Dodaj do ulubionych

drewno do kominka

23.10.06, 09:43
Od 2 tygodni jestem szczesliwym posiadaczem kominka:-) Chcialbym kupic jakies
dobre drewno, poniewaz nie mam doswiadczenia to prosze o pomoc bardziej
doswiadczonych forumowiczow. Wiem, ze Edek hajcuje, moze ktos jeszcze?
Zastanawiam sie jakie drewno najlepiej kupic?
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: drewno do kominka 23.10.06, 09:58
      jako kominkowy hajcownik z długoletnim stażem chętnie podzielę się swoimi
      wiadomościami. zatem od początku- drewno koniecznie liściaste, najlepiej
      sezonowane, ale sytuacja na rynku jest taka że kupić takie jest prawie
      niemożliwe, więc na starcie należy sobie kupić mniej więcej dwuletni zapas,
      połowę spalić połowę sezonować na następną zimę. drewno "prosto z lasu"
      niesezonowane bardziej smoli
      gatunkowo wygląda to tak:
      idealne jest drewno bukowe- wydajne energetcznie- mało popiołu mało smoły.
      jawor (klon)- troche mniej wydajne od bukowego- wiecej popiołu- pare lat paliłem
      jaworem i barzo byłem zadowolony.
      dąb- twardy (sporo wysiłku kosztuje rąbanie zwłaszcza grubych pniaków) wydajny
      ale smoli
      brzoza- najpopularniejsza najtańsza- (ostatnią zimę przejechałem na brzozie)-
      mocno smoli (trzeba pilnować drożności przewodu kominowego)poza tym to
      przyzwoite paliwo.
      pytaj co jeszcze chcesz wiedziec. chętnie pomogę.
      • franek-b Re: drewno do kominka 23.10.06, 10:18

        > gatunkowo wygląda to tak:
        > idealne jest drewno bukowe- wydajne energetcznie- mało popiołu mało smoły.
        > jawor (klon)- troche mniej wydajne od bukowego- wiecej popiołu- pare lat
        paliłe
        > m
        > jaworem i barzo byłem zadowolony.

        Dzieki, dokladnie o takie info mi chodzilo!
        Czyli raczej ograniczac sie bede do tych 2 gatunkow:-) ewentualnie dab (bo
        raczej juz pociety, podobno za ciecie m3 biora 20pln). Ile tego zchodzi m3 to
        duzo czy malo ?

        Moze jeszcze jakies wskazowki co do techniki palenia? ja planuje kominek jako
        wspomagajace ogrzewanie, choc podczas ostatnich 2 tygodni dom byl ogrzewany
        tylko z kominka i bylo naprawde niezle (dopiero w zeszly czwartek podpisalem
        umowe z gazownia).
        • franek-b Re: drewno do kominka -errata 23.10.06, 10:20
          'schodzi' of kors
        • mrzagi01 Re: drewno do kominka 23.10.06, 11:25
          franek-b napisał:

          >
          >
          > Dzieki, dokladnie o takie info mi chodzilo!
          > Czyli raczej ograniczac sie bede do tych 2 gatunkow:-) ewentualnie dab (bo
          > raczej juz pociety,

          przy dębie to nie jest problem cięcia tylko rąbania pociętych klocków (trzzeba
          sobie porządnie Harnasia golnąć ;)

          podobno za ciecie m3 biora 20pln). Ile tego zchodzi m3 to
          > duzo czy malo ?

          znaczysie co dużo? czy 20pln/m3 czy m3 to dużo?

          >
          > Moze jeszcze jakies wskazowki co do techniki palenia?

          se wrzucasz i palisz ;)
          moge ci zapodać mój sposób na rozpalanie. mianowicie używam podpałki do grilla
          (stałej- takiej co wygląda jak tabliczka czekolady tylko że z trocin) i brykiet
          (pare wałków) o którym rzecze edek. jak się podhajcje (szybko) to rzucam
          drewienko i już jest gemutlich.
          • franek-b Re: drewno do kominka 23.10.06, 11:41

            > podobno za ciecie m3 biora 20pln). Ile tego zchodzi m3 to
            > > duzo czy malo ?
            >
            > znaczysie co dużo? czy 20pln/m3 czy m3 to dużo?

            Nie, chodzi mi ile m3 schodzi miesiecznie? Zalezy na pewno od powierzchni
            ogrzewanej, ale tak pi razy drzwi.

            > se wrzucasz i palisz ;)
            > moge ci zapodać mój sposób na rozpalanie. mianowicie używam podpałki do grilla
            > (stałej- takiej co wygląda jak tabliczka czekolady tylko że z trocin) i
            brykie
            > t
            > (pare wałków) o którym rzecze edek. jak się podhajcje (szybko) to rzucam
            > drewienko i już jest gemutlich.

            Czy naprawde dobrze nabity drewnem (dobrym) kominek wytrzyma 12h?
            • mrzagi01 Re: drewno do kominka 23.10.06, 12:07
              franek-b napisał:


              > Nie, chodzi mi ile m3 schodzi miesiecznie? Zalezy na pewno od powierzchni
              > ogrzewanej, ale tak pi razy drzwi.

              u mnie wygląda to tak- kminek (wkład do zabudowy) mam z gatunku takich
              niewielkich (najmniejszy model jaki był dostępny w 98 roku) a do ogrzania 1/2
              poniemieckiego domu co stanowi ok 60 m2. warunki wyjściowe pod względem
              termoizolacji były raczej fatalne. stopniowo je poprawiam. zużycie drewna na
              sezon wynosilo na początku ok 10 m3. rekordowo (była taka kur... ostra zima 2
              czy 3 lata temu) ok 12 m3. w miarę jak przybywało styropianu w konstrukcji
              zużycie spadło do 7 m3 tej zimy (a wykonane jest dopiero ok 30% założonych prac)

              >
              > Czy naprawde dobrze nabity drewnem (dobrym) kominek wytrzyma 12h?
              >
              >
              no nie wiem. mój daje rade coś koło 6-ciu.
              • franek-b Re: drewno do kominka 23.10.06, 20:38

                > u mnie wygląda to tak- kminek (wkład do zabudowy) mam z gatunku takich
                > niewielkich (najmniejszy model jaki był dostępny w 98 roku) a do ogrzania 1/2
                > poniemieckiego domu co stanowi ok 60 m2. warunki wyjściowe pod względem
                > termoizolacji były raczej fatalne. stopniowo je poprawiam. zużycie drewna na
                > sezon wynosilo na początku ok 10 m3. rekordowo (była taka kur... ostra zima 2
                > czy 3 lata temu) ok 12 m3. w miarę jak przybywało styropianu w konstrukcji
                > zużycie spadło do 7 m3 tej zimy (a wykonane jest dopiero ok 30% założonych
                prac
                > )

                To i tak wychodzi niewiele (jakies 1000pln za sezon)... To jak ocieplisz całosc
                to pare szczapek drewna wystarczy na tydzien:-)

                > no nie wiem. mój daje rade coś koło 6-ciu.

                Sprawdze u siebie jak to będzie, mam nadzieje, ze te 10 h (czyli noc) wytrzyma.
    • strongwaz Re: drewno do kominka 23.10.06, 10:05
      No właśbnie,szanowni kominkowicze,na działce mam zapotrzebowanie na kominek z
      przeszklonymi drzwiami , ale z możliwością palenia węglem ,ale nigdzie takich
      nie widziałem ,podobno żadne szkło nie wytrzyma temp. spalalnia węgla...czy to
      prawda..??
      • mrzagi01 Re: drewno do kominka 23.10.06, 10:10
        widziałem takie sprzęty. nie tyle jako kominki-wkłady do zabudowy ale takie
        wykwintne kozy (z szybką). musisz pokukać po sklepach
        • strongwaz Re: drewno do kominka 23.10.06, 11:14
          ja też rozglądałem sie w lm i obi i innych ale doradcy tehcniczni mówią że
          żadem z nich nie jest do palnia węglem na stałe,producent dopuszcza węgiel w
          niewielkiej domieszce.Ale w razie pęknięcia szybki od wysokiej
          temperatury,producent karze sobie płacić za szybkę nawet 80 % ceny pieca
          koninkowego(bo własnie o rodzaj takiej przeszklonej kozy mi chodzi)..
      • fanfan1 Re: drewno do kominka 24.10.06, 08:53
        Możesz palić węglem brunatnym lub brykietami z niego bez żadnych obaw.
    • edek40 Re: drewno do kominka 23.10.06, 10:54
      Ano hajcuje. Ale drewnem juz nie. U mnie kominek stanowi zasadnicze ogrzewanie z racji wkopania sie (i wkopania wielkej butli w ogrodzie) w LPG. Gdy podejmowalem decyzje o 1 m3 propanu kosztowal okolo 3,5 zl brutto. Gazownia za 35 mmetrowe przylacze rzadala okolo 12000 zl. Propan byl tylko o 20% drozszy od ziemnego, wiec sie wkopalem. Teraz kosztuje nieomal 8 zl za 1 m3....

