undercover_brother
27.06.04, 13:48
Wielokrotnie wieszalismy juz psy na zakopconych tylnich swiatlach do tego stopnia, ze nie widac czy sa wlaczone. Ja ostatnio przygladalem sie drugiej modzie, ktora od dluzszego czasu obowiazuje wsrod tjuninkowej braci. W dobrym tonie jest zalozyc sobie swiatla lexusopodobne, czyli z bialymi kloszami. Wszystko byloby ok, gdyby ludzie kupowali lampy jakichs dobrych firm. Niestety. Jezdzi wiec kupa maluchow z lexusowymi swiatlami, ktore widac w sumie bardzo dobrze, ale niestety wszystkie zarowki swieca w tym samym kolorze. Chcialem powiedziec przez to, ze barwy tych swiatel sa tak blade, ze kierunkowskaz jest bialy, drogowe sa lekko rozowe... i tu moje pytanie: czy na to badziewie jest jakis atest? Dlaczego policja nie sypie mandatow za cos takiego? Ech... Polska.