Dodaj do ulubionych

nadsterownosc Corolli?

08.10.03, 18:25
Podobno Corolle maja sklonnosc do nadsterownosci. Co to kurcze znaczy?

Roza
Obserwuj wątek
    • niknejm Re: nadsterownosc Corolli? 08.10.03, 19:13
      rozaola napisała:

      > Podobno Corolle maja sklonnosc do nadsterownosci. Co to kurcze znaczy?

      Nadsterowność to w uproszczeniu tendencja do zarzucania tyłem. Tzn. jak
      wejdziesz w zakręt z odpowiednia prędkością (i jeszcze na dodatek przyhamujesz
      na zakręcie), 'tyłek' auta wylatuje na zewnątrz zakrętu. Czyli skręcasz, a tył
      samochodu (ślizgając się) zatacza wiekszy łuk niż koła przednie.

      Z kolei podsterowność, to w uproszczeniu wyrzucanie z zakrętu przodu samochodu
      (skręcasz kołami, a mimo to przód samochodu sunie na zewnątrz zakrętu,
      ślizgając się).

      To co mówisz jest dziwne, bo wszystkie ostatnie generacje Corolli miały napęd
      na przód, który zwykle oznacza tendencję do podsterowności, nie nadsterowności.
      I takie też miałem odczucia jeżdżąc testowo Corollą.

      Pzdr
      Niknejm
      • oban Re: nadsterownosc Corolli? 10.10.03, 16:28
        a jednak jest ! Przejeżdżam jakieś 40 kkm / rok i słowo honoru : jest
        nadsterowna i to mocno
    • derwisz911 Re: nadsterownosc Corolli? 08.10.03, 21:28
      No właśnie!

      Czy ktoś wie dlaczego auto, które ma z 60% masy z przodu ma tendencję do
      nadsterowności?
      W dodatku ten przedni napęd! No jakim cudem?
      Niknejm jak widzę też się zdziwił.

      pozdrawiam serdecznie
    • kierowiec1 Re: nadsterownosc Corolli? 09.10.03, 08:07
      To znaczy, ze
      1. gloszacy ta opinie nie wie, co to nadsterownosc.
      2. testowal inny samochod
      3. testowany egzemplaz mial z tylu lyse/znacznie gorsze opony
      4. osoba testujaca pomogla sobie hamulcem recznym (vide pkt 1)
      5. ...
      (niepotrzebne skreslic)

      Pozdr.

      K.
      • rozaola Re: nadsterownosc Corolli? 09.10.03, 15:49
        Informacje o nadsterownosci mam z forum auto moto, ekspert tak napisal... Jak
        na razie nic takiego nie zauwazylam, tzn. zadnej nadsterownosci na zakretach.
        Moze dlatego, ze nie jezdze szybko, bo jeszcze wyczuwam to auto.
    • marekatlanta71 Re: nadsterownosc Corolli? 09.10.03, 15:54
      Nie ma nadsterownych pojazdow z napedem na przod. Chyba
      ze masz gladkie opony z tylu... Ekspertowi sie pomylila
      nadsterownosc z podsterownoscia. A swoja droga to akurat
      Corolla jest dosc neutralna.
      • andrzejmat Co to jest nadsterowność? 09.10.03, 20:58
        marekatlanta71 napisał:

        > Nie ma nadsterownych pojazdow z napedem na przod. Chyba
        > ze masz gladkie opony z tylu... Ekspertowi sie pomylila
        > nadsterownosc z podsterownoscia. A swoja droga to akurat
        > Corolla jest dosc neutralna.

        Witam,
        szanowni koledzy, pomalutku, bez nerwów - nadsterowność czy podsterowność to
        nie jest boczny poślizg przodu czy tyłu - to jest łączny efekt chrakterystyki
        znoszenia zespołu opona-felga plus efekt reakcji zawieszenia na siły boczne.
        Przy zachowaniu pewnych warunków można "zarzucić tyłem' pojazdu podsterownego
        jak i na skutek poślizgu przodu wyleciec na zewnątrz zakrętu pojazdem głęboko
        nadsterownym. Zachowanie się samochodu na śliskiej jezdni nie ma wiele
        wspólnego z jego nad czy podsterownością.
        W skrócie;
        - nadsterowny jest pojazd, który "sam" zacieśnia zakręt. Aby utrzymać wymagany
        promień skrętu trzeba zmniejszyć nieco początkowy kąt skrętu kierownicy. przy
        pewnej prędkości i odpowiadającemu jej promieniowi zakrętu zachodzi zabawne
        zjawisko - samochód "leży" w zakręcie przy zerowym skręcie kierownicy. Jest to
        więc zjawisko - z punktu widzenia teorii ruchu - niestateczności kierunkowej.
        Niektórzy to lubią, ale generalnie, dla samochodów powszechnego zastosowania -
        uznawane jest to za niepożądane a nawet niebezpieczne. PODKRESDLAM, to nie
        chodzi o poślizg prowokowany ręcznym hamulcem (przedni napęd) lub dużą mocą w
        zakręcie (jeżeli się nią dysponuje, przy tylnym napędzie.)
        - podsterownym jest pojazd, który wymaga większego niż "statyczny" skrętu
        kierownicy przy pokonywaniu zakrętu z liczącą się prędkością. Tu dla odmiany
        zachodzi zjawisko zbyt dużej stateczności i zmniejszonej sterowności. I ZNOWU<
        nie mylić z poślizgiem!
        Oczywiście, jeżeli prowadzi się z prędkościami dalakimi od granicznej dla
        danego zakrętu NA SUCHO - to żadnych efektów nad czy podsterowności nie
        zauważtmy.

        Pzdr
        AndrzejM
        • greenblack Re: Co to jest nadsterowność? 09.10.03, 21:05
          Na Twoją obecność bardzo liczyłem, Andrzeju:)


          Pozdrawiam
          • andrzejmat Re: Co to jest nadsterowność? 09.10.03, 21:21
            greenblack napisał:

            > Na Twoją obecność bardzo liczyłem, Andrzeju:)
            >
            >
            > Pozdrawiam

            A.:
            .....dziękuję i przyjmuję, że nie pokpiwasz sobie, bo chyba można by uznać, że
            się ciągle denerwująco mądrzę... no ale ten typ to ma.
            Pzdr
            A.
            • greenblack Re: Co to jest nadsterowność? 09.10.03, 21:27
              Niegodzien z Ciebie pokpiwać, Andzeju.

              Na starym, zaheniowanym Forum nawet się ucieszyli, że, cytuję: "Taki maly Henio
              dokonal schizmy na Auto-Moto.Wyjdzie to chyba jedynie na dobre temu forum, bo
              ten "panel ekspertow" stawal sie rzeczywiscie nie do wytrzymania. Teraz
              upewniaja sie jeden do drugiego jacy to oni sa normalnie, a reszta ...
              przypomina to troche zjazd biskupow, ktorzy sie nawzajem zapewniaja o swojej
              swietosci ... smutne!"

              Teraz już mogą w spokoju rozwijać teorie o azocie i magnetyzerach.


              Pozdrawiam
        • niknejm Do Andrzejmat 09.10.03, 21:07
          OK, I am not an expert. :-)

          W każdym razie, IMHO Korolcia ma tendencje do podsterownosci. To po prostu czuć.

          Pzdr
          Niknejm
    • guest_of_honour Re: nadsterownosc Corolli? 09.10.03, 20:45
      myślę że to był pewien skrót myślowy, ma skłonności do nadsterowności, nie
      znaczy jest nadsterowna
      • niknejm Re: nadsterownosc Corolli? 09.10.03, 21:03
        guest_of_honour napisał:

        > myślę że to był pewien skrót myślowy, ma skłonności do nadsterowności, nie
        > znaczy jest nadsterowna

        Rzecz w tym, że IMHO jest dokładnie na odwrót... Ma tendencje do
        podsterowności. Samochód jest nadsterowny w danym konkretnym momencie, kiedy
        już mu 'tyłek wylatuje'.

