mrzagi01
03.12.05, 20:25
gdzieś w połowie listopada minął rok posiadania xsary. w tym czasie licznik
nabił niemalże dokładnie 20 tys km. dla uczczenia jubileuszu zafundowałem
cytrynie kompleksową diagnostykę i usunięcie ujawnionych mankamentów. wyszło
tego niewiele.: łączniki stabilizatorów, co było po prostu od jakiegoś czasu
słychać (zrobione) i nieznaczny przesiąk oleju na łączeniu silnika ze
skrzynią- czyli najniechybniej simmering ( to chcę załatwić jeszcze przed
świętami. od strony diagnostycznej- alles fertig.
w pn. jadę pod łodź wymienić wreszcie ten nieszczęsny ICOM-owski wielozawór w
butli LPG.
i to będzie tyle :)
jak na wypierdzianego szrota to chyba nieźle ;)))))