Dodaj do ulubionych

spanie w przedszkolu

04.09.06, 18:35
Drogie forumowiczki, chciałabym poznać waszą opnię. Mam pewien problem i nie
wiem czy słusznie się obruszam. Mam 4, 5 letnią córkę. Od ok. 3 lat chodzi do
tego samego przedszkola. Mój problem polega na tym, że moja corka nie lubi
spać. Cieszyłam się, że mój koszmar się skonczył z chwilą przejścia małej do
starszej grupy. Mała już w ubiegłym roku miała kłopoty z zaśnięciem.
Zasypiała o 22.00 i później. Nie ukrywam, że jest mi również to nie na rękę,
ponieważ sama wychowuję 2 dzieci, pracuję. Krótko mówiąc nie mam czasu dla
siebie, naukę, książkę, itp. Jestem okropnie zła. Czy wg waszej oceny jestem
egoistką? czy spanie w przedszkolu dla 4,5 letniego dziecka jest tak bardzo
potrzebne? W lato prowadziłam ją do tego samego przedszkola (dyżur) i udało
mi się przenieść ją do starszej grupy aby uniknąć spania. Dodam również, że
nauczycielki chwytają się różnych sposobów aby dziecko zasnęło np. dostaniesz
cukierka jak zaśniesz. Brrr. Czy macie jakąś propozycję, nie mam możliwości
zmiany przedszkola. A może przesadzam?

*an*
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: spanie w przedszkolu 04.09.06, 19:11
      Moja córka chodziła do przedszkola 10 lat temu (miała 5) i nie bylo spania,
      tylko lezenie i odpoczywanie (na podlodze). więc sie dziwię, ze jakieś takie
      przymusy.
      A tak na marginesie - czemu na tym forum?
      • anna99912 Re: spanie w przedszkolu 04.09.06, 19:23
        nangaparbat3 napisała:

        > > A tak na marginesie - czemu na tym forum?
        >
        POdobnie jak wy jestem macoszką mam dwie pasierbice, których się WSTYDZĘ,
        (niegdyś o nich pisałam).
    • e_r_i_n Re: spanie w przedszkolu 05.09.06, 08:55
      anna99912 napisała:

      > Czy wg waszej oceny jestem egoistką?

      Nie jestes, wiadomo, ze kazdy ma ochote na troche czasu dla siebie.

      > czy spanie w przedszkolu dla 4,5 letniego dziecka jest tak bardzo potrzebne?

      A to zalezy od dziecka.
      Moj syn (za miesiac konczy 5 lat) do tej pory jeszcze sypia w dzien (chociaz
      nie zawsze). Jesli nie spi w przedszkolu, to czesto pada kolo 18. Jesli w dzien
      spi, idzie spac okolo 21.
      W pierwszej i drugiej grupie w naszym przedszkolu dzieci mogly, ale nie musialy
      spac (mogly lezec, mogly po cichu sie bawic, dodatkowo o tej porze byla czesc
      zajec dodatkowych). Teraz Wiktor idzie do grupy 3 i tam juz spania nie ma.
      • barbara001 Re: spanie w przedszkolu 05.09.06, 13:00
        Podobnie było w przedszkolu mojej pasierbicy. W młodszych grupach dzieci mogły
        pójśc na leżakowanie ale nie musiały. Niektóre mamy pisały piemko do pani
        dyrektor że dziecko nie sypia w dzień i nie będzie leżakowało. I w sumie dzieci
        w tym czasie te zmęczone szły poleżeć a te zywiołowe cicho bawiły się w sali
        obok lub szły do starszaków. Nie było żadnych przymusów.
        • anna99912 Re: spanie w przedszkolu 05.09.06, 18:24
          Jestem dzisiaj po rozmowie z p. dyrektor. Jak pisałam 3 rok córka podąża do
          tego samego przedszkola. Już w lutym złożyłam podanie o przyjęcie na rok
          przyszły. Dzisiaj p. Dyrektor oświadczyła mi, że z uwagi na dużą il. dzieci 5
          latków, tylko 5 dzieciaków (nadmiar) zostało umieszczonych w grupie 4 latków (w
          tym moja Oliwia). Jestem z tego powodu zdenerwowana (wściekła). Przypomniałam
          pani d. ,że mam nadpobudliwe dziecko, które nie sypia od X czasu w dzień. Kiedy
          powiedziałam, że chciałabym aby mała poprostu odpoczywała w rzeczach i że nie
          przyniosę piżamy p. dyr. straszyła mnie Sanepidem. że nie można podrzucać
          dziecka do innej grupy na czas snu, i inne bzdury. Jednakże na koniec rozmowy
          dostałam odpowiedż, że ewentualnie jak jakieś dziecko zrezygnuje to przeniosą
          małą do rówieśników. Nie wiem co mam robić, męczyć się kolejny rok? Pisać
          pisma. Dodam, że pani d. to dobra znajoma ojca dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka