Dodaj do ulubionych

Matra Rancho

06.06.05, 23:46
Po Oswięcimiu jeździ bardzo ładnie odrestaurowana Matra Rancho.
Trochę zapomniany samochód, więc musiałem poszperać trochę dla przypomnienia.
Znalazłem takie coś o Matrze.
www.carjoy.nl/historiemainE.html
Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: Matra Rancho 07.06.05, 00:17
      Matra Rancho jak byłem mały to stała pod kościołem, gdzie byłem ministrantem :)
      Wszystkim kolegom podobały się jakieś sportowe, a ja się na to napatrzeć nie mogłem - od dziecka byłem praktyczny i sobie chwaliłem, jakie to fajne: i rower się zmieści, i gitara...

      Coś mi z tego zostało, bo teraz po głowie mi chodzą młodsze krewniaki tego sprzęta - courier, combo, caddy, berlingo... Ale cicho sza - jak zarobię kokosy na wakacjach, to się będę martwił :)
      • sherlock_holmes Re: Matra Rancho 07.06.05, 15:00
        To tak jak ja - mnie sie ta Matea też od zawsze strasznie podobała.
        A jak szukałem w ub. roku samochodu, mało co nie kupiłem Berlingo :) Mnie też się takie auta bardzo podobają - minivany sie mogą schować, nawet mimo swoich 250 schowków i półeczek.
        • krakus.mp Re: Matra Rancho 07.06.05, 21:38
          I pomyśleć, że Rancho powstała z takiego czegoś.
          • krakus.mp A na tym... 07.06.05, 21:41
            ....wzorowano się przy projektowaniu w OBRSO Warsa.
            www.clubsimca.com/horizon/simcahorz.htm
    • kolowr mam taki model w skali 1:42 08.06.05, 12:31
      ma już jakieś 20 lat co najmniej, stoi nadal za szybką w domu :) czerwony!
    • rapid130 Re: Matra Rancho 08.06.05, 15:23
      Ale w gruncie rzeczy to był dziwaczny samochód - niby uterenowione kombi
      skrzyżowane z furgonem, ale tylko z przednim napędem. Taka francuska Syrena
      Bosto ;) Wyszła na rynek o 15 lat za wcześnie, żeby większą popularność zdobyć.
      • crannmer Re: Matra Rancho 08.06.05, 23:01
        rapid130 napisał:

        > Ale w gruncie rzeczy to był dziwaczny samochód - niby uterenowione kombi
        > skrzyżowane z furgonem, ale tylko z przednim napędem.

        Pamietam jeszcze komentarz w owczesnym Motorze:
        "Dodatkowe reflektory zamocowane na dachu oswietla droge pomocy drogowej, ktora
        pomoze nam wyjechac z blota, w ktorym utknelismy dzieki przedniemu napedowi."

        :-)


        MfG

        C.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka