marekatlanta71 20.05.08, 13:20 Plyn chlodzacy z Saaba. Rurka odprowadzajaca plyn z turbo do zbiorniczka puszcza po zatrzymaniu sie. Jutro jade naprawiac :( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tiges_wiz Re: Sie leje :( 20.05.08, 13:29 i jak mawial poeta: I musi się lać. Dana woda podlegająca ciśnieniu napotykając na otwór, czyli szczelinę, wypływa. Praw fizyki Pan nie zmienisz i nie bądź Pan głąb. :P Odpowiedz Link
edek40 Re: Sie leje :( 20.05.08, 14:03 A masz srubokret o napedzie wodorowym o automatycznie adaptujacym sie grocie? Pomijam juz komputer serwisowy, ale turbo puscilo wezyk, ktory trzeba bedzie wymieniac. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Sie leje :( 20.05.08, 14:14 Saab jest na gwarancji, wiec laskawie pozwole serwisowi sie wykazac i dokonac naprawy - trzeciej juz tego cholernego zbiorniczka... Problem w tym ze trzeba daleko jechac i tracic pol dnia :( Odpowiedz Link
cracovian Re: Acha 20.05.08, 17:49 A inzynierzy Saaba wczesniej pokutwili, ze tak szybko sie zepsulo. W sumie jestem zadowolony, ze tego drugiego czarnego Saaba kombi za Markiem wtedy nie kupilem :-) Zonie sie w sumie podobal, kupa fajnej elektoniki, ale byl malutki. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Acha 20.05.08, 18:34 W Atlancie to byla sama przyjemnosc - podjezdzalo sie pod dealera, dostawalo zastepczy w 10 minut i bylo zero problemu. Niestety na tej wsi do dealera daleko :( Odpowiedz Link
cracovian Przyjemnosc 20.05.08, 19:48 A ja wole przyjemnosc jezdzic bez naprawy niz odstawiac do dilera :-) Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przyjemnosc 23.05.08, 14:08 Tak ogladajac ten wynalazek wczoraj mam wrazenie ze ktos naprawde nie przemyslal tego rozwiazania - cisnienie w ukladzie chladzacym musi byc olbrzymie, bo samochod wyplul jakies 3-4 litry plynu w doslownie kilka sekund. A do tego jest pojemniczek z plastiku ktory w rekach sie sypie. Jak to ma wytrzymywac - tego nie wiem. W kazdym razie mam w planach _sprobowac_ uzyc Lemon Law - zobaczymy co na to GM powie... Odpowiedz Link
marekatlanta71 Sie wylalo 23.05.08, 03:56 Wstawilem Saaba do garazu a tu nagle bum, dym i smrod boryga! Otwieram maske a tam wulkan borygowy! Troche mnie poparzyl, ale jak juz skonczyl erupcje a ja zakonczylem scieranie plynu ze scian i samochodu, to ruszylem do autopsji. I sie wyjasnilo dlaczego sie lalo. Rurka byla nasadzona na wypustek zbiorniczka i wypustek musisl sie widocznie powoli odlamywac. A dzis odlamal sie do konca. Teraz czekam na pomoc drogowa, maja zlom zawiezc do Vero Beach do naprawy. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Sie wylalo 23.05.08, 04:49 Przyjechal mily, mlody chlopak, zaladowal Saaba na lawete ( co bylo bardzo trudne - podobno z 911 jest latwiej - Saab jest strasznie nisko zawieszony) i odjechal w sina dal. Ani nawet papierka nie zostawil. Odpowiedz Link
truskava Re: Sie wylalo 23.05.08, 07:22 marekatlanta71 napisał: > Przyjechal mily, mlody chlopak, zaladowal Saaba na lawete (...) > i odjechal w sina dal. Ani nawet papierka nie zostawil. U nas też tak często robią, a nawet lepiej - bo z reguły obywają się bez kluczyków od auta i nie zawracają niepotrzebnie głowy właścicielowi samochodu. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Sie wylalo 23.05.08, 15:09 Dodzwonilem sie w koncu do serwisu i okazalo sie ze sa rownie zdumieni jak ja. Bo odkryli przed brama Saaba z kluczykiem w stacyjce i bez zadnych papierow i nie wiedza czyj to i co mu jest. Wiec sie bardzo ucieszyli jak zadzwonilem. Pytalem sie czy jakiegos Ferrari z kluczykiem tez nie znalezli, ale niestety nie... Oczywiscie czesci na stanie nie maja = trzeba zamowic. A dlugi weekend nadchodzi = beda mieli najwczesniej we wtorek. Odpowiedz Link
niknejm Re: Sie wylalo 23.05.08, 14:28 marekatlanta71 napisał: > Wstawilem Saaba do garazu a tu nagle bum, dym i smrod boryga! > Otwieram > maske a tam wulkan borygowy! Troche mnie poparzyl No to rozumiem, że zaraz założysz sprawę Saabowi o te poparzenia i szkody na psychice? ;-) Bo nie było napisane, że w razie smrodu Boryga maski nie owierać ;-) Pzdr Niknejm Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Sie wylalo 23.05.08, 14:31 Powinienes byc adwokatem - nie pomyslalem o tym. Ale chyba musze najpierw na emergency sie udac zeby byl raport? Odpowiedz Link
niknejm Re: Sie wylalo 23.05.08, 16:21 marekatlanta71 napisał: > Powinienes byc adwokatem - nie pomyslalem o tym. Ale chyba musze > najpierw na > emergency sie udac zeby byl raport? Pewnie tak... Nie wiem, czy nie za późno. Możesz nadać, że byłeś w szoku ;-) Pzdr Niknejm Odpowiedz Link
marekatlanta71 Sie wali :( 27.05.08, 16:11 Wlasnie zadzwonili z Saaba do mnie ze im w weekend sie drzewo na niego zlamalo :( Bo mieli burze... No kurde ten samochod jest naprawde jakis felerny... Odpowiedz Link
polokokt Re: Sie wali :( 27.05.08, 16:17 no niezle, pech po całej linii A co zaproponował serwis Saab'a w tej sytuacji? Pozdrawiam i łącze się w bólu Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Sie wali :( 27.05.08, 16:22 Serwis mowi ze uszkjodzenie jest male i naprawia. Tylko 3" (8 cm) wgniecenie. Ciekawe gdzie? Bo jak na masce to maja przesrane - aluminiowa = trzeba wymienic. W kazdym razie na razie powiedzialem im ze niech robia co chca a jak juz skoncza to przyjade i zdecyduje co dalej. Jezeli bedzie to zle wygladalo, to na 100% bede domagal sie od nich zeby ode mnie go odkupili. Odpowiedz Link
bassooner Re: Sie wali :( 27.05.08, 17:15 Sraty, pierdziaty...burza, drzewo...może olali go i teraz grają na zwłokę. A swoją drogą to "tylko ośmiocentymetrowe wgniecenie" mnie zastanawia. To jakie nie jest już "tylko", a aż...osiemdziecięciocentymetrowe...;-))) ??? Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Sie wali :( 27.05.08, 17:17 Az mam ochote sie tam wybrac dzis i zobaczyc co sie stalo. Szczegolnie ze to Floryda = nie ma drzew... Odpowiedz Link
marekatlanta71 Sie naprawilo 28.05.08, 22:06 Za chwile jade odebrac Saaba. O jakosci naprawy bede informowal po powrocie (jak dojade...). Odpowiedz Link
bassooner Re: Sie naprawilo 29.05.08, 13:20 typson napisał: > dojechałeś? _________________________________________________________________ Chyba coś ściemnili, Marek wpadł w szał i wytłukł cały salon samochodowy...;-))) Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Sie naprawilo 29.05.08, 14:26 Naprawili! Uszkodzony byl blotnik - ladnie pomalowali i nawet nie widac. Zmienili tez ten felerny zbiorniczek na jakis zupelnie inny - zarowno kolorem jak i ksztaltem. No i najciekawsze - rurki podlaczyli zupelnie inaczej niz w tamtym. Moze to byl powod problemow? Do tego zmienili mi olej za darmo, choc mi sie jeszcze nie nalezalo (za jakies 3-4 tygodnie bylby czas). I tak sie zastanawiam czy ich ciagac po sadach o utrate wartosci pojazdu (informacja o blotniku pojdzie do CarFax), czy olac... Odpowiedz Link
cracovian Re: Sie naprawilo 29.05.08, 15:45 A realistycznie jakie szanse sa pod lemon law? Jak przejdzie to dostaniesz calosc spowrotem czy pro-rated amount? Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Sie naprawilo 29.05.08, 16:00 Realistycznie - trudno powiedziec. Samochod zlamal 3 podstawowe statuty lemon law: - At least one repair attempt on a serious safety defect in the braking or steering system during the "lemon law rights period." - At least three repair attempts on any other nonconformity during the first 24 months or 24,000 miles with at least one repair having occurred during the "lemon law rights period" without being corrected. - During the first 24 months or 24,000 miles, the vehicle is out of service for a total of 30 calendar days due to attempted repairs of nonconformities with at least 15 days having occurred during the "lemon law rights period." Wystarczy jeden z nich zlamac zeby przypadek podchodzil pod lemon law. Jezeli producent uzna samochod za "lemon", to wlasciciel ma prawo wybrac jedna z dwoch opcji: - odkupienie samochodu (podejrzewam ze po cenie z KBB) - wymiane samochodu na inny egzemplarz Gdyby co do czego przyszlo, to bym prawdopodobnie wzial ta druga opcje - jakos trudno mi uwierzyc ze WSZYSTKIE Saaby sa tak badziewiaste i mam wrazenie ze poprostu mi sie trafil trefny egzemplarz. Na razie wyslalem list do GM i czekam na ich odpowiedz. Na Florydzie stanowy attorney zajmuje sie tymi sprawami = nie trzeba wlasnego wynajmowac. Odpowiedz Link
cracovian Marek nie dojechal... 29.05.08, 14:27 Podobno oleju palmowego do baku nalali i sie turbo wykrzywilo. Odpowiedz Link