Dodaj do ulubionych

kolonoskopia

19.07.07, 21:59
kto miał robioną kolonoskopię,bardzo proszę opiszcie czy to boli zcy
znieczulaja itd
Obserwuj wątek
    • annas1961 Re: kolonoskopia 19.07.07, 22:12
      czy mozna zrobić kolonoskopie w znieczuleniu ogólnym?
      • enterol250 Re: kolonoskopia 20.07.07, 09:33
        Info nt. badania:
        www.zdrowie.med.pl/uk_trawienny/badania/kolonoskopia.html
        Gdybyś miała jeszcze wątpliwości, pogrzeb na naszym forum, była masa wątków na
        ten temat.
        Pzdr.
        • annas1961 Re: kolonoskopia 20.07.07, 19:08
          dzięki,czytałam te artykuły , ale teoria sobie a praktyka sobie,dlatego
          chciałam się dowiedzieć od osób które to przechodziły,kilka osób wspominało na
          ten temat ale ogólnikowo
          • enterol250 Re: kolonoskopia 20.07.07, 20:56
            Ok, no to masz info z pierwszej ręki :] Kolono robiłam prywatnie, z usypianiem,
            nic nie bolało, ponieważ podczas badania smacznie spałam. Wybudziłam się pod sam
            koniec, gdy sonda była jeszcze w jelicie, ale nie poczułam niczego szczególnego.
            Po badaniu byłam lekko zamulona, ale już wieczorem było ok i nawet zjadłam lekki
            posiłek (a badanie odbyło się o g. 15:00). Co więcej..., acha, dowiedz się jaki
            preparat będziesz piła, by oczyścić okrężnicę (ja piłam fortrans, jak słusznie
            zauważyła nasza kochana Darotka, ów specyfik ma niepowtarzalny smak słonej
            marchewki :]). Przygotowanie do kolono masz tutaj:
            www.olympus-endoterapia.pl/pliki/dla_pacjentow/przygotowanie_do_kolonoskopii.pdf
            ale i tak dopytaj, bo Twoja lecznica może mieć własne wymagania. Coś jeszcze
            chcesz wiedzieć? Daj głos :)
            Pzdr.
    • trojnia Re: kolonoskopia 03.08.07, 11:40
      Misiaki a mieliście jakieś efekty uboczne po? np. gazy...są uciążliwe, bo
      wiadomo pompuje się powietrze do jelita, a biegunka pojawia się? ja mam niedlugo
      kolonke na warynskiego w znieczuleniu ogolnym i zastanawiam sie w jakim stanie
      bede po...
      • enterol250 Re: kolonoskopia 03.08.07, 12:01
        U mnie było ok, nie było nieprzyjemnych dolegliwości. Trochę zamulona byłam
        wieczorem po badaniu, ale już następnego dnia nie było śladu po narkozie.
        Pzdr.
        • ptica6 Re: kolonoskopia 04.08.07, 18:41
          A ja chciałam się spytać gdzie można zrobic prywatnie kolonoskopie na Sląsku
          oczywiscie w znieczuleniu ogólnym? Wreszcie dojrzałam do tego badania, kiedys
          zaproponował mi je lekarz ale bez znieczulenia , bo powiedział,ze ze
          znieczuleniem mozna przebic jelito bo pacjent nic nie czuje i nie może dac znać
          o bólu. Oczywiscie odmówiłam, czy on czasmi nie bredził? Mozliwa jest taka
          sytuacja?
          • cyklop22 Re: kolonoskopia 08.08.07, 22:46
            Ja miałam kolonoskopię na żywca bez żadnego znieczulenia. Dzień przed wypiłam
            taką małą butelkę preparatu x-prep o smaku i konsystencji kremu czekoladowego,
            troche gorsze niż zwykła czekolada ale całkiem dobre :) Badanie trwało ok 20
            minut pobrali mi 5 wycinków i nie bolało nic. Nieprzyjemne było tylko
            wprowadzenie kolonoskopu do odbytnicy i wszelkie zakręty ale pielęgniarka obecna
            przy badaniu przytrzymywała mi "przez brzuch" tą rurkę i wtedy było lepiej. Mnie
            nic nie bolało trochę może nieprzyjemny badanie ale do przeżycia. Zależy też na
            co kto choruje bo ja mam mikroskopowe zapalenie jelit i gołym okiem moje jelita
            wyglądały na zdrowe. Jeśli ktoś choruje na coś poważniejszego i stan jelit nie
            jest najlepszy tzn, są jakieś rany, owrzodzenia i nadżerki to badanie oczywiście
            może boleć zależy to od stanu jelit. Powietrza napompowali mi tyle że jak
            zeszłam z tego łóżka to miałam wrażenie jakbym zaraz miała... hmmm nie wiem czy
            wypada pisać ale to w końcu forum o jelitach i wypróżnianiu więc mam nadzieję,
            że nikt nie poczuje się urażony opisem. Czułam się jakbym zaraz miała zrobić
            wielką kupę w majtki i nawet powiedziałam pielęgniarce że ja chyba zaraz
            popuszczę ale miła pani powiedziała że to tylko takie uczucie i zaraz wyleciało
            ze mnie duuuużo powietrza i było lepiej. Potem udałam się do łazienki i
            wyleciało całe powietrze. Badana było o 12 na 15 poszłam do dentysty a na 16 do
            pracy więc ja przeżyłam to bez większych stresów i nieprzyjemności. Życze
            powodzenia :)
    • trojnia Re: kolonoskopia 13.08.07, 08:50
      to już jutro, niedługo zaczynam przygodę z fortransem...trochę się boję, ale
      staram się podchodzić do tego z humorem. Macie może jeszcze jakieś praktyczne
      rady? Jak najlepiej się ubrać? Czy jak zacznę koło 12 czyszczenie to rano będę
      miała jeszcze biegunkę? w jakim czasie po badaniu (w pełnym znieczuleniu)
      zjedliście pierwszy posiłek? czy następnego dnia będę już normalnie funkcjonować?
      • enterol250 Re: kolonoskopia 13.08.07, 12:02
        Ubranie nie ma chyba większego znaczenia. Czas potrzebny na oczyszczenie
        okrężnicy jest uzależniony od stopnia jej zaśmiecenia, ale przeciętnie z
        fortransem trwa to jakieś 2-3 godziny. Posiłek zjadłam jakieś 2 godziny po
        badaniu. Następnego dnia powinnaś się już czuć ok.
        Pzdr. Trzymaj się:)
      • trojnia Re: kolonoskopia 13.08.07, 12:37
        jezu to jest obrzydliwe, po pierwszej szklance mam już odruch
        wymiotny...masakra...:-((
        • enterol250 Re: kolonoskopia 13.08.07, 23:16
          Nie marudź, uśmiech i łyk za mamusie i tatusia :]
          Powodzenia jutro:)
          • trojnia Re: kolonoskopia 14.08.07, 14:47
            eneterol jesteś dobrym duchem tego forum, dziękuję Ci za wszystko, cierpliwie
            odpowiadasz na każde pytanie i pocieszasz...:-*
            ...właśnie wróciłam, luzik zupełny luz, dyskretnie, miło, bezboleśnie, bez
            objawów ubczonych, no a przede wszystkim bez zmian w jelicie!!!jupiiii w
            zasadzie to ja mialam wrazenie ciaglosci akcji i nie wiedzialam czy zasnelam,
            obudzilam sie pod sam koniec ciut poczulam ale to do wytrzymania, nie taki
            diabel straszany...:-))
            • enterol250 Re: kolonoskopia 14.08.07, 18:49
              Oj, dzięki :* Cholera, tak mi się miło zrobiło, że aż mi coś do oka wpadło... ;)
              Cieszę się, że jelito masz czyste, ale moja rada - nie poprzestawaj na tym,
              obserwuj ciało i jego reakcje, obserwuj kiedy objawy się nasilają etc. Mam taką
              swoją prywatną teoryjkę, że 99% przypadków ibs to niezdiagnozowane infekcje
              bakteryjno-grzybicze w obrębie przewodu pokarmowego (i nie tylko), z resztą
              wklejałam linka do artykułu na ten temat. Infekcja taka jest w gruncie rzeczy
              niemożliwa do wykrycia, szczególnie jeśli jej ognisko znajduje się w jelicie
              cienkim, a skutki jej mogą masakrycznie komplikować życie, czego jesteśmy żywymi
              przykładami. Uff. Sory za (kolejny) dygresyjny monolog :D Pzdr.
    • typhus_engineer Re: kolonoskopia 03.09.07, 17:16
      Witam! Niestety też miałam robioną kolonoskopię "na żywca". Dzień przed badaniem
      piłam Fortrans [ohyda] - przez swoją głupotę było ciężko, gdyż nie doczytałam,
      że po tym świństwie można pić wodę [lekarz był zadowolony, że mam tak dokładnie
      oczyszczone jelita]. Jednym słowem kolonoskopia to tragedia. Słyszałam także od
      znajomych pań, że badania nie wytrzymywały. W trakcie badania cała się trzęsłam,
      pielęgniarki trzymały mnie za nogi i głowę a i badania bolało [wykryto głębokie
      owrzodzenia więc może dlatego]. Po badaniu oczywiście bolał brzuch i przez kilka
      godzin dochodziłam do siebie. Następnego dnia miałam gastro [tez na żywca] -
      było trochę lepiej, ale wymiotowałam żółcią i krztusiłam się strasznie po nim.
      Jeśli ktoś może zafundować sobie badanie ze znieczuleniem - sprawa nie powinna
      wyglądać tak drastycznie. Pozdrawiam :)
      • fendmess Re: kolonoskopia 06.09.07, 18:57
        Witam
        przechodziłem pełną kolonoskopię na żywca i nie było tak źle
        szczerze mówiąc znacznie gorzej wspominam dzień przed czyli 4 litry fortransu i
        poranną wlewkę, znacznie gorzej wspominam gastroskopię trwającą kilkakrotnie
        krócej,
        kolonoskopia jest do przeżycia trzeba tylko podejść na spokojnie bez paniki,
        czuć nieprzyjemne wzdęcie brzucha, ja dodatkowo czułem jeszcze silny ból przy
        pobieraniu wycinków z okolic odbytu, te pobierane z głębi jelita nie bolały w ogóle
        a tak przy okazji witam po raz pierwszy na forum
        fajnie że jest takie miejsce gdzie ludzie z tymi przykrymi dolegliwościami mogą
        wymieniać się doświadczeniami
        ja już trochę przeszedłem różnych badań, do końca nie wiadomo czy mam IBS czy
        jakieś zapalenie, musiałbym powtórzyć badanie
        na razie rozpoczynam kurację objawową Iberogastem
        pozdrawiam
        Fendmess
      • typhus_engineer Re: kolonoskopia 08.09.07, 03:16
        Fortrans to rzeczywiście tragedia, ale jeśli przepija się go wodą jest lepiej
        [ku przestrodze, by nie być tak niedoczytanym jak jak ja:P]. Jeśli nie ma krwi w
        przewodzie pokarmowym to mniemam, że jest lżej. Ja niestety miałam [ale ku
        pocieszeniu - przecież to nie rak :P]. Moja opinia brzmi tak; lepiej wcale nie
        iść do lekarza.
    • po-co-mi-to Re: kolonoskopia 12.09.07, 18:00
      Miałam robioną w Wwie na Waryńskiego w Olimpusie. Wzięłam sobie
      uśpienie i nic nie pamiatam. Badanie nic nie wykazało. A śluz w
      stolcu i niesamowite gazy niewiadomo od czego mam nadal. Cholera.
      • justka78 Re: kolonoskopia 21.09.07, 19:00
        W koncu przyszedl czas i na moja kolonoskopie. Naczytalam sie
        okropnosci wypisywanych na wszystkich forach, przez co malo, ze nie
        ucieklam spod gabinetu! Badanie robione bylo w znieczuleniu (rodzaj
        glebokiej sedacji) i jedyne, co pamietam, to zastrzyk zrobiony przez
        przemila pania anastezjolog. Obudzilam sie w bardzo przyjemnym
        nastroju i zaraz zaczelam obmyslac, co by tu zjesc :) No i to tyle w
        sprawie cytatow typu "nawet 30-letni mezczyzni nie wytrzymuja"
        czy "gorsze niz bole porodowe".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka