31.03.10, 15:25
Witajcie!!!
Mój syn ma mieć za miesiąc zrobiony obustronny drenaż(jest po
rozszczepie)i chciałbym się zapytać jak długo dochodzi się do siebie
po takim zabiegu. Czy słuch się poprawi na tyle, aby zaczął mówić,
bo jak na razie jest z tym kiepsko.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mama_kubka Re: Drenaż 31.03.10, 19:21
      Cześć,

      odpowiem Ci częściowo. Dochodzenia do siebie po zabiegu u mojego 3
      latka właściwie nie zauważyłam, po wybudzeniu zszedł po schodach na
      parter, przy pomocy prezentu został zatrzymany 15 minut w łóżku i
      pognał na korytarz bajerować koleżankę ;). Tego samego dnia byliśmy
      w domu. Płyn miał w jednym uchu (drenaż na dwa), mówił już wtedy
      dobrze. Czytałam natomiast o tym, że już natychmiast po drenażu
      poprawa jest taka, że dziecko słyszy np. szum wody z kranu, której
      wcześniej nie słyszało.
      Pozdrowienia :) - K.
      • diabelek-1 Re: Drenaż 31.03.10, 21:15
        Dzięki za odp.
        To super, myślałem że będzie gorzej.
        A robiłaś synkowi badanie słuchu? Jak u Was to wygląda?
        Bo lekarz mnie utwierdza w przekonaniu, że po tym zabiegu słuch
        wróci do normy, ale słyszałem, że niektóre dzieci przechodziły przez
        ten zabieg kilkakrotnie i w rezultacie słyszą lepiej, gdy mają dreny.
        :-)))
        • mama_kubka Re: Drenaż 31.03.10, 22:54
          Przyznam, że nie za bardzo pewnie czuję się w tym temacie, bo Kubie
          badania słuchu zawsze wychodziły dość dobrze, pomimo tego, że płyn w
          tym jednym uchu miał prawdopodobnie około 1,5 roku, to audiolodzy
          twierdzili, że zaburza on słyszenie w tym uchu w stopniu nie mającym
          wpływu na mowę.
          Na forum wiele jest dzieci po drenażach i na pewno rodzice się
          odezwą, bo ja nie chciałabym Ci jakiś głupot napisać, ale samym
          zabiegiem jako takim naprawdę się nie przejmuj, on nie trwa nawet 15
          minut :).
          A ile ma Twój synek ?
          • diabelek-1 Re: Drenaż 01.04.10, 18:30
            Wkrótce skończy dwa lata.
            Nam badania słuchu wychodziły nie najlepiej, dlatego pytam i mam
            nadzieję, że ktoś się wkrótce odezwie.
            Dzięki za odp. Pozdrawiam
            • kasia.be1 Re: Drenaż 05.04.10, 22:44
              ja rowniez potwierdzam, ze zabieg zalozenia drenow to 'drobiazg';
              nasze dziecko po zabiegu absolutnie nie chcialo lezec, nie mowiac o
              spaniu 2 godziny (jak bylo zalecane). Wyszlismy tego samego dnia do
              domu, nie bylo zadnych dolegliwosci, maluch nie skarzyl sie na zadne
              bole, nie dostwal przeciwbolowcow. Poprawe w sluchu zauwazylismy od
              razu, slyszy wszystko, laczenie z tym co sie dzieje u sasiadow.
              Badanie sluchu po drenazu bedziemy miec za ok. 1 m-c wowczas dam
              znac, czy aparatura potwierdza nasze obserwacje, ale nie mam co do
              tego watpliwosci. Naprawde nie ma sie czego obawiac, najgorsze w
              zakladaniu drenow jest oczekiwanie na termin (w Kajetanach okolo
              roku!!!), my zrobilismy tez w Kajetanach prywatnie, a i tak
              czekalismy 4 miesiace, masakra. Zdrowia zycze.
    • margarita-2 Re: Drenaż 04.05.10, 11:04
      Witaj, moja corka tez po rozszczepie podniebienia miekkiego i
      twardego miala zabieg drenazu w Kajetanach kiedy miala 1,5 roku.
      Zniosla to bardzo dobrze, obudzila sie i byla grzeczna, w ogole nie
      plakala, nie dostawala zadnych srodkow przeciwbolowych. Tego samego
      dnia wyszlysmy do domu. Po 3 m-cach zrobilismy jej badanie sluchu
      (bera) i wyszlo, ze na prawym uchu sluszalnosc 20 Db, a na lewym,
      tam gdzie byl rozszczep 30 Db niedosluchu. Powiedziano nam, ze to
      zadna wada. Przed operacja nie wychodzily zadne badania, juz sie
      martwilam, ze dziecko nie slyszy.
      U nas przez to, ze pozno bylo zdiagnozowane wysiekowe zapalenie
      uszu, mala w ogole nie mowila, bo zwyczajnie nie slyszala. Po
      operacji lepiej, ale nie pomogly tak dobrze masowania podniebienia
      jak gryzienie, zucie. Wczeniej mala tego nie umiala, nauczylam ja
      podajac chrupki kukurydziane. Odkad gryzie mowa lepiej sie rozwija
      bo cwiczy jezyk, miesnie w ustach i to chyba najlepsze jej
      cwiczenie. Tak to wyglada u nas, u innych moze byc inaczej.
      Pozwodzenia!!!
      • u.too Re: Drenaż 04.05.10, 11:19
        margarita
        nam laryngolog przekazał inne wnioski na temat niedosłuchu 20 dB
        tzn. nie jest to problem z punktu widzenia nfz, nie przysługuje aparat, niestety
        ten zakres dźwięków obejmuje mowę, nie słychać np. szeptów

        jeśli podniebienie nie pracuje prawidłowo + dodatkowo non stop jest stan z
        wysiękiem z powodu infekcji uszu można założyć,że dziecko nie słyszy
        zanim zabiegi uporządkowały kwestię podniebienia na wysięk nam pomogało
        przedmuchiwanie uszu od strony noska u laryngologa i sól fizjo do oczyszczania
        noska - warunek lekko ciepła, ewentualnie inhalacje, np. dużo soli morskiej w
        kąpieli

    • diabelek-1 Re: Drenaż 04.05.10, 11:44
      Jesteśmy już po zabiegu!!!
      Faktycznie w porównaniu z operacją rozszczepu drenaż jest
      drobiazgiem.
      Synek zniósł go dobrze, ale stał sie wrażliwszy. Jak nigdy nie bał
      się dzieci,(można powiedzieć, że był "duszą towarzystwa") tak teraz,
      gdy usłyszy trochę głośniejszy głos dziecka od razu ucieka i wpada w
      płacz. Może w końcu zaczął słyszeć!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka