Dodaj do ulubionych

Degustatorzy!!!

24.08.08, 21:34
Od pewnego czasu polubiłem łiskacze. Wiecie dwie kostki lodu, szklaneczka do
połowy, ćmikor i pasuje. Problem w tym, że nie bardzo się, a właściwie moje
podniebienie na nich rozeznaje. Bo tak: piłem ich chyba z kilkanaście rodzajów
i smakują mi wszystkie - i te droższe (najdroższych nie próbowałem, bo i po co
skoro np. sir Edwards jest dla mnie okej) i te tańsze. Ciekaw jestem waszych
opinii, a w szczególności łiskaczowych upodobań, bo pewnie bardziej jesteście
w tej kwestii oczytani (czytaj: opici) niż ja i moja "chłopsko-robotnicza"
gardziel przywykła od pokoleń do zwykłej berbeli... ;-)))
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: Degustatorzy!!! 24.08.08, 21:51
      To przeca taka ruda wóda smierdząca myszami ;)
      • bassooner Re: Degustatorzy!!! 24.08.08, 21:57
        No niby tak ale jakoś mi tera włazi jak masełko.
        Właśnie poszedłem w cenę i zanabyłem w Tesco Passport whiskey... i ona też jest
        bardzo smaczna, ciut może ostrawa ale jednak smaczna... ;-)))
        • 1realista Re: Degustatorzy!!! 24.08.08, 22:08
          wsiksy płynie w zylach kowbojów. tytusa nie czytales?

          a tak naprawdę to objaw starzenia się :-)

    • dr.verte Re: Degustatorzy!!! 24.08.08, 22:01

      niczego mocniejszego od wina w zasadzie nie pijam , najwyżej język
      zamocze od okazji do okazji , whiskaczy próbowałem wiele , dziwnym
      trafem najwyżej oceniałem te , które później okazywały się być tymi
      z górnej półki , ogólnie mam takie wyczucie do towarów że nie znając
      wcześniej ceny zawsze wybiore to co póżniej okaże się najdroższe
      • wiktor_l Re: Degustatorzy!!! 24.08.08, 22:26
        Hm, bass - ja tak od 2 lat mam, ze mi lepiej wlazi whiskas niz czysciocha.

        Zaczalem od Danielsa, do teraz go lubie. Nienawidze benzyny zwanej czerwonym
        Walkerem, trawie od biedy albo nad ranem Ballantines'a.


        Probowalem wiele, dobry byl jakis Glenfiddich. Ale Daniels zaspokaja moje
        niewyszukane potrzeby smakowe w zupelnosci
        • civic_06 Re: Degustatorzy!!! 24.08.08, 23:00
          Trzeba by najpierw zawezic wybor na zasadzie Scotch kontra reszta swiata. Osobiscie jestem zwolennikiem Scotchy, wszelkie Bourbony i inne whiskey ze wzgledu na zbyt silny aromat mi nie wchodza.
          Wsrod blended scotchy lubie najabrdziej Cutty Sark, ale nie wzgardze Black$White czy chocby Ballentines. Na dobre okazje wybieram jednak Sinlge Malts. Zazwyczaj Tormore lub Dalmore Cigar pod cygarko oczywiscie ;)
          • tomek854 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 00:05
            Ja tam się nie znam, ale wg moich znajomych Szkotów to Cutty Sark (tfu!) to jest
            angielska (tfu!) mieszanka (tfu!) prawdziwych Szkockich whisky!
            • civic_06 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 04:47
              tomek854 napisał:

              > Ja tam się nie znam, ale wg moich znajomych Szkotów to Cutty Sark (tfu!) to jes
              > t
              > angielska (tfu!) mieszanka (tfu!) prawdziwych Szkockich whisky!

              No i ...

              Firma moze byc angielska. Mnie smakuje i produkowana jest w Szkocji. A z tym pluciem po trzykroc to pamietaj, zeby przez lewe ramie.
              • tomek854 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 09:34
                ja tylko cytowałem opinie znawców ;-)

                A na stronie jest napisane, że James street, London.
                • civic_06 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 16:46
                  tomek854 napisał:

                  > ja tylko cytowałem opinie znawców ;-)
                  >
                  > A na stronie jest napisane, że James street, London.

                  Na stronie jest rowniez napisane:

                  Q. Does Cutty Sark have a distillery?
                  A.
                  Cutty Sark is a premium blended Scotch whisky, therefore does not
                  have its own distillery.

                  Q. What is a blended Scotch whisky?
                  A.
                  A blended Scotch whisky can be defined as a blend of one or more
                  Single Malt Scotch whiskies with one or more Single Grain Scotch
                  whiskies. The Cutty Sark blend is made up of around twenty renowned
                  single whiskies, predominantly from the Speyside region in Scotland,
                  which are blended with high quality grain whiskies. These single
                  malt and single grain whiskies are matured in carefully selected
                  American oak casks. The malts are blended together, as are the
                  grains, before the complete blend is �married� together for a
                  further six months.
                  • tomek854 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 16:59
                    Czyli dobrze mówią moi Szkoci - mieszanka 20 szkockich ;-)
                    • civic_06 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 17:48
                      Jak kazda inna Blended Scotch Whisky...
                      • tomek854 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 19:31
                        Jezu, ty masz kompletnie niekompatybilne poczucie humoru.

                        Wyjaśnię:

                        Przeciętny Szkot uważa, że mieszanie różnych whisky, świętego napoju Szkotów to
                        profanacja, a jak to jeszcze robią Anglicy, to już w ogóle ;-)
    • sven_b Re: Degustatorzy!!! 24.08.08, 23:24
      Piszcie chłopaki, piszcie. Czegoś się człowiek dowie bo ja w łyskaczach von
      nogaj jestem. Tata lekarzem nie był więc grantów nie przynosił. Dla mnie luksus
      startuje od ginu z tonikiem + rafaello:)
    • tomek854 Re: Degustatorzy!!! 24.08.08, 23:45
      No to jak bass lubi każde whiskey to fajnie, jak mu będę chciał przywieźć
      prezent ze Szkocji to mu przywiozę whiskey marki Tesco i też będzie dobre ;-)

      A tak na marginesie: ja to się kompletnie na whisky też nie znam. Lexus sobie
      kiedyś zamówił a ja akurat jeździłem dla firmy alkoholowej to popytałem jakie
      będzie fajne, bo chciałem takie wiecie, ekstra, ze Szkocji.. zakupiłem butelkę,
      przywiozłem...

      Potem pojechaliśmy po piwko i u lexusa w sklepie takie same można było kupić, i
      to taniej :S

      Ale mi było głupio.
      • bassooner Re: Degustatorzy!!! 26.08.08, 12:04
        tomek854 napisał:

        > No to jak bass lubi każde whiskey to fajnie, jak mu będę chciał przywieźć
        prezent ze Szkocji to mu przywiozę whiskey marki Tesco i też będzie dobre ;-)
        ____________________________________________________________________
        Co prawda kupiłem w Tesco ale nie made by Tesco ino Passport, a to co innego...
        byle nie z Biedronki... ;-)))
    • jerry.s a na ch... Ci lód? 25.08.08, 00:04
      bass ... to wszystko przez ten lód ...

      spróbuj inaczej ... do szklaneczki 75ml whisky, do tego 25ml wody źródlanej
      niegazowanej ...
      mieszanka nie może mieć mniej niż 10stC ...

      zarówno temperatura poniżej 10stC, jak i stężenia alkoholu powyżej 30% źle
      wpływa na część naszych kubków smakowych ...

      pzdr,
      j
      • sven_b Re: a na ch... Ci lód? 25.08.08, 12:50
        > spróbuj inaczej ... do szklaneczki 75ml whisky, do tego 25ml wody źródlanej

        Jak to, rozcieńczać!? Czy na popitkę?
        • bassooner Re: a na ch... Ci lód? 25.08.08, 13:04
          sven_b napisał:

          > > spróbuj inaczej ... do szklaneczki 75ml whisky, do tego 25ml wody źródlan
          > ej
          >
          > Jak to, rozcieńczać!? Czy na popitkę?
          ______________________________________________________
          Sie rozcieńcza. Ale w sumie lód też rozcieńcza, no może nie tak samo jak woda
          źródlana... ;-))) ale jednak.
          • jerry.s Re: a na ch... Ci lód? 25.08.08, 20:11
            ale z lodem temperatura może spaść poniżej 10stC ... i wtedy to już inny smak ...
      • spqr5 Re: a na ch... Ci lód? 26.08.08, 13:07
        Lód do whisky można dodawać i nie stanowi to problemu dla odczuwania
        smaku.

        Problemem jest to jakiej whisky dodaje się lód :)

        Jeżeli pijesz single malt’a z Irlandii lub Szkocji [ więc 3 krotnie
        destylowanego i leżakowanego minimum 3 lata w beczkach drewnianych ]
        to powinno dodawać się tylko wodą źródlaną.

        Natomiast jeżeli pijesz blended to możesz mieszać to z czymkolwiek,
        a to dlatego, że blended składa się z około 70 % z grain whisky [
        wytwarzanej przemysłowo i nie leżakowanej ].

        Dlatego do blended można dodawać lód, wodę, sok pomarańczowy, colę,
        a nawet sok z cytryny wymieszany z sokiem kiwi [ zielony welon ].

        Lód można dodawać też do amerykańskiej whisky za wyjątkiem burdona ,
        gdyż ten jest tradycyjnie destylowany, chociaż leżakowany jest tylko
        2 lata.
        • bassooner Re: a na ch... Ci lód? 26.08.08, 13:28
          spqr5 napisał:

          > Lód do whisky można dodawać i nie stanowi to problemu dla odczuwania smaku.
          Problemem jest to jakiej whisky dodaje się lód :)
          Jeżeli pijesz single malt’a z Irlandii lub Szkocji [ więc 3 krotnie
          destylowanego i leżakowanego minimum 3 lata w beczkach drewnianych ]
          > to powinno dodawać się tylko wodą źródlaną.
          > Natomiast jeżeli pijesz blended to możesz mieszać to z czymkolwiek,
          > a to dlatego, że blended składa się z około 70 % z grain whisky [
          > wytwarzanej przemysłowo i nie leżakowanej ].
          > Dlatego do blended można dodawać lód, wodę, sok pomarańczowy, colę,
          > a nawet sok z cytryny wymieszany z sokiem kiwi [ zielony welon ].
          > Lód można dodawać też do amerykańskiej whisky za wyjątkiem burdona , gdyż ten
          jest tradycyjnie destylowany, chociaż leżakowany jest tylko 2 lata.
          ________________________________________________________________
          I wszycho na temat. Teraz wiem jak pić! Znaczy moge z lodem popijając Pepsi, a
          Jacka Danielsa ze źródlanką... ;-)))
    • cracovian Gin z tonikiem podobnie jak Sven... 25.08.08, 04:54
      A jesli whiskey to tylko z Tennessee - tak jakos tanio i lokalnie
      lubie to pic.
    • mrzagi01 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 08:33
      1. łyskacze lubię, bo lubię wszelkie alkohole które można pociągnąć z gwinta bez
      popitki. z tej przyczyny nie lubię i nie pijam rodzimej okowitki, bo sie nie
      daje z gwinta (tzn. mi sie nie daje, nie twierdze że sie nie daje wogóle)
      2. z treści pkt 1 wynika że degustatorem mienić się nie mogę, acz preferencje
      mam i mogę je wyrazić:
      primo: Irlandzkie WHISKEY a końkretnie Tullamore Dew- po prostu zajebiocha.
      secundo: Jankeskie burbony. Tu moim osobistym faworytem jest niejaki Penny
      Packer Burbon-wierny towarzysz podróży służbowych do kraju Goethego, produkt z
      dolnej póły hipermarketów TOOM .
      tertio: cała reszta, łącznie z lubuską Dark Whisky, francuskim "błasą spiritua"
      nabylem kiedyś takie cuś w przygranicznych budkach w czechach (we flaszku a'la
      Johnny Walker :) BTW- Jasia Wędrowniczka NIE LUBIE... tzn wypiję, ale z
      niesmakiem. Przereklamowany badziew.

      3. najbardziej wypasione whisky kupilem dobrych parę lat temu kardiochirurgowi
      który skladał do kupy mojego ojca. nie pamiętam marki ale to bylo jakieś mega
      wyczesane single malt za 5 czy 6 stów za flaszkie. Obdarowany wyglądał na
      zadowolonego.
      4. Koneserzy coś tam bredzą o aromacie dymu torfowego, atlantyckiej bryzie,
      stuletnich dębowych beczkach, mysich bobkach itp... ale tak naprawde chodzi o to
      żeby dawalo w czape i nie porzygać się przy łykaniu.
      • plawski Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 09:25
        mrzagi01 napisał:

        (...)
        4. Koneserzy coś tam bredzą o aromacie dymu torfowego, atlantyckiej bryzie,
        stuletnich dębowych beczkach, mysich bobkach itp... ale tak naprawde chodzi o to
        żeby dawalo w czape i nie porzygać się przy łykaniu.

        Ot, co, dobrze prawisz.

        Ja tam smakosz nie jestem, choć lubię od czasu do czasu łiskacza.
        Ale, Bass, jak wypijesz bez lodu zwykłego Walkera, a potem czarnego, to uwierz
        mi, że różnicę Waść poczujesz.
        Dobry jest 12sto letni Chivas i Dimple.
        • bassooner Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 11:30
          Co do Tullamore Dew to już byłem bliski zakupu, ale pewnie ta będzie następna...
          bo mi się butelka podoba... też, a to u mnie chyba na smak whiskey wpływa np.
          podoba mi się flaszka Jacka Danielsa to i też mi smakuje... ;-)))

          www.berbela.com/
    • franek-b Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 14:34
      Tak jak wszyscy cymbaliści wymiękali przy Jankielu tak wszystkie łyskacze wymiękają przy Taliskierze. Od czasu jak odkryłem ten trunek w zasadzie dałem sobie spokój z próbowaniem innych. Polecam rónież Laphroaig - ale to 15 letnie - choć aromat ma mocniejszy od Taliskiera.

      A z ciekawostek, coś takiego zanałbyłem w egipcie:-)
      images30.fotosik.pl/269/d48f82d035c5a047med.jpg
      • simr1979 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 16:46
        franek-b napisał:

        > Polecam rónież Laphroaig - ale to 15 letnie - choć
        > aromat ma mocniejszy ....

        Fuj! Sama jodyna ;)

        Ale ja się nie znam, kubki smakowe mam od urodzenia kulawe :)
    • marekatlanta71 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 15:47
      Ja tez jestem nie osmakowany, bo wlasciwie kazda w miare porzadna szkocka mi
      smakuje.
    • tomek854 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 17:00
      A mnie whisky nie podchodzi, i już.

      Jak już koniecznie muszę, to wsuwam z colą (profanacja, wiem) bo wtedy nie czuć.

      Ale za to podchodzi mi Scotmac - to jest taki szkocki wynalazek, mieszanka
      whisky z winem ;-)
    • spqr5 Re: Degustatorzy!!! 25.08.08, 23:36
      Moja gardziel robotniczo-robotnicza gustuje w Glenfiddich [ 12 letniej ], a jak
      już Glenfiddich mnie "stelepie" to gardziel prosi się o 10 letniego Bushmills'a.

      Lubie Bushmills'a na ten smaczek miodu zmieniający się w słodkość wanilli
      przeradzającą się w gorycz telepiącą gardłem.

      W ogóle to gardziel wymusza na oczodołach, odszukanie 2 wyrazów "single malt" i
      wtedy nie sprawdzam na kodzie pochodzenia kraju destylarni.
      • jerry.s Re: Degustatorzy!!! 26.08.08, 09:06
        po takiej reklamie chyba będę musiał w końcu single malta wyrwać jakiegoś ...

        może przy okazji wizyty na lotnisku z Zurichu ... zawsze to strefa bezcłowa :)

        pzdr,
        j
      • frax1 Re: Degustatorzy!!! 15.10.08, 16:50
        Ja też nie mam wybitnego gustu... po prostu lubię whiskacze :)
        Mistrzostwem pod względem ceny/jakości jest bushmills. Piłem to w Irlandii i
        jakoś tak mi podeszło:) W Polsce widziałem w tesco za normalne pieniądze, tą
        najzwyklejszą z białą etykietką.
        Pozdrawiam
    • jerry.s Re: Degustatorzy!!! 10.10.08, 13:20
      w przyszłym tygodniu Bazylea ... czas zanabyć droga kupna jakąś butelczynę z
      Single Malt na etykiecie ...

      na dobry początek coś co mi budżetu nie zrujnuje ...
      bo ostatnio widziałem jakiegoś malta za 180 pln ... 100ml miniaturka ...
      • bassooner Re: Degustatorzy!!! 13.10.08, 14:05
        Lord purtnął sobie siarczyście w wannie, no wiecie puścił "bulgotnika
        waniennego". Po chwili wchodzi Jan ze szklaneczką i butelką burbona na tacy.
        -Janie... a ty co???
        -Przecież lord mnie wołał.
        -Ja??? Wołałem???
        -No przecież wyraźnie słyszałem: "brin mi burbon botl"...
    • margotje Re: Degustatorzy!!! 14.10.08, 08:36
      To-ci dopiero ciekawy a smaczniasty temat :))))
      Lubie, lubię.... Jednakże żadnych (oprócz jednego) blended bo kac gigant
      murowany! Wyjątek: Dimple - 12 letnia. Dlatego odmawiam kategorycznie:
      Ballantine's, JW, roznego rodzaju "paszporty"....
      Polecam zaś wszystkie single malt :) mniam mniam

      Dobry burbon tez nie jest zły. Polecam Old Canadian 12-letnia (pycha!), a Jack
      Daniels wchodzi mi (tylko black) nawet bez ginger ale ;))

      Polecam ponadto znakomita brandy; włoską "Vecchia Romagna" U mnie w
      deszczolandzie (w Polsce tez) wyłącznie dostępna w wersji etichetta nera, a
      moja ulubiona - dotychczas dostępna dla mnie tylko w Italii - etichetta blanca..
      Miód, mowie Wam.....

      Z rodzimych pyszności ostatnio popijałam "gruszkówkę łącką". Hmmmmm ... wszystko
      się chowa! Moc ma niebywałą (pali się) a smak....niebo w gębie. Kto ma możliwość
      - niech spróbuje. Warto!
      • margotje i jeszcze mala uwaga 14.10.08, 08:38
        hm... whisky nie nalezy pic z lodem :)
      • civic_06 Re: Degustatorzy!!! 14.10.08, 19:31
        Z rodzimych pyszności ostatnio popijałam "gruszkówkę łącką".
        Hmmmmm ... wszystko
        się chowa! Moc ma niebywałą (pali się) a smak....niebo w gębie. Kto
        ma możliwość
        - niech spróbuje. Warto!


        Ciekawe. Z dobrych zrodel wiem, ze gruszkowka powstala z braku sliwy
        (mrozy jakies czy cus) w poprzednim sezonie, a ze stary przepis
        mowil wyraznie "kilo gruszek bergamutek" to gorale dystylowali
        gruszki. Osobiscie nadal wole Sliwowice. Gruszkowke testowalem na
        wiosne, bezposrednia dostawa z Beskidu Sadeckiego. Smak podobny do
        niemieckiego Willego - William Pear Schnapps.

        I tak to z braku laku kit wyszedl przedni...
        • mrzagi01 Re: Degustatorzy!!! 14.10.08, 20:20
          a ja sobie zupelnie niedawno pozwolilem wytrąbić pół basa wybornej domowej
          rakiji (takiej z badylami, znaczy ziółkami) którą na trogirskim targu nabyłem od
          strasznie odlotowej babci z bielmem na oku.
          Pycha :)
          a że ochota byla na jeszcze, to doprawilem małpką litewskiej żurawinówki. mniam :)
          nie ukrywam- łeb bolał.
          • margotje Re: Degustatorzy!!! 14.10.08, 20:49
            hehehe... a po gruszkowce nie bolal....:)))))
      • jerry.s Laproaig 21.10.08, 11:58
        dym, wędzona ryba, szpital, ziemia ... po prostu niebo w gębie ... chwilami
        piekło bo bez rozwodnienia ma 48% ...

        pzdr,
        j
        • mrzagi01 Re: Laproaig 21.10.08, 12:16
          jerry.s napisał:

          > dym, wędzona ryba, szpital, ziemia ... po prostu niebo w gębie ... chwilami
          > piekło bo bez rozwodnienia ma 48% ...
          >
          > pzdr,
          > j

          za tym "szpitalem" nie nadążam. wtf?! ;)
          • simr1979 Re: Laproaig 21.10.08, 12:32
            mrzagi01 napisał:


            >
            > za tym "szpitalem" nie nadążam. wtf?! ;)

            JODYNA brachu - już o tym tu wspominałem - fuuuuuuj ;) :)
          • jerry.s Re: Laproaig 21.10.08, 12:36
            krótko pisząc ... zapach jak na oddziale szpitalnym ...

            smak ostry, wyrazisty, nic z owoców, za to dużo dymu i ziemi ...
            rewelacja;

            j
            • mrzagi01 Re: Laproaig 21.10.08, 12:40
              a! w teraz qmam. Bo dla mnie pierwsze skojarzenie szpitala to dupne
              przezroczyste słoje z uryną na parapecie w kiblu (nefrologia) :)
    • strutter Re: Degustatorzy!!! 22.10.08, 11:38
      Albo coś przeoczyłem, albo nikt nie wspomniał poczciwego Jamesona! Bardzo smaczny Irlandas, ceną nie zabija, w naszym Tesco go kupisz, Bass. Na początek jak znalazł. Chyba kupię małą flaszkę i sam Cię zaproszę.Co do destylatów z Łącka... Kurczę chyba mam już ich trochę na zawsze w składzie osocza. Wypiłem wiadra całe, i zapewniam wszystkich że co producent, co sezon, to inny produkt.Jak wina :)... W razie czego służę wiedzą i kontaktami, choć sam już od czterech lat benzyny nie piję ( ostatnią niedokończoną flaszką rozpalałem grilla). Mogę się pochwalić, że kiedyś osobiście nabywałem u źródeł Łącką, którą potem raczył się exprezydent ze świtą podczas forum ekonomicznego. Pozamiatało kilku wtedy wzorowo :D
      • bassooner Re: Degustatorzy!!! 22.10.08, 14:30
        Obiecanki cacanki... flaszkę łąckiej to mi od mojego kawalerskiego
        donosisz... ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka