Dodaj do ulubionych

Litery rosyjskie

24.11.08, 15:03
Kochani, może ktos mi pomoże - w tym roku pięć grup wybrało język
rosyjski. Sądziłam, że będą się uczyć i niektórzy z wielkim
entuzjazmem nauczyli się literek, mogą robić ćwiczenia bez problemu.
Natomiast niektórzy, zamiast nauczyć się liter takich jak one brzmią
po rosyjsku, nauczyli się "t" to jest "m", n" to jest "h", "r" to
jest "p", nie są w stanie nic przeczytać, nie mówię o pisaniu.
Twierdzą, że powinnam im była dać na pierwszej lekcji cały alfabet i
odpytywać z liter pisanych i drukowanych. Korzystam z
podręcznika "Nowyje wstrieczi", bo to młodzież ponadgimnazjalna.
Zrobiliśmy dopiero trzy rozdziały. Nie ma tych uczniów dużo na 70
osób może 10. Ale przez nich nie mogę ruszyć dalej z materiałem.
Może ma ktoś podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • qubraq Re: Litery rosyjskie 25.11.08, 16:24
      Grażko, ja myslę ze to są szczeniackie dowcipy - jesli ktos sie chce
      uczyć języka rosyjskiego to po kiego czorta robi takie numery i
      wydziwia...cos mi sie tu nie klei... wink ale ja nie jestem jak Ty -
      nauczycielem - przebacz jesli sie mylę smile
      Andrzej
    • natalia_sankowska1 Re: Litery rosyjskie 25.11.08, 18:01
      Andrzej ma poniekąd rację, że to szczeniactwo, ale wiem, jak swego
      czasu moi studenci (serbskochorwacki) ciągle mylili alfabet serbski
      i chorwacki i tez próbowali sobie radzić w śmieszny sposób.
      A ty nie bój się i zrób z uczniami ćwiczenie: napisz na tablicy
      krótkie 2-3 sylabowe wyrazy rosyjskie z tymi właśnie literami
      9najpierw drukowanymi, bo takie widują w podręczniku) - i niech ci
      mylący się je na głos czytają - pierw "po swojemu", a następnie
      prawidłowo. Wiem, że szukanie słówek może być czasochłonne, można o
      to poprosić także kogoś z lepszych uczniów.
      Niestety, serwer "Gazety" wykrzaczy cyrylicę, ale jako przykład
      podam słowa napisane po polsku - Ty je przeliteruj po
      rosyjsku: "noga", "pora", "rama", "vesna" itp. (z rosyjską
      literką "B" też potrafią cudować).
      Nie bój się, że stracisz czas: przećwiczą, się nauczą, a dalej
      pójdzie.
      A w jakim mieście mieszkasz?
      Natalia.
      • grazka100 Re: Litery rosyjskie 26.11.08, 11:57

        • natalia_sankowska1 Re: Litery rosyjskie 26.11.08, 14:03
          Grazko,
          nie bój się iść dalej. W praktyce siła! Nauczą się. Ten podręcznik
          jest dobry, ale i w nim są błędy, często stylistyczne. No i nieraz
          brakuje aktualnego słownictwa, a także slangu młodziezowego - bo to
          akurat interesuje młodzież (wiem, bo mój syn jest pewnym
          rodzajem "pomocy naukowej" z rosyjskiego w liceum, w którym się
          uczy). Tu przydatna byłaby telewizja w języku rosyjskim, ale wiem,
          że nie dla wszystkich jest ona dostępna. Ale sporo rzeczy można
          znaleźć w necie (poezja, dobra proza, muzyka). A czy planujesz jakąs
          wycieczkę do Rosji ze swoimi uczniami? Ja chcę w tym roku szkolnym z
          klasą mojego syna pojechać do Moskwy (gdyby ludek sie uparl, to w
          grę wchodzi St.Petersburg)- nie z żadnym tam biurem, samodzielnie.
          Myslę, że to i ładna perspektywa na koniec roku szkolnego, i
          przydatna praktyka.
          A czy rozmowiałaś ze swoimi uczniami (zwłaszcza tymi słabszymi),
          dlaczego chcieli uczyć się właśnie rosyjskiego? W szkole mojego syna
          wiekszość liczy na pomoc rodziców, którzy swego czasu uczyli się
          rosyjskiego (w większości są w błędzie: kiedyś pomagałam rusycystom
          na podyplomowce i większośc tych nauczycieli nadawała się jedynie do
          skierowania na ponowną naukę nawet nie na studiach, lecz w szkole; a
          co tu mówic o ich uczniach, którzy teraz są rodzicami). I teraz
          trzeba szukac tematów, by ich zainteresować, bo nadal beda się
          wygłupiać! Wiesz, spróbuj im uświadomić, że władając rosyjskim będą
          mogli się poruszać po 1/5 ziemskiego lądu (a nawet po 1/6) i umieć
          się porozumieć. A dla tych bardziej zaangażowanych ten język otworzy
          drzwi do wielkiej i głębokiej kultury.
          Jeżeli będziesz chciała, mogę Ci wysłać zgrane na płytkę filmy-
          wycieczki (SPb i okolice, Odessa, Krym; kolekcje Ermitażu). Może się
          przydadzą.
          Pozdrawiam.
          Natalia.
    • grazka100 Re: Litery rosyjskie 26.11.08, 17:09

