typson
03.06.05, 15:33
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2745764.html
Zapach dań z barów "fast food" w samochodzie powoduje, że kierowcy jadą
szybciej i mniej bezpiecznie. Natomiast przy zapachu kawy lub cytryny
prowadzimy auto sprawniej i bezpieczniej. Takie są wyniki badań na zamówienie
brytyjskiego Królewskiego Automobilklubu. Naukowcy wykryli wonie korzystne i
niebezpieczne dla kierowców. Rumianek, jaśmin i lawenda nazbyt relaksują.
Zapachy świeżego siana, drewna sosnowego i polnych kwiatów nastrajają zbyt
refleksyjnie. Natomiast połączone zapachy skórzanej tapicerki i benzyny mogą
skłaniać starszych kierowców do niebezpiecznego szarżowania na drodze.
Bezpiecznej jeździe - poza aromatem cytryny i kawy - sprzyjają zapachy mięty,
cynamonu i nowego auta.
No i prosze. Zachcialo sie cieleciny pod dupa w podeszlym wieku to sie teraz
zagrozenie na drodze powoduje ;)