06.04.05, 23:08
pisze w imieniu mojej koleżanki ma taki problem jej syn 5 m-cy cierpi na
zaparcia załatwia się co 3-4 dni .Jest karmiony piersią i ma stopniowo
wprowadzane nowe produktu:jabłuszko ,herbatki ale to nic nie pomaga .
Proszę o jakąś radę.
Jakie zioła można podać dziecku aby mu pomuc w takiej dolegliwości .
rumianek i koperek nie pomaga .
Obserwuj wątek
    • vitalia Re: dziecko 07.04.05, 08:45
      Przedewszystkim niech mama sama zweryfikuje swoją dietę.Rumianek nie pomoże,ale
      można spróbować siemię lniane.Przegotowaną wodą zalać płaską łyżeczkę nasionek
      i odstawić na noc.Rano podać do picia przed posiłkiem i tak robić przed każdym
      karmieniem.Ok 50 ml jednorazowo. Można ciut dosłodzić niekoniecznie cukrem a
      glukozą.
    • deczi Re: dziecko 11.04.05, 11:28
      Zgadzam się z Vitalią - mama musi uważnie przyjrzeć się swojej diecie. Córka
      mojego brata również ma duże problemy, ale je już sama. Na moje oko to w jej
      diecie za dużo jest słodyczy, gazowanych napojów i soków "owocowych", czego
      lepiej unikać i w diecie dla starszego dziecka i we własnej w przypadku osoby
      karmiącej piersią.
      Twoja koleżanka powinna jeść maksymalnie naturalne produkty, może niech dodaje
      do potraw trochę łagodnych przypraw ziołowych ułatwiających trawienie, np.
      majeranek. Siemię lniane, otręby zbożowe, śliwki suszone (tylko że trudno
      dostać takie niekonserwowane, a tych lepiej unikać, bo nie są dobre dla układu
      trawiennego), dużo gotowanych warzyw i delikatnych zupek, owsianka, brązowy ryż.
      Pozdrawiam,
      D.
      • very_martini Re: dziecko 11.04.05, 13:07
        Tak mi się pomyslało, a propos tych soków "owocowych". Naprawdę, trzeba mieć
        mózg wyprany przez reklamy, żeby wierzyć, że Kubusie i inne Pysie są zdrowe i
        pełna jestem podziwu dla speców od marketingu, którym się udało wmówić ludziom
        takie bzdury...

        16%VOL
        22%VAT

        takie tam... forum homeopatia
        • deczi Re: dziecko 11.04.05, 17:37
          Ech, szkoda gadać... To nie jedyny przykład, to samo dotyczy przecież
          rozmaitych słodkich serków (zwłaszcza wiadomej firmy), a kiedy słyszałam tekst
          (może niedokładny cytat, ale sens jest zachowany): "Twoje dziecko potrzebuje
          witamin, znajdziesz je w... cukierkach nimm2", to parskałam śmiechem.
          A już zupełnie nie rozumiem, jak można sądzić, że przesłodzone płatki
          śniadaniowe albo kremy czekoladowe mogą uchodzić za zdrowe... Byłoby to
          śmieszne, gdyby nie było takie smutne. Bo smutno mi, kiedy widzę 10-latkę z
          wiszącym brzuchem i cellulitem.

          Taka mała dygresja;-)
          Pozdrawiam,
          D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka