Dodaj do ulubionych

rok z cytryną

03.12.05, 20:25
gdzieś w połowie listopada minął rok posiadania xsary. w tym czasie licznik
nabił niemalże dokładnie 20 tys km. dla uczczenia jubileuszu zafundowałem
cytrynie kompleksową diagnostykę i usunięcie ujawnionych mankamentów. wyszło
tego niewiele.: łączniki stabilizatorów, co było po prostu od jakiegoś czasu
słychać (zrobione) i nieznaczny przesiąk oleju na łączeniu silnika ze
skrzynią- czyli najniechybniej simmering ( to chcę załatwić jeszcze przed
świętami. od strony diagnostycznej- alles fertig.
w pn. jadę pod łodź wymienić wreszcie ten nieszczęsny ICOM-owski wielozawór w
butli LPG.
i to będzie tyle :)
jak na wypierdzianego szrota to chyba nieźle ;)))))
Obserwuj wątek
    • frax1 Re: rok z cytryną 03.12.05, 21:10
      Bo to bardzo dobre auto jest :)
      Dopracowana konstrukcja, wysoki komfort i wykonanie jak na tą klase super.
      Co do łączników to jest znany problem ale raczej nie auta tylko naszych dróg.
      Ojciec wymieniał silentblocki po przebiegu 20000km, a następne koło po kolejnych
      5000. Ja przejechałem Xsarą prawie 50000km i było bezproblemowo.
      Pozdrawiam
    • bassooner Re: rok z cytryną 04.12.05, 12:40
      A jak sie Xantie sprawują ?
      Chodzi mi głównie o pneumatyczne zawieszenie i wspólny obwód
      wspomagania,hamulców i zawieszenia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka