bassooner 24.09.14, 18:17 potrzebuje ktoś, chętnie odstąpię... ;-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qqbek Czego to ci ludzie na grzybach nie znajdą... 24.09.14, 19:07 ...ty jeszcze w korzystnej sytuacji. Znajomy "na grzybach" chlamydiozę podłapał i nie dość, że musiał żonie potem z tych grzybów mocno się tłumaczyć, to jeszcze nabrał dziwnego zwyczaju nieśmiania się przy piwie z dowcipów "urologiczno-siurologicznych". Odpowiedz Link
yamasz Re: Czego to ci ludzie na grzybach nie znajdą... 24.09.14, 21:59 A ja w tym roku wiosną chodząc z wykrywaczem metalu natknąłem się na takie poletko: pl.wikipedia.org/wiki/Schrapnellmine_35 W lasach ciągle może być niebezpiecznie, więc radzę patrzeć pod nogi nie tylko za grzybami. :) Odpowiedz Link
bassooner Re: Czego to ci ludzie na grzybach nie znajdą... 24.09.14, 22:37 zgłosiłeś czy też zamaskowałeś listkami ;-) Odpowiedz Link
qqbek Re: Czego to ci ludzie na grzybach nie znajdą... 24.09.14, 22:46 bassooner napisał: > zgłosiłeś czy też zamaskowałeś listkami ;-) Zgłosił-nie zgłosił, to i tak widać, że jednemu wiatr w twarz (mój kumpel i yamasz), a innemu 4 bronki (nie mylić z "Bronkami") - przynajmniej potencjalnie. A co do "leśnych obserwacji" - chodziłem z dziadkiem na grzyby/borówki na początku lat 80-tych w okolicach dawnego Iwanogrodu (dziesiejszy Dęblin). Poza terenami zaminowanymi (jeszcze wtedy jasno oznaczonymi) dziadek pokazywał mi elementy strategii odstraszania wojsk "pana od wąsika w stylu francuskim" w postaci haków (wysoko na drzewa wciągniętych) z czaszkami... bo reszta odpadała i ktoś ciało chował... a czaszki z hakami wisiały jeszcze ponad 35 lat po wojnie. Odpowiedz Link