        Pzdr
        Niknejm
    • hdp Re: nadsterownosc Corolli? 10.10.03, 16:18
      ..wrzuc do bagaznika worek kartofli,bedziesz miala eqsakt sterownosc,neutralna.
      Pzdr.
      • rozaola Re: nadsterownosc Corolli? 10.10.03, 18:21
        Super rada na nadchodzaca zime, przynajmniej jak mnie na zakrecie wyrzuci w
        zaspe, to nie zgine z glodu :-)
        • niknejm Re: nadsterownosc Corolli? Nieee - raczej OT :-) 10.10.03, 21:52
          rozaola napisała:

          > Super rada na nadchodzaca zime, przynajmniej jak mnie na zakrecie wyrzuci w
          > zaspe, to nie zgine z glodu :-)

          Ale najpierw ugotuj je może, upiecz, albo coś... Tak na surowo... bue!

          BTW, podaję przepis na sos Mojo - który słuzy na Wyspach Kanaryjskich jako
          dodatek - również do ziemniaków w różnej postaci (np. pieczonych):
          - Główka czosnku (obrana)
          - jedna czerwona papryka (bez pestek)
          - 2 pomidory (bez skórki)
          - łyzka kminku mielonego
          - pieprz, sól.

          Wszystko zalać w słoiku 0.5L z górką (około 0.5cm) oliwą z oliwek, zmiksować.
          Pyszności!!!

          Pzdr
          Niknejm

          P.S. To tak na łykęt :-)
          • greenblack Re: nadsterownosc Corolli? Nieee - raczej OT :-) 10.10.03, 22:18
            Ty szowinistyczna itd.:) Dlaczego zakładasz, że każda kobieta musi umieć
            gotować?;)


            Pozdrawiam
            • niknejm Re: nadsterownosc Corolli? Nieee - raczej OT :-) 10.10.03, 22:48
              greenblack napisał:

              > Ty szowinistyczna itd.:) Dlaczego zakładasz, że każda kobieta musi umieć
              > gotować?;)

              Eeee... Że jak? :-)
              Nie zakładam. Przepisem dzielę się ze wszystkimi, którzy chcą skorzystać.
              Osobiście pochwalę się, że jeśli już gotujemy z Żoną w domu, to najczęściej
              gotuję ja, bo ponoć lepiej mi to wychodzi (również według opinii
              rodziny/znajomych). :-) I staje się to coraz częstszym zjawiskiem, również
              wśród naszych przyjaciół.
              Nie zastanowiło Was nigdy, że wiekszość znanych szefów kuchni to faceci? :-)

              Pzdr
              Niknejm
              • greenblack Re: nadsterownosc Corolli? Nieee - raczej OT :-) 10.10.03, 22:50
                niknejm napisał:

                > Nie zastanowiło Was nigdy, że wiekszość znanych szefów kuchni to faceci? :-)

                Nie, mnie to nie zastanawia;)


                Pozdrawiam
              • tutu3000 Re: nadsterownosc Corolli? Nieee - raczej OT :-) 10.10.03, 22:55
                Dla mnie to normalka.Jak nie ugotuje to nie jem...w tygodniu,bo w "ykendy"
                naczelnym "garkotlukiem" jest zona z corka.Ponoc /tak twierdzi syn/pare dan
                robie chyba lepiej niz mamuska.pozdr. 8)
      • derwisz911 Re: nadsterownosc Corolli? 11.10.03, 01:24
        Obciążając tył jeszcze zwiększysz tendencję do nadsterowności.

        W moim wózku mam silnik ZA tylną osią i naprawdę nie muszę dużo gazu dawać na
        śliskim, żeby mnie własna pupa okrążyła...

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka