simon921
24.05.08, 21:11
Pochwalę się a co:) Udało mi się zrealizować moje małe marzenie a mianowicie
pojechałem sobie z lubą na rowerach nad morze. Udało się w 3 dni + jeszcze
potem 2 dni wybrzeżem. Trasa - Poznań - Szamotuły - Trzcianka - Tuczno -
Drawsko Pomorskie - Płoty - Rewal - Świnoujście - Uckeritz - Świnoujście.
Łącznie wyszło 440km przejechanych przez 5 dni ze spaniem pod namiotem:) I
oczywiście jak w całej Polsce padało my mieliśmy akurat w tym fragmencie kraju
piękną pogodę:) O dziwo kierowcy bardzo pozytywnie reagowali (no z 1
wyjątkiem;)) na rower o gabarytach sporego motocykla i praktycznie nikt nie
wyprzedzał nas na trzeciego (choć fakt jechaliśmy raczej bokami).
No i przede wszystkim udało się trochę odpocząć auta, co przy moich
przejazdach 1kkm tygodniowo jest sporym plusem:) Generalnie serdecznie polecam
takie wycieczki, ale zaznaczam trzeba mieć sporą kondycję;) Na bagażniku
namiot, ciuchy, sprzęt biwakowy, trochę żarcia:) Tyłu roweru się nie dało
podnieść:P
PS. Odbiegając od tematu - jak ktoś zobaczy u siebie w mieście wystawę World
Press Foto to serdecznie polecam. Jak co roku robi wrażenie. Byłem dziś -
wystawa od poniedziałku wynosi się już z Poznania więc będzie do obejrzenia w
innych miastach.