Dodaj do ulubionych

Samoloty bez paliwa

08.11.07, 21:02
Troche mnie ciarki przeszly po plecach po przeczytaniu tego artykulu:
abcnews.go.com/GMA/story?id=3837945&page=1
Zawsze myslalem ze samoloty maja spore zapasy paliwa na "w razie czego". A tu
okazuje sie ze lataja na "zoltej kontrolce"...
Obserwuj wątek
    • fazi_ze_sztazi Re: Samoloty bez paliwa 08.11.07, 21:45
      moze w koncu zaczna latac po prostej, przy uzyciu najnowszych
      technologi, a nie tak jak 60 lat temu, od wiezy do wiezy, przez co
      niektore loty sa 20-30% dluzsze niz mogly by byc
      pzdr.
      • marekatlanta71 Re: Samoloty bez paliwa 08.11.07, 22:07
        Podobno w 2008 maja zaczac latac "na przelaj".
        • derwisz911 Re: Samoloty bez paliwa 10.11.07, 00:52
          Maja sie zmienic zasady. Maja, nie znaczy, ze sie zmienia ;-)
          Ze sie zmienia, nie znaczy, ze beda latac na przelaj.
          Dalej bedzie obowiazywac certyfikacja. A powiem wiecej. Jesli cos
          sie zmieni, to pod certyfikacje wepchna a340tki, b747, a380tki
          jakies zabytkowe b707 oraz ew. resztki latajacych trojsilnikowcow.

          A wiec nie czeka nas rewolucja w te strone. Zreszta taki b777 z
          fabryki wyjezdza z certyfikacja etops 180 i jest tylko moze kilka
          typowych tras, ktorych obsluzyc nie moze.

          Pozdrawiam
          • derwisz911 Re: Samoloty bez paliwa 10.11.07, 00:59
            Aha!

            I poki co, nawet zamoloty nieobjete regulacjami zwykle i tak sie do
            nich stosuja i na tych nielicznych dlugich trasach nad woda, leca
            lekko naokolo. Wiele linii ma po prostu taka polityke.

            Ile bylo wypadkow w historii, ze samolot wodowal, stewardessy
            uruchomily trapo-pontony, ludzie sie zaladowali i odplyneli w
            szalupach, zostawiajac tonacy samolot?

            Ja slyszalem o jednym ;-)
            • sherlock_holmes Re: Samoloty bez paliwa 10.11.07, 19:57
              A ja myślałem, że latają "naokoło" nad lądami, bo tak jest bezpieczniej i są mniejsze turbulencje.
              Do tej pory pamiętam lot na Kubę z Berlina - najpierw nad Londynem, potem otarcie o brzeg Grenlandii, wybrzeże Kanady, Floryda i Key West, zzamiast "na durh"
      • derwisz911 Re: Samoloty bez paliwa 10.11.07, 00:45
        A ktore loty nie-przez-pacyfik i nie-przez-atlantyk odbywaja sie
        inaczej niz po wielkim kole?
    • tomek854 Re: Samoloty bez paliwa 08.11.07, 22:23
      I to jest kolejna przyczyna dlaczego wolę jeździć samochodem niż latać samolotem
      - sam decyduję ile nalewam paliwa ;-)

      A w ogole niedawno policzylem - w sumie z dojazdami na lotnisko i tak dalej
      wyszlo mi ostatnio 16 godzin (ech, to PKP ;-) )

      Bo tak: z wioski na pociag o 10 rano, w Katowicach przed 15 (120 km, fajne to
      PKP) potem autobuc do Pyrzowic o 16, tam czekanie na samolot, ktory sie spoznia,
      wylot kolo 22, lot 2.5 godziny, po przylocie bagaze i biegusiem na pociag o
      polnocy, 50 minut do Glasgow, kolejka + taksowka do mnie do domku - jestesmy o
      2. Czyli 17 godzin, zryty jak cholera.

      Autem zajezdzam w dwadziescia kilka, z drzemka po drodze ;-)

      Jakbym mieszkal w Londynie, to by sie juz w ogole nie oplacalo latac samolotem.
      Owszem, jak mowa o lotach z Wroclawia, to co innego, ale z jakiegos pipidowa, to
      lepiej autem. A jak doliczyc oszczednosc czasu w Polsce - jazda wlasnym autem vs
      PKP to jeszcze lepiej wychodzi ;-)
      • fazi_ze_sztazi Re: Samoloty bez paliwa 08.11.07, 23:43
        ja sie staram trzymac zasady - jak sie moge gdzies dostac samochodem
        w max. 12-14 godzin, to jade, jak wiecej to lece. oczywisce sa
        wyjatki, ale po tym jak godzinny lot chicago-cleavlend kosztowal
        mnie $400 i 8 godzin, powiedzialem sobie dosc, samolot tylko wtedy
        kiedy musze. za 2 tygodnie znowu...., miedzynarodowy lot z
        przesiadka, w szczycie swiatecznym (indyk)
        pzdr.
    • rapid130 Re: Samoloty bez paliwa 08.11.07, 23:49
      Najwyraźniej któryś lot musi się raz skończyć jak 052 Avianca
      Air. :/ Chociaż tam powodem wysuszenia zbiorników do cna
      bezpośrednio nie było beztroskie latanie na rezerwie...
      www.youtube.com/watch?v=pdpGEcjY5s4
      [Komputerowo skrojony] widok Boeinga 707 wyłaniającego się z mgły
      nad drzewami gdzieś na Long Island, jedynie z cichym świstem
      przecinanego powietrza, na sekundy przed wyrżnęciem w ziemię, jest
      moim zdaniem bardziej upiorny, niż rekonstrukcje "typowych",
      wybuchowych katastrof.
      • derwisz911 Re: Samoloty bez paliwa 10.11.07, 00:47
        Ale tam zawinily procedury i brak komunikacji nalezytej + zla
        decyzja o locie na lotnisko docelowe.

        Ciekawe zreszta jakie bylyby straty, gdyby ten 707 spadl z innego
        powodu, a mialby opary (w sensie kilka ton) paliwa w zbiornikach.
    • derwisz911 Re: Samoloty bez paliwa 10.11.07, 00:44
      Nie bierze sie rezerwy, bo to niebezpieczne, nie chcialbys ladowac
      duzym samolotem z pelnym jednym zbiornikiem.

      Od wielu lat jest 'niezalecany' w operacjach tankering, czyli np.
      samolot Emirates tankuje sobie u siebie za grosze, leci np. do
      Frankfurtu, tam kupuje tylko brakujaca resztke i wraca.

      Co waypoint polici maja obowiazek zliczac paliwo i porownywac
      zuzycie z planowanym w flightplanie. W razie niezgodnosci podejmuje
      sie decyzje o uzyciu stacji awaryjnej (reclearance). I to jest
      wlasnie NAJBEZPIECZNIEJSZE rozwiazanie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka