Dodaj do ulubionych

co sądzicie o sofcie

10.02.11, 09:52
tzw do użytku domowego?
Jakiś czas temu kupiłem office 2007 dla domu za 2 stówy i patrząc na ceny pełnych wersji to wg mnie był dobry zakup.
Teraz chciałbym kupić coś do obróbki grafiki, 3k plnów za pakiet photoshopa, to trochę drogo. Corel to prawie 2k, a są wersje za 2 czy 3 stówy (szkolne, edukacyjne itp). Czy one są mocno okrojone w stosunku do wersji pełnych? ktoś używał/sprawdzł/słyszał na ten temat?
Obserwuj wątek
    • ernest_linnhoff Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 10:49
      Wersja Corela tzw edukacyjna, ma pelna funkcjonalnosc z tym, ze nie mozna uzywac do zastosowan komercyjnych. Czyli np. doktor Migalski ;) moze przy jej uzyciu wykonac plakat na konferencje naukowa.
      Inny przyklad - inzynierski pakiet SolidWorks'a: wersja edukacyjna ma te same funkcje co komercyjna, ale nie mozna przy jej pomocy robic np. dokumentacji projektu, ktory opchnie sie za kesz itd.
      • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 14:56
        Jak ma pełną fukcjonalność to git:-) te różnice co do zastosowań typu home/edu to czaję, tylko nie mogłem znaleść info właśnie czy nie mają czegoś okrojonego, że w sumie kupuje się np. bardziej zaawansowany program do zarządzania zdjęciami bez możliwości obróbki, czy też obórbka bardzo prymitywna np. jak w picassie.
        Dzięki:-)
    • marekatlanta71 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 12:50
      Trzeba było kupic Maca - Aperture za $79 :)
      • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 14:58
        Tylko, że za różnicę w cenie mógłbym kupić PS profi i Corela profi i jeszcze parę złotych by zostało.
        • marekatlanta71 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 15:05
          Różnice w cenie czego?
          • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 17:11
            O podobnych parametrach mac kosztuje 10 tyś. (laptop), moj niecałe 5.
            • marekatlanta71 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 17:47
              1. Apple opłaca się wyłącznie kupować w momencie premiery - zazwyczaj konkurencja nie jest wcale tańsza i zajmuje jej to 2-3 miesiące. A potem przestaje się opłacać kupowanie Mac'ów przez 9 miesięcy aż do następnej premiery.
              2. Jak weźmiesz pod uwagę TCO w ciągu 4-5 lat, to laptopy Apple są znacząco tańsze ok konkurencji.
              3. Jaki laptop Apple kosztuje $3500 (10kPLN)? Dobrze wyposażony MBP 17" wychodzi mi $2400 = nie wiem skąd wymyśliłeś tą cenę 10kPLN...
              • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 18:03
                > 1. Apple opłaca się wyłącznie kupować w momencie premiery - zazwyczaj konkurenc
                > ja nie jest wcale tańsza i zajmuje jej to 2-3 miesiące. A potem przestaje się o
                > płacać kupowanie Mac'ów przez 9 miesięcy aż do następnej premiery.

                Żeby być tańszą? Bo podzespoły są standardowe, jedyne co jest wyjątkowe to OS.

                > 2. Jak weźmiesz pod uwagę TCO w ciągu 4-5 lat, to laptopy Apple są znacząco tań
                > sze ok konkurencji.

                4-5 lata? po 2 sprzęt nadaje się do wymiany ze względu na postęp (ekran, HD czy procesor).

                > 3. Jaki laptop Apple kosztuje $3500 (10kPLN)? Dobrze wyposażony MBP 17" wychodz
                > i mi $2400 = nie wiem skąd wymyśliłeś tą cenę 10kPLN...

                allegro.pl/apple-macbook-pro-17-2-66ghz-i7-8gb-500gb-i1445361969.html
                • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 18:53
                  > Żeby być tańszą? Bo podzespoły są standardowe, jedyne co jest wyjątkowe to OS.

                  I przemegasupercoolwypaśne obudowy, jedyny prawdziwy sposób na to, żeby pokazać jaki jesteś super :-)
                • marekatlanta71 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 18:57
                  No nie do końca, Apple często dostaje podzespoły niedostępne dla innych producentów przez jakiś czas - np. procesory Intela.

                  Cena - rok temu, jak pojawił się MacBook Pro z i7, próbowałem skonfigurować podobną maszynę u Della i u Sony - obie wychodziły mi o kilkaset $ więcej niż MBP. Ale w tym momencie jest zupełnie odwrotnie - podobnie skonfigurowana maszyna kosztuje mniej-więcej 1/2 ceny Maca i się zupełnie nie opłaca. Muszę kupić córce nowy komputer i właśnie czekam na premierę nowych MBP.

                  Komputer córki ma już 5 lat (biały MacBook 1.83 GHz CD) i gdyby nie to że po prostu chce jej kupić nowego, to nie byłoby powodu do wymiany. Dlatego twierdzę że TCO w przypadku Maca jest niższy niż PC - pięcioletni Mac nadal chodzi jak burza. Oczywiście dokonałem w nim paru zmian - więcej pamięci, szybszy dysk. W tym samym czasie musiałbym pewnie jej już dwa PC'owe laptopy kupić i kosztowałoby mnie to znacznie więcej.

                  Ta cena z Allegro to jakas abdominacja. Ale to pewnie typowy syndrom Polski - wszystko jest droższe bo Polacy za dobrze zarabiają i trzeba ich okradać....
                  • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 21:06
                    > No nie do końca, Apple często dostaje podzespoły niedostępne dla innych produce
                    > ntów przez jakiś czas - np. procesory Intela.

                    Bullshit bingo...

                    > Cena - rok temu, jak pojawił się MacBook Pro z i7, próbowałem skonfigurować pod
                    > obną maszynę u Della i u Sony - obie wychodziły mi o kilkaset $ więcej niż MBP.
                    > Ale w tym momencie jest zupełnie odwrotnie - podobnie skonfigurowana maszyna k
                    > osztuje mniej-więcej 1/2 ceny Maca i się zupełnie nie opłaca. Muszę kupić córce
                    > nowy komputer i właśnie czekam na premierę nowych MBP.

                    Kupowanie najnowszych rozwiązań w komputerach jest dla mnie zupełnie pozbawione sensu. Nowość po kwartale jest standardem i koszutuje ułamek ceny nowości.
                    A poza tym to uważam, że się oszukujesz. W momencie premiery Apple jest drogi, tylko, że konkurencja nie jest tańsza. He he kupię od Ciebie psa za 2 mln $, w rozliczeniu dam 2 koty, każdy po 1 mln $.

                    > Komputer córki ma już 5 lat (biały MacBook 1.83 GHz CD) i gdyby nie to że po pr
                    > ostu chce jej kupić nowego, to nie byłoby powodu do wymiany. Dlatego twierdzę ż
                    > e TCO w przypadku Maca jest niższy niż PC - pięcioletni Mac nadal chodzi jak bu
                    > rza. Oczywiście dokonałem w nim paru zmian - więcej pamięci, szybszy dysk. W ty
                    > m samym czasie musiałbym pewnie jej już dwa PC'owe laptopy kupić i kosztowałoby
                    > mnie to znacznie więcej.

                    Moja żona też ma komputer który kupiła 5 czy 6 lat temu i również działa. To policz TCO i zobaczymy co Ci wyjdzie... bo nawet przyjąć powyższe założenie, czyli cena Appla = 2 * PC to taniej ze względu na malejącą wartość pieniądza w czasie jest rozłożyć wypływ gotówki w odstępie 2,5 roku. Zupenie nie uwzględniająć postępu technologicznego, gdzie 2,5 roku to cała epoka.

                    > Ta cena z Allegro to jakas abdominacja. Ale to pewnie typowy syndrom Polski - w
                    > szystko jest droższe bo Polacy za dobrze zarabiają i trzeba ich okradać....

                    dlatego ja nie mam zamiaru płacić za wydmuszkę marketingową
                    store.apple.com/de/configure/MC024D/A?mco=MTc0Njk2MjE
                    • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 21:16
                      On się nie oszukuje, on jest po prostu wyznawcą, franek.

                      Dalszą dyskusję możesz sobie darować :-)

                      https://notes.vandenbedem.net/upload/resistance_is_futile.jpg
                      • marekatlanta71 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 22:02
                        Tomek, ja jestem po prostu oszczędny. Nie lubię przepłacać. A Mac'i w moim przypadku oferują mi znacznie niższe długofalowe koszty (zarówno z uwagi na częstotliwość wymian sprzętu, jak i na częstotliwość napraw, koszty oprogramowania itp.), więc ich używam. Wiem że wiele osób uważa użytkowników Mac'ów za jakichś szalonych fanatyków, ale ja gwarantuję Ci że jak tylko pojawi się coś co będzie lepiej spełniało moje potrzeby, to natychmiast się na to przesiądę. Windows 7 jest bliskie tego i poważnie się zastanawiam, czy następnego laptopa nie kupić z 7'mką. Problem w tym że wiele produktów które używam (i uwielbiam) - Aperture, iPhoto itp. występuje tylko na Mac'i i ciężko będzie się przesiąść. Do tego mam zakupione kilka licencji na M$ Office na Mac'a których nie da się przenieść na PC = trzeba by spore pieniądze wydać. Więc czuję że jak na razie jestem przywiązany do Apple....
                        • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 22:15
                          No jak widać w USA Apple ma zupełnie inną politykę cenową, bo tu u nas w UK ich produkty są cholernie drogie i "oszczędność" byłaby chyba ostatnim argumentem którego bym się spodziewał jeśli chodzi o Apple...
                        • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 22:18
                          marekatlanta71 napisał:

                          > Tomek, ja jestem po prostu oszczędny. Nie lubię przepłacać. A Mac'i w moim przy
                          > padku oferują mi znacznie niższe długofalowe koszty (zarówno z uwagi na częstot
                          > liwość wymian sprzętu, jak i na częstotliwość napraw, koszty oprogramowania itp
                          > .), więc ich używam.

                          No jestem ciekawy tych niższych kosztów.
                          - Kurcze to jest komputer, oni nie złużywa tańszego paliwa, jedynym czynnikiem zmiennym jest oprogramowanie, którego średni koszt zakupu stawiam, że dla windy będzie niższy (ze względu na popularność).
                          - Wszystkie peryferia do Maca to jakiś cenowy koszmar.
                          - Awaryjność jest wyższa niż np. Asusów. po 2 latach, 2 komputery od 2 różnych producentów, którzy używają takich samych podzespołów będą tak samo 'stare' technologicznie (nie ma znaczenia znaczek).
                          Jedynym powodem dla którego warto wg mnie kupić Maca jest OS, który chodzi wyraźnie szybciej od W7.
                          Drugim powodem jest moda (to wszystko co skada się na wizerunek wyjątkowego sprzętu).
                          • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 23:27
                            Dodatkowym argumentem jest to, że jak ci się monitor popsuje w PC to nie musisz oddawać komputera do serwisu tylko idziesz na gumtree i kupujesz najtańszego klonkra za 10 funtów i śmiga ;-)

                            > Jedynym powodem dla którego warto wg mnie kupić Maca jest OS, który chodzi wyra
                            > źnie szybciej od W7.

                            Jeśli prędkośc by była jedynym wyznacznikiem to moje kubuntu też chodzi znacznie szybciej niż W7.

                            Tak po prawdzie moje kubuntu na 4 letnim pececie chodzi szybciej niż W7 na półrocznym laptoku mojej współmieszkaczki...


                            A jest za darmo ;-)

                            > Drugim powodem jest moda (to wszystko co skada się na wizerunek wyjątkowego spr
                            > zętu).

                            To jest po prostu drugi argument jeśli chodzi o makintosze. System i moda.

                            Swoją drogą - ciekawe dlaczego Marek nie rozpatruje możliwosci kupienia sobie tanio normalnego peceta i zainstalowania na nim systemu MacOs... Ach, bo się nie da kupić samego systemu? Trzeba kupić z komputerem? ;-)
                            • marekatlanta71 Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 01:50
                              Powód jest bardzo prosty - jest to nielegalne, a ja nie mam ochoty robić niczego nielegalnego.

                              Ubuntu - kiedyś zainstalowalem, ale to rzezbienie. A ja po 8 godzinach rzezbienie w pracy chce miec coś co działa samo i nie muszę sie dodatkowo męczyć. Mac'i sa pod tym względem idealne - wszystko ze wszystkim działa, jak zachce mi sie pokazać żonie jakiś klip z YouTube który na iPadzie znalazłem, to naciskam jeden guzik i leci na TV. Jak chce posłuchać muzyki z iPada na glosnikach na basenie to tez jeden guzik, zero podłączenia kabli itp. Drukowanie tez bez problemu na dowolna z drukarek w domu (jedna na parterze a druga na piętrze żeby nie trzeba było biegać po schodach). Wiem, wiem, to samo da sie osiągnąć z Windows i Ubuntu, ale jedno i drugie wymaga konfigurowania, ustawiania itp. A z urządzeniami Apple wystarczy je wetknac do kontaktu i wszystko działa. Zero myślenia. Tak, są ograniczenia, czasem wysoce wkurzajace. Ale uważam je za zło konieczne pozwalające mi na lenistwo.
                              • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 04:35
                                ja wiem, że to jest nielegalne.

                                To był argument na coś innego.

                                Gdyby ten system, który jest bardzo dobry, można było kupić luzem i zainstalować na normalbym PCcie to wszyscy, poza snobami i fanami stylistyki obudów Apple by tak robili. Jeśli ten system jest faktycznie taki wspaniały i kosztowałby dajmy na to 50 funtów to pewnie bym tak sam zrobił w następnym komputerze zamiast instalować linuxa z duszą na ramieniu czy uda mi sie, czy coś mu wyskoczy...

                                Ale wtedy Apple nie sprzedawałoby tylu sprzętów.

                                Co do Ubuntu - fakt, bywa róznie.

                                Moje np. działa bardzo dobrze, ale ma tam jakieś pierdółki, z których najbardziej chyba istotną jest to, że mi się uruchamia w trybie tekstowym a nie graficznym, bo mi się kiedyś sieć urwała w trakcie uaktualniania i musiałem "dorzeźbić" ręcznie i już mi się nie chciało z tym babrać.

                                Czasem pojawiają sie też jakieś bzdury, które same znikają. Niedawno miałem np. tak, że przeźroczysta konsola w której ircuję utraciła przejrzystość i nie dało się tego przywrócić. Olałem. Dwa dni później nowa aktualizacja i wszystko śmiga jak trzeba.

                                Aha, no i nie wszystkie streamowane filmy z sieci działają prawidłowo pod chromem. Ale to już do googla pretensje bo oficjalnie nie wspiera się jeszcze w pełni chroma dla linuxa. nie mniej jednak zainstalowałem i śmiga, dodatkowo sam się zapisał do pakietów jak się pojawił i sam się aktualizuję. Spodziewam się wiec że za parę tygodni już nie będzie z nim żadnych problemów.

                                NIe wierzę jednak że Apple jest takie super hiper jak to przedstawiasz: kolega ma iPhona i mu się już dwa razy zawiesił. Oczywiście nie da się po prostu wyjąć baterii, więc musiał poczekać aż sam się rozładuje. Oczywiście, mój telefon z androidem, którego mam krócej zawiesił mi się pewnie już z 10 razy, ale to nie jest problem, wyjmuję baterię i za 20 sekund mogę go znowu używać... Więc znowu pojawia się kwestia: niby Apple jest lepszy, bo zawiesza się rzadziej. Ale jeśli chodzi o względy praktyczne, to kto miał telefon "off-line" dłużej z tego powodu: ja czy on?

                                Co do plug and play. Dostałem z redakcji super wypaśną laserową drukarkę z faksem, skanerem, ksero i wszystko. Oddali mi ją, bo nie dało się wysłać faksu. NIe mieli do niej sterowników, powiedzieli, że jak sobie pościągam z netu i uda mi się ją uruchomić to jest moja. Włączyłem i nie działała od razu. System ją zauważył, pomielił trochę i poprosił mnie o hasło do menadżera pakietów. Tam wypluł mi listę jakichś potrzebnych jego zdaniem bajerów. Nie mam oczywiscie pojęcia czego on potrzebuje, wiec wybrałem sobie jakiś kreator obsługi drukarek, zainstalowałem, i on to zrobił za mnie automagicznie. Czyli pogmerał sobie, poszperał po sieci, dodał jakieś repozytoria, posciągął, zainstalował, skonfigurował i działa wszystko jak złe. Z ciekawości sprawdziłem czy fax też działa. Działa. Takie to było uciążliwe że musiałem podać hasło, przeczytać pięć linijek tekstu i kliknąć dwa razy? Nie sądzę.

                                Mam też kamerkę internetową, której nie potrzebuję i nie używam. Kolega miał ją w komputerze, upgradował do Windows 7 i przestała działać. Dał mi i powiedział "weź zobacz czy działa u ciebie" Podłączyłem, od razu śmigała (widać miałem jakieś sterowniki zainstalowane). Powiedział że mogę sobie zatrzymać, bo chciał tylko sprawdzić czy się popsuła, czy nie lubi z windows 7.

                                Mam w komputerze dwie karty dźwiękowe - jedną na płycie głównej i jedną osobną. Miałem z nimi poważny problem, to znaczy taki, że bez problemu zainstalowały się obie i jedne programy grały przez jedną a inne przez drugą. Wyłączyłem tą z płyty w biosie...

                                Czyli innymi słowy współczesny linux to nie to co Ci się wydaje. Te wszystkie historie o rozpaczliwych próbach konfiguracji i o tym, ze nic nie działa można między bajki włożyć. Dziś nawet wiele prostych programów windowsowych instaluje się bez problemu i śmiga jak trzeba. A jak ktoś potrzebuje więcej to odpala wirtualną maszynę i już nie ma żadnych problemów (właśnie, dobrze, że mi przypomniałeś, muszę to wreszcie doinstalować i wywalićć tego XP bo mi się na niego licencja skończyła parę lat temu jak skończyłem studia na UWr :P). Dziś nie ma zabawy z niespełnionymi zależnościami i bezsennymi nocami spędzonymi na forum. Dziś są autoaktualizacje, klilkalne instalacje dowolnych pakietów...

                                Moje kubuntu nie jest perfekcyjne, ale nie ma w nim żadnych rzeczy, których nie dało by się zrobić. Po prostu są to takie pierdoły, że mi się nie chce.

                                Jest oczywiście to jedno ALE: przy instalacji linuxa po raz pierwszy nigdy nie wiadomo czy się uda. niedawno próbowałem zainstalować ubuntu na innym komputerze i zainstalowało się z tyloma problemami, że po prostu olałem i wróciłem do tego, co było tam wcześniej.

                                Ale tu znowu dochodzimy do kwestii finansów: gdybym ja miał teraz kupić sobie nowy komputer, to zamiast kupować apple, kupił bym zwykłego peceta i wynajął jakiegoś pryszczatego geeka żeby mi dopieścił zainstalowanego na nim linuxa. Za resztę pieniędzy pojechałbym sobie na przykład na weekend do Paryża :-)

                                Ja nie jestem maniakiem linuxa. Kiedyś używałem nieco masochistycznie dystrybucji Mandrake, potem Debiana, bo chciałem się go nauczyć. Ale okazałem się tępakiem, bo linux się ucywilizował o wiele szybciej niż ja byłem w stanie go opanowywać i dziś moja wiedza jest wręcz za duża na codzienne potrzeby zbytniego użyszkodnika.

                                Jestem przekonany, że w wielu sytuacjach takich jak profesjonalne używanie komputerów jest on, i pewnie długo jeszcze będzie, niewystarczający.

                                Ale dla zwykłego domowego użytkownika, co to sobie lubi na internecie posiedzieć , obejrzeć jakiś film, posłuchać muzyki czy internetowego radia, nagrać czasem jakąś płytę, napisać lis do babci, zrobić głupiego ppsa którego potem roześle do wszystkich których ma w skrzynce pocztowej czy zanalizować swoje domowe wydatki jest to produkt obecnie na rynku najlepszy. A przynajniej stosunek jakości do ceny jest rewelacyjny, nawet jeśli trzeba w to wliczyć zgrzewkę piwa dla pryszczatego sąsiada nastolatków który nam ów system dopieści po pierwszej instalacji.

                                A jeszcze dochodzi do tego zaleta braku wirusów, dzięki której system się nie zamula z czasem i jest o wiele mniej obsługowy niż windowsy.
                                • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 04:39
                                  Ach, ale też powiedzmy sobie szczerze: pierwsza instalacja z dopieszczaniem wszystkiego łącznie z wyborem kolorków i obrazków na tapecie zajęła mi jeden wieczór.

                                  Jedynym poważnym problemem było kiedy zanikł mi internet w momencie upgrade'owania dystrybucji. Dojście z tym do ładu zajęło mi ze dwa wieczory. Ale to był wypadek za który akurat programistów linuxa obwiniać nie można.

                                  Poza tym największym problemem to chyba był flash, ale z nim to zdaje się i Apple się nie za bardzo lubi...

                                  Jak na system, który chodzi od ponad czterech lat uważam, że jest bardzo bezobsługowy.
    • typson Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 13:49
      Corel jest do grafiki wektorowej a photoshop do rastrowej wiec to troche dwie różne sprawy. jesli chodzi Ci o obrobke zdjec to pobierz gimpa i bedzie git
      • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 15:00
        Możesz rozwinąć? Myślałem, że corel to taki mniej rozwinięty PS.
        Gimpa ściągam, zobaczę co potrafi :-)
    • mrzagi01 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 16:21
      No to tak:
      IMHO zamiast kupować Office-a trzeba bylo pobrać OpenOffice za pelną darmochę i mialbyś 2 sety na przelew.

      Odnośnie grafiki, to sprawa ma się tak:
      Pakiety edu bywają okrojone o różne biblioteki typu fonty, tekstury, cliparty. Poza tym dystrybutorzy czasami wymagają poświadczenia bycia uczniem/studentem itp...
      A teraz w kwestii poszczególnych programów.
      Do grafiki wektorowej służą: Draw z pakietu Corela i Illustrator z pakietu Adobe. Programy różnią sie nieco interfacem i funkcjonalnością IMHO lepszym narzedziem do grafiki wektorowej jest DRAW, ale są też zwolennicy tezy przeciwnej.
      Do bitmp PhotoPaint Corela i PhotoShop Adobe i tu stanowczo większe mozliwości stwarza bezdyskusyjnie Photoshop. Trzeci alterntywą jest open source- GIMP.

      Nie chcę ci już mieszać w głowie, ale wspomnę jeszcze o takich rzeczach jak edytory Flash czy Programy do składu publikacji tu Adobe (Flash, Action Script, InDesign) górą.

      Określ dokładniej do czego będziesz tego softu używał to coś doradzę.
      • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 17:28
        > No to tak:
        > IMHO zamiast kupować Office-a trzeba bylo pobrać OpenOffice za pelną darmochę i
        > mialbyś 2 sety na przelew.

        Używałem jakiś czas, lecz po jakimś czasie jednak dałem sobie spokój. OO jest niedopracowane, jeszcze writer jak cię mogę ale już jeśli chodzi o arkusz kalkulacyjny to jest przepaść. Poza tym wszyscy w około mają worda a już zapisywanie w formacie doc nie jest najlepsze w OO. Generalnie więcej było problemów niż korzyści, by żałować 2 stówy.

        > Odnośnie grafiki, to sprawa ma się tak:
        > Pakiety edu bywają okrojone o różne biblioteki typu fonty, tekstury, cliparty.
        > Poza tym dystrybutorzy czasami wymagają poświadczenia bycia uczniem/studentem i
        > tp...

        Biblioteki można zawsze uzupełnić itp. nie jest to dla mnie najważniejsze. Poza tym na allegro nie sprawdzają legitymacji :-)

        > A teraz w kwestii poszczególnych programów.
        > Do grafiki wektorowej służą: Draw z pakietu Corela i Illustrator z pakietu Adob
        > e. Programy różnią sie nieco interfacem i funkcjonalnością IMHO lepszym narzedz
        > iem do grafiki wektorowej jest DRAW, ale są też zwolennicy tezy przeciwnej.
        > Do bitmp PhotoPaint Corela i PhotoShop Adobe i tu stanowczo większe mozliwości
        > stwarza bezdyskusyjnie Photoshop. Trzeci alterntywą jest open source- GIMP.

        OK, to wyjaśnia sporo.

        > Nie chcę ci już mieszać w głowie, ale wspomnę jeszcze o takich rzeczach jak edy
        > tory Flash czy Programy do składu publikacji tu Adobe (Flash, Action Script, In
        > Design) górą.
        >
        > Określ dokładniej do czego będziesz tego softu używał to coś doradzę.

        Generalnie chodzi mi głównie o jakieś drobne lub bardziej zaawansowaną zabawę z obróbką zdjęć. Bawię się również robieniem jakiś prostych stron itp. takie ogólne rzeczy jak podkręcenie zdjęć, zwiększenie intensywności kolorów itd.
        • typson Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 21:28
          > Generalnie chodzi mi głównie o jakieś drobne lub bardziej zaawansowaną zabawę z
          > obróbką zdjęć. Bawię się również robieniem jakiś prostych stron itp. takie ogó
          > lne rzeczy jak podkręcenie zdjęć, zwiększenie intensywności kolorów itd.

          to sciagnij GIMPa i nie marudz. Bez względu na producenta softu do grafiki rastrowej zasada działania jest wszedzie taka sama. Operujesz na warstwach, masz troche filtrów, efektów, mozliwosc manipulacji kanałami kolorów, światła, nasycenia, kontrastu, itp. Masz w sieci sporo tutoriali, po przerobieniu których bedziesz kumał o co biega. Jak juz sie nauczysz to wtedy bedziesz wiedział po co kupować komercyjne wersje i jaką mają przewagę nad darmowymi. A ws skrócie są to: powszechnie uznany standard pliku zawierający nie tylko grafikę ale i szereg dodatków, opatentowane filtry i przeksztalcenia za które się po prostu płaci, czcionki - podobnie jak filtry, i ogólnie wiecej możliwości, o których nie masz nawet pojęcia. Poza tym gdy ogarniesz GIMPa mozesz pobrać triala i sprawdzic, czy w ogole jest za co płacić.

          Wady GIMPa: trzeba sie przyzwyczaić (jakies dwie minuty) do troszke innego interface'u uzytkownika - mam na mysli brak tła programu :), nie obsługuje CMYKa. Reszta jak najbardziej OK. Z CMYKiem ogolnie jest dziwnie bo mało programów go obsluguje czyli jesli jakis plik jest przygotowany pod druk i ma przestrzeń barw CMYK to otwierany w RGB skutkuje tym, ze ludzie maja sine mordy i ogolnie kolory sa lekko pojechane ;) Ale to występuje TYLKO wtedy, gdy masz materiały do druku. Z aparatów, kamer, internetu i ogolnie wszystkich zrodel przeznaczonych na monitor cmyka nie uswiadczysz.

          Grafika wektorowa - nie operujesz na pixelach ale raczej tworzysz lub zmieniasz kształty stworzone przez kogos, nadajesz im kolory, fakturę (w 3D cienie, oświetlenie, itd). Ogólnie całość jest zapisana matematycznie czyli mozesz sobie powiekszać w nieskończoność. Czyli jeśli zapragniesz stworzyć logo własnej firmy, to wypadało by to zrobić w wektorach choć bardzo na upartego da się proste kształty wyklikać w rastrowych :)
          • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 21:43
            Odpaliłem już Gimpa i faktycznie interface jest dziwny trochę ale da się przeżyć. Popróbuję i zobaczę jak działa.
            • typson Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 21:46
              zerknij na to to przyspieszysz ogarnianie tematu
          • mrzagi01 Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 00:24
            typson napisał:


            > to sciagnij GIMPa i nie marudz. Bez względu na producenta softu do grafiki rast
            > rowej zasada działania jest wszedzie taka sama. Operujesz na warstwach, masz tr
            > oche filtrów, efektów, mozliwosc manipulacji kanałami kolorów, światła, nasycen
            > ia, kontrastu, itp.
            Co nie zmienia faktu, że porównywalne efekty, filtry i modyfikacje działają różnie (względem efektywności) w różnych programach. i fotoszopka jest tu bezapelacyjnie czempionem.


            > Wady GIMPa: trzeba sie przyzwyczaić (jakies dwie minuty) do troszke innego inte
            > rface'u uzytkownika - mam na mysli brak tła programu :), nie obsługuje CMYKa. R
            > eszta jak najbardziej OK.

            I jest to wada dość istotna bo naprawdę całej masy rzeczy ze zdjęciami zrobić się nie da bez przestrzeni CMYK niestety.

            W twoim przypadku roztropnie będzie IMHO zanabyć pakiet Corela. Draw jest wielce OK. Photopaint ma pewne ułomności, ale myślę, że i tak spełni twoje oczekiwania. Cena całości jest dość ekonomiczna, a wspołczynnik cena/jakość zadowalający
            • ernest_linnhoff Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 10:02
              Tez mi sie widzi, ze Mrzagi podpowiada Corela jako racjonalny wybor. Jezeli masz checi i pare zloty, to mozna startowac z Corelem. Ja kiedys zaczalem bodajze z wersja 8.0, teraz uzywam X3, ale raz ze traktuje narzedzie bardziej jako "papierek scierny" niz "dluto", a dwa jestem za leniwy na poswiecanie czasu na wyprobowanie wszystkich mozliwosci ;)
          • wo_bi Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 11:47
            w Gimpie, ponad to, można używać filtrów i pędzli z PS.

            Właśnie do takiej domowej obróbki zdjęć używam Gimpa, i spełnia moje oczekiwania.
    • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 17:54
      U mnie będzie niedługo 10 lat jak używam linuxa jako główny lub jedyny system.

      Z Open Officem czasem zaiste zdarzają się problemy (aczkolwiek najwięcej wbrew pozorom przy prezentacjach a nie w arkuszu), ale zrobił niesamowite postępy od czasów Star Office.

      Do grafiki używam Gimpa. Co prawda moje umiejętnosci są nikłe to i możliwosci tego programu nie są dla mnie ograniczeniem, ale właśnie o to chodzi, że jak ktoś nie robi jakichś megacudów powinno mu to w zupełnosci wystarczyć. Znam nawet jedną redakcję która tego używa profesjonalnie i sobie chwali..

      Generalnie na poziomie mojego używania komputera uważam że bez sensu byłoby inwestowanie w software skoro dostępne darmowo oprogramowanie z nawiązką spełnia moje potrzeby.

      A jak mi czasem przyjdzie do głowy zrobienie jakiegoś popieprzonego dokuentu tekstowego z tabelkami, zdjęciami, fajerwerkami i formatowaniem z kosmosu, to go po prostu zapisuję jako pdf jednym kliknięciem i problem jest z głowy :-)
      • franek-b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 18:10
        Nie chcę dyskutować o OO, bo po pół roku używania miałem dosyć i z ulgą wróciłem do MS. Office 2010 to już rakieta w porównaniu do OO. Uważam, że różnice będą się wciąż pogłębiały aż ktoś profesjonalnie za to się nie weźmie.
        Gimp zainstalowałem i faktycznie robi wrażnie. Muszę się go jeszcze nauczyć używać, bo coś tam w PS wiem jak robić a tutaj jednak inaczej.
        • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 21:18
          Pewnie, to zalezy ile kto używa.

          Ja w OO arkusza tylko w podstawowym zakresie a write jako maszyny do pisania oraz czasami zrobię jakąś prostą prezentację - dla mnie to wystarcza z nawiązką...

          Jeśli masz wymogi większe, to jak najbardziej warto zapłacić za lepszy produkt, jeśli darmowy nie daje rady.
        • sven_b Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 21:23
          Z softwarem jest jak z telefonem komórkowym. Jeżeli ktoś zaczął od Nokii nie odnajdzie się w Ericcsonie. Open Office jest dość kowalny w obsłudze, ale ci którzy zaczeli z nim pracę jako pierwszym pakitem jakoś w nim podganiają.
          • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 10.02.11, 22:20
            Wiesz, większość ludzi na świecie "jakoś podgania" w windowsach, bo od nich zaczęli. Ale to nie znaczy, że Windowsy są super. I tak samo jest z OO ;-)
            • mrzagi01 Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 00:28
              > Wiesz, większość ludzi na świecie "jakoś podgania" w windowsach, bo od nich zac
              > zęli. Ale to nie znaczy, że Windowsy są super. I tak samo jest z OO ;-)
              >
              Ossory! zacząłem od 95, potem miałem 98, ME a w końcu XP i ten ostatni wg. mnie jest naprawdę super.
              • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 01:27
                No z całym szacunkiem, ja nawet mam XP u siebie na komputerze (raz na parę miesięcy sobie gram w sim city) i w porównaniu z nim to moje kubuntu jest o niebo szybsze i praktycznie bezobsługowe...
                • tomek854 Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 01:29
                  PS A zaczynałem od 3.11, ale to u kumpla i w szkole bo w domu wtedy za to był AmigaDOS i C64 :-)
                  • wowo5 Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 04:26
                    Ja zaczynalem od Windows 3.1 i DOS 5.0. Potem bylo 95, 98, Millennium, XP, Vista i 7.0.
        • wo_bi Re: co sądzicie o sofcie 11.02.11, 11:50
          franek-b napisał:

          > Gimp zainstalowałem i faktycznie robi wrażnie. Muszę się go jeszcze nauczyć uży
          > wać, bo coś tam w PS wiem jak robić a tutaj jednak inaczej.
          >

          Do domowej zabawy z grafiką, na 100% spełni Twoje oczekiwania. Też miałem na początku ten sam "problem", przyzwyczaić się do interfejsu i wykorzystania niektórych funkcji. Ale bardzo szybko się przestawiłem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka