pap10
19.04.05, 13:33
Znawcy rynku motoryzacyjnego są zgodni. Polsce potrzebny jest stabilny i
spójny system opodatkowania samochodów. Kompleksową koncepcję rocznego i
powszechnego podatku uzależnionego od pojemności silnika, rodzaju paliwa,
emisji spalin i wieku pojazdu proponują eksperci.
(...) Własną kompleksową koncepcję opodatkowania opracował Instytut Badań
Rynku Motoryzacyjnego Samar we współpracy z PricewaterhouseCoopers (PwC).
Obejmuje ona VAT (podatek od towarów i usług), PIT (podatek od dochodów
osobistych) oraz zakłada wprowadzenie podatku od samochodów zamiast
obowiązującej akcyzy. Nowy system mógłby ruszyć od początku 2006 r., jeżeli
zyska poparcie i stosowne zmiany uda się uchwalić do końca tego roku.
(...) Najważniejszą kwestią, z punktu widzenia indywidualnego nabywcy i
użytkownika, jest podatek od samochodów. W przeciwieństwie do propozycji
rządowej koncepcja Samaru zakłada, że podatek ten byłby opłatą roczną, a nie
jednorazową - przy pierwszej rejestracji w kraju, jak zaproponowało
Ministerstwo Finansów.
Co ważne, objęte nim zostałyby wszystkie samochody (także dostawcze do 3,5 t
dopuszczalnej masy całkowitej), zarówno stare, jak i nowe. Sama zaś opłata
mogłaby być pobierana przy okazji płacenia rocznego ubezpieczenia OC lub przy
dokonywaniu obowiązkowych okresowych przeglądów technicznych.
Konstrukcja podatku pozwoliłaby jednak znacząco ograniczyć jego wysokość.
Wyliczono, że nabywca fiata pandy, dziś płacący 800 zł podatku, według
propozycji rządowej zapłaci 1100 zł, podczas gdy w wersji zaproponowanej
przez Samar - jedynie 110 zł.
Wysokość podatku uzależniona byłaby nie tylko od pojemności silnika, lecz
także od rodzaju paliwa (napędu), emisji spalin i wieku pojazdu.
(...) Drugim elementem nowego systemu ma być podatek od towarów i usług.
Autorzy proponują pełne odliczanie podatku zapłaconego przy kupnie samochodów
przez firmy - bez względu na to, czy auto będzie osobowe, czy ciężarowe.
Ważne ma być jedynie, aby było używane do celów służbowych. W ten sposób VAT,
który z założenia ma być neutralny dla przedsiębiorców, nie będzie finansowym
kosztem firmy, która (tak jak obecnie) nie zawsze może go odliczyć, a jeśli
już - to nie w pełnej wysokości. W przeciwieństwie do rozwiązań odwołujących
się do kryteriów technicznych (słynne "kratki", liczba miejsc czy ładowność)
propozycja Samaru i PwC zmierza do ujednolicenia zasad dla wszystkich
podmiotów. W efekcie stworzy warunki dla uczciwej konkurencji.
Co ważne, zgodnie z tą koncepcją przy odsprzedaży auta, które firma wcześniej
wykorzystywała do celów służbowych, konsumentowi na rynku, VAT byłby
odprowadzony do budżetu w całości lub w części. W ten sposób budżet po pewnym
czasie miałby szansę odzyskać choć część pieniędzy z tytułu podatku VAT.(...)
firma.onet.pl/1225234,prasa.html