Dodaj do ulubionych

Rosiewicz .... :(

20.09.07, 21:58
zacząłem czytać ale odechciało mi sie jeszcze na pierwszej stronie. Niechcacy
Rosiewicz zdefiniował typowego pisiora - komuna bała fajna, bo inni mieli
rownie mało i rownie prze**bane co ja.

www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4494048.html
Obserwuj wątek
    • margotje Re: Rosiewicz .... :( 20.09.07, 23:34
      Ja poznałam go wiele lat temu. Zawsze był dla mnie uosobieniem palanta.
    • niewygodny Re: Rosiewicz .... :( 20.09.07, 23:49
      Przy czym sam pan Andrzej w tzw komunie żył na poziomie zdecydowanie
      lepszym niż przeciętny i typowy dla tamtego okresu.

      A tak na marginesie kilku anty systemowych super-showmanów nie
      przetrzymało intelektualnie i emocjonalnie upadku systemu :
      Pietrzak, Laskowik. Paradoksalnie :skończyła im się ich jedyna
      rzeczywistość
      • bassooner Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 15:23
        niewygodny napisał:
        A tak na marginesie kilku anty systemowych super-showmanów nie
        > przetrzymało intelektualnie i emocjonalnie upadku systemu :
        > Pietrzak, Laskowik. Paradoksalnie :skończyła im się ich jedyna
        > rzeczywistość

        Laskowik wycofał się, bo mu się znudziło, a nie chciał na siłę
        robić, niby śmiesznego kabaretu jak wielu innych.
        Był przez wiele lat listonoszem w Poznaniu, a obecnie
        prowadzi "Oborę" przy zamku, gdzie pokazują się młodzi.
        >
        • tomek854 Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 18:58
          Z tego co wiem to nie tyle granie mu się znudziło, co co innego go wciągnęło. A
          praca listonosza była jakby częścią terapii. A teraz już jest OK i ponownie
          występuje, choć z klasą, bo zamiast odgrzewać kotlety wspiera młodych.
    • lexus400 Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 07:47
      Ja też nie doczytałem do końca, nigdy nie darzyłem go sympatią a jego piosenki,
      ubiór, zachowanie na scenie przyprawiało mnie o mdłości - prawdziwy moherowy palant.
    • mrzagi01 żalosny palant... 21.09.07, 07:56
      ... pomilczmy nad tą trumną :(
    • edek40 Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 08:26
      Nie doczytalem.

      Jedyne do czego dobrnalem, to informacja, ze jego szlagier o Ziobrach czterech nie powalil publicznosci. Brawo dla publicznosci. A Rosiewicz powinien spiewac to na jarmarkach wiejskich. Tu gosciliby go wodka.
      • mrzagi01 Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 08:46
        edek40 napisał:

        > Nie doczytalem.
        >
        > Jedyne do czego dobrnalem, to informacja, ze jego szlagier o Ziobrach czterech
        > nie powalil publicznosci.

        ale, zauważ, jest podana przyczyna- publike zbałamucił UKŁAD!
        • edek40 Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 15:07
          Mnie tam stale balamuci uklad. A dokladnie to moj uklad szarych komorek.
    • winnix Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 09:21
      Twardziele jesteście, ja nawet nie otworzyłam linka, sam tekst w
      opisie na pierwszej stronie mnie odrzucił. Że za komuny to od razu
      jego piosenki w radio leciały, a teraz nikt ich nie chce puszczać.
      Ciekawe czemu.
    • dwiesciepompka Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 12:59
      narcyzm + lizodupstwo = dramatyczne poglądy
      • typson Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 14:48
        dokladnie

        narcyzm + lizodupstwo + betonowy swiatopoglad to zbior wsztstkich pisiorów bez
        Jarka Kaczynskiego. On nie ma komu lizać
        • bassooner Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 15:27
          Nie mogę tego czytać...pas.
          Znajomi z orkiestry grali jakiś szoł, w Muzeum Rolnictwa w
          Szreniawie i Rosiewicz miał swoje "wyjście"...żenada jakich mało-
          playback z magnetofonu, głupie dowcipy z których nikt się nie śmiał
          i lekka bania "gwiazdy".
    • tomek854 Re: Rosiewicz .... :( 21.09.07, 19:01
      A ja przeczytałem do końca, bo czytać coś takiego to się ma okazję bardzo rzadko.

      Jak w ogóle macie czelność nazywać palantem kogoś, dzięki komu rozpadł się
      Związek Radziecki!!! Przecież gdyby on wtedy Gorbaczowowi nie zaśpiewał tej
      swojej piosenki, to...

      Naprawdę. Olejcie emocje i przeczytajcie to z czysto technicznej ciekawości. To
      jest po prostu niesamowite. Ja nie wierzę, że tacy ludzie naprawdę istnieją.
      Mnie ten wywiad naprawdę zafascynował.

      (Co nie zmienia faktu że to palant jakich mało).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka