typson
27.07.05, 17:49
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2842257.html
czyli płonie "restauracja Sphinks".
nie wiem, kto sie zgodzil na umieszczenie w takim prestizowym miejscu tej
syfiastej jadlodajni na licencji. W srodku beee, wszystko plastikowe, smierdzi
starym tluszczem i ogolnie po kosztach jada. Widac na gasnicach tez zaoszczedzili.