madalenka25 30.11.10, 10:25 dzis jestem... mogę? mdli mnie, mam gule w gardle i czasem przebłysk dobrego humoru.. stertę papierów na biurku i chęc na flirt... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madalenka25 Re: maruda 30.11.10, 10:37 dzięki nie ma głośnika w pracy ale pamiętam ją ja już nie mam czarnego kota;-( Odpowiedz Link
zimna_alaska Re: maruda 30.11.10, 10:41 ale są inne. mój czarny kto też już po drugiej stronie. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: maruda 30.11.10, 11:02 wiem do kochania całe stado... ale TA było wyjątkowa i trudno będzie ją zastąpić Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: maruda 30.11.10, 11:18 Oj, no z kotami tak już jest... masz kolejne, przychodzą, odchodzą, potem to jakoś wychodzi, że każdy wyjątkowy na swój sposób był... Ja miałam taką czarną Kasieńkę, co pazurzyła niemiłosiernie i kochała swoich ludzi głośno i namiętnie, żyła 16 lat i miała już na koniec straszną sklerozę, marzły jej łapki i zapominała, że je, na przykład. Ale pamiętała wciąż, że ja to ja, jak przyjeżdżałam do rodziców. Albo czarny (Książę) Myszkin i Sabina, jego wierna małżonka... Albo czarna Gosia, kotka-wyciągarka, układała się chorującym w nogach i wyciągała chorobę. Serio. I dwa Tygrysy, jeden rudawy, drugi zielony. No i mój własny Bryś... I czarny Zuzia - niezły kowboj... Ech, tęskni się wciąż za nimi, choć to już tyle lat... Odpowiedz Link
zimna_alaska Re: maruda 30.11.10, 11:47 jak nie masz głośnika to popatrz, mnie ubawili Odpowiedz Link
madalenka25 Re: maruda 30.11.10, 12:07 dzięki.. a widziałaś jak ten taki mroczny ma fajne podbrzusze.. taki kaloryferek co pięknie wchodzi w spodnie? 2:02 Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: maruda 30.11.10, 11:50 no marudź, marudź, masz moje wsparcie w tym i głaski na dodatek w końcu specjalny wątek marudny założyłaś, uprzedziłaś - a jak komu nie pasuje, to może nie czytać, no ne? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: maruda 30.11.10, 12:11 dzięki ... w sumie się powinnam dziś cieszyć bo kolejnej bidzie znalazłam dom ale martwię się tez czy się pogodzie z rezydentem - na razie spokój dziś po prostu maruda jestem i już - aż bez bicia powiem ze to tak raz na rok mi się zdąża Odpowiedz Link
madalenka25 Re: maruda 30.11.10, 12:35 gabarytów jestem słusznych ale kocham każdy kg i bez walki nie oddam ... Odpowiedz Link
madalenka25 Re: maruda 30.11.10, 12:42 buuu nawet porządnie po marudzić nie umiem ale jak marudzić w tak doborowym towarzystwie - przecież to grzech i się nudzić za to w niebie można Odpowiedz Link
zimna_alaska Re: maruda 30.11.10, 12:45 a widzisz jak o ciebie dbam? nowy powód do marudzenia masz Odpowiedz Link
madalenka25 Re: maruda 30.11.10, 12:59 wódki bym dała ale się obawiam ze niedługo nas na odwyk zamknął Odpowiedz Link
madalenka25 Re: maruda 30.11.10, 13:33 no... tu się zgadzam.. i proponuje rum do herbaty Odpowiedz Link
zimna_alaska Re: maruda 30.11.10, 13:38 powiem tak. bardzo chętnie. ale po co jeszcze herbata? nie rób sobie kłopotu. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 12:30 Problem w tym, że Flirt stoi, a powinien się toczyć? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 12:34 tak? ale słyszałam plotki że to dobrze jak .. stoi Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 12:39 Flirt? Nieee. Choć mam takie podejrzenie, graniczące z pewnością, że w odniesieniu do niektórych przedmiotów stwierdzenie, że "lepiej, jak stoi" jest jak najbardziej słuszne Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 12:40 nie traktowałabym tego przedmiotowo ale masz rację żeby potem stało to musi najpierw.. pojechać... Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 13:23 A ja bym powiedział, że zgoła odwrotnie - najpierw stoi, potem jedzie Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 13:46 Stacja - podróż, stacja - podróż. No chyba, że dworzec jest inny: 830 do 850 Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 13:52 to prawie jak on był stały.. tylko on się zmieniały... Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 14:09 Bo to przez Amora: Kiedy przechodzi ładna dziewczyna, zaraz mi Amor łuk napina. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 14:11 Amora to Ty tu nie mieszaj... wiesz pal licho ze napina - gorzej gdy strzela za szybko i w co popadnie.. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 14:38 miej litość - nie kumam - mam dziś ograniczone możliwości- robię statystyki wyborcze ale jakbyś miał jakiegoś malarza to ja mam przedpokój do pomalowania Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 14:46 nie chce żeby mi porządnie robotę zrobił.. wiesz to tapeta natryskowa... więc ... mile widziany ... pistolet Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 14:53 Rozumiem, ze tu zbyt szybkie strzelanie nie jest wadą? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 14:57 przy malowaniu ma być dokładne ... w każdej innej formie - choć zależy od sytuacji.. wskazana powolność i precyzja.. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 15:07 Nie, żeby latali wolno i precyzyjnie I może jeszcze nisko, żeby było bezpieczniej. a tak w temacie: On: Kochanie może dziś dla odmiany szybki numerek? Ona: Dla odmiany od czego? Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 15:23 Ta odpowiedź sugeruje, ze nie miała porównań. Potencjalnie dobry materiał na żonę Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 15:28 powiedziałabym ... ze to on kiepski materiał... na męża Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 15:36 stop !!! rzeczony pan ??? na kochanka?? szybciej "złapać" męża niż dobrego kochanka.. tacy chyba już nie istnieją Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 16:00 ale zawsze sobie można pomarzyć chociaż o .. kochanku idealnym Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 16:52 Pomarzyć - zawsze można. Tylko nie należy rozbudzać w sobie nadziei Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 17:31 żeby rozbudzić nadzieję trzeba mieć jakiś "obiekt" a takowe... wymarły ... to już ustaliliśmy... Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 17:51 tak widziałam... w sumie to już jestem "zamrożona" - myślisz że się trafi ktoś to mnie odmrozi? nie chyba nie - to ja mam sobie "odmrozić" kochanka idealnego? tak Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 18:37 To było w kontekście nadziei, więc być może jest gdzieś zamrożony superkochanek Napal w piecu, szybko, bo sobie odmrozisz.... to i owo. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 18:43 jeszcze jakaś dobra rada? sama mam w "tym" piecu palić? w domu ciepło kaloryfery odkręcone na full... Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 18:48 No to reklamację do PEC-u napisz. Nie może być tak, że marzniesz przy odkręconych na full kaloryferach... Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 18:56 no coś Ty - nie mamy nikogo w PEC-u? nie możliwe... to jakby kaloryfery ostygły.. mnie tego trzeba.... Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 19:23 Misia puchatego, co ogrzeje Ci trzeba Wojtka Manna na przykład Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 19:32 Na chudopachołka raczej nie wygląda... Myślisz, że to tylko PR? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 19:34 nie.. misio jest .. ale pytam skąd wiesz czy.. puchaty? włochaty? Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 19:39 No właśnie, że puchaty - to widać. Co do włochatości się nie wypowiem Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 20:30 Kiedyś widziałem jego zdjęcie, jak jechał na Woodstock. Kurde - ona miał długie włosy Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 21:20 nieźle.... od pociągu, przez lotników, kaloryfery, nadzieję do owłosionego faceta Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 21:26 Znaczy: Masz pociąg do owłosionych lotników z kaloryferem na brzuchu... Zawsze da się znaleźć logiczny ciąg Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 21:29 łała i za darmo mam psychoanalizę w życiu bym na to nie wpadła - lotnik? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 21:52 w locie to ja nie lubię... no dobra czasem lubię ale nie zawsze Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 21:55 W locie? Hmmm to ja nie mam takiej wyobraźni. Spadochron, czy bungee? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 21:56 w locie znaczy... szybki numerek.. a jak wiemy - to już ustaliliśmy bywają i inne Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 22:06 Cyber? A cóż to za frajda? Nie wiem, co ludzie w tym widzą fajnego Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 22:07 aaaaaaaaaaaa zajarzyłam ale numeru publicznie nie daje Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 22:35 Miłe skojarzenie. W wersji dla słuchaczy gustujących w mniej wyrafinowanych dźwiękach wygląda to tak. Choć tu wracamy do punktu wyjścia: napalenia. W piecu, albo i nie. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 12:43 no nie wiem... może nogi bolały i był problem ze staniem? Odpowiedz Link
zimna_alaska Re: Flirt 30.11.10, 13:32 jak o nogach mowa to zdecydowanie moje wolą leżeć Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Flirt 30.11.10, 13:41 teraz miętką oplułam monitor - zmówiliście czy jak ALaska jestem moim guru - rechocze się jak żaba ( jemu leży) - więc niech chociaż nóżki potrzyma Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Flirt 30.11.10, 21:53 Co to za flirt? Bo myślałem, że ktoś mnie w(y)zywa, a tu coś takiego. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Flirt 30.11.10, 22:01 Tak na oko wydaje mi się, ze odpowiedziałeś na mój post z fotką - to już spiesze z wyjaśnieniem - po naszych (znaczy ślaskich) torach jeżdżą takie właśnie pociągi (na regionalnych trasach), które nazywają się FLIRT (Fast Light Innovative Regional Train) Odpowiedz Link
robert.83 ............. 30.11.10, 18:49 To ja też. Jestem na granicy 'rzucić to w pizdu' - nie mogę nawet zwolnienia wziąć, w pracy przekraczam przekroczony termin cudzego zadania. Każdy nerw mną miota dziś i nic kuźwa nie mogę z tym zrobić. Staram się tego nie pokazać i chyba mi dobrze idzie bo śmiesznie jest jak zwykle i ludzie się do mnie odzywają... ale... jeszcze trochę i zacznę gwizdać jak czajnik. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: ............. 30.11.10, 18:53 upuść sobie Robert upuści bo to szkodliwe... Odpowiedz Link
madalenka25 Re: ............. 30.11.10, 19:19 no tej pary... co go gniecie.. żeby nie zaczął gwizdać jak czajnik Odpowiedz Link
lupus76 Re: ............. 30.11.10, 19:28 Wolę nie pytać, którą stroną ma tą parę spuszczać Odpowiedz Link
madalenka25 Re: ............. 30.11.10, 19:31 ależ którędy tylko chce.. byle upuścił bo chłopina przed 30stka zawału dostanie Odpowiedz Link
madalenka25 Re: ............. 30.11.10, 19:36 jeśli ma mu to pomóc nie dostać zawału to trzeba się poświęcić... Odpowiedz Link
lupus76 Re: ............. 30.11.10, 19:41 Ale lepiej za drzwi go wystawić i niech tam sobie gwiżdże Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ............. 30.11.10, 19:01 <głasku, głasku> spokojnie, Robert, nie kip jeszcze... będzie dobrze... ramy dadę a jak nerw szarpie mocno, to zamknij oczy i przypomnij sobie na przykład, co robiłeś 13 listopada... około 14-tej (podpowiem, że obrazuje to np. zdjęcie nr 263, albo 268 i następne - z tych od Gosi) Odpowiedz Link
robert.83 Re: ............. 30.11.10, 19:50 Zanosi się na całkowitą, spektakularną klęskę. Po dwóch dniach pracy jestem ciut 'wcześniej' niż byłem w piątek. A! Nadal jestem w firmie i za ch(iny) nie wiem jak do domu.... Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ............. 30.11.10, 20:13 robert.83 napisał: > > Zanosi się na całkowitą, spektakularną klęskę. i co? będzie taka piękna katastrofa, jak tu? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: nie jest źle 30.11.10, 19:17 bo to uwielbiam.. flirtować będę nawet z grabarzami na własnym pogrzebie... Odpowiedz Link
user0001 Re: maruda 30.11.10, 21:22 Zasłyszane: Ona: Wszystko mnie boli... On: Maruda. Ona (oburzona): Może i Twoja, ale na pewno nie ruda. Odpowiedz Link
user0001 Re: maruda 30.11.10, 21:38 Wierzyłem jak byłem młody, niestety mistyk wystygł, a wynik to cynik. Tak więc nadal domagam się dowodów Odpowiedz Link
madalenka25 Re: maruda 30.11.10, 21:42 młody to Ty nadal jesteś a ja za stara na "dawanie" dowodów Odpowiedz Link