyczniej: NIC o filmach, lecz
                głupie i obraxliwe dywagacje. Cóż, wasz poziom umysłowy i sposób
                zachowania na forum jest powszechnie znany. Wystawiacie sobie
                jeszcze jedno świadectwo - wcale nie pochlebne.
                • mis_w_sieci.by Re: Do "swoloczy" i "miszki" 27.08.10, 22:16
                  natalia_sankowska1 napisała:

                  (...)
                  > Co do jego na dobrą sprawę dalszego chamstwa - pozostawiłam je bez
                  > uwagi.

                  ##A to akurat jedyne o czem możesz się wypowiedzieć - jako wzorzec
                  NIEDOŚCIGNIONY - wspomnianego chamstwa.
                  • natalia_sankowska1 Re: Do "swoloczy" i "miszki" 27.08.10, 23:58
                    Gdzie mi tam do ciebie, Mistrzu!
                    Dopiero wróciłeś - i jakiż widok! Jaka leksyka i bystrość umysłu! I
                    firmowe "tem", "czem".
                    Widocznie, urlop tym razem szczególnie posłużył...
      • moskwicz.blog.pl Re: fajne filmiki (PO ROSYJSKU) 30.09.10, 13:29
        ajtam, ajtam
        Teraz się liczy kryterium zrozumienia - myślę, że nie miałaś z tym problemu. A więc po prostu się czepiasz i z wyżyn pouczasz innych. Ten tekst o głąbach był całkiem zbędny.
        Mnie tam "paruski" jako neologizm bardzo podobają sięsmile
        "Bieliejet parusek adinokij" smile
        I właśnie, że "adinokij" a nie "odinokij"! A gdzie jest powiedziane, że mam transliterować rosyjską pisownię, skoro tu w Moskwie słyszę "a" a nie "o", bo istnieje silna redukcja i akcent pada gdzie indziej? Dlaczego Rosjanie stosują transkrypcję fonetyczną, a ja mam zamiast fonetycznej używać tekstowej? Dlaczego muszę patrzeć na rosyjskie potworki typu "Rołłing Stołnz" i "Ełwis Presłi"? Dobrze, że akurat znam tych wykonawców, ale są mniej znane osoby, ich nazwisk się nie zna, jeśli są podane tylko po rosyjsku umarł w butkach. I co? I nic. Nikomu to nie przeszkadza. Dlaczego? Bo tak jest Rosjanom wygodniej. Dlaczego w takim razie my nie możemy zrobic sobie dobrze? Żeby było wiadomo jak wymawiać? Żeby NAM było wygodniej?

        PARUSKI i już!!!
        Pozdrawiam
        • mis_w_sieci.by Nie zgadzam się... 05.10.10, 19:26
          moskwicz.blog.pl napisał:
          (...) Dlaczego Rosjanie stosują tran
          > skrypcję fonetyczną, a ja mam zamiast fonetycznej używać tekstowej? Dlaczego mu
          > szę patrzeć na rosyjskie potworki typu "Rołłing Stołnz" i "Ełwis Presłi"?
          ##Jest jak jest - i jest dobrze! Bo jak zaczniesz pisać: "chałodnaja (nie daj Boże "hałodnaja") wada", albo "Maskwa" - to świat stanie na głowie.
          Puki Polacy nie piszą "Konan Dojl", "Jerzy Busz", czy "Holyłód" - pozostańmy przy "OtlicznO"!

          pOka!


          Dobrz
          > e, że akurat znam tych wykonawców, ale są mniej znane osoby, ich nazwisk się ni
          > e zna, jeśli są podane tylko po rosyjsku umarł w butkach. I co? I nic. Nikomu
          > to nie przeszkadza. Dlaczego? Bo tak jest Rosjanom wygodniej. Dlaczego w takim
          > razie my nie możemy zrobic sobie dobrze? Żeby było wiadomo jak wymawiać? Żeby N
          > AM było wygodniej?
          >
          > PARUSKI i już!!!
          > Pozdrawiam
          • natalia_sankowska1 Re: Nie zgadzam się... 06.10.10, 11:01
            W języku polskim przyjęto, że ze względu na łaciński alfabet imiona własne pochodzące z innych języków nie są zmieniane i są pisane w tej wersji graficznej wyrażanej za pomocą alfabetu łacińskiego, w jakiej zostały wprowadzone do obiegu międzynarodowego. Dlatego imiona/nazwiska, inne nazwy własne pisane po angielsku, a także transkrybowane łacinką (np., nazwy/imiona koreańskie, chińskie, japońskie) po polsku piszemy "jak w oryginale" - i tak je wymawiamy. Gorzej gdy mamy do czynienia z językami posługujacymi się łacinką, lecz mającymi znaki diakrytyczne. Są one często pomijane, stąd Polacy najczęściej mówią "skoda" (model samochodu), choć prawidłowa wymowa to [szkoda].
            Nieco inaczej wygląda sytuacja imion/nazw tradycyjnych: są to dawno przyswojone nazwy toponimiczne oraz imiona osób panujących. Królowa angielska po polsku się nazywa Elżbieta, nie Elisabeth, książę Karol - nie Charles itp. Mamy Paryż, Rzym, czasami dawną formę nazwy (Monachium, Kolonia).
            Inaczej jest w języku rosyjskim i innych posługujących się cyrylicą. Ze względu na inność alfabetu, a nie jakąś wygodę, przyjęto fonetyczną zasadę, i to bez przerysowanego "a". Zresztą, większość rosyjskich gwar preferuje wyraziste "O", widać to wyraźnie w pisowni (historycznej, ale zbieżnej z jezykiem mówionym większości). Natomiast literacką normą wymowy jest fonetyczna redukcja "o" oraz "e" w słabej pozycji - ale bez karykaturalnego a tak miłego tu niektórym moskiewskiego gwarowego "a" z podnoszoną intonacją.
            Fonetyczną normą jest wymowa petersburska.
            PÓki (nie "puki" - chyba że ktoś miał na uwadzę l.mn. od "puk") piszący nie wezmą do ręki przyzwoitego podręcznika języka polskiego i nie nauczą się zasad pisowni własnego języka, nie zrozumieją zasad pisowni rosyjskiej - to tak, a propos "potworków".
            • qubraq Re: Nie zgadzam się... 06.10.10, 17:46
              natalia_sankowska1 napisała:

              > W języku polskim przyjęto, że ze względu na łaciński alfabet imiona włas
              > ne pochodzące z innych języków nie są zmieniane i są pisane w tej wersji grafic
              > znej wyrażanej za pomocą alfabetu łacińskiego, w jakiej zostały wprowadzone do
              > obiegu międzynarodowego.

              Tak tak, Natalio, masz bezwzglednie rację; rozmawiałem w tej sprawie (telefonicznie co prawda) z Prof. Andrzejem Markowskim i jest taka zasada dla polskiego języka;
              Podobnie jest z językiem irlandzkim gdzie prawie wszystko czyta się inaczej niz nasza wykładnia liter łacińskich a do tego maja tylko 18 liter... smile
              • natalia_sankowska1 @ qubraq 07.10.10, 12:00
                Andrzeju, jak by nie było, jestem filologiem, więc jest to dziedzina, na której się znam. I az mi wstyd, że niektóre dorosłe osoby nie posiadają tej - szkolnej - wiedzy.

                Z kolei zasada przenoszenia imion własnych w postaci niezmienionej (w mienowniku, rzecz jasna, bo odmieniamy zgodnie z zasadami polszczyzny: Dumas-Dumasa-Dumasowi-Dumasa-Dumasem-o Dumasie; po rosyjsku podobne nazwiska pozostają niezmienne) służy początkom nauki języków obcych. Powiedzmy, wiemy jak brzmi czyjeś imię i nazwisko, dalej widzimy, jak są napisane. I dalej tropem Champogliona: kojarzymy jedno z drugim, obserwujemy szczegóły i próbujemy stosować zaobserwowane reguły - najpierw w czytaniu, następnie w pisaniu znanych nam z brzmienia wyrazów.
                • hajota Re: @ qubraq 07.10.10, 16:14
                  Natalio, wybacz: Champolliona, jeśli już.

                  Też filolog.
                • mis_w_sieci.by Re: @ qubraq 16.10.10, 20:34
                  Dodał bym tylko, że "az" - to "ja" po bułgarsku, a zważywszy na współczesną formę "mIAno" - warto by jednak stosować formę "mIAnownik", a nie "mIE nownik"... smile

                  natalia_sankowska1 napisała:

                  > Andrzeju, jak by nie było, jestem filologiem, więc jest to dziedzina, na której
                  > się znam. I az mi wstyd, że niektóre dorosłe osoby nie posiadają tej - szkolne
                  > j - wiedzy.
                  >
                  > Z kolei zasada przenoszenia imion własnych w postaci niezmienionej (w mienownik
                  > u, rzecz jasna, bo odmieniamy zgodnie z zasadami polszczyzny: Dumas-Dumasa-Duma
                  > sowi-Dumasa-Dumasem-o Dumasie; po rosyjsku podobne nazwiska pozostają niezmienn
                  > e) służy początkom nauki języków obcych. Powiedzmy, wiemy jak brzmi czyjeś imię
                  > i nazwisko, dalej widzimy, jak są napisane. I dalej tropem Champogliona: kojar
                  > zymy jedno z drugim, obserwujemy szczegóły i próbujemy stosować zaobserwowane r
                  > eguły - najpierw w czytaniu, następnie w pisaniu znanych nam z brzmienia wyrazó
                  > w.
        • mis_w_sieci.by Re: fajne filmiki (PO ROSYJSKU): Gyurcsány 16.10.10, 20:47
          Jeszcze jedno: zapis <<Роллинг Стоунз>>, pozwala na szybkie zrozumienie jak się wymawia w oryginale daną nazwę np. Rolling Stones (a tu się nagle okazuje, że nie "o", tylko "ou", a jeszcze czort wie dlaczego pomija się "e"!!!)
          Kilka lat temu gdy premierem Węgier był Gyurcsány, w polskich ŚMP mówiono o nim "Dziurcziani" - a dopiero słuchanie rosyjskich lektorów uświadomiło mi, że to "Dziurcziań" (Дьюрчаньwink!

          Dlatego: Да здравствует Роллинг Стоунз!!!
          • qubraq Re: fajne filmiki (PO ROSYJSKU): Gyurcsány 17.10.10, 08:09
            Tak, masz rację, Misiu, u nas obowiazuje jakas norma państwowa, ktorą przed laty przypomniala Hajota i w tym sie miwsci między innymi język węgierski - niestety pisany łacinką a w ktorym prawie wszystko sie czyta inaczej; pamietasz rewolucyjnego premiera Nagy? Wtedy ludzie pamietali ze jego nazwisko sie czyta [nodź] ale dzisiaj sportowca o tym samym nazwisku nasi czytają po prostu 'nagi'... Juz sama nazwa "węgierski" czyli Magyar sie czyta przeciez po węgiersku [modzior] a Ferenc Liszt sie czyta [list] smile Wiem ze podobnie jest w irlandzkim ale nie znam szczegółów, podobnie w języku portugalskim z Wysp Zielonego Przylądka (Cesaria Evora... chociaż o niej mowi się ze spiewa we własnym języku!) . Moze znasz jeszcze inne przyklady? - Ja sie przekonałem ze Koreańczycy z południa zapisujac swoje nazwiska literami łacińskimi często je przekręcają a poniewaz troche znam koreański więc tych moich współpracowników z Dae-woo [de-łu] zawsze prosiłem o napisanie swojego nazwiska i imienia po koreańsku i wtedy pytalem dlaczego 'Ro' a nie 'Lo' (mój dyrektor naczelny) bo pisze sie po ichniemu jednakowo; mój odpowiednik z Inczon nzaywał siebie Lee a sie okazało ze sie nazywa po koreańsku po prostu 'i'... My dawniej nie mielismy specjalnych problemów z zapisywaniem nazwisk i imion sierot koreańskich i ich wychowawców z północy, ktore były u nas w domach dziecka w latach pięćdziesiątych, to oni mieli problem z literką - dźwiękiem 'w' - [v] którego nie mają w swoim alfabecie...
    • kacap_z_moskwy Re: fajne filmiki (paruski) 20.07.10, 09:38
      Fajne!
    • demka Re: fajne filmiki (paruski) 20.07.10, 20:44
      Fajne smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka