typson 08.04.04, 00:26 Czy amortyzatory olejowe i olejowo-gazowe (zwane chyba czasem gazowymi??) ruznia sie tylko konstrukcyjnie czy tez z tego wynika np. rozna ich twardosc? pzdr Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sherlock_holmes Re: Amortyzatory 08.04.04, 09:51 Polecam artykul w nowym Motorze - wlasnie io amortyzatorach. Generalnie wystepuja dwa rodzaje gazowych: jedno- i dwururowe. Nie wdajac sie w szczegoly, jednorurowe sa znacznie "twardsze" (maja wieksze tlumienie). Dwururowe gazowe (olejowo-gazowe) zazwyczaj sa troche twardsze od olejowych. Odpowiedz Link
typson Re: Amortyzatory 08.04.04, 14:22 dzieki, tylko mam wrazenie, ze twardosc to troche jakby efekty uboczne bycia gazowym. Rozumiem to tak: zalozmy ze mamy jedna okreslona dziure - do testow. (dziura wzorcowa :-) grzy przez nia przejade olejowym to amor bardziej sie ugnie (wiekszy skok) i wykona wiecej ruchow tam i z powrotem - tlumiac tym samym nierownosc. A gazowy wykona mniej ruchow o znacznie mniejszych wychyleniach. Co daje odczucie twardosci - mozna powiedziec, ze troche szarpie czy podzuca samochodem. Chcialbym miec taki amortyzator, co ma duzy skok (bo miekki) a jednoczesnie bardzo szybko tlumi drgania kola. wlasciwie, to pisze, bo mam powiedzmy problem. Kiedys mialem z tylu sachsy. BYly OK ale jeden sie rozwalil, gdy moja mama zarzadzila przewozenie jakis ciezkich rupieci. Wlozylem wiec bilsteiny. Sa twarde jak nieszczescie. Do poki nie jada cztery osoby to o komforcie nie mozna mowic. Oczywiscie auto nawet na zimowkach trzym sie jak przyklejone. Nie pamietam kiedy ostatni raz musialem kontrowac na dziurawym, szybko pokonywanym zakrecie. Nie chcialbym z tego rezygnowac ale zeby bylo troche miekciej... Odpowiedz Link