magdalens
16.05.05, 18:41
pisałam wam już o problematycznej ex.
Teraz powstał nowy problem. Ex ma zasądzone na dwójkę dzieci 17 l i 10l
alimenty 2500 oczywiście będzie starać się o więcej. Systematycznie dostaje
kasę na inne potrzeby (ubrania, wycieczki itp - choć ostanio coraz mniej bo
ile można jak nie widzisz wogóle dzieci bo jesteś be ale pienądze dawaj - ale
to nie problem)
Problem polega na tym, że oni nie mają rozwodu . Ona stwierdziła, że nigdy mu
nie da. On zostawił jej bardzo luksusowy dom jednorodzinny i dużą działkę.
Dalej są współwłaścicielami ona nie zgadza się na podział majątku no i
oczywiście przyszło jej dużo zapłacić za podatek od nieruchomości. Przyniosła
mu wezwanie do zapłąty i kazała zapłacić - RĘCE OPADAJĄ. Co robić? Nie mamy
już pieniędzy, żeby za to płacić. Przecież ona tam mieszka. Nikt jej nic nie
zabiera. Dostaje naprawde dużo pieniędzy. Nam zostaje po tych jej alimentach
naprawde ledwo na co robić?? Pomocy!!