marialudwika 04.09.03, 21:17 ..wzdecia etc.Zdaje sie koper wloski i mieta,co jeszcze??? Pozdrawiam ml Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puma002 Re: Ziolka 'na'...... 05.09.03, 09:00 Znakomity zielarz Witold Poprzęcki (niestety już nieżyjący) gorąco polecał na wzdęcia kminek zmielony razem z majerankiem - trzeba posypywać mieszanką potrawy na talerzu albo przyjmować kilka razy dziennie po pół łyżeczki takich ziół (popijając zimną wodą żeby się nie zachłysnąć). Oprócz tego wzdęcia likwiduje większość przypraw ziołowych: anyż, bazylia, cząber, kolendra, koper ogrodowy, czarnuszka, pieprz ziołowy i prawdziwy, papryka, chrzan, gorczyca (musztarda też). Można zażywać sproszkowany korzeń arcydzięgla przed każdym posiłkiem w ilości "na koniec noża". Stara recepta przeciw wzdęciom: listków mięty 4 łyżki; anyżu, kopru, ziarnek kminkowych po 3 łyżeczki; rumianku (kwiecia) 2 łyżki; korzeni baldrjanowych (czyli waleriany zwanej dzisiaj kozłkiem lekarskim) 3 łyżki. Jedną łyżkę tej mieszanki na dużą filiżankę wody wrzącej, 6-8 minut dać naciągać; herbatę gorącą z tych ziół pić według potrzeby po kilka razy na dzień. Życzę zdrowia Odpowiedz Link
marialudwika Re: Ziolka 'na'...... 05.09.03, 10:22 Mam te wszystkie ziola w przyprawach kuchennych,czy moge ich uzyc,jako ziolek- mianowicie zalac woda i wypic jako herbatke? Nie spotkalam tu/jak dotad/ sklepow zielarskich.Zdarzaja sie herbatki z pojedynczych ziol.Pozdrawiam ml Odpowiedz Link
puma002 Re: Ziolka 'na'...... 05.09.03, 10:52 Przyprawy są nie tylko po to, żeby jedzenie ładnie pachniało i lepiej smakowało, ale też ułatwiają trawienie. A wzdęcia to objaw złego trawienia. Warto jak najwięcej różnych przypraw dodawać do posiłków. Można robić z tych wymienionych przypraw napary i wypijać, tak jak piszesz. Ja lubię herbatkę z majeranku (1 łyżeczka suszonego majeranku na szklankę wody) - jest smaczna, a do tego znakomita i na trawienie, i na przeziębienie. Można też te różne przyprawy zmielić na proszek w młynku do kawy i zażywać kilka razy dziennie po pół łyżeczki takich sproszkowanych ziół. Wypróbuj mieszankę zmielonego kminku z majerankiem albo zmielony koper włoski - naprawdę pomagają! Herbatki ekspresowe (w torebkach) z ziół są raczej mało wartościowe jako lekarstwo. Lepiej używaj tych ziółek, które kupujesz jako przyprawy. Pozdrawiam Odpowiedz Link
marialudwika Re: Ziolka 'na'...... 05.09.03, 16:30 Dzieki Ci za odpowiedz!!!!To forum niezmiernie mnie ciekawi i od wczoraj jestem jego fanka!!!Super jest watek o ziolach dla psow/mam trzy cockery/.Moja "sforka" pojada przerozne trawki i chwasciki na kazdynm spacerze. Pozdrawiam ml Odpowiedz Link
puma002 Re: Ziolka 'na'...... 08.09.03, 09:33 Ja też jestem fanką i ziółek, i psów. Mam greyhoundkę, która z upodobaniem "pasie się" na spacerach. Kiedyś przechodząca osoba powiedziała: "Myślałam, że pani kozę pasie" :-))) Pozdrawiam Odpowiedz Link
blenkitka Re: Ziolka 'na'...... 19.09.03, 20:28 rowniez bardzo cenie witolda poprzeckiego.. mam dwie jego pozycje "ziololecznictwo" i "poradnik zielarza". sama uzywam zmielonego kopru.. lubie jego smak i naprawde pomaga nawet na zespol jelita wrazliwego.. w kazdym razie nie zwijam sie z bolu z powodu bolow zoladka.. mieszanki kminku z majrankiem nie uzywam b nie lubie smaku kminku.. ale nawet ziola ktorych sie nie lubi latwiej zniesc sproszkowane i szybko popite woda :) puma002 a ty jakie jego pozycje posiadasz? wlasciwie ciekawi mnie czy wydal jeszcze cos co ukazalo sie na rynku poniewaz zbieram ksiazki o ziolach :) Odpowiedz Link
puma002 Re: Ziolka 'na'...... 19.09.03, 20:57 Blenkitko - witam serdecznie. Mam te same dwie książki Witolda Poprzęckiego, niestety o innych nie słyszałam. Znakomite są też moim zdaniem serwisy internetowe o ziołach Różańskiego. Używasz kopru ogrodowego czy włoskiego? Pozdrawiam:-) PS. Dzięki za linki i przepis na poduszkę! Odpowiedz Link
blenkitka Re: Ziolka 'na'...... 21.09.03, 01:22 puma002 napisała: > Znakomite są też moim zdaniem serwisy > internetowe o ziołach Różańskiego. heh.. moje najlepsze ostatnie odkrycie :) > Używasz kopru ogrodowego czy włoskiego? uzywam owocu kopru wloskiego (Fructus Foeniculi). pozdrawiam :) Odpowiedz Link