le_rouge
28.07.10, 14:45
dziś dowiedziałem się że moja alfina ma wadę ukrytą - poprzedni
właściciel odstawił fuszerkę ze świecą żarową - jedną część została
w głowicy, drugą wyszlifował i zakręcił...
dzwoniłem do serwisu alfy - naprawa tego, tzn wyciągnięcie części
świecy, wyminana uszczelki i regeneracja głowicy to ok 5000zł!!!!!!
umowa kupna/sprzedaży jest tak skonstruowana że mogę ubiegać się o
zwrot tych kosztów od poprzedniego właściciela lub rozwiązanie umowy.
może macie szanowni koledzy jakąś przydatną radę dla mnie w tej
sytuacji? (co do ewentualnej naprawy bądź umowy)
będę wdzięczny...
pozdrawiam!