Dodaj do ulubionych

potrzebuję pomocy !!!!!!!!!

08.06.05, 09:00
Jestem 4 lata po slubie. zaczelo sie od WIELKIEJ milosci. Bylismy ze soba
bardzo szczesliwi. Urodzilo nam sie dziecko. Przezylismy razem cudowne chwile
i tragiczne. Wytrwalismy. No ale teraz jest zle. Caly czas sie sprzeczamy,
nie ma miedzy nami ciepla, seksu, nie przytula mnie. Jest cudownym, mądrym
dobrym czlowiekiem, ale czy to wystarczy ? Nie mam sily walczyc. Ostatnio
poznalam czlowieka, ktory mi sie spodobal. Mysle o nim, porownuje go do meza.
Nie moge sie od tego odciac. Nie wiem czy to chwilowe zauroczenie, czy nie. A
moze desperacja ? Moze tak naprawde kocham meza, ale po trzebuje jego
ciepla ? Pogubilam sie, jest mi zle. Napiszcie prosze co sadzicie.
Obserwuj wątek
    • annalalik Re: potrzebuję pomocy !!!!!!!!! 08.06.05, 09:05
      Porozmawiaj z mężem o tym. Musisz mu powiedzieć, czego potrzebujesz i jak sie
      czujesz. Bez szczerej rozmowy nic nie zdziałasz. A co do poznanego faceta to
      zapomnij o nim. Masz męża, dziecko - dla nich warto zyc. Mam nadzieje ze to
      chwilowy kryzys. Powodzenia
      • koza_nostra_1 Re: potrzebuję pomocy !!!!!!!!! 08.06.05, 09:09
        Dziecko jest calym moim zyciem i zaden facet tego nie zmieni!!! Mowie mezowi od
        conajmniej roku, ze potrzebuje ciepla i akceptacji, ale on uwaza, ze przeciez
        nie jest zle, a ja wyolbrzymiam :((( Ile mozna o tym gadac ? Wiem, ze rozmowa
        to podstawa kazdego zwiazku, ale ciezko gadac ze sciana :((( Dziekuje za odp.
        jest mi to cholernie potrzebne :)
        • wielorak Re: potrzebuję pomocy !!!!!!!!! 08.06.05, 09:34
          Wierzę że ci ciężko ale pomyśl, że było super, że on dał ci dużo szczęścia.
          Może to tylko chwilowa JEGO depresja, może taki jego wiek, może ma inne
          problemy, może to jakiś kryzys.
          Staraj się sama być dla niego ciepła, miła, pociągająca. Niech czuje się pewnie
          w swoim domowym ognisku przy boku kochającej go żony i wesołego dzieciak- niech
          poczuje że jest szczęśliwy, że ty mu COŚ dajesz, że dajesz mu całą siebie.
          Głowa do góry i WALCZYĆ PROSZĘ O SWOJĄ MIŁOŚĆ! ale już!
    • moleksiak1 Re: potrzebuję pomocy !!!!!!!!! 08.06.05, 09:40
      koza_nostra_1 napisała:

      > Jestem 4 lata po slubie. zaczelo sie od WIELKIEJ milosci. Bylismy ze soba
      > bardzo szczesliwi. Urodzilo nam sie dziecko. Przezylismy razem cudowne chwile
      > i tragiczne. Wytrwalismy. No ale teraz jest zle. Caly czas sie sprzeczamy,
      > nie ma miedzy nami ciepla, seksu, nie przytula mnie. Jest cudownym, mądrym
      > dobrym czlowiekiem, ale czy to wystarczy ? Nie mam sily walczyc. Ostatnio
      > poznalam czlowieka, ktory mi sie spodobal. Mysle o nim, porownuje go do meza.
      > Nie moge sie od tego odciac. Nie wiem czy to chwilowe zauroczenie, czy nie. A
      > moze desperacja ? Moze tak naprawde kocham meza, ale po trzebuje jego
      > ciepla ? Pogubilam sie, jest mi zle. Napiszcie prosze co sadzicie.

      kobieto wyszłaś za mąż!! czego ty jeszcze szukasz??? pomyśl co powiesz dziecku
      jak dorośnie: twój tatuś był dla nas za dobry i musieliśmy go zostawić? a skąd
      masz pewność że ten którym się zauroczyłaś to ten najwspanialszy, ile ty go
      znasz czasu, kolejna przelotna miłość? Kochanie widzę, że jesteś typem
      niezaspokojonym, chyba nie dorosłaś do tego związku - pomyśl o tym zanim
      skrzywdzisz męża i dziecko, i nie myśl tylko o sobie!
      • annalalik Re: potrzebuję pomocy !!!!!!!!! 08.06.05, 09:55
        To ze jakis facet jej sie spodobal to nie znaczy ze chce zostawic meza od razu!
        Ona ma obawy ze przez brak ciepla cos sie psuje i pewnie podswiadomie szuka
        tego ciepla gdzie indziej. Ja tak to zrozumiałam. Przeciez ona nie chce meza
        zdradzic! Prawda?

        koza_nostra - wielorak ma racje - sprobuj przejac inicjatywe. Przytulaj sie do
        niego, badz atrakcyjna, zaskakuj go - facet tez czasm potrzebuje adoracji. moze
        to byc świetna zabawa dla was jak juz jakos Ci sie uda go z tego wyprowadzic.
        • koza_nostra_1 Re: potrzebuję pomocy !!!!!!!!! 08.06.05, 10:53
          Napewno nie zdradzilabym mojego meza !!! Nie chcego tez zostawic. To co dzieje
          sie w sferze uczuc jest poza nasza kontrola. A to, ze jest mi naprawde ciezko
          widac po tym, ze pisze ten post. Ja naprawde przejmuje inicjatywe, ale kiedy
          sie do niego przytulam, on sie odsuwa. Staram sie, nie uciekam, ale nie mam juz
          sil tak mocno walczyc. To chyba zrozumiale, ze kazdy ma swoje mozliwosci i
          sily, a kiedy wszystko czego probujesz dokonac nie przynosi efektow to mozna
          sie zalamac. Zyjemy w XXI wieku. Slub nie jest wyrokiem. Ma byc przyrzeczeniem
          milosci i oddania. I dlatego sie pobralismy, ale jakos ostatnio nie wychodzi. A
          co jezeli ja tez potrzebuje uczucia ? Annalalik dzieki za zrozumianie :)))
          • annalalik Re: potrzebuję pomocy !!!!!!!!! 08.06.05, 11:28
            Długo już trwa takie zawieszenie uczuć u męża? Bo może daj mu czasu trochę.
            Wiem, że nie bedzie to łatwe ale może się udać. Daj mu czas, zajmij sie
            dzieckiem i soba. Wyjedz na kilka dni - niech zateskni. Zacznij bez niego
            czasem wychodzic. Jak bedziesz wracac to wtedy go ucałujesz milutko i moze w
            koncu sam zapragnie sie przytulic. Wiesz ciężko jest mi radzić bo sama nigdy
            nie miałam takiej sytuacji z mezem. Wiem ze sama czasem nie mam ochoty na
            przytulanie sie itepe ale moj maz jest wytrwaly wtedy i wlasnie daje mi luzu
            troche. Nie rozmawia o tym nie zmusza. Poprostu jest. A mnie chec na pieszczoty
            wraca i jest ok :)
            Życzę Ci powodzenia i wytrwałości. Napisz czy sie udaje :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka