Dodaj do ulubionych

Samonośna G-klasa?!

14.10.03, 21:24
Nowa G-klasa (2006) ma bazować na nowym ML-u (2005), który to ma mieć
samonośne nadwozie. Żenujące.
Obserwuj wątek
    • derwisz911 Re: Samonośna G-klasa?! 14.10.03, 21:27
      Biorąc pod uwagę zastosowanie zarówno M i G-klasy nic w tym dziwnego.
      Auto tańsze w produkcji. Co w tym żenującego?

      pozdrawiam serdecznie
      • greenblack Re: Samonośna G-klasa?! 14.10.03, 21:29
        Żenujące jest samonośne nadwozie. W ML jeszcze by uszło, ale nie w G-klasie!
        Coraz mniej prawdziwych terenówek.


        Pozdrawiam
        • lexus400 Re: Samonośna G-klasa?! 14.10.03, 21:49
          greenblack napisał:

          > Żenujące jest samonośne nadwozie. W ML jeszcze by uszło, ale nie w G-klasie!
          > Coraz mniej prawdziwych terenówek.
          >
          >
          > Pozdrawiam
          Przecież te wszystkie "terenówki" to pic na wodę.To są tzw. uliczne terenówki lub miejskie terenówki ale z terenem one nie mają nic wspólnego.
          Znajomy jeźdźi Land Cruiserem z 2001 r.i po 2-ch wypadach w teren zostawił u mnie na zawieszenie 4300 PLN. i to jest dobra cena, pragnę zaznaczyć że nie był to jakiś rajd - poprostu chciał sobie pojeźdźić i sprawdzić jak auto spisze się w terenie (teren typu:las,pola,dojazd na ryby).
          Z mojego punktu widzenia auto spisało się "doskonale" ale znajomego niestety "bolało" (finansowo).
          Moim zdaniem auto do jazdy w terenie wymaga specjalnego przygotowania lub powinno być fabrycznie dostosowane do tego celu, dla mnie takimi autami są Range Rovery (raczej te starsze modele)
          Pzdr.
          • nekysz Re: Samonośna G-klasa?! 15.10.03, 15:26
            lexus400 napisał:

            Moim zdaniem auto do jazdy w terenie wymaga specjalnego przygotowania lub powin
            > no być fabrycznie dostosowane do tego celu, dla mnie takimi autami są Range
            Rov
            > ery (raczej te starsze modele)
            >
            Przepraszam,ale czemu uważasz, że Toyota LC nie jest fabrycznie dobrze
            dostosowana do poruszania się w umiarkowanym terenie?
            J95( model który zakończono chyba w 2002) ma wykrzyż osi, skok kół, kąt
            rampowy, zejścia i natarcia mniej więcej taki sam jak Range Rover lub LR, a
            głębokość brodzenia nawet wyższą.
            Ponadto w tym modelu zastosowano mechaniczną 100% blokade tylnej osi czego nie
            ma żaden LR ani RR. Chyba, że Twój znajomy jeździ LC 100 ze sprzęgłem
            lepkoścoiwym.
            Ale nie zmienia to faktu, że ogólnie toyota jest samochodem znacznie
            trwalszym, mniej podatnym na uszkodzenia i typowe sam. usterki.
            Moi dobrzy znajomi sprzdają teraz RR II generacji i powiem szczerze iż dla
            nich użytkowanie tego pojazdu to była droga przez męke jeśli chodzi
            usterkowość. A i w terenie "dawał dupy", nie mniej niz toyoty.

            ps. W obronie toyot. Poza kasztanami takimi jak najnowszy LC można sprowadzić
            sobie LC 74 lub 78 HZJ "Bushtaxi", produkowany do tej pory w Australi na
            tamtejszy rynek oraz do Azji. Seryjnie, to najlepiej na świecie, dostosowany
            samochód do ekstremalnego terenu. Koszt ok 40 tys euro. W zamian otrzymujemy
            toporne autko ale wytrzymujące przebiegi do naprawy głównej rzędu miliona km.
            Sekret tkwi w zastosowaniu podzespołów z samochodów ciężarowych oraz
            nastawieniu konstruktórów na stworzenie samochodu jak najbardziej odpornego
            na niechlujną eksploatacje.
        • sherlock_holmes Re: Samonośna G-klasa?! 14.10.03, 21:51
          greenblack napisał:

          > Żenujące jest samonośne nadwozie. W ML jeszcze by uszło, ale nie w G-klasie!
          > Coraz mniej prawdziwych terenówek.
          >
          >
          > Pozdrawiam

          Mnie to juz nie zenuje, to po prostu smieszne, a raczej to tragifarsa. Pewnie
          nastepny Hummer bedzie na podwoziu Cavaliera, a osobom wybierajacym sie w teren
          pozostanie Skot albo ...czolg (np. lekki czolg por. Grubera z "Allo,Allo!" :-) )
        • derwisz911 Re: Samonośna G-klasa?! 14.10.03, 22:01
          Nadwozie samonośne w samochodzie miejsko-turystycznym jest optimum.

          G-klasa przestała być terenówką jakiś czas temu. Teraz G jest tylko bardziej
          kanciastym, droższym i bardziej snobistycznym ML. Więc czemu nie zmienić
          kocepcji?

          Chcesz terenówki? Jest rover albo landcruiser (ale ten stary, co w azji
          jeszcze sprzedają).
          Odpukuję w niemalowane. Samochody z ramą jeszcze istnieją. A, że G-klasa
          opuszcza zacne towarzystwo to dobrze, bo już dawno na nie nie zasługiwała.

          pozdrawiam
          • tutu3000 Re: Samonośna G-klasa?! 14.10.03, 22:08
            ...pierwsi te zmiany zapoczatkowali "japonce" w Pajero pare lat temu.Przeszlo
            to bez wiekszego echa ...i Mercedes poszedl przetartym szlakiem.Najgorsze jest
            to, ze ceny nie "zmiekly" tak jak te nowe "bezramowce".pozdr. 8)
            • derwisz911 Re: Samonośna G-klasa?! 14.10.03, 22:11
              Mnie tam to jeszcze nie martwi.

              Póki nie mam dzieciaków, i jesteśmy we dwoje, to samochód, który przewyższa
              mnie wzrostem mi nie potrzebny do szczęścia. A zdziwilibyście się, bo postury
              jestem niewielkiej.

              pozdrawiam
    • dennis91 Re: Samonośna G-klasa?! 15.10.03, 12:17
      Pięknie... Jeszcze niech Hummera zrobią "samonośnego", bez reduktora
      terenowego, z obniżonym zawieszeniem na 22 calowych kołach...
      Przecież jest M-klasa rekreacyjna, model G nie powinien być w ogóle zmieniany
      (może poza dodaniem manualnej skrzyni do silnika 2,7 CDI).
      Żenada straszliwa.
    • x-darekk-x Re: Samonośna G-klasa?! 15.10.03, 12:25
      a co z wersja dla wojska?
    • maq77 Re: Samonośna G-klasa?! 15.10.03, 15:54
      Czy może ktoś wyjaśnić co znaczy "samonośne nadwozie" ?
      Pozdrawiam
      • dennis91 Re: Samonośna G-klasa?! 15.10.03, 16:09
        maq77 napisał:

        > Czy może ktoś wyjaśnić co znaczy "samonośne nadwozie" ?
        > Pozdrawiam

        W wielkim skrócie:
        Nadwozie nie oparte na ramie - elementy zawieszenia są bezpośrednio połaczone z
        samym nadwoziem, co zmniejsza masę samochodu (nie ma ciężkiej ramy), ale
        zmniejsza jego możliwości terenowe, przeciążenia podczas jazdy w terenie nie są
        przenoszone na wytrzymałą ramę, tylko na całe nadwozie, co może spowodować
        powyginanie całej konstrukcji nadwozia (samochód nie będzie się nadawał do
        niczego).

        Pozdrawiam
        • maq77 Re: Samonośna G-klasa?! 15.10.03, 16:29
          Dzięki
          Pozdrawiam
      • nekysz Re: Samonośna G-klasa?! 15.10.03, 16:14
        Ja też jestem zwolennikiem montażu ram nośnych do pojazdów terenowych i
        użytkowych. Ale problem nie tkwi obecnie w zapewnieniu odpowiedniej sztywności
        skrętnej i wzdłużnej. Przy dzisiejszym postępie w projektowniu i produkcji
        samochodów da się zrobić autka z nadwoziem samonośnym o bardzo wysokiej
        sztywnośći, ponieważ w zasadzie te wszystkie niby samonośne terenówki jak
        pajero, najnowszy range rover itp. mają konstrukcje półsamonośną - zastosowano
        w nich odpowiednio wzmacnijące kątowniki, ramy pomocnicze; w zasadzie takie
        konstrukcje znajdują się w pół drogi.
        Ale o "terenowości" danego samochodu świadczy dla mnie przede wszystkim
        podatność na profesjonalny tuning terenowy tzn. chociażby możliwośc łatwego
        montażu wyciągarki. I rama to zapewnia a jak jest jeszcze wyjście mocy to w
        ogóle niebo - można np. zamontować sobie hit sezonu - super mocną i niezawodna
        wyciągarkę ze stara 660. A nadwozie samonośne pozbawia takich możliwości.
        Producenci znaleźli na to radę - stosuje się półramy pomocnicze ( jak w RR)
        które usztywniają konstrukcje i umozliwiają bezproblemowy montaż np.
        wyciągarki bez konieczności przerabiania połowy przodu.
        Wierze, że konstruktorzy G-klasy pójdą przynajmniej tą droga.pozd.
        • greenblack Re: Samonośna G-klasa?! 15.10.03, 19:23
          Czytałeś ostatni test Pajero w "AŚ"? W tym nibyterenowcu pękała przednia szyba.
          Żałosne.

          Pozdrawiam
          • tutu3000 Re: Samonośna G-klasa?! 15.10.03, 23:25
            ..Witam..nie mialem tego AS w reku..,a czym te pekniecie guru z AS-a tlumacza?
            pozdr. 8)
            • wowo5 Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 04:55
              Dziwie sie Greenblacku, ze cie razi brak ramy w G-Klasse. Swego czasu
              zarzucales Jeepom przestarzala kostrukcje ramowa. Dla milosnikow ram polecam
              Forda Crown Victoria - osobowy z rama i V8 - prawdziwe auto dla emerytow.
              Prawda jest taka, ze prawdziwych terenowek juz prawie nie ma. Taki Cayenne w
              niedawnym tescie w Car and Driver potrzebowal pomocy staromodnego pickupa, by
              wygrzebac sie z blota.
              • greenblack Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 09:32
                wowo5 napisał:

                > Dziwie sie Greenblacku, ze cie razi brak ramy w G-Klasse. Swego czasu
                > zarzucales Jeepom przestarzala kostrukcje ramowa.

                Coś Ci się NA PEWNO pomyliło. Ja uznaję tylko ramowe terenówki.


                Crown Victoria i klony to ostatni prawdziwy krążownik.


                Pozdrawiam
              • nekysz Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 17:27
                wowo5 napisał:

                > prawda jest taka, ze prawdziwych terenowek juz prawie nie ma. Taki Cayenne w
                > niedawnym tescie w Car and Driver potrzebowal pomocy staromodnego pickupa,
                by
                > wygrzebac sie z blota.
                A nie przyszło Ci kolego do głowy, że wystarczy iż cięzki cayenne miał zwykłe
                szosowe ogumienie? W tej klasie prędkości jakie osiąga terenowe porsche nie
                produkuje się nawet uniwersalnych ateków.
                Wystarczy iż ów staromodny pickup miał nałożone MTki albo farmery aby wykazać
                wyższość nad każdym wozem pozbawionym takiego ogumienia. A ciekawe jak ów
                pickup poradziłby sobie w piachu? Tutaj jestem pewien, że jednak wypadłby
                lepiej porsche.
                Testy terenowe są bardzo zdradliwe. Twardość gruntu potrafi zmieniać się z
                centymetru na centymetr a i umiejętności kierowcy liczą się bardziej niż
                kiedykolwiek. pozd.
            • greenblack Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 09:45
              autoswiat.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=6797&Strona=3
          • nekysz Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 17:15
            greenblack napisał:

            > Czytałeś ostatni test Pajero w "AŚ"? W tym nibyterenowcu pękała przednia
            szyba.
            >
            > Żałosne.

            1.Czytałem bo podałeś link. Zwykle tego nie robię. Jak dla mnie testy
            samochodów terenowych w gazetkach takich jak "AŚ" są g... warte. Dziennikarze
            z tego typu pisemek nie mają bladego pojęcia o offroadzie, dla mnie takie
            testy dopiero są żałosne.
            2.Nibyterenowiec. Widziałeś greenblacku kiedykolwiek pajero w akcji, w
            terenie? Samochód ma na tyle skuteczne rozwiązania techniczne, że w
            średniotrudny teren nie trzeba wielu przeróbek. Z racji masy oczywiście należy
            obuć go w agresywne ATeki a najlepiej MTki i do tego z powodu fabrycznie
            marnego prześwitu wykonać lift podwozia o te 5 cm. Po takich zabiegach
            skuteczność każdego wozu terenowego znacznie wzrośnie a pajero w sposób
            szczególny ( z racji np. niezłego układu przeniesienia napędu, dwóch blokad
            dyfrów i wysokiej jakości podzespołów) ).
            3. Podali przyczynę pękniecia szyby? Gdyby wynikało to z wady konstrukcyjnej
            to objawiłoby się w znacznie większej liczbie egzemplarzy.
            4.Pierwszą samonośną terenówką była Niwa, miękka jak gąbka, a jakoś nie
            słyszałem żeby z powodu naprężeń w karoserii pękały szyby. A co dopiero w
            pajero.
            5. Śmieszą mnie te ciągłe narzekania, że prawdziwych terenówek to już nie ma.
            Skuteczność żelaza w terenie ciągłe rośnie i rośnie. Tylko kosztuje to coraz
            więcej i w tym problem.
            • greenblack Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 17:32
              nekysz napisał:

              > 1.Czytałem bo podałeś link. Zwykle tego nie robię. Jak dla mnie testy
              > samochodów terenowych w gazetkach takich jak "AŚ" są g... warte. Dziennikarze
              > z tego typu pisemek nie mają bladego pojęcia o offroadzie, dla mnie takie
              > testy dopiero są żałosne.

              Akurat w tym teście walory terenowe zeszły na dalszy plan. Testowano go na
              dystansie 100 km. jak każdy inny samochód.

              > 2.Nibyterenowiec. Widziałeś greenblacku kiedykolwiek pajero w akcji, w
              > terenie? Samochód ma na tyle skuteczne rozwiązania techniczne, że w
              > średniotrudny teren nie trzeba wielu przeróbek. Z racji masy oczywiście
              należy
              > obuć go w agresywne ATeki a najlepiej MTki i do tego z powodu fabrycznie
              > marnego prześwitu wykonać lift podwozia o te 5 cm. Po takich zabiegach
              > skuteczność każdego wozu terenowego znacznie wzrośnie a pajero w sposób
              > szczególny ( z racji np. niezłego układu przeniesienia napędu, dwóch blokad
              > dyfrów i wysokiej jakości podzespołów) ).

              I co z tego, jak przy okazji cały się powygina i zardzewieje?

              > 3. Podali przyczynę pękniecia szyby? Gdyby wynikało to z wady konstrukcyjnej
              > to objawiłoby się w znacznie większej liczbie egzemplarzy.

              Przyczyny nie podali. Uwagę zwraca także zaawansowana korozja całego samochodu!

              > 4.Pierwszą samonośną terenówką była Niwa, miękka jak gąbka, a jakoś nie
              > słyszałem żeby z powodu naprężeń w karoserii pękały szyby. A co dopiero w
              > pajero.

              Niwa jest jednak zancznie mniejsza i lżejsza.

              > 5. Śmieszą mnie te ciągłe narzekania, że prawdziwych terenówek to już nie ma.

              Prawdziwa terenówka musi mieć prawdziwy napęd 4x4, blokady i ramę.

              > Skuteczność żelaza w terenie ciągłe rośnie i rośnie.

              Nie tyle żelaza, co elektroniki. Poza UAZ-em, który na przestrzeni lat wiele
              się nie zmienił.


              Pozdrawiam
              • nekysz Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 18:24
                greenblack napisał:

                > nekysz napisał:
                >

                > Akurat w tym teście walory terenowe zeszły na dalszy plan. Testowano go na
                > dystansie 100 km. jak każdy inny samochód.
                No i co wrażenia całkiem pozytywne, panów dziennikarzy.
                >

                > I co z tego, jak przy okazji cały się powygina i zardzewieje?

                Rozumiem, że się mocno uprzedziłeś do pajero? Twoja sprawa.

                > Przyczyny nie podali. Uwagę zwraca także zaawansowana korozja całego
                samochodu!

                Więcej, przyznali, że nie wynikło to chyba ze słabej szcztywności nadwozia.

                > Niwa jest jednak zancznie mniejsza i lżejsza.

                Nie zmienia to faktu, że napręzenia mogą być takie same. Pajero ma znacznie
                mniejszy od niwy wykrzyż osi ( to jego terenowa wada) a więc i "skręcić " nie
                może się tak bardzo.


                > Prawdziwa terenówka musi mieć prawdziwy napęd 4x4, blokady i ramę.

                Prawdziwy napęd 4x4? Nie rozśmieszaj mnie. Akurat skrzynia pajero, super
                select, to prawdziwe dzieło inżynierii samochodowej, napęd dużo lepszy od
                klasycznego 4x4, choć znikomy w tym udział elektroniki. Blokady dwie -
                centralna i osi tylnej - to więcej niż oferuje LR czy dużo więcej niż RR ( tam
                nie ma żadnych blokad). Sprawę sztywności omówilismy.



                > > Skuteczność żelaza w terenie ciągłe rośnie i rośnie.
                >
                > Nie tyle żelaza, co elektroniki.

                Oj żelaza, żelaza także.

                Poza UAZ-em, który na przestrzeni lat wiele
                > się nie zmienił.
                I to ma być jego zaleta? Zauważ, że w profesjonlanym sporcie offroadowym UAZy
                i GAZy dawno juz wypadły z czołówki, a i zachodni producenci mają samochody z
                tytułu "gniotsia - nie łamiotsia" np. Unimog.pozd.
                • greenblack Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 18:35
                  nekysz napisał:

                  > No i co wrażenia całkiem pozytywne, panów dziennikarzy.

                  Tak, zwłaszcza rdzawe wykwity, "aksamitny" silnik i toporna skrzynia zrobiły na
                  nich wrażenie.

                  > Rozumiem, że się mocno uprzedziłeś do pajero? Twoja sprawa.

                  Nie podoba mi się (technicznie i wizualnie) ostatni model. Toyota w nowym LC
                  zachowała ramę.

                  > Prawdziwy napęd 4x4? Nie rozśmieszaj mnie. Akurat skrzynia pajero, super
                  > select, to prawdziwe dzieło inżynierii samochodowej, napęd dużo lepszy od
                  > klasycznego 4x4, choć znikomy w tym udział elektroniki.

                  A gdzie napisałem, że Pajero ma kiepski napęd 4x4?!

                  > I to ma być jego zaleta? Zauważ, że w profesjonlanym sporcie offroadowym UAZy
                  > i GAZy dawno juz wypadły z czołówki

                  Ja nie mówię o łikendowych zabawach zblazowanych japiszonów w Cherokee CRD na
                  alufelgach 17", lecz o profesjonalnych zastosowaniach, np. przez wojsko.


                  Pozdrawiam
                  • nekysz Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 18:52
                    greenblack napisał:

                    > nekysz napisał:
                    >
                    > > No i co wrażenia całkiem pozytywne, panów dziennikarzy.
                    >
                    > Tak, zwłaszcza rdzawe wykwity, "aksamitny" silnik i toporna skrzynia zrobiły
                    na
                    >
                    > nich wrażenie.

                    Jednak pan od samochodów użytkowych był zachwycony. Gusta są różne.


                    > Nie podoba mi się (technicznie i wizualnie) ostatni model. Toyota w nowym LC
                    > zachowała ramę.

                    Wizualnie też mi się nie podoba. Technicznie jest troche kontrowersyjny a
                    nad "surowym" silnikiem można by popracować.
                    Ja np. zawsze wolałem Toyoty LC, ale nie zmienia to faktu, że nadal będe
                    pajero uważał za przyzwoitą terenówkę.

                    > A gdzie napisałem, że Pajero ma kiepski napęd 4x4?!

                    Zasugerowałeś iż takiego nie posiada.

                    > > I to ma być jego zaleta? Zauważ, że w profesjonlanym sporcie offroadowym U
                    > AZy
                    > > i GAZy dawno juz wypadły z czołówki
                    >
                    > Ja nie mówię o łikendowych zabawach zblazowanych japiszonów w Cherokee CRD
                    na
                    > alufelgach 17", lecz o profesjonalnych zastosowaniach, np. przez wojsko.

                    Ja także o tym nie mówie. Offroad to kontrowersyjny sport, ale czemu uważasz
                    że samochody w nim startujące nie są profesjonlane? Myślisz, że taki
                    profesjonalny pojazd wojskowy jak hummer H1 np.w wersji M1114 czyli podstawowy
                    transporter lekkoopancerzony poradziłby sobie w takim np. Rainforest challenge?
                    Po tym jak parę lat temu w Czarnorzekach hummer najzwyklej dał dupy na stoku
                    pod które podjechały suzuki i niwy straciłem wiarę w tę żywą legende. A i
                    całkiem wojskowy UAZ do poważnego terenu musi być odpowiednio podrasowany.
                    Oczywiście wiele wojskowych patentów jest godnych przeszczepiania do cywilnych
                    terenówek np.seryjnie stosowane mechaniczne blokady, ekranowanie instalacji
                    elekt.. seryjne snorkely itd pozd.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    • greenblack Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 19:07
                      nekysz napisał:

                      > Jednak pan od samochodów użytkowych był zachwycony. Gusta są różne.

                      Jak ktoś będzie chciał jeździć dostawczakeim, to za 1/4 ceny Pajero kupi sobie
                      Ducato, które z silnikiem z CR będzie miało wyższą kulturę pracy niż traktor
                      Pajero.

                      > Wizualnie też mi się nie podoba. Technicznie jest troche kontrowersyjny

                      ?

                      a
                      > nad "surowym" silnikiem można by popracować.

                      Np.? O którym silniku mówisz?


                      > Zasugerowałeś iż takiego nie posiada.

                      Nadinterpretacja.

                      > Ja także o tym nie mówie. Offroad to kontrowersyjny sport, ale czemu uważasz
                      > że samochody w nim startujące nie są profesjonlane?

                      Przygotowanie samochodu do takiej zabawy jednak kosztuje i znacznie ogranicza
                      jego właściwości na asfalcie. Poza tym wyciąganie samonośnej terenówki przy
                      pomocy wyciągarki zakończy się co najmniej uzyskaniem wersji Lang;O


                      Pozdrawiam
                      • nekysz Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 19:45
                        greenblack napisał:

                        > nekysz napisał:

                        Jak ktoś będzie chciał jeździć dostawczakeim, to za 1/4 ceny Pajero kupi
                        sobie
                        > Ducato, które z silnikiem z CR będzie miało wyższą kulturę pracy niż traktor
                        > Pajero.

                        I pajero w założeniu jest samochodem użytkowym.


                        > > nad "surowym" silnikiem można by popracować.
                        >
                        > Np.? O którym silniku mówisz?

                        O tym "traktorze' o którym napisałeś.



                        > Przygotowanie samochodu do takiej zabawy jednak kosztuje i znacznie
                        ogranicza
                        > jego właściwości na asfalcie.

                        Owszem, pojazdy wojskowe na których się wzorujesz też na asfalcie nie są
                        rewelacyjne. Na tym polega ewolucja żelaza, że i po ulicach da się tym jeździć.

                        Poza tym wyciąganie samonośnej terenówki przy
                        > pomocy wyciągarki zakończy się co najmniej uzyskaniem wersji Lang;O

                        Zgadzam się. Ale nadal się nie rozumiemy. Także uważam, że rama to podstawa,
                        ale i nadwozie półsamonośne tak jak w pajero nie jest narażone na jakieś
                        szczególne przeciązenia.
                        >
                        > Pozdrawiam
                        • greenblack Re: Samonośna G-klasa?! 17.10.03, 19:56
                          nekysz napisał:

                          > I pajero w założeniu jest samochodem użytkowym.

                          W 99% używane w celu szpanowania;)


                          > Zgadzam się. Ale nadal się nie rozumiemy. Także uważam, że rama to podstawa,
                          > ale i nadwozie półsamonośne tak jak w pajero nie jest narażone na jakieś
                          > szczególne przeciązenia.

                          Półsamonośne nadwozie jest narażone na uszkodzenie o połowę mniej niż
                          samonośne;O Nieudana próba połączenia ognia z wodą.

                          Pozdrawiam
                          • nekysz Re: Samonośna G-klasa?! 18.10.03, 12:39
                            greenblack napisał:

                            > nekysz napisał:
                            >
                            > > I pajero w założeniu jest samochodem użytkowym.
                            >
                            > W 99% używane w celu szpanowania;)

                            Tak, ale przy konstruowaniu podzespołów inżynierowie musieli jednak wziąść pod
                            uwagę np. to że samochód może być wykorzystywany jako komercyjny holownik.
                            Uciąg 3200kg to mocniejsze sprzegło i cała reszta układu przeniesienia napędu.
                            A i zdaży się iż ktos tym w teren bedzie regularnie jeździł i to uzytkowo.


                            > Półsamonośne nadwozie jest narażone na uszkodzenie o połowę mniej niż
                            > samonośne;

                            To chyba jest troche bardziej skomplikowane. Mogę się założyć że półsamonośny
                            pajero jest znacznie mocniejszy niż np. ramowy GAZ.

                            O Nieudana próba połączenia ognia z wodą.
                            >
                            > Pozdrawiam

                            Zobaczymy jak będzie sprawował wzorzec tego typu konstrukcji - Range Rover.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka