Dodaj do ulubionych

SZUKAM FILMU Z CC

24.01.07, 11:08
Czesc dziewczyny,szukam fimiku z cc,sama juz jestem miesiac po cc,ale
chcialabym bardzo pokazac mojemu sz.m. jak to wyglada,bo zdaje mi sie ,ze on
mysli,ze to przeciez nic takiego...
Obserwuj wątek
    • lena_211 Re: SZUKAM FILMU Z CC 24.01.07, 16:12
      www.or-live.com/distributors/NLM/rnh.cfm?id=213
      Pozdr.
      • martusss1 Re: SZUKAM FILMU Z CC 25.01.07, 16:30
        Dobrze,ze go nie widzialam przed zabiegiem....wink))
        • lechickachata Nic mi się nie otwiera 25.01.07, 16:57
          A może to i lepiej?

          Gosia
          ♥ Michasia ♥
          1% dla KACPERKA!
    • ksiezniczka256 Re: SZUKAM FILMU Z CC 29.01.07, 11:07
      www.youtube.com/watch?v=qrIXa1uNuBk
      • 8876p Re: SZUKAM FILMU Z CC 29.01.07, 16:37
        Ale mi słabo a ja jestem dopiero przed cc. Nie radze ogladać przed cc.
        • paniwaz Re: SZUKAM FILMU Z CC 31.01.07, 23:18
          Straszny ze mnie tchórz, bo zrezygnowałam z oglądania filmu już po wykonaniu
          pierwszego cięcia!
          • lena_211 :-) 31.01.07, 23:47
            Ja miałam ten filmik na długo przed moim cc i też ani razu nie odważyłam się go
            obejrzeć. Za dużo krwi, ale już po cc obejrzałam bez żadnego strachu. Darujcie
            sobie jeśli jesteś przed i macie słabe nerwy smile.
            Pozdr.
    • alisa222 Re: SZUKAM FILMU Z CC 06.02.07, 21:52
      witajcie!
      jestem po dwóch cc.
      film poogladalam niedawno i wierzcie mi, że to co na nim pokazano to jakaś
      pokazówa byla - żadna cesarka nie trwa 56 minut!!!
      dziewczyny troche z przymruzeniem oka (to do tych co jeszcze sa przedsmilepatrzcie
      na ten filmsmile
      • earl.grey Re: SZUKAM FILMU Z CC 10.02.07, 00:23
        dodam dla zachęty, że oglądałam własne cc w drzwiach metalowej szafki na sali
        operacyjnej (drugie, przy pierwszym nie byłabym taka odważna). Widok może nie
        taki pełny, jak byłby "z góry" (czasem dziewczyny piszą, że widać w lampach). I
        byłam zaskoczona, bo nie widziałam prawie wcale krwi! W ogóle raczej lajtowo to
        wyglądało, a ja panikara jestem. Trzeba pamiętać, że dziecko widzisz (i możesz
        dotknąć!) po minucie-półtorej od rozpoczęcia operacji. to jest tak silne i
        pozytywne wrażenie, że naprawdę już się nie przejmujesz tym, że coś ci tam
        jeszcze robią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka