zetla
29.08.07, 08:29
Proszę o poradę.
Mój partner płacił alimenty na dwoje dzieci, wysokie, bo wysoką miał pensję.
Niestety, stracił pracę. Alimenty na 1 dziecko ma procentowe, czyli nawet jak
znajdzie mniej płatną pracę, to alimenty będą proporcjonalne do zarobków.
Alimenty na 2 dziecko są kwotowe. I co tu zrobić? Na razie jest w okresie
wypowiedzenia, więc ma 3 miesiące pensję i czas na znalezienie pracy. Obawiam
się jednak, że nowa pensja może być dużo niższa, a wtedy te alimenty kwotowe
pochłoną jej sporą część. A co jeśli nie znajdzie etatu i będzie zarabiał jako
wolny strzelec w kilku firmach? Wtedy dochody są nieregularne i dokumentuje je
dopiero PIT (tak mi się wydaje).
Jak wygląda sprawa obniżania alimentów - można o nie wystąpić dopiero wtedy,
jak się jakiś czas otrzymuje mniejszą pensję, czy teraz? A co w przypadku
braku etatu?
Pozdrawiam i liczę na Waszą pomoc