listyznod 10.07.06, 11:20 dziś pytanie, dziś (mam nadzieję) odpowiedź. Jak powinno się akcentować nazwisko Szarapowa, Dementiewa, Zwonariewa, Safina, Myskina, Kuzniecowa itd. Może jakaś ogólna zasada? Isimbajewa? Smietanina? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fanta-girl Re: o Maszkę mi idzie 10.07.06, 12:41 ja bym na II sylabe wszystkie Trzysylabowe na I. Odpowiedz Link
metelica Re: o Maszkę mi idzie 10.07.06, 16:22 listyznod napisał: > dziś pytanie, dziś (mam nadzieję) odpowiedź. Jak powinno się akcentować > nazwisko Szarapowa, Dementiewa, Zwonariewa, Safina, Myskina, Kuzniecowa itd. > Może jakaś ogólna zasada? Isimbajewa? Smietanina? SzarApowa, DemEntiewa,ZwonarIOwa [ po rosyjsku pisze sie - Звонарёва. A akcent zawsze w nazwiskach, slowach bedzie na "ё"],SAfina,MYszkina, KuznecOwa, IsinbAjewa,SmietAnina. Czy jest jakas ogolna zasada w stawieniu akcentu w rosyjskich nazwiskach? Raczej - nie. Bo spotykam nazwiska,które piszą się jednakowo,ale wlascicieli tych nazwisk akcent stawiają na róznych samogłoskach. Ale napewno w nazwisku Kuzniecowa akcent bedzie na O . Zauwarzylam, w Polsce to nazwisko wymawiaja jako KuznIEcowa. Tak samo jak w nazwisku Пугачёва. W Polsce mowią PugAczewa,a powinno się wymawiac PugaczOwa. Bo u nas w niektorych nazwiskach jest akcent na koncówkę -owa. A tym bardziej,kiedy jest "ё" [ koncowka "-ёва" ]. Odpowiedz Link
listyznod Re: o Maszkę mi idzie 10.07.06, 17:33 dzięki serdeczne metelica, na Ciebie można liczyć, rozjaśniłaś mi w głowie zwłaszcza tym brakiem zasad. po prostu metelica (a tu gdzie akcent?) i jeszcze jedno pytanko z kategori historyczno-nazwiskowej i a propos. od kiedy w Rosji można było znowu używać nazwiska Pugaczow? Bo o ile sobie przypominam to Kaśka II zabroniła i kazała się przemianowywać wszystkim Pugaczowom. Odpowiedz Link
metelica Re: o Maszkę mi idzie 10.07.06, 19:01 Tak, masz racje - Jekaterina II zabroniła nazwisko Пугачёв . Niestety, nie wiem,od kiedy to nazwisko mozna było mieć. Czy,przypadkiem, nie było to już po rewolucji ? Pytanie ciekawe. Postaram się znależc jakąś informację. Tylko odpowiem chyba nie szybko - wakacje!, trzeba trochę odpocznąć Pozdrawiam. MetElica. Odpowiedz Link
qubraq Re: o Maszkę mi idzie 10.07.06, 23:20 Listyznod, pisałem do Ciebie kilka dni temu na skrzynkę GW ale widocznie nie masz czasu jej sprawdzać...więc powtarzam: Dawno miałem to zrobić - przepraszam Cie za tamtą historię - nie miałem racji - przebacz Andrzej Odpowiedz Link
listyznod Re: o Maszkę mi idzie 11.07.06, 08:49 super, oczywiście, nie ma sprawy tylko... ja nie bardzo kojarzę kontekstu... właściwie to ja nie przeglądam poczty, bo o niej zapomniałem, a i tu wpadam czasami na chwilkę odchamić się. nabrać sił do nierównej walki z upiorami przeszłości, z Siłami Ciemności na zupełnie innym, krwawym i ekstremalnym forum. Taki za mnie Blade Wieczny Łowca. kłaniam się więc i z Młotem Na Czarownice w dłoni majestatycznie teleportuję się do krainy siarkowych oparów prowadzić mozolnie swą krucjatę. ... nie mówię żegnajcie... Odpowiedz Link
qubraq Re: o Maszkę mi idzie 11.07.06, 10:05 listyznod napisał: > super, oczywiście, nie ma sprawy tylko... ja nie bardzo kojarzę kontekstu... > ... nie mówię żegnajcie... Zachowałem sie kiedyś niegrzecznie... ale jesli możesz - zabudź... jestem jak Twoj tata ze Lwowa a Wrocław jest mi tak bardzo bliski że powinienem tam mieszkać od 61 lat...Jesli jesteś lekarzem to mogłeś od mojego stryja nieźle oberwać z Radiologii ale odszedł na drugi brzeg juz 20 lat temu... Wrocław... ech Boże ... tyle pieknych kawałków mojego życia tam zostało... Cześć! A. Odpowiedz Link