      Oj, Natalio bardzo, bardzo masz rację, niestety problem nie tylko
      dotyczy rusycystów. Koleżankę germanistkę kiedyś zagadnęłam czy
      czytała książki T.Manna po niemiecku, a ona na to, że wcale nie
      czytała, nawet po polsku!! A w Niemczech nigdy nie była. Język zna
      głównie z podręcznika.

      No cóż bywa, jeżeli można napiszę do Ciebie na adres gazety. Za
      filmy na płytce będę ogromnie wdzięczna.
      smile
      • natalia_sankowska1 Re: Litery rosyjskie 27.11.08, 18:58
        Ja po prostu już tyle lat uczę ludzi języków (i to mam doświadczenie
        z róznych krajów), że wiem, co boli tych, którzy naprawdę kochają
        swój zawód.
        Proszę, pisz do mnie na priva.
        A płytkami służę.
        Natalia.
    • zdzisiamisia Re: Litery rosyjskie 05.02.09, 01:23
      Taki sposób uczenia się alfabetu, do niczego nie prowadzi, za bardzo
      się potem wszystko miesza, sami do tego dojdą wink
      • grazka100 Re: Litery rosyjskie 05.02.09, 14:34

        • qubraq Re: Litery rosyjskie 05.02.09, 16:25
          Wiesz Grażko, ja bardzo wczesnie opanowałem litery alfabetu i od
          razu - nasze - czyli łacińskie oraz niemieckie a do tego litery
          gotyckie rowniez; mialem chyba 4 lata kiedy niemiecki lotnik,
          mieszkający u mojej ciotki wis-a-vis naszego domu a ktory mnie wprost
          uwielbiał bo mial takie male szkraby jak ja w domu w Getyndze,
          zaczął mi pokazywać litery niemieckie na takim wielkim alfabecie na
          klockach i nauczyl mnie z nich ukladać słowa - on mi ukladał slowa
          niemieckie a jemu polskie ktore wieczorem mi mama pokazywała i w ten
          sposób od razu uczyłem sie niemieckich słow a potem po dwoch latach
          13go lipca po poludniu przyszli Rosjanie a u nas zamieszkal na
          kwaterze oficer no i zaczęła sie nauka cyrylicy a uczyla mnie zona
          kapitana, rudowłosa Zina, mlodziutka prawie gimnazistka a razem ze
          mną uczyla sie coreczka pułkownika z pierwszego piętra, Nadia, moja
          rówieśniczka i bylo strasznie fajnie bo ja im czytalem "W pustyni i
          w puszczy" oraz "Basnie Braci Grimm" a Zina nam czytala "Konika
          Garbuska" i uczyla nas pisać i czytać bukwy...a do tego ze szkoly
          znała trochę niemiecki język...
          • grazka100 Re: Litery rosyjskie 05.02.09, 17:54
            Witaj Kubraczku, dzieki za miły liścik, Zdolny chłopczyk dużo może
            opanować,jeśli chce, nauka jest miła, w domu, niedaleko mama, widzę
            to po swoim synu Miśku, który niemal od urodzenia z entuzjazmem
            uczy się wszystkiego. Ale moi uczniowie hm.... szkoły nie lubią,
            traktują ją jako miejsce spotkania z kolegami ( oczywiście nie
            wszyscy, ale spora część, przynajmniej w szkole, w której pracuję -
            technikum). Nas , nauczycieli traktują jak swoich osobistych
            wrogów.Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka