Dodaj do ulubionych

Leningrad w Krakowie, byłem wczoraj.

17.01.09, 17:56
Wczoraj byłem w Krakowie, w klubie Studio na koncercie Leningradu.Klub w samym centrum miasteczka studenckiego,właściwe miejsce dla takiej kapeli. Sznur i jego Banda dali profesjonalny kawał czadu, jechali wszystkie hity bez zbędnej gadaniny.Widownia pękała w szwach a młyn pod sceną śpiewał po rosyjsku wszystkie teksty.Piwo się lało, kto nie pił to był upalony, tak że atmosfera była fantastyczna a publika nieprzypadkowa.
Zespół ma tam takiego "klauna-grubasa", wielkiego jak hipopotam, obleśnego chłopa który przegryza puszki z piwem i cuduje przez cały koncert.Sznurow przy nim maleńki jak pchełka.Zarośnięta i brodata pchełka.
Co ważne, kolejny raz w Studio udało się kapitalnie ustawić dźwięk, wszystkie instrumenty i wokale było słychać właściwie.
Generalnie było warto.
Widownie oceniam na jakieś 2500 osób.
Jedynie stoisko z gadżetami to absolutne dno, wpadłem do klubu tuż po supporcie i na stoisku była jedna koszula marynarska z logo Leningrad i góra, po prostu setki, beretów w barwach Rasta.Temu sklepikarzowi, upalonemu chyba,porąbało się coś i w czasach Marleya się zatrzymał.
Obserwuj wątek
    • mala-muu Re: Leningrad w Krakowie, byłem wczoraj. 20.01.09, 23:39
      Ja byłam w Stodole, było genialnie, fantastycznie, cudownie i za...biście!
      Ай-ай-ай, я распиз...яй!
      У меня была температура, меня трясло,но все равно я не могла не пойти на этот
      праздник ска! Жаль, что распались...
      • qubraq Re: Leningrad w Krakowie, byłem wczoraj. 21.01.09, 16:02
        mala-muu napisała:


        > У меня была температура, меня трясло,

        Widzę ze muszę chyba - jak pięć lat temu - przyjechac i kurować Cię
        rosołkiem grzybowym... pamietasz jeszcze? smile)




        но k
        > 4;се равно я не 
        > 084;огла не пойт
        > 080; на этот
        > праздник ска!
        > Жаль, что расl
        > 7;ались...
        >
        • miszka66 Re: Leningrad w Krakowie, byłem wczoraj. 22.01.09, 08:51
          Qubrak, to nie jest Klub Samotnych Serc, również nie jest to
          serial "M jak miłość".... Daj spokój z tymi brazylijskimi wjazdami.
          Pisz na temat, choćby o Żannie Biczewskiej, ale na temat..... Gdybyś
          mnie poił rosołkiem grzybowym, chciałbym aby ten fakt został między
          namismile.No wiesz...po co się ploty mają tworzyć...smile
          • qubraq Miszko! 22.01.09, 16:57
            Poić Cię nie będę rosolkiem bo nie jestes tego wart! Poiłem naszą
            ukochaną Muu bo była bardzo poważnie chora a ja byłem najbliżej i
            jak sie okazało to bardzo Jej pomogło! Ale kto wie, moze Ty i masz
            rację - wybacz Muu wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka