Dziele sie z Wami ta wiadomoscia

Papiery zlozylismy w styczniu,wczoraj ex
zadzwonila do mojego M,zrobila dzika awanture,ze "dostala jakies papiery z
sadu,i ze po jej trupie dostaniemy to uniewaznienie!" Oswiadczyla,ze ma
zamiar klamac,i w ogole ze sie zemsci. No co za baba

Moj M uwaza,ze bedzie
dym,juz sie stresuje,no ale warto

Dowody mamy niezbite,tylko szkoda,ze ona
sobie nie odpusci,moglaby przeciez olac sprawe i w ogole nie brac w tym
udzialu,ale nie-ona musi zrobic z siebie kompletna idiotke

Dobrze,ze
bedzie miala przyjemnosc spotkania bieglego psychiatry.Eh,dziewczyny,mowie
Wam,niekomu nie zycze takiej exi

( Teraz czeka nas trudny okres,wspolczuje
M,ze bedzie musial przez to bagno przechodzic,ale niestety-takie sa
konsekwencje ludzkich bledow

Zyczcie nam powodzenia...