anna99912
04.09.06, 18:35
Drogie forumowiczki, chciałabym poznać waszą opnię. Mam pewien problem i nie
wiem czy słusznie się obruszam. Mam 4, 5 letnią córkę. Od ok. 3 lat chodzi do
tego samego przedszkola. Mój problem polega na tym, że moja corka nie lubi
spać. Cieszyłam się, że mój koszmar się skonczył z chwilą przejścia małej do
starszej grupy. Mała już w ubiegłym roku miała kłopoty z zaśnięciem.
Zasypiała o 22.00 i później. Nie ukrywam, że jest mi również to nie na rękę,
ponieważ sama wychowuję 2 dzieci, pracuję. Krótko mówiąc nie mam czasu dla
siebie, naukę, książkę, itp. Jestem okropnie zła. Czy wg waszej oceny jestem
egoistką? czy spanie w przedszkolu dla 4,5 letniego dziecka jest tak bardzo
potrzebne? W lato prowadziłam ją do tego samego przedszkola (dyżur) i udało
mi się przenieść ją do starszej grupy aby uniknąć spania. Dodam również, że
nauczycielki chwytają się różnych sposobów aby dziecko zasnęło np. dostaniesz
cukierka jak zaśniesz. Brrr. Czy macie jakąś propozycję, nie mam możliwości
zmiany przedszkola. A może przesadzam?
*an*