27.11.06, 09:25
Od trzech lat jest u mnie adoptowana dorosła kocia. W tej chwili jej wiek
należałoby określić jako 5-7 lat. Zastanawiam się nam dokoceniem - może
zyskała by na kocim towarzystwie, amy mielibyśmy frajde z dodatkowego
domownika? Jest jednak kilka "ale":

ale nr 1: mamy małe mieszkanko - jedynie 30 m2
ale nr 2: czy dorosła kotka z tzw. "przesżłością" jest w stanie zaakceptować
drugiego kota, a jeśli tak, to jaki to powinien być kot?
ale nr3: w przeszłości zdarzały się epizody, kiedy kocia miała kontakt z
innym kotem - przez ok 2 m-ce opiekowaliśmy się kotem znajomych - i w sumie
dopiero po tych 2 m-cach była w stanie leżeć spokojnie w odległości 1 m
od "obcego" (z tym, że to był kocur perski, a ona jest normalną "dachówką")
ale nr 4: jakie rozsądne procedury medyczne należałoby przeprowadzić, coby
przybycie drugiego kota nie zaszkodziło "kotowi podstawowemu"? (kiedyś bardzo
chorował i może mieć obniżoną odporność)

Będę wdzięczna za sugestie :-)
Obserwuj wątek
    • pixie65 Re: dokocenie 27.11.06, 09:35
      Warto byłoby Kocie zaszczepić, o ile nie szczepiona. Odczekać i brać i uzbroić
      się w cierpliwość :-)))
      • misia007 Re: dokocenie 27.11.06, 11:26
        Mnie sie dokocenia udają, wszystkie ktore widac na obrazku zjawiły sie w sporych
        odstepach czasowych i to chore.Żaden z rezydentów sie nie zarazł a po okresie
        kwarantanny(Wyzdrowienie malucha) akceptacja była prawie natychmiastowa.Dodam
        jeszcze ,ze rezydenci to koty a słyszałam, ze kotki są w tych sprawach trudniejsze.
        • wytuli Re: dokocenie 27.11.06, 12:50
          najbardziej niepokojace jest to, ze masz dosyc male mieszkanie. Nie wszystkie
          koty bylyby chyba w takim mieszkaniu szczesliwe. Moze najlepiej byloby wziac
          jakiegos doroslego kota? Takiego, ktory lubi inne koty, jest spokojny i wiadomo,
          ze moze mieszkac w bloku?
          • seniorita_24 Re: dokocenie 27.11.06, 16:09
            Wcale nie takie małe mieszkanie - zwłaszcza, że dla kota liczy sie jego wysokość
            i możliwość wskoczenia na parapet, drapak lub regał.
            • gattara Re: dokocenie 27.11.06, 17:10
              Wlasnie, na forum prywatnym, "Koty, nasz maly koci zakatek" jest prosba o
              przygarniecie spokojnego, pieknego bialo-rudego kota, kalekiego (nie wiem, jaki
              rodzaj kalectwa).Gdybym miala wolne kocie miejsce, wzielabym go natychmiast!
              Wejdz, prosze, na te strone i przeczytaj. . A mieszkanie wcale nie takie male,
              ja na 36 m mam 8 kotow i psa (malego), i naprawde jest im bardzo dobrze.
              Pozdrawiam.
              • ontarian Re: dokocenie 27.11.06, 17:15
                gattara napisała:

                > ja na 36 m mam 8 kotow i psa (malego), i naprawde jest im bardzo dobrze.
                wspolczuje sasiadom
              • misia007 Re: dokocenie 27.11.06, 17:24
                Wiu ja za Gattarą zachecam do wzięcia tego rudaska.Kotka rezydentka łatwiej
                zaakceptuje kalekę.Koty traktuja bardziej ulgowo takie biedaki.A kot cudny,
                gdyby nie to, ze jestem na full zakocona.
    • ontarian Re: dokocenie 27.11.06, 15:07
      psa jej kup dla towarzystwa
      napewno sie ucieszy
      a i wy frajde miec bedziecie
      obserwujac jak sie ganiac beda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka