Dodaj do ulubionych

Schematy fantasy

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 19:49
Po jednej stronie dobrzy i piękni, po drugiej żli i brzydcy. Obowiązkowo
jednorożec po stronie dobrych i smok po stronie złych.
Każdy stwór z jednej rasy np. elf ma ten sam dokładnie charakter i osobowość,
jest piękny, narcystyczny itp.
Z kolei każdy np. ork jest zły i w ogóle ma same negatywne cechy.
Dla mnie niedaleko tu do rasizmu.
Oczywiście na okładkach kolejne wariacje kiczowatych malowideł z obowiązkowym
zamkiem na wysokiej górze.
I oczywiście niesamowicie głębokie i odkrywcze przesłanie: dobro zwycięża zło.
Obserwuj wątek
    • Gość: digan Re: Schematy fantasy IP: *.pl / *.babylon.tarman.pl 18.05.02, 20:22
      Zapewne chciałeś się przejechać po fantazy, a szczególnie po władcy
      pierścieni, bo innych lektur w twoim wywodzie nie dostrzegam. Przeczytaj chćby
      Sapka.
      • Gość: Pradera Re: Schematy fantasy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.05.02, 20:36
        Proponuję w ogóle przeczytać trochę fantasy, a nie kierować się tym co jest
        napisane z tyłu okładki.
        Złe smoki? Gdzie?
        Zresztą, po co ja piszę. To i tak tylko kolejna prowokacja...
        • mikolaj7 Re: Schematy fantasy 19.05.02, 11:39
          Gość portalu: Pradera napisał(a):

          > Proponuję w ogóle przeczytać trochę fantasy, a nie kierować się tym co jest
          > napisane z tyłu okładki.
          > Złe smoki? Gdzie?
          > Zresztą, po co ja piszę. To i tak tylko kolejna prowokacja...

          zenujaca prowokacja. chyba liczyl, ze go zaraz obrzucimy
          blotem i bedzie mogl rozprawiac, ze czytelnicy fanasy to
          prymitywy :(

          co do smokow... przeciez nie w kazdej fantasy sa w ogole a i
          niekoniecznie zle...
        • spiralarchitect Re: Schematy fantasy 19.05.02, 21:53
          Gość portalu: Pradera napisał(a):


          To i tak tylko kolejna prowokacja...


          Jesli masz mnie na mysli to ja Cie nie prowokowalem. Napisalem Ci krotko i
          dosadnie: paszol won. A ze specjalnie nie miales pojecia jak sie ustosunkowac do
          tego co napisalem ? Coz Twoj problem bracie i Twojej "zabojczej" inteligencji.
          Nawiasem mowiac to dobra wymowka zeby kazdy podobny post traktowac teraz
          jak "prowokacje".



          • Gość: Pradera Re: Schematy fantasy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.05.02, 19:29
            Jedną z oznak inteligencji jest poczucie humoru.
            • spiralarchitect Re: Schematy fantasy 20.05.02, 21:30
              Gość portalu: Pradera napisał(a):

              > Jedną z oznak inteligencji jest poczucie humoru.

              Niezaprzeczalnie. Jednak w tym przypadku:
              po 1: radzilbym zejsc czasmi na ziemie
              po 2: poszukac w samym sobie pewnych nieswiadomych mechanizmow obronnych.

              One never gets a second chance to make a first impression.

              • Gość: Pradera Re: Schematy fantasy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.05.02, 23:22
                Jeśli ta ziemia ma być zamieszkana przez podobnych ci frustratów, to nie,
                dziękuję. Wolę pozostać w chmurach.
                • spiralarchitect Re: Schematy fantasy 21.05.02, 17:44
                  Gość portalu: Pradera napisał(a):

                  > Jeśli ta ziemia ma być zamieszkana przez podobnych ci frustratów, to nie,
                  > dziękuję. Wolę pozostać w chmurach.

                  Notorycznie mnie z kims mylisz. Tak wiec do zobaczenia w oczy cztery i wiecej w
                  wiadomym otoczeniu i tonacji.
                  po 3: odetchnij od Tolkiena i zajmij sie przez chwile, geneza, znaczeniami i
                  powszechnoscia slowa frustracja.

                  • Gość: Pradera Re: Schematy fantasy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.05.02, 08:57
                    Do zobaczenia? gdzie? kiedy?
                    (swoją drogą, zastanawiam się w takim razie kto w końcu chodzi na te konwenty,
                    skoro ty ich unikasz żeby nie spotkać takich jak ja, a mi się już znudziły z
                    powodu takich jak ty...)
                    • spiralarchitect Re: Schematy fantasy 23.05.02, 12:26
                      Gość portalu: Pradera napisał(a):

                      > Do zobaczenia? gdzie? kiedy?


                      Widzisz, to jest wlasnie to co Jack London nazwal Nieoczekiwanym w jednym ze
                      swoich opowiadan. Ty tego nie wiesz, ja rowniez nie, prawidlowa odpowiedz kryje
                      sie w przyszlosci. Ja ja poznam, Ty raczej nie...

                      > (swoją drogą, zastanawiam się w takim razie kto w końcu chodzi na te konwenty,
                      > skoro ty ich unikasz żeby nie spotkać takich jak ja, a mi się już znudziły z
                      > powodu takich jak ty...)

                      Ja ich nie unikam, po prostu mam w zyciu i wazniejsze, i ciekawsze, i nawet
                      bardziej przyjemne sprawy. Zasadnicza roznica miedzy nami jest taka my boy: dla
                      mnie jestes pozer i gnojek (to ze masz jakas tam wiedze na pewne tematy niewiele
                      tutaj zmienia bo epitety ktorymi Cie obdarzylem wiedzy tej akurat nie dotycza) bo
                      to przede wsszystkim pokazujesz na tym forum. I teraz clou: jak juz Ci napisalem
                      mozesz byc dla swoich rodzicow, rodzenstwa, dziewczyny i znajomych kims
                      niepowtarzalnym i wyjatkowym; zdaje sobie z tego sprawe, ale to rowniez niewiele
                      zmienia. Ty zapewne w Swj Wielkosci nawet nie pomyslales o czyms podobnym. Tym
                      lepiej mi to odpowiada. tak wiec moj obiekcie katektyczny, calkiem blednie
                      kwalifikujesz moja osobe, ale na razie przynajmniej nie zamierzam Ci w tym
                      przeszkadzac. Trwaj sobie w bledzie, Twoja wola tym bardziej ze dla Ciebie jestem
                      nikim innym niz nikim (mam teraz ochote spytac skad pochodzi ten zwrot, ale
                      byloby to niebezpiecznie blisko Twojego dosc zalosnego stylu). Coz, jak to
                      powiedzial Giordano Bruno: maly blad na poczatku moze stac sie ogromnym na koncu-
                      to oczywiscie przesada bowiem brzmi tak jakbym Ci grozil lub straszyl, nic z tych
                      rzeczy, wszystko potoczy sie troche inaczej.

                      See ya.



    • an-nah Re: Schematy fantasy - archetypy? 19.05.02, 09:25
      Widząc wątek miałam nadzieję na ciekawa dyskusję o
      archetypach postaci i wątków, a co znalazłam? Autorowi
      przydało by się posiedzieć kilka miesięcy nad książkami.
      Proponuję inne schematy, mniej krzywdzące, a bardziej
      prawdziwe:
      1) Pradawne zło wracające po tysiącach lat 2) Odważny
      młodzeieniec z przeznaczeniem (ewentualnie potomek króla)
      3) Zły czarownik albo zła (i demoniczna) czarodziejka4)
      Dobry mędrzec
      5) Naiwna księżniczka do uratowania
      6) Odważna dziewczyna (też księżniczka) wbrew zwyczajom
      i woli rodziców ucząca się władać mieczem7) Żły smok
      strzegący skarbu
      8) Dobry smok, obowiązkowo starożytny i mądry
      9) Młody mag lub uczeń czarodzieja10) Zdrajca, który
      nawraca się i ginie w obronie dobra11) Wojownik (albo
      wielki, silny barbarzyńca ;))
      12) Sprytny złodziejaszek (tzw. trickster)
      13) Mądry władca

      Wymyślcie coś jeszcze
      • Gość: pirat Re: Schematy fantasy - archetypy? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 21.05.02, 22:32

        > Wymyślcie coś jeszcze


        14) Zlo drzemie w kazdym z nas
        15) Dla milosci oddam swe najwieksze skarby (vide Arwena)
        16) Nawet najmniejszy trybik jest wazny w wielkiej
        machinie -
        (przypomina mi sie pewien plakat: "Nie pytaj co kraj
        zrobil dla Ciebie, zapytaj co Ty mozesz zrobic dla kraju !")
    • an-nah Re: Schematy fantasy 19.05.02, 09:25
      Acha, nie przejmujcei się autorem wątku. Wystarczy
      spojrzeć na jego nicka, żeby wiedzieć, jaki jest poziom
      jego inteligencji.
      • Gość: Pradera Re: Schematy fantasy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.05.02, 10:31
        Tak sobie myślę, że jak na 'schematy' to wymieniłaś tego strasznie dużo a i to
        na pewno nie jest wszystko. Co tylko dowodzi że fantasy nie jest wcale taka
        schematyczna jak ją malują :)
    • Gość: Ginny Re: Schematy fantasy IP: 80.48.102.* 19.05.02, 15:13
      W "Rękopisie znalezionym w smoczej jaskini" Sapkowski dośc klarownie wysmiewa
      schematy fantasy, dzieląc ją na 3 podgrupy:
      1.Schemat amerykański-czyli osiłek wymachujący Mocą,
      2. Schemat europejski:
      a)Persival- czyli coś jak Frodo czy Luke Skywalker
      b)Artur- czyli dobry król(lub jego potomstwo) w tarapatach.
      A oprócz tego Mądry czarodziej, Wierny Sługa i parę innych spraw.
      • mikolaj7 Re: Schematy fantasy 19.05.02, 16:43
        szkoda (choc na dluzsza mete dobrze), ze go nie cztam bo
        poszukalbym tego, co wysmiewa w jego ksiazkach.
      • an-nah Re: Schematy fantasy 19.05.02, 18:25
        Raczej chyba nie wyśmiewa. Podchodzi do tego
        ironicznie, ale nie szydzi. Bardziej wyśmiewa schematy
        postaci kobiecych (Dziewica Zagrożona, Ciepła Domowa
        Żona, Zła Konkubina Jeszcze Gorszego Imperatora Planety
        Mongo itd.)
      • Gość: mihal Re: Schematy fantasy IP: *.lublin.mm.pl 23.05.02, 01:42
        Gość portalu: Ginny napisał(a):

        > W "Rękopisie znalezionym w smoczej jaskini" Sapkowski dośc klarownie wysmiewa
        > schematy fantasy, dzieląc ją na 3 podgrupy:
        > 1.Schemat amerykański-czyli osiłek wymachujący Mocą,
        > 2. Schemat europejski:
        > a)Persival- czyli coś jak Frodo czy Luke Skywalker
        > b)Artur- czyli dobry król(lub jego potomstwo) w tarapatach.
        > A oprócz tego Mądry czarodziej, Wierny Sługa i parę innych spraw.

        Sapkowski od jakiegos czasu chce zetrzec z siebie etykiete zwyczajowego pisarza
        fantasy ostatnio przez dawanie do zrozumienia ze gatunek ten traktuje jako zabawe
        literacka i hobby. Ma typowy dla wielu twórców fantastyki kompleks nizszosci
        wobec innych artystów. Czytaliscie ostatni wywiad z Sapkiem w GW? Jak dla mnie
        troche za duzo sprzecznosci w jego wypowiedziach (nie tylko w tym wywiadzie).
        Niech sie wrezcie pogodzi z miejscem w szeregu gatunków literackich, bo fakty sa
        takie ze na innym polu na razie nie iodniosl sukcesów. Nie zebym mu bronil
        podsmiewania sie ale on puszcza podwójne oczko - do czytelnikiów fantasy: pisze
        ironicznie, dla was, inteigentnych odbiorców i do pozostalych: pisze dla imbecyli
        i zdaje sobie z tego sprawe; stac mnie na wiecej ale mi sie niec chce. Wydaje mu
        sie ze w ten sposób bedzie ponad tym i na zarzuty zawsze odpowie: to tylko
        zabawa, i zródlo utrzymania. W sumie tez traktuje fantasy jako gat. rozrywkowy,
        ale od niektych odpowiedzi w tym wywiadzie i sposobów jakimi próbowal sie
        wykrecac i lawirowac smiac mi sie chcialo. Jak sie cos uwaza za glupie to sie
        tego nie robi. A atak, Sapkowski w jednym miejscu okresla Wiedzmina jako parodie
        fantasy a w innym reklamuje jako jej kwintesencje...
        • Gość: Anna M Re: Schematy fantasy IP: 62.233.140.* 23.05.02, 09:12
          W ogóle twórcy róznych gatunków tak ostatnio robią. Najpierw dają do
          zrozumienia, że konwencja jest im doskonale znana. Dlatego rozumie się samo
          przez się, że sztampa, którą nam później serwują (mówię ogólnie i NIE usiłuję
          powiedzieć, że Sapkowski pisze sztampowo) to inteligentna gra schematami dla
          widzów inteligentnych. Patrz film "Showtime".
    • Gość: Makonar Re: Schematy fantasy IP: *.acn.pl / 10.133.132.* 20.05.02, 20:27
      Schematy fantasy... a czy S-F, czy inny dowolny gatunek nie ma swoich własnych
      stereotypów? Wszystko jest schematyczne, przecież im więcej książek tym ciężej
      wymyślic coś oryginalnego, bo prawie wszystko już kiedyś było. Nie ważne czy
      bohaterem przygody będzie bystrooki elfi łucznik, który nie potrafi rozmawiać
      kobietami i nie znosi smaku truskawek, czy po prostu wielki półprzytomny-
      półpijany barbarzyńca. Liczy się klimat, a nie to czy pomysł jest oryginalny.
      Oczywiście łatwo jest wytypować pewne podstawowe zachowania. Np: takie orki czy
      inne gobliny. Przedmówca twierdzi, że fakt iż są one (zapewne niesłusznie)
      utożsamiane z esencją zła, jest krótko mówiąc podyktowane rasizmem, a ja się z
      nim niezgodzę. Za złe usposobienie dobrodusznych goblinoidów winię ich
      środowisko, w końcu nie każdy może pisać wiersze i wąchać kwiatki, podczas gdy
      rodzice składają krwawe ofiary i wznoszą modły na cześć boga wojny. Zapewne
      wśród kibiców legii, skinów czy mieszkańców warszawskiej pragi, mnóstwo jest
      przemiłyh osób, które pragną miłości i pokoju na świecie, lecz we mnie wszyscy
      budzą lęk i niemiłe skojarzenia. Tak więc, zaszufladkowanie jest oczywistym
      aspektem "z życia wziętym" a nie próbą zemsty z płonącym krzyżem w dłoni,
      pochodzącą z zakamarków mrocznego umysły twórcy.
      Smoki? Czyż nie są one tak różne jak sami ludzie różnią się między sobą?
      Literatura i film dają nam mnóstwo przykładów, na to, że wśród smoków mamy złe,
      dobre i neutralne smoki. Młode i stare, wszystkie żyją, uczą się na własnych
      błędach i kują swój los. Kto twierdzi, że smok zawsze przedstawiany jest jako
      zło, lub występuje tylko jako starożytny mędrzęc, jest w błędzie.
      • spiralarchitect Re: Schematy fantasy 20.05.02, 21:38
        Staje po stronie frakcji "schematycznej" Pomijajac to co napisal Sapkowski w
        eseju "Pirog, czyli..." z trescia ktorego sie generalnie zgadzam to np. to co
        wyroznila an-nah uwazam za pewne wariacje dwoch, trzech glownych tematow.
        Przypomina mi sie skadinad bardzo dobry cykl "Kolo czasu" Jordana-o ile jeszcze
        pamietam to jeden lub dwa pierwsze tomy byly wrecz kalka "Wladcy". Nie znaczy
        to ze nie ma w fantasy rzeczy dobrych, a nawet znakomitych. Ale sa tez rzeczy
        ktore bardzo trudno jednoznacznie zakwalifikowac. Dajmy na to taka trylogia
        Helikonii Aldissa, moim zdaniem jedno z doskonalszych dokonan szeroko pojetej
        fantastyki-nie jest ani czysta hard SF, ani tym bardziej fantasy-raczej epopeja
        losow odleglego swiata.
        • Gość: Anna M Re: Schematy fantasy IP: *.chello.pl 22.05.02, 20:50
          Są teorie mówiące, że wszystko już napisano i pozostaje tylko
          przestawianie "klocków" (czyli tematów).
          To chyba jest norma w literaturze w ogóle, nie tylko w fantasy. Ci najlepsi
          tworzą nowe rzeczy (albo tak twórczo przerabiają stare schematy, że nikt się
          nie orientuje :)), "rzemieślnicy" powielają schematy w miarę twórczo i
          interesująco, więc ich ksiązki mają wzięcie, a trzeciorzędni autorzy produkują
          kolejne tomiszcze o nieświadomym i prostym młodzieńcu, który nagle zmuszony
          jest udac się w eilka podróż żeby coś zdobyć/zniszczyć, ratując tym samym świat
          od zagłady. A młodzieniec oczywiście został przepowiedziany w przepowiedni,
          jest zapomnianym potomkiem królewskiego rodu bądź też nosi w sobie niezwykła
          moc...
          Podobnie jest w kryminałach. Szczególnie nieznośne sa takie, gdzie występuje
          cyniczny detektyw mówiący w pierwszej osobie. Nie ma siły, zaraz pojawia się
          elegancka i wytworna dama, która daje mu niby proste zlecenie (i udaje, że jest
          nim zainteresowana), ale tak naprawde usiłuje go wrobić w jakąś podejrzaną
          aferę. Natomiast jej mąż-milioner, robi podejrzane interesy i ma bande zbirów...
          A w filmach jeżeli kumpel głównego bohatera-policjanta ma żonę i dzieci albo
          parę dni do emerytury, to wiadomo, że nie dożyje napisów końcowych...
    • spiralarchitect Re: Schematy fantasy 20.05.02, 21:41
      > Oczywiście na okładkach kolejne wariacje kiczowatych malowideł z obowiązkowym
      > zamkiem na wysokiej górze.

      Okladki to temat na zupelnie osobna dyskusje. Zastanawiam sie czy ktokolwiek
      wzialby do reki "Hyperiona" widzac okladke.


      > I oczywiście niesamowicie głębokie i odkrywcze przesłanie: dobro zwycięża zło.


      Osobiscie rowniez zaluje, powinno czasem byc odwrotnie (albo jeszcze inaczej),
      ale taki pisarz narazilby sie sie tym samym na to, ze juz nic wiecej nie
      sprzeda :)))))))))))))

    • Gość: J.tar Re: Schematy fantasy IP: *.ite.pl 22.05.02, 09:39
      Gość portalu: IQ 0 napisał(a):

      > Po jednej stronie dobrzy i piękni, po drugiej żli i brzydcy

      To nie jest tylko schemat fantasy. 99.999% bajek i
      filmów klas B, C itp jest według tego samego schematu.
      Na pocieszenie można sobie oglądnąć Shrek'a. Lubię ten
      film m.in. za złamanie tego schematu.
      • an-nah SHREK RULES!!!!!! ;))))))))) 22.05.02, 18:25
        Shrek rules.

        Pozdrawiam, Fiona ;))))))))
      • grisznak Re: Schematy fantasy 23.05.02, 00:43
        Swoją drogą jest to też ten sam schemat w którym konflikt występuje na linii
        ładni dobrzy-brzydcy, źli. Przeca Shrekowy książe (baron, diuk jak tam go
        zwali) jest wizualnie sześć razy mniej przyjemny niż główny bohater (o Fionie
        nie wspominając :)) Hmm, może lepej byłoby powiedzieć sympatyczny dobry -
        antypatyczny zły, ale i tak wiadomo o co chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka