yawokim
21.06.04, 15:43
CHRYZANTEMA I MIECZ. Wzory kultury japońskiej
Benedict Ruth
wlasciwie mialem sie w te rejony nie zapedzac, ta japonia , ktora mnie
obchodzi to bardziej makudonardo niz sposcizna samurajow, ale zaczalem czytac
te ksiazke dzis w ksiegarni i musze przyznac, ze jest fascynujaca. mam teraz
zamet w glowie i zastanawiam sie czy to co benedict napisala ma jeszcze
przelozenie na pocz 21 w? mozliwe jest zeby istniala taka samoistna
wyspa 'innosci' w naszym zglobalizowanym swiecie? do tej pory wydawalo mi
sie, ze od bialego zachodu japonie roznia szczegoly ale chyba jest inaczej-
to fundamenty, cala struktura, sa zupelnie inne /jezeli to o czym pisze jest
dzis stale aktualne/.