      Wracajac do kominka. Pierwszy sezon przepalilem glownie olcha i brzaza. Oczywicie jeszcze szumiala, o wysezonowaniu nie wspominajac. Bylo licho, bo jeszcze rabac to musialem. Ze wzgledu na to, ze bylo mokre musialem palic na zapas. Na duza ilosc zaru kladlem nowe szczapy, zeby schly. Duzo ciezkiej pracy i dokladania rowniez w nocy. W nastepnym zesonie kupilem poszczapowane drewno. Bylo lepiej, choc oczywiscie bylo mokre no i zupelnie nie wiem, jakie to bylo drewno. Iglastych nie bylo, wiec i tak OK. Szczapy dlugo sie rozpalaja i jesli chcesz miec komfortowe warunki zycia musisz palic prawie stale, tak aby zar nie wygasal. Problemem sa rowniez spore ilosci popiolu. Teraz pale wylacznie brykietem debowym. Jest suchy, szybko sie rozpala i osiaga temperature "pracy". Dzieki temu gdy po poludniu przychodze z pracy i w domu mam 16-17oC osiagniecie 19-20 zajmuje okolo 1-2 godzin (powiedzmy przy temperaturze zewnetrznej na poziomie -10oC). Wazna cecha jest niewielka ilosc popiolu, co zwalnia z ciaglego wysypywania go sasiadom ;) Brykiet ma jedna powazna wade. W zadnym wypadku nie moze sie zmoczyc, bo przestanie byc brykietem, a zmieni sie w niepalna papke. I wlasnie dlatego bola mnie wszystkie gnaty - buduje bowiem porzadna drewutnie po domem. Mam dosc wozenia workow od kumpla z garazu i magazynowania po kilka sztuk w domu. Juz prawie skonczylem :))) Jest piekna, wprowadzam sie z telewizorem i barkiem w przyszly weekend.
      • typson Re: drewno do kominka 23.10.06, 12:15
        > Jest piekna, wprowadzam sie z telewizorem i barkiem w przyszly weekend.

        rozumiem, ze jak bede mial dwie córki to tez sie zakocham w drewutni?
        bedzie jak w "Emilu ze Smalandii" - Edek! Do drewutni!! (kobiety wróciły)

        Czyli krotko mowiac drewutnia z barkiem pachnie mi forumową imprezą!
        • edek40 Re: drewno do kominka 23.10.06, 12:24
          Jak lubicie przeciagi.

          Na razie jej podstawowym zadaniem jest przechowywanie opalu i zrobienie miniwarsztatu na prace wykonczeniowe w domu. Prawdopodobnie bede "opalal" sie za pomoca tzw. kozy. I wlasnie z powodu tej kozy impreza moze byc nieco niebezpiecna. Poza tym nie ma jeszcze podlogi i niewykluczone, ze w tym roku doczeka sie tylko jej namiastki z palet.

          Na wiosne zas ruszam z przystosowywaniem budynku do roli tzw. gniewnika. Czyli wlasnie TV, barek, jakies wyrko dla edka na wygnaniu i... podloga. Wtedy z reszta nie trzeba bedzie juz palic. To bedzie mozna poimprezowac. A po imprezie przez jakis czas pomieszkam sobie w gniewniku :)
          • typson Re: drewno do kominka 23.10.06, 12:39
            > I wlasnie z powodu tej kozy impreza moze byc nieco niebezpiecna.

            no z tymi kozami to nigdy nie wiadomo. Przypomniało mi się: SPOKOJNY WIECZÓR "WE
            DWOJE"

            [...]

            Brian Ruwnik: Pozwoliłem sobie zaprosić starego znajomego. Jego żona niedawno
            zmarła i jest nieco przygnębiony, biedaczysko.

            (Artur Przezywacz otwiera drzwi)

            Stara ciota: (ubrany jest w ślniącą pelerynę) Jak tu paskudnie!

            Brian Ruwnik: Fakt niezbyt przyjemnie. Likier miętowy dla mojego przyjaciela.

            (Artur Przezywacz: nalewa likier miętowy)

            Brian Ruwnik: Co u ciebie stara cioto?!(siada w fotelu) Nie wygodny ten fotel.
            (wstaje) Nic dziwnego, usiadłem na kocie!(wyrzuca go- kota, nie fotel)

            (Iris płacze)

            Stara ciota: Przyprowadziłem fantastycznego gościa, którego poderwałem pod Odeonem.

            Brian Ruwnik: Sexowny?

            (wchodzi facet w nieco pogniecionym i przybrudzonym prochowczyku)

            Facet z kozłem: Musiałem zabrać kozła, bo źle się czuje. Oby tylko nie nasrał na
            dywan...

            (Stara ciota całuje Faceta z kozłem)

            Brian Ruwnik: (podchodzi do Iris)No kochana, bomby zrzuć!

            [...]

            calosc: www.scenariusze.stopklatka.pl/html/skeczuz.htm
        • franek-b Re: drewno do kominka 23.10.06, 16:33
          Ty tylko o jednym:-) tzn o tym drugim...
          A my tu o grzaniu mówimy!
          • typson Re: drewno do kominka 23.10.06, 16:36
            > A my tu o grzaniu mówimy!

            odezwał się, książe dwuznaczności :)
            • lobuzek1 Re: drewno do kominka 23.10.06, 18:18
              Przypomniał mi się kawał tzw. strażacki. Wiecie czym się różni fortepian od
              skrzypiec? Fortepian dłużej się pali:-_
            • franek-b Re: drewno do kominka 23.10.06, 20:39
              > odezwał się, książe dwuznaczności :)

              Nawet nie wiesz jak wielka przyjemnosc mi zrobiles:-)))
              • speedone Re: drewno do kominka 23.10.06, 21:27
                mdf sie najlepiej pali :) osobiscie posiadajac produkcje mebli itp wszystko sie
                pali aby drewniane bylo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka