Dodaj do ulubionych

Olej - szukam pomocy!!!

02.08.04, 14:23
Witam,

Zbliża się kolejny przegląd (właściwie pierwszy) mojego auta i zastanawiam
się nad olejem. Niby nic ale.

Przy 2500 km wymieniłem olej (na wszelki wypadek choc producent nie zaleca
ani nie zabrania) z fabrycznego (????) na Castrol SLX 0W-30.
Ale w salonie życzą sobie za niego jak za zboże (bodajże 350 zł) w sklepach
rzadko bywa a jak jest to wcale nie dużo taniej (ok 280 - 320 zł).

Zastanwiam się więc nad Mobil 1, który jest zancznie tańszy i występuje w
dwóch parametrach 0W-40 i 5W-50.

Proszę więc o radę. Czy pozostać przy Castrolu (zalecany podobno ale wiadomo,
że w serwisie zalecą olej najdroższy:/) Czy wymienić na któryś z Mobili 1. A
jak tak to który?

Dzięki z góry za pomoc.
pzdr.
Q
Obserwuj wątek
    • robox Re: Olej - szukam pomocy!!! 03.08.04, 09:39
      Rozumiem że benzyna ale jaka moc i pojemność?
    • sherlock_holmes Re: Olej - szukam pomocy!!! 03.08.04, 09:41
      Zobacz w instrukcji czy producent dopuszcza stosowanie oleju o lepkosci 5W50
      (chodzi mi o te "letnia" (czyli 50) - byc moze po zalaniu takim olejem np.
      hydrauliczne popychacze moga nie pracowac tak, jak powinny.
      Jezeli roznica w cenie nie jest duza, wlej 0W40 - lepszy na polskie warunki
      klimatyczne.
      • qrakki999 Re: Olej - szukam pomocy!!! 03.08.04, 10:03
        Silnik 1,2 65KM (VW).
        Ogólnie zalecają wspomnianego Castrola 0W - 30 ale i u nich jest on około 100 -
        150 zł droższy od innych. A np. w znajomej firmie wszystkie firmowe VW jeżdzą
        na Mobil 1, niektóre nawet na tym 5W-50 i jest OK przy przebiegach ok 160 tys
        km.
        Zaczynam się skłaniać ku Mobil 1 0W-40.
        Pzdr.
        Q
        • robox Re: Olej - szukam pomocy!!! 03.08.04, 10:08
          I masz rację że lepkość 0w40, oleje 0w30 to czysty marketing i zagrożenie dla
          silnika ze względu na cienki film olejowy który może się zrywać nie zapewniając
          dobrego smarowania.Co do marki nie będę dyskutował, jedni chwalą to inni co
          innego.
          • sherlock_holmes Re: Olej - szukam pomocy!!! 03.08.04, 10:16
            Dokladnie - nie mowiac o lejach 0W20, ktore kupuja chyba tylko snoby :)
            Olej 0W30 stosowalbym tylko w bardzo nowoczesnym (tzn. bardzo nowoczesna
            technologia wykonania) silniku eksploatowanym delikatnie na krotkich odcinkach.
            Z kolei olej o klasie lepkosci letniej 50 moze przy krotkich dystanasach
            powodowac zwiekszone zuzycie paliwa.
            Co do marki - wg moich (i nie tylko) obserwacji Castrol powoduje zabrudzenie
            silnika. Rozumiem, ze olej w silniku benzynowym po przebiegu 100kkm moze
            czerniec, bo zmywane sa osady, ale nie w silniku, ktory ma 1000km :)
            • robox Re: Olej - szukam pomocy!!! 03.08.04, 10:22
              Ogólnie mówiąc ze znanymi markami typu castrol,mobil,shell bywa różnie ze
              względu na jakość olejów.Wynika to chyba z podrabiania.Ja osobiście użytkuję
              auto z przebiegiem 230 kkm i syntetyków było parę ale zawsze lepkość
              5w40,najlepsze odczucia są jednak na totalu, ale to są moje obserwacje.
    • grzek Re: Olej - szukam pomocy!!! 03.08.04, 10:54
      Aktualnie jeżdżę na Mobil 1 5W-50, zazwyczaj w wakacje jestem na południu Europu
      i wlałem taki ze wzgledu na upały. W zeszłym roku w Hiszpanii było 42 stopnie i
      nie zauważyłem nic alarmujacego. Jeździłem tez na Mobil 1 0W-40 przez jeden
      sezon. Trudno mi powiedzieć o jakiejś różnicy, ale na warunki polskie i jak
      samochód garazowany "pod chmurką" to chyba powinien być korzystniejszy. Jeszcze
      jest Castrol RS 0W-40, może ten jest tańszy od SLXa. Wydaje mi się, że jest tej
      klasy co Mobil 1.
      • qrakki999 Dzięki, dzięki 03.08.04, 11:44
        Zmienię więc na Mobil 1, ze względu na zalecenia do mojego silnika i 10
        miesieczne przymrozki w tym kraju;-) to będzie to raczej olej 0W-40. A co do
        Castrola RS - jeżeli juz cena ma grać rolę, to dla mnie taniej będzie Mobil bo
        znajomy pracuje w sklepie i sprzeda mi po cenie zakupu a Castrola nie prowadzą
        wogóle.

        A co do marek, to jak jeździłem poprzednim autem i lałem pólsyntetyk Lotos i
        też było OK:) a teraz padłem ofiarą marketingu i zastanawiam się czy najwyższa
        pólka to nie za nisko do mojego nowego auta buhahahahahhaahha

        Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam,
        Q
        • niknejm Re: Dzięki, dzięki 04.08.04, 11:47
          Ja padłem ofiarą 'lekramy' i leję 0W40 - ponoć trochę mniejsze tarcie w
          silniku, lepszy rozruch zimą. Czy tak jest (vs np. 5W50) sprawdzić nie mogę ;-))
          Z drugiej strony niektórzy specjaliści (jak np. p. Chojnacki) twierdzą, że
          oleje o pierwszej cyferce poniżej 10 to mogą najwyżej służyć do mycia nóg, nie
          do smarowania silnika - są za rzadkie. Może to przesąd z dawnych czasów? Nie
          wiem. Faktem jest, że moja Honda ma 107kkm przebiegu i sprawuje sie idealnie -
          a przez 80kkm był Mobil 1 5W50, ostatnio Mobil 1 0W40. A silnik osiąga b.
          wysokie obroty (max 8400rpm). Z drugiej strony, to TYLKO 107kkm, zobaczymy co
          będzie przy 350kkm ;-)
          W rezultacie prowadzę test równoległy - w Tojce żony jest Mobil 1 5W50, u mnie
          0W40. I tak się pewnie okaże, że na obu olejach silniki chodzą dobrze ;-)

          A dlaczego Mobil? Bo ma lepsze własności myjące niż większość konkurencji
          (lepiej wymywa syf z silnika), poza tym jeżdżę na tym od lat i jest OK.

          Co do 'zaczernienia' oleju - to wiele zależy od konstrukcji silnika. Silniki z
          natryskiem oleju na denko tłoka (np. niektóre silniki z turbo, niektóre silniki
          VTEC) błyskawicznie zmieniają kolor oleju na czarny. Z kolei w Tojce żony olej
          ma niemal swój oryginalny kolor po 2000km przebiegu.

          Pzdr
          Niknejm
          • sherlock_holmes Re: Dzięki, dzięki 04.08.04, 12:03
            Do pewnego stopnia mozna sie zgodzic z p. Chojnackim - ale gdy myslec o
            silnikach wysilonych,szczegolnie z turbo. Niecale pol roku temu ktos na forum
            (tu albo na Auto-Moto) wspominal o "niekompatybilnosci" silnika VW 1.8T z
            Castrolem 0W30, wg mnie 5W50 jest wrecz stworzony do silnika z turbosprezarka...
            Zreszta - o czym ja mowie, skoro sam mam 10W40 i nie bede schodzil ponizej :)
            152kkm przebiegu, silnik w srodku czysty jakby wczoraj wyjechal z fabryki
            (pewnie duzo daje zasilanie gazem) i w niezlej kondycji. Dosc powiedziec, ze
            miedzy wymianami nie dolewam grama oleju.
            Wg mnie, za duza wage przyklada sie do samej jakosci oleju, a za mala do
            okresow wymiany i do ...uczciwosci mechanikow (a moze ich szefow?), ktorzy -
            szczegolnie w ASO, gdzie nie mozna im patrzec na rece - leja byle g... Nie
            wszystkie ASO to siedliska zlodziei, ale rozmiar procederu przeraza.
            • robox Re: Dzięki, dzięki 04.08.04, 12:14
              W dieslach też czernieje bardzo szybko.
              • niknejm Re: Dzięki, dzięki 05.08.04, 10:22
                robox napisał:

                > W dieslach też czernieje bardzo szybko.

                Fakt. Wynika to z większej ilości osadów, nagarów, itp. niż w benzyniaku.
                Są nawet specjalne oleje do turbodiesli, różniące się od 'zwykłych' zazwyczaj
                tylko wiekszą ilością środków myjących właśnie.

                Swoja drogą, mam w garażu taki Mobil 1 0W40 turbodiesel (1L) i teraz łamię
                się, czy zużyć go na dolewki do benzyniaka, czy nie :-) Może ktoś juz próbował
                czegoś takiego?

                Pzdr
                Niknejm
                • robox Re: Dzięki, dzięki 05.08.04, 11:17
                  Ja zalałem (wczoraj)totalem dla benzyniaków i tak robię.Ale czy mobil dla
                  diesli do benzyny hmm.chyba powinno być ok.Swoja drogą wczoraj u mechanika dużo
                  nasłuchałem się o motulu.Opinie bardzo pochlebne na jego przykładzie auto clio
                  2.0 16v.
                • sherlock_holmes Re: Dzięki, dzięki 05.08.04, 15:14
                  Jezli poza klasa jakosci Cx masz tez Sx, to mozesz spokojnie lac. Zreszta sam
                  bym sie nie bal :) Najlepsze co widizalem, to jak moj kuzyn wlewal do Golfa TDI
                  olej do sam. ciezarowych (klasy SHPD) - ciekaw jestem jak na taki
                  olej "dlugodystansowy" reaguje silnik...
          • qrakki999 Wezmę jednak 0W-40 04.08.04, 13:43
            Po pierwsze nie będzie dla mnie różnicy w cenie, a po drugie gdzieś czytałem,
            że w przypadku 3cyl. konstrukcji VW i wcześniejszych problemów z silnikami VW
            producent, serwisy i użytkownicy zalecają rzadsze oleje.

            A jako, że sierpniowy przegląd będzie też pierwszą fazą przygotowań do zimy to
            niech zostanie ten 0W-40.
            A teraz spytam o cenę czy uważacie, że ok 100 zł za 4l Mobil1 0W-40 to dużo czy
            uczciwa cena (nie wiem czy znajomy nie chce jeszcze 'przyciąć' na mnie?).
            Ostatnio kupowałem Mobil1 5W-50 1 litr za 48 zł ale to była potrzeba chwili i
            zakupu dokonałem na pierwszym napotkanym Orlenie.

            pzdr.
            Q
            • robox Re: Wezmę jednak 0W-40 04.08.04, 14:21
              Aż się wydaje za niska
              • qrakki999 Re: Wezmę jednak 0W-40 04.08.04, 14:42
                Myślę, że po prostu jest to koszt zakupu w hurtowni. A to, że potem ma ok 80%
                marży na tym produkcie to juz inna sprawa.

                Jako, że ten serwis i sklep ma jednak duży obrót to całkiem możliwe, że jeżeli
                kupują w hurtowni kilkadziesiąt baniek co pewien czas to cena hurtowa chyba
                może oscylowac ok 100 zł (nie sprecyzował jeszcze czy bedzie to 100 czy 120).

                Najtaniej widziałem kiedyś Mobil 1 (ale nie wiem który) za ok 150 zł 4l w
                Selgrosie.

                Uprzedzę też ewentualnych forumowiczów, którzy mogliby mnie oskarżyć o
                paserstwo - jestem pewien, że olej nie pochodzi z kradzieży - ta firma nie
                mogłaby sobie na to pozwolić a znajomy nie może przecież kraśc we własnej
                firmie:) Jego sprawa komu da zniżke a komu nie.
                pzdr.
                Q
            • sherlock_holmes Re: Wezmę jednak 0W-40 05.08.04, 15:15
              Patrzylem wczoraj w Geant - 0W40 kosztuje 199zl, 5W50 179zl. Jezeli mozesz
              dostac za 100zl, to niezle jest przebicie na olejach...
              PS. Nie chwal sie ze mozesz tak tanio dostac olej, bo sie zwali pol Automobila,
              zeby kupic taniej (w tym ja na poczatek - do 3 samochodow :))))))) )
              • qrakki999 Re: Wezmę jednak 0W-40 05.08.04, 15:37
                Słuchajcie jakbym mógł tobym Was wszystkich zaopatrzył ale sam mięgwie o ten
                olej juz od pewnego czasu:)

                Q
                • sherlock_holmes Re: Wezmę jednak 0W-40 06.08.04, 10:08
                  Ja tylko zartowalem :) Kupuje w Selgrosie, taniej o 20-40%
                  • qrakki999 Re: Wezmę jednak 0W-40 06.08.04, 10:42
                    A ja naprawdę chcę ale nie mogę buhahahahahahahaha ;-)
                    No to fakt, Selgros jest chyba najtańszy - olejowo:)
                    pzdr
                    Q
    • typson ale pieprzycie moi drodzy -) 09.08.04, 03:25
      przepraszam, ze tak wylgarnie zaczynam, juz troche wypilem eliksiru
      hiszpanskiego siedzac w buraczanym kraju bezrobocia, lepperow, pedofili,
      pirotow, etc ;-)))))

      Ale do zeczy.
      Jestem zdania, ze wszystkie silniki produkowane w dzisiejszych czasach przez
      pierwsze 200 000 km przebiegu beda chodzic na dowolnych olejach. Oczywiscie
      dopuszczonych przez producenta auta. Zwlaszcza, ze wiekszosc z nas rocznie
      przejezdza 20 kkm i po trzech - czterech latach zmienia samochod. Czyli nie
      przekracza lub ledwo przekracza przebieg, ktory prawie kazdy producent
      GWARANTUJE. Przeciez to juz nie sa czasy, gdzie zmienia sie panewki korbowe.
      (cytujac film PSY - gdyby nie panewki, to bym zrobil). Watpie, by istnialy
      jakies znaczace rozniece miedzy 0w40 a 5w50. Watpie czy istnieja istotne
      roznice miedzy castrolem, mobilem, elfem, shellem, etc. BMW leje castrol bo
      ktos na samej gorze koncernu podpisal taka a nie inna umowe. Nissan leje
      texaco, choc wczesniej lal shella a jeszcze wczesniej tez texaco. Renault leje
      elfa, choc jest wlascicielem 50% nissana. Czyzby francuskie silniki produkowane
      z matarialow z tej samej tablicy mendelejeva co japonskie wymagaly innego oleju?

      Pamietajmy, ze zarowno wszechswiat, gwiazdy, planety, wegiel, ropa, woda i inne
      ciekawostki sa pochodna syntezy jadrowej wodoru w hel, ktora dziala sie po
      wielkim wybuchu i gdzies dzieje sie do dzis (rowniez na naszym sloncu). Nie
      dawajmy sie poniesc reklamom i dziwnym opiniom, bo to wszystko nie jest tak
      skomplikowane, jak sie wydaje.

      Moze opuszczajac temat wodoru dodam, ze wlascicielem dziesiatek czy setek marek
      proszkow jest tylko kilka swiatowych koncernow (np. Procter&Gamble, Uni Lever,
      Bencki i ser...). Taki P&G reklamuje w TV kilka swoich proszkow (Vizir, Ariel,
      Bold) na raz trafiajac w 100% spoleczenstwa. Jedni wola tanszy z glupsza
      reklama, drudzy drozszy z lepsza reklama. Podobnie jest z olejami i cala
      reszta, ktora musimy kupowac.
      W koncu 30 lat temu ludzie przejezdzali rajd paryz-dakar samochodami klasy
      polonez na olejach klasy selektol.

      i pozdrawiam na koniec;)
      • sherlock_holmes Solicie, drogi Kolego :) 09.08.04, 08:57
        Ledwo wrocil z urlopu, juz rozrabia :))))))

        Olej o "letniej" lepkosci 30 moze sie okazac za malo lepki do bardzo
        obciazonych silnikow. Z kolei klasa 50 moze sie okazac za wysoka dla
        niedogrzanego silnika.

        Z jednym sie zgodze - z tym, ze przez 200kkm niezaleznie od oleju kazdy silnik
        wytrzyma. Tylko, ze ...jezdze uzywanymi samochodami i chce kupic taki, ktory
        jest eksploatowany na dobrym oleju :)))

        A w rajdach kiedys uzywali jednak lepszych olejow - z Pewexu :)))))
        • typson Re: Solicie, drogi Kolego :) 09.08.04, 16:39
          no troche pojechalem. Ale to dlatego, ze przywiozlem 20 litrow wina i tak mi
          sie ULAŁO ;)

          Wiadomo, ze jak ktos katuje pojazd, to lepiej by nie lal olejow mineralnych z
          rafinerii czechowice. Lalem kiedys taki do malucha i strasznie klepalo
          skwarkami spod korka hihi

          Ale uogolniajac nie ma sie co rozmieniac na drobne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka