Dodaj do ulubionych

Kuchenka indukcyjna

04.07.11, 16:24
Myślę, że temat jest jak najbardziej na to forum - potrzebuję opinii osób używających płyty indukcyjnej nie tylko do podgrzewania wody. Muszę się zdecydować, jaką płytę mam założyć - gaz czy indukcję. Pan, który kuchnię ogląda wyłącznie podczas spożywania czegoś chce indukcyjną. Ja uważam, że gazowa jest lepsza. Cena ma znaczenie drugorzędne - nie ja płacę :D Ale naczytałam się różnych rzeczy i teraz nie wiem - czy indukcja oprócz ładnego wyglądu coś daje? Jak się na niej smaży? Da się na indukcji robić chińszczyznę w woku? Dużo gotuję, uwielbiam gotować i nie chciałabym sobie tego ograniczać technologicznie :)
Obserwuj wątek
    • Gość: x indukcja jest jak gaz, dodatkowo IP: *.unitymediagroup.de 04.07.11, 16:28
      masz czyste gary ;)
      • znana.jako.ggigus Re: indukcja jest jak gaz, dodatkowo 04.07.11, 16:31
        serio? gary od srodka sie nie brudza? kolega zachwalal te plyte, ale to chyba jak mikrofala wynalazek diabla
        • Gość: g Re: indukcja jest jak gaz, dodatkowo IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 18:31
          Stwierdzam, że jednak jesteś nawiedzona.
          • znana.jako.ggigus Re: indukcja jest jak gaz, dodatkowo 04.07.11, 18:33
            pytanie bylo zartem, na forum ironii nie widac
    • 83kimi Re: Kuchenka indukcyjna 04.07.11, 16:32
      Gazowa ma wielki minus - garnki się szybciej niszczą i wszystko wkoło się lepi. Natomiast na indukcyjnej wszystko gotuje się bardzo szybko. Moja znajoma ma indukcyjną i robi czasami jedzenie z woka. Na indukcyjnej można szybko zmniejszyć temperaturę (w przeciwieństwie do elektrycznej). Według mnie indukcyjna jest fajna, ja gazowej nie lubię, ale słyszałam kiedyś, że kobiety w ciąży nie powinny stać zbyt blisko takiego pieca (czyli miałoby to rzekomo szkodzić dziecku), nie wiem, czy to prawda.
      • Gość: baba Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.acn.waw.pl 04.07.11, 19:15
        Na gazowej kuchence garnki się niszczą? Używam garów kupionych 20 lat temu i nie zauważyłam żadnych zniszczeń. Mam kuchenkę 6 palnikową z palnikiem pierścieniowym do woka z płytą ze stali ko, gotuję dużo i nie mam wszystkiego zapaćkanego wokoło. Nowoczesne kuchenki gazowe mają zabezpieczenia przed wypływem gazu,są elastycznie podłączone . Co innego piekarnik,tu już zdecydowanie prąd. A szybkość gotowania? To tylko w przypadku wody na herbatę się liczy.
        • 83kimi Re: Kuchenka indukcyjna 04.07.11, 19:57
          Ja niestety po moich garnkach widzę, że się niszczą. No i okap, rzeczy w okolicy pieca są tłuste. Dla jednych szybkość gotowania nie ma znaczenia, a dla innych ma. Na razie wynajmuję mieszkanie i muszę korzystać z kuchenki gazowej, ale myślę, że we własnym mieszkaniu zainwestuję w indukcję.
          • krysia2000 Re: Kuchenka indukcyjna 05.07.11, 07:40
            > No i okap, rzeczy w okolic
            > y pieca są tłuste.

            Taa, to rzeczywiście wina gazu.
            • 83kimi Re: Kuchenka indukcyjna 05.07.11, 10:18
              krysia2000 napisała:

              > > No i okap, rzeczy w okolic
              > > y pieca są tłuste.
              >
              > Taa, to rzeczywiście wina gazu.

              Oczywiście, że tak. Mam też doświadczenie ze zwykłą kuchenkę elektryczną (moi rodzice zawsze taką mieli) i żadne tłuste substancje się nie wydzielają, a podczas gotowania na gazie niestety tak. Dlatego o wiele częściej trzeba wszystko myć niż podczas gotowania na kuchence elektrycznej/indukcyjnej. Moi rodzice np. muszą tylko czyścić okap z kurzu, ostatnio rozkręcili go po raz pierwszy od 10 lat i w środku był czysty. Weź rozkręć okap w mieszkaniu, gdzie gotuje się na gazie, a zobaczysz, że wszystko będzie lepkie od tego gazu.
              >
              • daria_as Re: Kuchenka indukcyjna 05.07.11, 13:07
                Też mam takie doświadczenia jak 83kimi - jak miałam gaz, to okap, ściana nad kuchenką były tłuste, a na meblach pod sufitem zbierał się pozlepiany kuch z sadzą. Przy indukcji kafelki przecieram, jak mi coś pryśnie na nie, okap jest czysty, a na meblach zwykły, suchy kurz. Jakaś różnica jest. Może w tym niecałkowitym spalaniu gazu ziemnego w kuchenkach.
                • Gość: ania Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 13:00
                  daria_as napisała:
                  > Jakaś różnica jest. Może w tym niecałkowity
                  > m spalaniu gazu ziemnego w kuchenkach.
                  Nie tylko ziemnego, gaz z butli zapewnia takie same efekty. Ale - jeśli gotowanie na indukcji w porównaniu z gazem ma być mniej komfortowe/wygodne i co tam jeszcze komu pasuje - to jednak wybiorę to drugie.
        • daria_as Re: Kuchenka indukcyjna 05.07.11, 13:04
          Akurat wodę na herbatę to chyba lepiej zagotować w czajniku elektrycznym? Tak jest najszybciej.
      • princesswhitewolf Re: Kuchenka indukcyjna 21.06.12, 16:20
        na gazowej sie lepi identycznie jak na indukcyjnej. Wszystko zalezy ile tluszczu uzywasz. to cieplo a nie rodzaj ogrzewania spala tluszcz. Uklony od chemii.
        • Gość: jagoda Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 23:25
          Koleżanko, podczas spalania gazu powstają spaliny, które razem z kurzem tworzą tłusty osad na wszystkim co się znajduje w kuchni, i o to chodzi dziewczynom, nie o tłuszcz na którym smażą, bo ten wiadomo zanieczyści kuchenkę, ale już ściany i meble to chyba nie. No chyba, że tak ostro smażysz, ze pryskasz dookoła, ale to jest inny rodzaj brudu.
    • Gość: dariaas Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 16:55
      ja mam od 5 lat indukcję, w poprzednim mieszkaniu miałam gaz, a w nowym miałam do wyboru już tylko między zwykłą elektryczną a indukcyjną. Nie jestem demonem gotowania i nie używałam nigdy woka, ale w porównaniu z gazem widzę kilka zalet:

      1) nie ma ryzyka, że gaz się będzie ulatniał = bezpieczeństwo dla domowników i dziecko przez przypadek niczego nie zbroi
      2) gary się na zewnątrz nie brudzą,
      3) jak coś wykipi, albo się rozleje, to można od razu wytrzeć, zanim przyschnie, więc utrzymanie płyty w czystości to bułka z masłem
      4) trudno się tym poparzyć - płyta nagrzewa się do temperatury zawartości garnka
      5) bardzo równomiernie nagrzewa np. patelnię - jak się ma odpowiednie pole grzejne, to można sobie patelnię 28 cm postawić - spróbuj to samo zrobić na gazie, to spalisz środek potrawy bardziej niz brzegi.
      6) spalanie gazu w warunkach domowych jest zawsze niecałkowite i pewne ilości substancji rakotwórczych zawsze się przy tym pojawiają, do tego CO2, CO - ja się tego bardziej boję, niż fal.

      Co do pola elektromagnetycznego - mikrofale to tylko pewien zakres fal elektromagnetycznych. Mikrofalówki muszą być ekranowane, płyty indukcyjne nie. Prąd wytwarza zmienne pole magnetyczne, które wytwarza ciepło w garnku. Pole zamyka się wokół garnka i im dalej od niego, tym słabsze.

      Ja tam polecam - im mniej bałaganu przy gotowaniu tym lepiej, no i bezpieczeństwo dla rodziny o wiele większe.
      • Gość: ania Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 13:04
        Wszystkie te zalety, które wymieniłaś, odnoszą się li jedynie do wygody/estetyki. Dla mnie to cechy drugo- albo i trzeciorzędne. Mam samych dorosłych domowników, więc o bezpieczeństwo każdy jakoś potrafi zadbać ;) Mnie interesuje różnica w GOTOWANIU, smażeniu, duszeniu...
    • mathias_sammer Re: Kuchenka indukcyjna 04.07.11, 18:05
      mam indukcyjna, bo w niemcziech nie ma juz praktycznie kuchenek gazowych. najlepiej gotuje sie na gazie, jesli jednak nie chcesz to zdecydowanie polecam plyte indukcyjna!
      m.s.
    • Gość: Ewa Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.11, 19:40
      Miałam okazje uzywac zarowno gazowej jak i zwykłej elektrycznej a teraz od dwóch lat indukcji. Indukcja przewyzsza wszystkie pozostałe, jak juz ktos wyzej napisał zagotowuje sie na tym błyskawicznie, jak cos wykipi to podnosisz garnek i scierasz, małe szanse na poparzenie, praktycznie tylko wtedy kiedy dotkniesz garnka:) Od kiedy mam indukcje nie wiem co to mycie płyty, łatwa w utrzymaniu i mniej pradu żre..
      • Gość: Lu Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.26.euro-lan.pl 04.07.11, 20:54
        Przez całe lata gotowałam na gazie i nie narzekałam, bo nie miałam porównania.
        Teraz od roku mam płytę indukcyjną i stwierdzam, że nigdy już bym nie wróciła do gazowej.
        Estetyczna, bezpieczna, nie nagrzewa się.
        No i jeden rachunek do opłacania, a to też ma znaczenie.
        • musam Re: Kuchenka indukcyjna 04.07.11, 22:28
          ja mam indukcje i sobie chwale.
          Jak woda w czajniku sie zagotuje natychmiast po wylaczeniu przestaje "gwizdac", sprobuj to na normalnej elektrycznej...
          co do woka, jezeli znajdziesz garnek/wok na indukcje to na pewno nie ma sprawy.
          ja rowniez czesto gotuje w woku, dlatego kupilam indukcyjnego woka, jest fenomenlny.

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1604924,5,118,35473,SIMG0224.html
          a jak masz duzo gosci, gotuje w nim cokolwiek, poprostu miejsce wiecej, do gotowania .)
          • 83kimi Re: Kuchenka indukcyjna 05.07.11, 10:19
            O, ale fajny ten duży palnik :-)
            • margo_kozak Re: Kuchenka indukcyjna 12.07.11, 13:18
              uzytkuje indukcje od ubiegłego roku, nie zamieniłaby z powrotem na gaz.
              wczesniej mialam gaz i to co dziewczyny piszą wyzej o brudzie dookola i na okapie - to prawda. garnki tez od spodu brudne. a teraz nadal wygladaja jak nówki sztuki.

              na indukcji gotuje sie szybko (mozna tez wolno), jest czysto, bo czyszczenie płyty to sama przyjemnosc.
              i sie nie poparzysz!!!

              i twierdzenia, ze jedzenie nie jest smaczne, to jakas bzdura.
    • Gość: kuchareczka... Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 09:39
      Trochę czasy minęło od założenia tego wątku ale mam nadzieję że moja opinia komuś się przyda.
      Mieszkając z rodzicami gotowałam na kuchence gazowej, gdy poszłam "na swoje" nie było możliwości założenia gazu. Trochę byłam tym przerażona. Jedyna możliwość to kuchenka elektryczna na siłę. To był rok 1999 więc o indukcji wtedy nikt u nas jeszcze nie słyszał. Ale do rzeczy. Kupiłam wtedy kuchenkę z płytą ceramiczną ( kosztowała mnie 2500 zł) więc na tamte lata niemało.Kuchenka polskiej firmy. (nie napisze jakiej ) Moje spostrzeżenia są takie że na kuchence elektrycznej gotuje się szybciej. Szczególnie jeśli chodzi o smażenie. Zauważyła to też moja mama która narzeka że w porze obiadowej gaz jest jakby słabszy i wszystko strasznie długo się gotuje ( nie chodzi to o stan techniczny kuchenki bo mieli ją w miarę nową). Prawdą jest też że kuchenkę z płytą ceramiczną łatwiej utrzymać w czystości niż gazową. Minęło 12,5 roku bezawaryjnego użytkowania kuchenki. jedyny mankament był taki że metalowa obwódka wokół płyty delikatnie zaczęła rdzewieć i wysiadły 2 pola grzewcze ( przepalił się taki drucik którego nie da się wymienić, trzeba wymienić całe pole. Ale uważam że po 13 latach użytkowania miało prawo coś się zepsuć. Zaznaczam że w tym czasie moja mama już 2 razy wymieniała kuchenkę gazową. Teraz kupiłam płytę indukcyjną ( tej samej polskiej firmy) i znowu uczę się gotować :) Na kuchence indukcyjnej rzeczywiście dużo szybciej się gotuje, trzeba uważać żeby nic nie przypalić. To jest tylko i wyłącznie kwestia wyczucia poziomów mocy. Rachunki za prąd z porównaniu z płytą ceramiczną rzeczywiście są trochę niższe. Ale jedno jest pewne - że już nigdy nie będę chciała wrócić do kuchenki gazowej.
      • Gość: ania Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 13:31
        Gość portalu: kuchareczka... napisał(a):
        > Ale uważam że po 13 latach uży
        > tkowania miało prawo coś się zepsuć. Zaznaczam że w tym czasie moja mama już 2
        > razy wymieniała kuchenkę gazową.

