Dodaj do ulubionych

wahacze - finally

17.05.06, 13:15
Dzisiaj wymieniłem i powiem tak - dobrze że tego sam nie robiłem bo...
wahacze jak odkręcano śruby to 6 urwało... powem wahacze były całkowicie
zdezylowane... nie mówiąc o łacznikach stabilizatora. Wszystko poszło do
wymiany.
Ile kosztowało mnie to:
2x100 zł za wahacz
2x52zł za łączniki stabilizatora
2x50 zł za założenie wahaczy (od 8:00 do 9:30 ze względu na zapieczone śruby)
39 zł za zbieżność

Jak uważacie przepłaciłem... dodam że jest to robione 1km od wawy
troszke moim zdaniem dużo kosztowały łączniki ale nie wiem do końca bo nie
znam ich ceny.
Obserwuj wątek
    • emeryt1946 Re: wahacze - finally 17.05.06, 13:22
      Strasznie przepłaciłeś - mój śwagier zrobił by to za jakieś dwadzieścia złotych
      pięćdziesiąt groszy taniej ! Jesteś zwyczajny frajer - następnym razem goń do
      naszej stodoły jak w dym ! Nie zapomnij o flaszce czystej wyborowej.



      Emeryt
      Polonez1500SLE/Wartburg 353W.
      • mchmiel21 Re: wahacze - finally 17.05.06, 13:44
        daj namiary to podjade bo mam kilka innych rzeczy do roboty :-) a co do flaszki
        to ma byc czysta czy kolorowa...
        pozdrawiam
        • malgoska1 Re: wahacze - finally 17.05.06, 13:53
          Witam.

          > a co do flaszki to ma byc czysta czy kolorowa...

          Jak kolorowa, to nie zapomnij wziąć trochę cjleba - zrobi czystą...

          Pozdrawiam,
          Maciej Loret
      • malgoska1 Re: wahacze - finally 17.05.06, 13:52
        Witam.

        > Emeryt
        > Polonez1500SLE/Wartburg 353W.

        Słuchaj Młody.
        Jak czytać Twój bolid?
        Przód jest z Poloneza a tył z Wartburga? (tak sugeruje zapis)
        A może odwrotnie?

        Pozdrawiam,
        Maciej Loret
        • maciek1972a Re: wahacze - finally 17.05.06, 14:34
          malgoska1 napisała:

          > Witam.
          >
          > > Emeryt
          > > Polonez1500SLE/Wartburg 353W.
          >
          > Słuchaj Młody.
          > Jak czytać Twój bolid?
          > Przód jest z Poloneza a tył z Wartburga? (tak sugeruje zapis)
          > A może odwrotnie?
          >
          > Pozdrawiam,
          > Maciej Loret

          nie znasz się, tył jest od szwagra ...
          • malgoska1 Re: wahacze - finally 17.05.06, 14:42
            Witam.

            > nie znasz się, tył jest od szwagra ...

            Sam się nie znasz. ;)
            On nie ma szwagra, tylko śwagra. ;)
            A może ma szwagra i śwagra???
            Pewno szwagier miał Poloneza, a śwagier Wartburga...

            Pozdrawiam,
            Maciej Loret
            • maciek1972a Re: wahacze - finally 17.05.06, 14:50
              malgoska1 napisała:

              > Pewno szwagier miał Poloneza, a śwagier Wartburga...
              >
              > Pozdrawiam,
              > Maciej Loret

              i w jednym stali domku
              no tak a co będzie jak przód jest od śwagra a reszta do ...
        • emeryt1946 Re: wahacze - finally 17.05.06, 16:23
          malgoska1 napisała:

          > Słuchaj Młody.
          > Jak czytać Twój bolid?
          > Przód jest z Poloneza a tył z Wartburga? (tak sugeruje zapis)
          > A może odwrotnie?
          >
          > Pozdrawiam,
          > Maciej Loret


          Mniej więcej tak , jak Twoje imię - Małgośka/Maciej

          Pierwsza część mojej stopki jest na pamiątkę zezłomowanego juz bolidu
          wyprodukowanego w FSO. Druga - ku chwale obecnie używanego cudu NRDowskiej
          myśli technicznej z fabryki VEB Automobilverken Eisenach ( którym pokonuję
          trasy dom - działka - kościół )
          Jeśli utwierdzicie mnie w słuszności idei zakupu Alfy Romeo 156 1,6 Ts LPG ,
          ktorą mam na oku - zamienię drugą część stopki.


          • malgoska1 Re: wahacze - finally 17.05.06, 16:33
            Witam.

            > Mniej więcej tak , jak Twoje imię - Małgośka/Maciej

            Ale potrafisz zacytować, gdzie to widziałeś?

            > Jeśli utwierdzicie mnie w słuszności idei zakupu Alfy Romeo 156 1,6 Ts LPG ,
            > ktorą mam na oku - zamienię drugą część stopki.

            Zapytaj na IKARze, tam na pewno Cię przekonają do tej jakże pięknej idei...

            Podrawiam,
            Maciej Loret
            • emeryt1946 Re: wahacze - finally 17.05.06, 17:06
              malgoska1 napisała:

              > Zapytaj na IKARze, tam na pewno Cię przekonają do tej jakże pięknej idei...

              Usiłowałem zapytać , ale ich serwer pocztowej listy dyskusyjnej ( coś tak
              archaicznego i uroczego jak sam Wartburg 3cyl/2suw )odrzuca najwidoczniej
              wyrazy niecenzuralne , takie jak ch*j , p***a , L*G , k***a, ol*j nap***wy,
              ro*a , du*a, ci*a , g*z zie**y, in******ja ga**wa itp.
              toteż dalej wiem niewiele....

              Natomiast wszędzie indziej twierdza , że Alfa to złom na miarę Trabanta i
              Syreny , co akurat mnie zachęca z uwagi na młodzieńcze związki z tymi
              samochodami.
              Dlatego z uwagą śledzę to forum !

          • spark1.8 Re: wahacze - finally 19.05.06, 13:50
            kup lepiej dizla, będziesz mógł lać ziepak
      • maliek Re: wahacze - finally 17.05.06, 14:39
        Emeryt jak Ty coś palniesz to jak łysy grzywą o kant kuli. Twoje przemyślenia
        są porażające.
    • klaudiusz76 Re: wahacze - finally 17.05.06, 15:32
      > Ile kosztowało mnie to:
      > 2x100 zł za wahacz

      Dolne za 100zl za sztuke?

      gALL
      • mchmiel21 Re: wahacze - finally 17.05.06, 20:53
        spokojnie auto to poczciwa 145 z 1,4 Bx - i są tam tylko wahacze dolne (Bogu
        dzięki)... bo wymiana by kosztowala 2 razy wiecej. Ale musze powiedzieć że
        zupełnie inaczej sie jeżdzi teraz tylko troszke znowu serce boli jak sie
        przejedzie po skrzyżowaniu w wawie gdzie są torowiska....

        mchmiel
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka