Dziewczyny podzielcie się trochę doświadczeniem , bo ciężko jakoś mi idzie
porządkowanie a może raczej ustalanie pewnych kwestii z moim M , a już
niedługo całodobową się stanę. Chodzi o kwestie zarówno nazwijmy kompetencji
w stosunku do pasierbic , jak i kwestii nazwijmy to czysto materialnych. ot
choćby finansowania wyjazdów letnich i zimowych, krótko mówiąc co finansujemy
z domowych czyli wspólnych . Osoby o poglądach ekstremalnych czy proszonych
przeze mnie już w poprzednich postach o darowanie sobie komentarzy - prośbę
ponawiam

Moim celem jest dom w którym i kazde z nas się będzie czuło
dobrze i do którego każdemu z nas będzie się zwyczajnie chcialo wracać, a z
moim M zamierzam się pogodnie zestarzeć

Będę wdzięczna za info jak to u
wygląda u Was .