ciezarna1231 26.11.09, 17:30 Cześć dziewczyny, Jestem w 3 ciąży po 2 cc. Jak to było u Was? Czy Wasza 3 ciąża po 2 cc była traktowana wyjątkowo? Tzn czy 3 ciąża po 2 cc jest ciążą podwyższonego ryzyka? Jak do tego podeszli Wasi lekrze? Z góry dzięki za odpowiedzi Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nati1011 Re: 3 ciąża po 2 cc 26.11.09, 21:39 > Tzn czy 3 ciąża po 2 cc jest ciążą podwyższonego ryzyka? Jest, ale nie dramatycznie. Wymaga po prostu wiecej obserwacji. Ryzyko zwłascza rozejścia sie blizny - ale to jest możliwe i w 2 ciaży. Odpowiedz Link
hellusia Re: 3 ciąża po 2 cc 01.12.09, 08:57 Jestem po dwóch cc. Na pytanie lekarza (na stole operacyjnym przy drugiej cc) czy mogę mieć trzecie dziecko, powiedział że: tak ale musi się Pani liczyć z tym że będzie Pani musiała przeleżeć końcówkę ciąży w szpitalu bo może Pani macica pęknąć i że powinnam odczekać od 2 do 8 lat (mam 31 lat) pzdr Odpowiedz Link
poranna_zorza Re: 3 ciąża po 2 cc 02.12.09, 13:35 Ja urodziłam trójkę dzieci w przeciągu 5lat wszystkie przyszły na świat drogą cięcia cesarskiego w żadna ciąża nie była przez lekarzy traktowana jakoś inaczej, na usg blizna wychodziła w normie więc nic specjalnie nie robiono. Odpowiedz Link
dag_dag Re: 3 ciąża po 2 cc 12.12.09, 20:54 Marzę skrycie o trzecim dziecku, ale na stole podczas zszywania po drugiej cesarce lekarz delikatnie zabraniał mi następnej ciąży... I sama nie wiem, co tu myśleć. Odpowiedz Link
mama-aga3 Re: 3 ciąża po 2 cc 13.12.09, 23:33 Ja jestem po 2 cc i jestem wlasnie w kolejnej ciazy, (rok po porodzie). Zastanawiam się czy to nie jakas rutyna ze strony lekarzy którzy w takich wlasnie sytuacjach być moze tylko straszą pacjentki. Mnie lekarz na stole powiedział też ze nie poleca kolejnej ciązy bo to dla mnie duże ryzyko... ale jakie? tego nie powiedział. Mój lekarz podchodzi do tematu bardziej optymistycznie i nie zbronił kolejnych starań. Mam tylko wielką nadzieję, ze nie pozałuje, ze nie posłuchałam się tamtego i że wszystko będzie dobrze..... Odpowiedz Link
olmar413 Re: 3 ciąża po 2 cc 15.12.09, 23:16 ja właśnie finiszuje z trzecia ciążą i sama mam dośc mieszane uczucia. gdy rodziłam (ponad trzy lata temu) na sali operacyjnej lekarka, która mnie cięła oznajmiła: "to chyba już wystarczy?". nie bardzo wiedziałam co to znaczy, już wtedy planowałam trzecie dziecko, ale na stole operacyjnym nie wdawałam się w dyskusję. poszłam do niej potem prywatnie na kontrolę i podpytałam, czy jeszcze mogę mieć dziecko - odparła, że za dwa-trzy lata najwcześniej. no więc zaszłam znowu w ciążę, właśnie trwa ósmy miesiąc i wszystko jest ok. ( może jest mi rochę ciężej, ale też jestem już starsza, a dziecko jest raczej ogromne). moja lekarka prowadząca (inna) uważa, że wszystko jest ok i nie ma żadnych problemów. ale... poszłam do lekarza jednego ze szpitali, by się z nim umówić na cięcie. spytałam wprost: będę miała trzecia cc, czy Pan mnie potnie? a lekarz... spanikował! Oznajmił: trzecia cesarka?!? czy Pani nie wie, ile z tym może być komplikacji? przesunięcie pecherza? stare blizny? strasznie dużo roboty, wcale mi się to nie uśmiecha. otwarzyłam oczy ze zdumienia. po prostu bardzo jasno dał mi do zrozumienia, że wolałby się ze mną nie spotkać. nie wiem, co myśleć, może to po prostu dla niego kłopot, pewnie dużo lepiej prowadzić prywatnie ciąże młodych kobiet, które rodzą siłami natury i nie zawracają mu głowy operacjami i to dośc skomplikowanymi? Odpowiedz Link
marciazab Re: 3 ciąża po 2 cc 29.01.10, 22:16 Hey jestem po w trzeciej ciąży po cc juz w 35tyg. moje blizny maja sie super a przerwy mialam I cc-marzec 2006 II-listopad 2007 no i teraz pewnie marzec 2010 czyli przerwy w sumie małe. Jakoś tego nie odczułam żeby była podwyższonego ryzyka ciąża, tyle że lekarz mi sprawdza bliznę czy jest ok no i jest, ja osobiście jej wogule nie odczuwam Odpowiedz Link
ankaiw Re: 3 ciąża po 2 cc 01.02.10, 10:12 Miesiąc temu miałam 3 cc. Pierwsze w 2004, drugie w 2006. Ciąża, gdyby nie poronienie zagrażające ze względu na krwiaka, traktowana by było tak samo, jak każda. Z lekarzem widywałam się częściej właśnie ze względu na konieczność monitorowania tego krwiaka. Sama operacja trwała coś około godziny. Po 20 min. od znieczulenia wyjęli dziecko, reszta to czyszczenie i szycie. Z tego, co wiem lekarz wyciął mi starą bliznę - tyle mi powiedział Odpowiedz Link