        Pomijając resztę, dość merytorycznej wypowiedzi, ten argument taki jakby na siłę przytoczony. Jakieś strasznie felerne egzemplarze kuchni musiała mieć Twoja mama. Ani ja, ani moja mama, ani nawet teściowa nie użytkowały kuchni krócej, żadna się nie zepsuła. Kuchnia, nie kobieta ;)) Ja jedną używałam co prawda krócej, ale wymieniłam tylko ze względu na nowszy model, a starą oddałam do używania komu innemu i działa bez zarzutu (w międzyczasie stała jakieś 3 lata nieużywana w garażu).
      • 1gogol Re: Kuchenka indukcyjna 20.06.12, 15:59
        a ja polecam rewelacyjną alternatywę na która sami zdecydowaliśmy się w nowym domu-płyta gaz-indukcja na razie ma ją tylko chyba Mastercook my kupiliśmy 2 lata temu to była nowość i to był strzał w 10 mam indukcje do szybkiego gotowania np wody makaronu i wszystkiego innego a ponieważ są też produkty, które najlepiej wychodzą na gazie np chińszczyzna na Woku, jajecznica, naleśniki bo trzeba podrzucać;-) rozwiązanie świetne, płyta jest prosta w obsłudze, łatwa w czyszczeniu, no i jak na razie nieawaryjna. ten model to IGD22 S
        • fotoach.pl Re: Kuchenka indukcyjna 21.06.12, 15:13
          NIestety ale Indukcja jest przyszłością ( niestety dla fanów gazu i standardowej elektryki )
          "temperaturę" dostosowujesz od 1-9. momentalnie grzeje, po gotowaniu jest letnia, nie raz się można oparzyć na innych kuchniach, ponoć super energooszczędna.
          Ja byłem sceptyczny do indukcji, kupiłem, przekonałem się i jest super.

          Zwróć uwagę że jest mało opinii o indukcji. czemu? wszyscy co kupili - zapomnieli że ją mają :) Szczeże polecam - moja płyta to ikea.
          • Gość: tak Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 08:01
            fotoach.pl napisał(a):
            > NIestety ale Indukcja jest przyszłością ( niestety dla fanów gazu i standardowe
            > j elektryki )
            Zgadzam się. Nigdy nie byłam fanką elektrycznych kuchenek, dopóki nie nastały indukcyjne. Co prawda nawet nie miałam okazji takowej używać, ale koncepcja bardzo mi się podoba i rozważam jako zakup następnej kuchenki - właśnie indukcyjnej. Z jednym zastrzeżeniem. Ceny prądu są i tak dość wysokie, a jeszcze mają (dużo!) wzrosnąć. To może skutecznie osłabić zainteresowanie indukcją.
            • Gość: johnek Re: Kuchenka indukcyjna IP: *.205.91.0.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.12, 11:59
              Grzanie indukcyjne to najtańszy sposób gotowania ponieważ jest najszybszym sposobem na zagotowanie np wody (szczególnie przy opcajch Booster)-koszt zużycia energii najmniejszy-długo zagłębiłem się w ten temat i potwierdzam żaden sposób gotowania nie jest tak oszczędny nawet na gazie wychodzi drożej. Do tego dochodzi łatwe mycie, banalna obsługa, a garnki wcale nie są drogie do indukcji większośc tych które mieliśmy wcześniej tez działały na indukcji. Osobiście tez ma Mastercooka i polecam bo przez 4 lata działa bez zarzutu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka